Opis ksiązki

Kup Teraz

Zacisze Gosi

Ocena ( 48 osób )
5.0
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2014-05-19
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-240-2509-1
Liczba stron: 320
Dodał/a książkę:izabela81
Dodał/a opinię:Pilar
Recenzja - Zacisze Gosi
To chyba najbardziej budząca zainteresowanie postać. Kobieta z traumą, bojąca się wszystkiego i wszystkich. Na nowo ucząca się życia na świecie. I kiedy już to się jej udaje traci swoją motywację. W tym tomie serii kwiatowej miałam ochotę dosłownie rzucić książką o ścianę, a następnie jechać do samej autorki, by jej zakomunikować, ze tak to się nie robi. Na szczęście na półce czekał na mnie ostatni tom i kolejna nie przespana noc ;)
Recenzja
justa21 Linia koment
Przeczytane:2014-06-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,

Terapia ogrodem

 

Hortiterapia, zwana również ogrodoterapią, to terapia związana z przebywaniem w ogrodzie. Jest ona pomocna nie tylko w leczeniu dolegliwości okładu kostnego czy krążeniowego, ale również chorób o podłożu psychicznym. Obcowanie z przyrodą uspokaja, obserwacja naturalnego cyklu przemijania pozwala oswoić się z takimi pojęciami, jak narodziny czy śmierć, a zapach kwiatów  w połączeniu z pracą fizyczną to najlepszy balsam na pęknięte serce i duszę opętaną przez lęki

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
CicheBaBum plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-10, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Przeczytana tuż po pierwszej z serii kwiatowej "Ogród Kamili".
Kamila ulega psychicznej przemianie. Z kobiety "przepraszam, że żyję" zamienia się w... rozkapryszoną jedynaczkę. Zajęta swoimi "problemami" zapomina o cioci, zarządzaniu powierzonej jej firmie, maltretowanej w jej własnym domu Małgosi... Na pewno kogoś jeszcze pominęłam.
Lubiłam ten tasiemiec "Moda na sukces" - co dzień po prostu musiałam poświęcić te 20 minut na perypetie Logan, ale choć właśnie przyciągała mnie ta nieprzewidywalność różnica jest taka, że losy rodziny Foresterów były mi bliskie i cieszyłam się z nimi, płakałam:-)) Ta książka jest dla mnie kontynuacją tej tęsknoty do łzawych telenowel, prawie brazylijskich ( w warstwie fabularnej). Jednak tylko raz oczy mi się zaszkliły. Za to Kamila ciągle ma łzy w oczach, ciągle któraś z kobiet je ociera z policzków...Kochanek niedoszły staje się nieoczekiwanie tatą, ukochany ślepnie, a facet niczym wyciągnięty z powieści L. James "Pięćdziesiąt twarzy Greya", uosobienie seksu i władczej męskości, który nie potrafi kochać "normalnie" wchodzi w związek z kaleką psychicznie i fizycznie kobietą, 30- to latek po operacji serca z kondycją młodzieniaszka w łóżku, in vitro w Czechach...
Czuję się zażenowana niedoróbkami Autorki. Owszem zwrotów akcji jest tu masa, ale! "Wszelki Duch Pana Boga chwali" - ten tekst od Magdy sekretarki przejmuje Janka, mama Łukasza, a teraz w tej części powieści to Gosia jest tą "przepraszam, że żyję", po Kamili.
Czuję w tej książce, że pisarka miała już dosyć towarzystwa wykreowanej postaci - Kamili. Przyznam się Wam, że osądzam chłodno tą nieracjonalnie myślącą postać. Wcześniej miała potencjał, a teraz okazuje się zwyczajnie głupia i zapatrzona w siebie.
Co do defektów fabuły to Autorka korzysta z lata maksymalnie wydłużając pewnie jego faktyczne ramy. W opisie chwastów mamy sugerując maj, a Kamila wprowadza się w lipcu - "Ogród Kamili", zaś w tej kontynuacji serii Autorka pisze, że wprowadziła się kilka miesięcy temu choć jest nadal lato! Odbiera to autentyzm sytuacji i powoduje rozczarowanie pracą Autorki. Dopiero od września czas przebiega zgodnie z oczekiwaniami.
Znika też aura romantyzmu. Nasycenie dramatów odziera ludzkość z naiwnych złudzeń zwykłej ludzkiej dobrej natury. Przeżycia Gosi są niczym te z opisywanej przez panią Michalak w Serii z Czarnym Kotem...
Plus za tytuły powieści i opisy roślin - bardzo filozoficzne, dające do myślenia. Okładki serii - śliczne:-).
No i nie daje mi spokoju ta relacja Jakubo - Greya z Gosią - straceńcem. Na prawdę kobieta tego formatu po gwałtach, przetrzymywaniu i z fobią społeczną pozwoliłaby tak bez herbaty i kawy, no czegokolwiek przypominającego normalne wejście w związek na seks?! Autorka chciała aby był to kolejny zwrot akcji, ale o ile w pierwszej części wszystko było wielce prawdopodobne, teraz wszystko jest możliwe i to zaczyna... nużyć. Abstrakcja ta powinna przejść teraz w surrealizm, magię, aby utrzymać efekt zaskoczenia. Ja grymaszę, ale sama lepiej bym nie potrafiła napisać:-).
Mimo wszystko wciągająca opowieść, choć dramatyczna i ta Julia, taka odległa... A trzecia ma być o niej. Przeczytam - konsekwentnie.
elzbietakat plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-06, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
romantyczna ,słodka , ale na poprawę humoru ok
Nazaria plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-01-02, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2016,
Lekka książka do chwilowego oderwania się od rzeczywistości.
dayna15 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-12-29, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,z_52 książki 2015 (181),
Drugą część kwiatowej trylogii czytało mi się zdecydowanie łatwiej niż "Ogród Kamili", nad którym męczyłam się, ubolewając nad głupotą głównej bohaterki. Niestety "Zacisze Gosi" nieco mnie rozczarowało, spodziewałam się, że to wokół Gosi będzie kręciła się akcja, a tu znów na pierwszym planie Kamila i jej infantylne rozmyślania. Kocha, nie kocha i tak w kółko. Przy okazji dawny ukochany okazuje się jej ojcem, a ona praktycznie natychmiast przechodzi nad tym do porządku dziennego. No cóż, chyba też bym się cieszyła, bo w końcu tatuś zafundował jej dom w Milanówku i firmę, w której bez ograniczeń może trwonić pieniądze.
Samej Gosi jest trochę za mało w tej części, ale poznajemy lepiej jej przeszłość, w końcu dowiadujemy się jak zarabia na życie bez wychodzenia z domu. Jednak autorka już nieco przesadziła z doświadczeniem życiowym tej biednej kobiety: zabójstwo rodziców, śmierć nienarodzonego dziecka i utrata ukochanego. Kiedy Gosia zazna wreszcie spokoju i szczęścia? A może zostanie uśmiercona w kolejnej części? O zgrozo, Kamila która kompletnie nie dostrzegała uwięzienia rzekomej przyjaciółki wciąż ma się świetnie.
Przy okazji poznajemy nową lokatorkę Milanówka - Julię Stern, która wprowadza się w miejsce Janki i która jest nieco odsunięty od reszty. Najbardziej wkurzyło mnie odepchnięcie przez kobiety weterynarz Izy, gdy ta oznajmia, że jest w ciąży. Wtedy Kamila jeszcze bardziej straciła w moich oczach i naprawdę nie mogę znieść tej rozwydrzonej panienki, która wszystko dostaje gotowe, a pomiata innymi.
Książka kompletnie oderwana od rzeczywistości, choć w sumie w Polsce faktycznie pracę załatwia się po znajomości, a nie poprzez profesjonalne rekrutacje. Mafia mordująca ludzi bez konsekwencji, matka głodząca się, żeby zwrócić na siebie uwagę, utrata wzroku, więzienie przez psychicznego eks i w końcu kolejny śmiertelny wypadek - można by tym obdzielić niejedną tandetną telenowelę. Zastanawiam się, co autorka ma do tych wypadków samochodowych...
Jeśli szukać lekkiej, głupawej opowiastki miłosnej to "Zacisze Gosi" idealnie się nadaje. Książkę można przeczytać w jedno popołudnie, co jest niewątpliwie jej zaletą.
marta79 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Druga część z serii kwiatowej pani Kasi Michalak.Równie dobra jak pierwsza.Historia kobiety która po wielkiej traumie odnajduje szczęście i ponownie je traci.Ile może znieść człowiek?Jak wiele musi przejść by móc wrócić do normalnego życia?
Nasuwa się puenta że my sami nie doceniamy tego co mamy.
Ene123 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-15, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Opowieść o Gosi, która bardzo wiele przeszła w życiu. Życie jej nie oszczędzało. Na chwilę znalazła szczęście a i to zostało jej w okrutny sposób zabrane. Polecam wszystkim, którzy lubią taką lekką literaturę.
Kominek plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-04-12, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Książka tygodnia,Mam,
Imiona na M. mają magiczną moc...

Są takie powieści, które nawet nie wiesz, kiedy pochłaniają cię bez reszty. Są też takie historie, które umiejętnie opowiedziane zaskakują bardziej, niż można zdawać sobie z tego sprawę. I tak jest właśnie z ,,Zaciszem Gosi".

W trakcie lektury zestawiłem ją w jedno, ją, czyli powieść Katarzyny Michalak, z trzema innymi powieściami, których poznanie swego czasu sprawiło mi nieopisaną wręcz przyjemność. Urok ,,Jeźdźca Miedzianego" nie przemija nigdy, ,,Alibi na szczęście" podarowało radość z lektury, a ,,Malownicze. Wymarzony dom" uniosło mnie wysoko. Do samego nieba.

Tutaj słowa z lekkością delikatnej wyjątkowo muzycznej nuty spadają same ku nam dając radość i wzruszenie. Tutaj człowiek czuje, że doświadcza czegoś wyjątkowego, pięknego, urzekającego, czy wręcz kojącego. Jak dotąd nie miałem przyjemności obcowania z książkami, do których przyczyniła się Katarzyna Michalak. ,,Zacisze Gosi" to już krok dalej po ,,Ogrodzie Kamili", który otworzył ,,kwiatową serię", a chwilę przed ,,Przystanią Julii". Znając środkową już czekam na początek tej historii, jak też na jej końcowe dopełnienie wiedząc już, że bieżące rozdanie przyniosło dramat, ale i coś więcej.

Dramat w londyńskim metrze jest szczególnym otwarciem, w którym pojawia się Gosia. Młoda, piękna dziewczyna, pełna życia, radości, szczęśliwa, gdyż spodziewa się dziecka. Chwilę później jej świat legnie w gruzach, chwilę później jest już o jedną podjętą spontanicznie decyzję za późno. Wtedy na długo spokój ducha stanie się największym marzeniem Gosi.

Już od pierwszej strony ,,Zacisza Gosi" poczułem jedność z bohaterkami, ale i bohaterami tej opowieści. Gosię na każdym kroku wychodzenia z traumy wspiera Kamila. Pojawia się też Jakub, który dla tej pierwszej kilka lat wstecz stał się aniołem i wybawił ją z opresji, ale dla drugiej został demonem w męskiej skórze. Do czasu, gdy jego winy zostały wybaczone. Jest też Łukasz, boleśnie doświadczony w trakcie wypadku, który paradoksalnie będzie potrzebował wyjątkowego szoku, aby powrócić do pełni życia. I jest też Julia, którą książę na białym koniu zesłał nagle do wysokiej wieży skazaną na zapomnienie.

,,(...) Kamila przysiadła na ławce obok Gosi, która zapatrzona przed siebie być może słyszała ich rozmowę, a być może nie. Piękna i smutna, otoczona słonecznym blaskiem i kwiatami róż, wyglądała zjawiskowo i Kamila wcale nie dziwiła się Jakubowi, że zapragnął Małgosię oczarować. Byle jej tylko nie skrzywdził...
- Gosiu - zaczęła cicho - uważaj na Jakuba, proszę cię. Wiem, jak wiele dla ciebie znaczy, widziałam, jak kojąco na ciebie działa, ale... on potrafi zadawać ból, wierz mi.
- Jak każdy - odparła Gosia cicho, nadal patrząc na skaczącą po kamieniach fontanny wodę. - Miałam kiedyś narzeczonego. Gdy byłam młoda i głupia, zakochałam się do nieprzytomności w pewnym facecie... Był przystojny, bogaty, świetnie ubrany, czarujący - dokładnie tak, jak Jakub - a do tego diabelnie inteligentny. Naprawdę mógł podobać się każdej dziewczynie... Najpierw owinął sobie dookoła małego palca mnie, potem moich rodziców. Już widziałam siebie w białej sukni wiedzioną przez tatę do ołtarza... - Gosia prychnęła i pokręciła głową, jakby sama była zdumiona swoją głupotą. - Mieszkaliśmy w tym domu - rzuciła krótkie spojrzenie na straszący po drugiej stronie budynek - i byliśmy naprawdę zgodną, kochającą się, szczęśliwą rodziną. Jak w bajce. Pieniędzy też nam nie brakowało, bo rodzice potrafi li ciężko pracować..." [s. 90]

Ale nie można powiedzieć zbyt wiele. Można jedynie zachęcić do lektury, która jestem przekonany podaruje wyjątkowe bogactwo myśli, wzruszeń i doznań. W historii zawieszonej pomiędzy Milanówkiem i jego ulicą Leśnych Dzwonków, a stolicą i bliskim mi Otwockiem.

I te pomysłowe opowieści o kwiatach, jako oryginalne otwarcie każdego z rozdziałów, w tak interesującym ujęciu, iż nadal nie potrafię uwierzyć, jak wyjątkową mają moc. Właśnie kwiaty. Już wkrótce, jako Książka tygodnia Kominka.

http://koominek.blogspot.com - dwadzieścia siedem tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...
wages plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-02-18, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2015 rok,
Dalszy ciąg historii Kamili, Łukasza, Gosi, Jakuba. Wydaje mi się, że tym razem pani Michalak leciutko powściągnęła wodze harlequinowskiej wyobraźni ;) Łukasz po operacji serca i utracie wzroku dochodzi do siebie w szwajcarskiej klinice. W tym czasie zarówno Kamila, jak i cała rodzina Łukasza czekająca na niego w Polsce usycha dosłownie i w przenośni z tęsknoty za nim. Gosia Bielska ma wątpliwy zaszczyt gościć w swoich progach byłego męża. Na jej nieszczęście z kulturalnego dyplomaty nie pozostało już nic... Jakub zaczyna zdawać sobie sprawę, że uczucia jakie żywi do uratowanej 8 lat temu kobiety zaczynają się pogłębiać... Na ulicę Leśnych Dzwonków sprowadza się kolejna śliczna kobieta Julia.... I tak w górę, i w dół, jak na karuzeli poznajemy złe i dobre chwile bohaterów. Tym razem naprawdę mi się podobało i mam nadzieję, że trzecia część kwiatowej historii podtrzyma wrażenia z drugiej :)
Beatricze plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-30, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Wspaniał niesamowita i poruszająca dalsza część historii Kamilii i Gosi. Gorąco polecam
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach: 52 książki w 2015 roku,
"Zacisze Gosi" to kontynuacja historii Kamili, którą poznałyśmy w "Ogrodzie Kamili". Równie piękna, wzruszająca i zaskakująca. Pani Kasia chyba celowo tak kręci losami bohaterów, że zakończenie sprawia, iż znów koniecznie musimy sięgnąć po kolejną część. Naprawdę polecam.

Mam jednak problem z pisaniem recenzji kolejnych części tej serii. Bo jeśli chciałabym choć trochę streścić, to zdradziłabym osobą nieczytającym "Ogród Kamili" całą fabułę i wyjaśniłabym im wszystkie niespodzianki i dalsze perypetie. To dlatego, że poprzednia część zakończyła się w bardzo zaskakującym i tragicznym miejscu, a tu zaraz w pierwszysch rozdziałach mamy wszystko wyjaśnione i oczywiście poznajemy kolejne zawiłości życia naszych kochanych bohaterek: Kamili, Gosi oraz nowej sąsiadki Julii.

Dlatego też jedyne co napiszę, to to, że szczerze polecam tę książkę.

Uwielbiam twórczość Kasi Michalak. W tej książce znalazłam to, czego szukałam. Ciekawa fabuła, humor, romantyzm, błyskawiczne zwroty akcji (co może dla osób nieznających jej twórczości brzmi jak z księżyca, ale tak naprawdę jest), wybory, przed którymi stoją bohaterzy powieści i najważniejsze - niemożliwość oderwania się od książki, a przez to - nieprzespane noce, co wiąże się z ziewanie w ciągu dnia :-)

I jest jeszcze olbrzymi plus wszystkich książek Pani Kasi. To przepiękne okładki.
Aż miło sięgnąć po tak piękną książkę.

Za okładkę u mnie dodatkowy plus :-)
barbara211 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-12, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Druga część po "Ogrodzie Kamili". I kolejna porcja lukru, który wywołał u mnie mdłości
kingaz86 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-14, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Dalsze losy z Milanówka, ta książka mnie zaskoczyła, spłakałam się i byłam w wielkim szoku jak się okazało co się stało z Jakubem...
Pilar plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
To chyba najbardziej budząca zainteresowanie postać. Kobieta z traumą, bojąca się wszystkiego i wszystkich. Na nowo ucząca się życia na świecie. I kiedy już to się jej udaje traci swoją motywację. W tym tomie serii kwiatowej miałam ochotę dosłownie rzucić książką o ścianę, a następnie jechać do samej autorki, by jej zakomunikować, ze tak to się nie robi. Na szczęście na półce czekał na mnie ostatni tom i kolejna nie przespana noc ;)
jusia plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-10-31, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,
"Zacisze Gosi" to druga część serii kwiatowej. Ścieżki życia Kamili wreszcie się wyprostowały, dziewczyna mieszka szczęśliwie w swojej przedwojennej willi, z pięknym różanym ogrodem, zmienił się również jej charakter, stała się odważną, silną wiedzącą czego oczekuje od życia kobietą, walczącą o miłość.
Sąsiadkami Kamili są Gosia i Julia, to właśnie Gosia staje się główną bohaterką tej części, jej skrywana tajemnica, wspomnienia, które powracają i ranią, samotność, opuszczony dom w którym mieszka i do którego nikt nie ma dostępu to wszystko pokazuje, ze kobieta ta, potrzebuje pomocy i opieki kogoś kto ją zrozumie, zaopiekuje się, nie będzie osądzać. Czy Gosi uda się wyjść ze swojego zacisza? Czy będzie umiała opowiedzieć o swojej tragicznej przeszłości?
patkabm plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-09-20, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Wiem, że się powtarzam, ale Katarzynę Michalak baaardzo lubię! Czytam jej książki jednym tchem! "Zacisze Gosi" to druga z serii kwiatowej pozycja i nie wiem jak doczekam do trzeciej w listopadzie:) Gosia to kolejna bohaterka, której życie splata się z losami Kamili i Jakuba. Na samym początku tej części wyjaśnia się zagadka z Kamilą, Jakubem i mamą Kamili. Dochodzi do nieszczęśliwego wypadku Łukasza, a to pociąga za sobą kolejne trudne sytuacje i problemy. Do Gosi wprowadza się jej były mąż i .... Trzeba przeczytać!!!!
natalax3 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-09-23, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,

wtorek, 23 września 2014
"Zacisze Gosi" Katarzyna Michalak

Gdy świat wiruje i szaleje, spróbuj zatrzymać się choć na chwilę i spojrzeć za siebie. Nie kosztuje cię to wiele, a zyskać możesz dużo. Oprzesz się przede wszystkim sile i mocy tego, by być jak każdy. Lecz gdy jednak ci się to nie uda, nie załamuj się. Wśród siebie znajdziesz ludzi, którzy pomogą zawsze wtedy, gdy potrzebować będziesz pomocy. Wystarczy poprosić. Nie lękaj się powalczyć o siebie...

Kamila za sprawą złowieszczego losu, wreszcie poznaje swego ojca. Niestety nie jest do końca z tego powodu zadowolona. Prawdę jaką odkrywa, jest szokująca. Niestety to nie koniec jej problemów. W jej życiu dochodzi do drastycznych zmian. Dziewczyna decyduje się zamieszkać w pięknej willi, którą należy najpierw wyremontować, jej ukochany ma wypadek w którym traci wzrok i staje się dla niej obcy. Do tego wszystkiego pomaga Gosi, która żyje przeszłymi wydarzeniami.
Jeśli zaś chodzi o samą Gosię, to tę kobietę również czekają wielkie zmiany. Duchy przeszłości powracają. Na jej drodze ponownie pojawia się ten, który niegdyś pomógł jej przeżyć. Czy to coś znaczy?
Jak obie kobiety poradzą sobie w życiu? Czy dadzą radę przeciwstawić się okrutnemu losowi?
Pewnym jest, iż ulotność chwili jest nikła, zaś by ją złapać potrzeba niewyobrażalnego refleksu...


Nigdy nie zapomnę gdy po raz pierwszy miałam przyjemność spotkać się z twórczością Pani Michalak. Do dzisiaj jej pozycja która jest ustawiona w honorowym miejscu u mnie w kolekcji, napawa mnie zadumą a zarazem szczęściem. "Nadzieja", jest książką, którą przeczytałam jakiś czas temu, i z którą łączę wiele wspaniałych i drastycznych uczuć. Teraz, kiedy miałam przyjemność poznać "Zacisze Gosi" stwierdzam, iż w stylu Katarzyny Michalak zamieszczony jest dramat i wspaniałość słowa. Jej pozycje chwytają za serce w zupełności, napawając czytelnika nie tylko zdumieniem, lecz też pełną krasą swej indywidualności. Autorka bowiem nagina wszelkie reguły tego, iż książki mają być pisane "pod" czytelnika. Otóż wiadomym jest, iż każdy kto lubi zaczytywać się w romansach, spodziewa się po nich radosnego zakończenia, którego nie w sposób jest znaleźć w pozycjach napisanych przez Panią Kasię. Choć oczywiście istnieją wyjątki.

"Kocha się za nic i mimo wszystko. Nie tylko wtedy gdy jest dobrze i pięknie."

Po "Zacisze Gosi" sięgnęłam dość niespodziewanie lecz za to jak najbardziej szczęśliwie. Już dawno miałam ochotę poznać dalsze pozycje autorki. Nie miałam ani chwili zawahania przed tym, by zacząć od II tomu tej serii. Pomyślałam bowiem, iż póki jest okazja, to należny ją wykorzystać. Jestem osobą, która nie boi się wyzwań, a więc spróbowałam. Przyznam że ta pozycja mnie mocno zdziwiła jak i zachwyciła. Choć z bohaterami miałam dopiero po raz pierwszy kontakt, to pomimo tego mocno się z nimi zżyłam. Trudno mi było oderwać się od ich przygód i pozwolić o nich zapomnieć. W tym właśnie ma swój urok sama autorka. Potrafi ona tak dobrze skomplikować akcję i zarazem ją ożywić, iż nie pozostaje nic innego jak książkę połknąć za pierwszym razem. To mnie się w książkach bardzo podoba.

Zabarwiając jeszcze bardziej swoją opinię o tej lekturze, powiem szczerze iż nie należy jej czytać ot tak sobie. Jest to bowiem pozycja z tych, które pozostawiają w sercu i umyśle taki zamęt, przez który dość trudno jest później przyzwyczaić się do rzeczywistości. Ja miałam z tym nie lada problem. Doceniam jednak to, jak w doskonały sposób pojęłam cały zarys książki pomimo tego, iż nie znałam wcześniejszych przygód bohaterów. Wskazuje mi to tylko fakt, iż autorka wie o czym pisze.

Myślę, że na samo zakończenie należy dodać, iż książkę te polecę każdej osobie, która lubi mocne doznania w lekturze. Pomijając fakt, iż nie miałam styczności z tomem pierwszym, powiem szczerze, iż na dalszą część tej serii będę jak najbardziej polować! Koniecznie muszę poznać dalsze losy bohaterów, które zainspirowały mnie do tego, by chwytać ulotne chwile życia. Polecam więc tę pozycję koniecznie!

"Żyjmy tak, jakby nie było żadnej nadziei, a jeśli się rozczarujemy, to pozytywnie."
zuzanna2717 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-08-31, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Niesamowita, równie piękna co "Ogród Kamili" są wzruszenia i emocje .
kasiulek plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Opinia również na: www.nalogowy.ksiazkoholik.blogspot.com

Na samym wstępie należy nadmienić, że Zacisze Gosi jest kontynuacją ,,serii kwiatowej", rozpoczętą Ogrodem Kamili. Opowiada o dalszych losach Kamili Nowodworskiej, która zamieszkała w przedwojennej willi z różanym ogrodem, a jej życie w końcu zaczęło nabierać kolorów. Poznała wspaniałego mężczyznę, a z sąsiadką, Gosią, połączyła ją prawdziwa przyjaźń. W drugiej części równowaga zostaje zachwiana, związek Kamili i Łukasza zaczyna lekko drżeć w posadach, a przeszłość Gosi daje głośno o sobie znać, bo wraz pierwszym grzmotem burzy przywołuje wspomnienia. Na szczęście obydwie kobiety mają pomocnego Jakuba, który skrywa nie jedną tajemnicę, ale jeszcze nie wie, że jego serce jest już przygotowane na prawdziwą miłość.
Katarzyna Michalak ma na swoim koncie wiele niezwykłych opowieści, które urosły już do rango bestsellera. O ile Ogród Kamili był przyjemną opowiastką - podbijającą jednak serce czytelnika - o losach bezbronnej dziewczyny, tak Zacisze Gosi diametralnie różni się od pierwszej części. Przede wszystkim nie jest to już beztroska opowieść, lecz prawdziwe emocjonalne piekło.
Czytając dobrą książkę czytelnik prawie zawsze identyfikuje się z głównymi bohaterami, czyli odczuwa to, co oni i stawia się w podobnych sytuacjach. Jeżeli tak się dzieje, to oznacza, że książka jest naprawdę bardzo dobra, obrazowa i napisana plastycznym językiem. Cóż, Zacisze jest właśnie taką książką i dlatego pod pewnymi względami czyta się ją bardzo trudno. Szybko, ale trudno.
Może być to spowodowane pędzącą akcją i milionem różnych emocji, które odczuwają bohaterowie. Prawie każdy z nich boryka się z innymi problemami i przeżywa je mocno, więc trudno odciąć się od któregokolwiek i zapomnieć o jego historii. Znienawidzić któregoś, a innego pokochać. Drodzy czytelnicy, tutaj się tak nie da. Po prostu trzeba przebrnąć - oczywiście z wielką przyjemnością - przez Zacisze Gosi i pogodzić się z tą pustką, która zostanie po przeczytaniu. Bo jakaś na pewno zostanie.
Bardzo przyciągnęła mnie okładka, bo jest ona niesamowicie piękna, ale na początku nie chciałam czytać Zacisza, bo nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Trochę się bałam, że nie pobije Ogrodu Kamili, ale na szczęście bardzo się pomyliłam. Gdy już przeczytałam pierwszą stronę, nie chciałam skończyć tej książki, nie chciałam się z nią rozstać, bo dała mi jeden dzień prawdziwych wrażeń. Radości, śmiechu, współczucia, smutku i bólu.
A po przeczytaniu i zamknięciu ostatniej stronnicy miałam w głowie pustkę. Pytałam: Dlaczego, Pani Michalak? A po wypłakaniu się, wykrzyczeniu nagromadzonego we mnie ładunku i walki z chęcią, by mój egzemplarz puścić z dymem, byłam zdolna tylko do jednego. Wyszeptania: Dziękuję.
Tak, kochani czytelnicy. Nic więcej nie potrzeba. Tyle wystarczy.
Boję się sięgnąć po Przystań Julii, ale przecież nic mnie nie powstrzyma.
azetka79 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-20, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
cudna opowieść o życiu i jego zawijasach:) los, nie-los... wspaniałość i złozoność, boleść i bolesność, paskudne sprawy i szczytne cele... najważniejsze, że sie nie kończy - dlatego już nie mogę się doczekać kolejnego tomu z życia Julii:):):)
nanajka plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-15, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
ciąg dalszy przygód Kamili, trochę takie bajdurzenie, różne dziwne przypadki, taka babska do poczytania w podróży. Czyta się lekko, dość nawet wciągająca, trochę urzeka, trochę denerwuje ale ja bardzo lubię styl Kasi Michalak i dlatego nie mogę się doczekać części trzeciej której chyba prędko nie zdobędę - w bibliotece jest tylko jeden egzemplarz :(
atena plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-01, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Kontynuacja Ogrodu Kamili. W końcu dowiedziałam się dalszych losów Kamili, Łukasza, Jakuba. A Gosia, no cóż opowie przyjaciółce swoje traumatyczne przejścia z londyńskiego metra, odnajdzie człowieka, który pomógł jej wówczas, a także przeżyje piekło z byłym mężem. Jak zaczniecie czytać nie będziecie się mogli oderwać, jak ja, aby poznać dalsze losy kwiatowych bohaterek.
Amarisa plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-06-22, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,
Wydawać by się mogło, że w życiu Kamili Nowodworskiej w końcu zacznie się jakoś układać. Zamieszkała przecież w wymarzonym domu, obok którego rozpościera się różany raj rodem z Tajemniczego Ogrodu, a na dodatek zyskała prawdziwą przyjaciółkę w osobie swej sąsiadki Gośki Bielskiej. Jednakże życie to nie bajka, a los bywa naprawdę okrutny i lubi piętrzyć przed nami kolejne przeszkody wystawiając nas niejednokrotnie na próby, którym niektórzy nie są w stanie sprostać. I tak też się dzieje. Szczęśliwy dotąd związek Kamili i Łukasza staje pod wielkim znakiem zapytania, kiedy ukochany Kamili otrzymuje druzgocącą wiadomość, która już na zawsze może zmienić nie tylko jego życie, ale również wszystkich ludzi, z którymi jest bliżej związany. Czy uda mu się odnaleźć w tej nowej, bolesnej dla niego sytuacji? Czy też się podda, przekreślając tym samym wspólną przyszłość u boku wybranki jego serca? Ku zdziwieniu wszystkich pewnej nocy w domu Gośki zjawia się jej były mąż Mateusz Wielicki, a ta, niezdolna stawić oporu, cały czas zmagająca się ze swoimi demonami, nie jest w stanie wyrzucić go za drzwi. Nikt nie wie, w jakim celu przybył do Milanówka, co planuje i jak długo zamierza tu zostać. Kamilę jednak zastanawia dziwne zachowanie mężczyzny. Czuje, że obecność ex-męża Gośki nie wpłynie pozytywnie na sąsiadkę i że wyniknie z tego coś złego. Czy ma rację? I jaką rolę w całej historii odegra Jakub, który niedawno wyznał Kamili pewną bolesną prawdę ze swej przeszłości?

"Zacisze Gosi" Katarzyny Michalak to drugi tom serii kwiatowej, kontynuacja "Ogrodu Kamili", który miałam przyjemność czytać pod koniec ubiegłego roku i który bardzo mi się spodobał. Tak jak poprzednia część skupiona była na postaci tytułowej bohaterki, tak tym razem większa uwaga poświęcona została jej sąsiadce Małgorzacie Bielskiej. W końcu mamy możliwość przyjrzenia się bliżej jej przeszłości, poznania powodów, dlaczego obecnie jest tak zalęknioną kobietą, bojącą się własnego cienia, ludzi, dosłownie wszystkiego, co ją otacza. Muszę przyznać, że życie boleśnie ją doświadczyło. Utrata rodziców, przerażające przeżycia związane z atakiem terrorystycznym w Londynie, w wyniku którego straciła nienarodzone dziecko oraz została kaleką, a na koniec odejście ukochanego mężczyzny złamałyby chyba każdego. Ale nie Gośkę! Widać drzemiącą w niej siłę i determinację do tego, aby na powrót móc wieść normalne życie. Tylko czy po tylu ciosach, jakie zadało jej życie, jest to w ogóle możliwie?

Katarzyny Michalak nie da się w żaden sposób zaszufladkować, gdyż jest to autorka, która próbuje swych sił w najróżniejszych gatunkach literackich. Ma na swoim koncie powieści obyczajowe, typowo kobiece, dramaty, z wątkiem sensacyjnym, fantastyczne, a nawet poradnik i erotyk. W planach ma napisanie powieści z wątkiem historycznym, na którą wiele Czytelniczek wyczekuje z niecierpliwością. Przez tę różnorodność gatunkową ma możliwość trafienia do szerszego grona odbiorców. Historie przez nią pisane z miejsca stają się bestsellerami i wcale mnie to nie dziwi. Sama bardzo lubię jej książki i kiedy tylko nadarza się możliwość przeczytania czegoś nowego, z chęcią to robię. Seria kwiatowa, do której należy "Zacisze Gosi", nie jest już sielską miłą opowiastką o dziewczynie poszukującej swojego miejsca, jaką spotkać możemy w trylogii poczekajkowej. Tu historię pisze życie. Jest i wesoło, ale i dramatycznie. Michalak nie boi się poruszać trudnych tematów i to doskonale widać w drugim tomie serii kwiatowej. Na kartach powieści przeczytamy m.in o dyskryminacji zawodowej kobiet, która mimo tego, iż żyjemy w XXI wieku, nadal jest obecna w naszym codziennym życiu. Jednak najbardziej autorka skupiła się na tym, jak przeszłość człowieka wpływa na jego dalsze życie. Wyraźnie zwraca nam, Czytelnikom, uwagę na to, aby żyjąc nie skupiać się jedynie na własnym ja, ale żyć dla innych ludzi, wyciągać pomocną dłoń do potrzebujących, bo nigdy nie wiadomo, co nas spotka i czy przypadkiem my sami nie będziemy potrzebowali wsparcia ze strony innych.

Katarzyna Michalak jest mistrzynią zaskakujących zakończeń. Po lekturze poprzedniej części, "Ogrodu Kamili", miałam olbrzymią chęć natychmiastowego dorwania w swoje łapki kontynuacji, gdyż autorka urwała historię w takim momencie, że aż wyć mi się chciało ze złości, z niemożności poznania dalszych losów bohaterów. A tym razem? Jak to wygląda w "Zaciszu Gosi"? Tu jest jeszcze gorzej, choć wydawać by się mogło, że to niemożliwe. Po raz kolejny zadam Ci Kasiu pytanie: jak mogłaś? Zrobić COŚ takiego to wręcz niepojęte! Z niedowierzaniem czytałam ostatnie stronice i kręciłam głową, że nie, to nie może się TAK skończyć. Nie i jeszcze raz nie! Nie chciałam się pogodzić z takim przebiegiem wydarzeń i takim zwieńczeniem historii. No bo jak to tak... I jak ja teraz wytrzymam do premiery kolejnego tomu - "Przystani Julii"?

Moja ocena: 5/6
http://magicznyswiatksiazki.pl/zacisze-gosi-katarzyna-michalak-recenzja-496/
takahe plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-06-21, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2014 roku,pożyczone ;),
Kolejna piękna książka Katarzyny Michalak. Bardzo cenię książki pani Kasi za styl. Wydawać by się mogło że jest to piękna bajkowa historia jednak nie wszystko kończy się w niej happy endem. Dalsze losy Kamili są tak samo wspaniałe i intrygujące jak pierwsza część. Gosia zaczyna się otwierać, Jakub znajduje miłość swojego życia, Kamila ma nową sąsiadkę Julię a Julita wreszcie oczekuje upragnionego dziecka. I wydawać by się mogło że czeka czytelnika szczęśliwe zakończenie a tu jednak rozczarowanie.
burana25 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-06-16, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Bardzo piękna i bardzo smutna... Zapas chusteczek powinni dodawać gratis do tej powieści :-) Jednak nic nie umniejszy jej wartości przesłania - polecam!
ejotek plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-05-28, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2014,Mam,
Dzisiaj wreszcie mogę podzielić się z Wami moimi odczuciami po lekturze książki, na którą czekałam od lutego, ponieważ wtedy właśnie poznałam pierwszy tom serii kwiatowej Katarzyny Michalak. Jeśli ktoś nie zna jeszcze "Ogrodu Kamili" proszony jest o zmianę podstrony mojego bloga, gdyż czytanie niniejszej recenzji może mu jedynie popsuć radość z lektury.

Wypukłe, błyszczące litery na okładce "Zacisza Gosi", urokliwa twarz kobiety pośród kwiatów to pierwszy kontakt z lekturą. Zaczynając przygodę z powieścią marzyłam przede wszystkim o tym, by poznać rozwiązanie tajemnicy Jakuba. I faktycznie dość szybko dowiedziałam się, jaka zależność istnieje pomiędzy tym urokliwym mężczyzną a młodziutką Kamilą. Dlaczego ich związek nie miał prawa się rozwinąć i dziewczyna cierpiała osiem lat z powodu zniknięcia ukochanego? Co na temat śmierci Anieli wiedziała jej siostra a co sama Kamila? Aż wreszcie jaką prawdę o śmierci matki powinna poznać panna Nowodworska? Jej reakcja na te wszystkie nowinki, zresztą również moja, była nieprawdopodobna. Nie spodziewałam się takich rewelacji, choć snułam różne domysły.

W drugim tomie kwiatowej serii autorka roztoczyła przed czytelnikiem nie tylko te obrazy z przeszłości Jakuba, które mają wpływ na teraźniejszość kilku osób. Z jego opowieści wyłania się bowiem obraz nastoletniego, niełatwego życia i chęć spełnienia marzeń, ale również ogromnej miłości, której nie dane mu było zasmakować na dłużej. Poznajemy go też w chwili, gdy pomaga Gosi Bielskiej - sąsiadce Kamili z ulicy Leśnych Dzwonków - podczas tragedii w londyńskim metrze. Tutaj te dwie historie łączą się, by poprowadzić nas w następną przeszłość - tym razem Gosi. Dlaczego ta niegdyś szczęśliwa dziewczyna straciła w życiu wszystkich, których kochała? Najpierw mafia odebrała jej rodziców, potem terroryści odebrali jej nienarodzonego synka a w rezultacie i męża, który nie mógł pogodzić się ze stratą. Los nie szczędził jej bólu i zabrał również zdrowie. W zamian otrzymała możliwość mieszkania w domu dzieciństwa, który nieodzownie wiąże się z tragedią rodzinną. Gosia mieszka w nim jak w twierdzy - sama i samotna, odgrodzona od świata i ludzi, a kiedy nadchodzi burza, szuka pociechy u swoich sąsiadek. Jednak nagle w jej życiu pojawia się były mąż... Jednak czy przypadkiem jego przyjazd nie przyniesie jej więcej bólu niż radości? Gosia czuje, że nie może mu zaufać, jednak czy jej psychika jest wystarczająco silna?

Powieść podarowała mi również dalszy ciąg historii miłości Kamili i Łukasza. Jakie jeszcze nieszczęścia staną im na drodze? Co przygotował im los, by sprawdzić czy są gotowi do wspólnego życia? W wyniku wypadku jaki przeżył Łukasz, pojawiają się nowe powikłania, co z kolei doprowadzi do galimatiasu powieściowego innych bohaterów. Nie ma co, autorka wnikliwie zadbała o to, by czytelnik nie nudził się podczas lektury. Wciąż coś się dzieje, ciągle podnosił mi się poziom adrenaliny - normalnie jak podczas czytania czy oglądania kryminałów czy sensacji. Nie wiem kiedy minęło mi te trzysta stron, gdyż każdy kolejny rozdział przynosił niespodzianki. Pojawiła się też nowa bohaterka, a jak przystało na mieszkankę uroczej uliczki w Milanówku, Julia również nie ma łatwego życia...

Po przeczytaniu "Zacisza Gosi" mam - jak zawsze w takich sytuacjach - "mord w oczach", czyli złość, że muszę czekać na kolejny tom... Takie dzielenie książek na tomy a już zwłaszcza ich wydawanie w różnych terminach powinno być zabronione! To grozi przecież nerwicą czytelniczą :) Ale tak na serio - książka jest warta uwagi a fakt, iż sama końcówka wbiła mnie w poduszkę i dłuższą chwilę nie mogłam - czy raczej nie chciałam - zrozumieć tego, jak autorka pokierowała losem jednego z bohaterów sprawia, że z utęsknieniem czekam na "Przystań Julii", czyli kontynuację losów przyjaciółek z ulicy Leśnych Dzwonków.

Na książkę można pokusić się nie tylko z racji tego, że jest to rodzima literatura, którą lubię odkrywać, w której odnajduję wiele problemów zupełnie nieamerykańskich, ale dlatego, że łzy radości, smutku, żalu i wściekłości mieszają się w trakcie przewracania kolejnych stronic lektury. Może ktoś mi zarzuci stronniczość, bo przecież lubię książki pisarki, ale uwierzcie, że gdyby jakaś mi się nie podobała, nie omieszkałabym o tym napisać. Jednak w przypadku "Zacisza Gosi" mogę wytknąć tylko jeden ważny minus - nie ma tak zawieszonego w próżni zakończenia, jakie wieńczyło "Ogród Kamili" - choć akurat ten fakt, aż tak bardzo czytelników pewnie nie smuci. Wystarczający był cios związany z jednym z bohaterów... Pani Kasiu dlaczego? Ja nawet zaczęłam go lubić...
Plewka plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-05-21, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Czytałam pierwszą i drugą książkę z serii i muszę podkreślić, że bardzo podoba mi się sposób, w jaki Katarzyna Michalak konstruuje swoje powieści. Po pierwsze, są one niezwykle dynamiczne. Pierwszą kojarzę przede wszystkim z tajemnicami, drugą nagłym wrzuceniem czytelnika w wir wydarzeń. Ciągle coś się dzieje i choć wydaje się nam, że potrafimy przewidzieć dalszy bieg wydarzeń - autorka daje nam prztyczka w nos. Jej książki są na wskroś współczesne, pisane zrozumiałym, pełnym humoru językiem, akcja wciąga, nie ma się specjalnie do czego przyczepić. Tym razem Kamila pomaga przyjaciółce, próbując ocalić związek z Łukaszem. Kto miałby ochotę na jej towarzystwo – zapraszam, bo naprawdę warto.
beatrycze66 Linia koment
Przeczytane:2016-01-02, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
gosia_gosia16 Linia koment
Przeczytane:2015-10-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
Landrynka1987 Linia koment
Przeczytane:2015-06-19, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
angel86 Linia koment
Przeczytane:2015-04-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Sumire Linia koment
Ocena: 1, Na półkach: Chcę przeczytać,
kinia1131 Linia koment
Ocena: 4, Na półkach: Chcę przeczytać,
mamulka14 Linia koment
Przeczytane:2015-02-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,przeczytane,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Alicja14 Linia koment
Przeczytane:2015-01-14, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Ninbar Linia koment
Przeczytane:2015-01-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Karmelek3 Linia koment
Przeczytane:2014-12-30, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Arvena Linia koment
Przeczytane:2014-11-03, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,format E-book,
moniapili Linia koment
Przeczytane:2014-11-29, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
aniaraven Linia koment
Przeczytane:2014-09-12, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
JoannaR Linia koment
Przeczytane:2014-06-28, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 6, Na półkach: 52 książki 2014,Mam,Wyzwanie - książki pełne emocji 2014,
Yoshka Linia koment
Przeczytane:2014-08-29, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
jolantasatko Linia koment
Przeczytane:2014-09-25, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,2014 przeczytane,
lidkagal Linia koment
Przeczytane:2014-07-01, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Obyczajowe,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
justa21 Linia koment
Przeczytane:2014-06-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Iszka Linia koment
Przeczytane:2014-05-26, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
joakrz1983 Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
magda690 Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
Lustro Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Alis17 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Tuska Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Sssasanka Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
golatok Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
iwona-w Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów