Okładka książki - Złodziejka książek

Złodziejka książek

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2011-09-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788310127303
Liczba stron: 496
Tytuł oryginału: The Book Thief
Tłumaczenie: Hanna Baltyn-Karpińska
Ilustracje: -
Dodał/a opinię: Magdalena Żmuda

Ocena: 5.61 (139 głosów)

Przyznam, że teraz rozumiem wszystkie zachwyty nad "Złodziejką książek" - to jedna z lepszych pozycji, jakie w życiu czytałam i do której na pewno wrócę. Myślę, że szczególnie dla nas, Polaków, książka jest szczególna z tego powodu, że ukazuje życie "po drugiej stronie barykady", bo w małym niemieckim miasteczku. Codzienne przygody, troski i uczucia bohaterów, z którymi po tych kilkuset stronach zżywamy się jak z najbliższymi przyjaciółmi, a także fantastyczny narrator, czyli Śmierć, w jakiś sposób oswajają nas z tematem, który do tej pory może był nam znany tylko pod kątem wielkich bitew i strategii omawianych na lekcji historii. Warto uczestniczyć w codziennym życiu tego niezwykłego fragmentu w dziejach świata razem z dziesięcioletnią Niemką Liesel. Polecam z całego serca tę książkę!

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - madak
madak
Przeczytane:2012-10-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Książki dla młodzieży,
O tragediach II wojny światowej pisać nie jest łatwo. A już z pewnością nie jest to prosta sprawa, jeśli książka skierowana ma być do grona młodych czytelników. Nasuwa się w takim momencie pytanie, w jaki sposób przedstawić obraz śmierci, nienawiści, bólu czy cierpienia ludzi, którym przyszło żyć w tych trudnych czasach? Jak wytłumaczyć mechanizmy, które doprowadziły do wybuchu II wojny światowej oraz postępowanie ludzi, którzy bezpośrednio się do tego przyczynili? Jak wreszcie całą tę straszliwą historię zaprezentować najmłodszym czytelnikom, równocześnie nie rezygnując z przedstawienia im rzeczywistych zdarzeń i faktów historycznych – Holokaustu, obozów koncentracyjnych, nazizmu czy faszystowskiej propagandy. Odpowiedzią na zadane wyżej pytania jest książka Markusa Zusaka „Złodziejka książek".   Hitlerowskie Niemcy. Liesel Meminger poznajemy w przeddzień wybuchu II wojny światowej. W obliczu zagrożenia matka dziewczynki zdecydowała się oddać ją wraz z młodszym braciszkiem pod opiekę rodzinie zastępczej. Długa podróż zatłoczonym pociągiem do Molching okazuje się zabójcza dla sześcioletniego Wernera. Chłopiec umiera na oczach Liesel. Transport ciała okazuje się niemożliwy, dlatego chłopiec zostaje pochowany na najbliższej stacji. Świadkami pogrzebu są tylko Liesel, jej matka i dwóch grabarzy. Wtedy to, zupełnym przypadkiem, Liesel ...
(czytaj dalej)

Opinie

Avatar użytkownika - kayab92
kayab92
Przeczytane:2015-08-31, Ocena: 6, Przeczytałem,
Historia  o przyjaźni i miłości ponad podziałami. II wojna światowa oczami małej dziewczynki, która ocalała dzięki książkom.  Bolesne straty, łzy i małe codzienne radości przedstawione w niepowtrzalnej narrcji Zusaka.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sonia24
Sonia24
Przeczytane:2017-04-09, Ocena: 6, Przeczytałem,
Wspaniła
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2017-03-14, Ocena: 6, Przeczytałem, 100 książek 2017, Wyzwanie - fantastyka 2017,
Piękna historia opowiedziana w nietypowy sposób. Przedstawiająca jednocześnie życie dzieci ich troski, przyjaźnie w często żartobliwy sposób a także wielkie tragedia w czasach wojny. Czytając co chwile się uśmiechałam a jednocześnie ogarniał mnie coraz większy smutek. Na koniec już nie mogłam powstrzymać łez. Książka napisana w bardzo oryginalnym stylu. Zacznijmy od tego, że narratorem jest śmierć. Przygląda się ludziom w czasie wojny i zabiera ich, bo taką ma prace. Śmierć niewiele wie o życiu poznaje je przyglądając się ludziom. Zna za to kolory i zachwyca się nimi. A do przeczytania swojej opowieści zachęca drobną uwagą: ,,Na pewno umrzecie". Choć brzmi drastycznie jest to w końcu prawdą i o dziwo działa przyciągająco, czytelnik jest ciekawy o czym będzie ta książka. Śmierć postanawia opowiedzieć historie dziewczynki koło której była blisko dwa razy ale jej nie zabrała. Jej opowieść nie jest zbyt umiejętna. Śmierć zapomina się i zdradza nam czasem co się wydarzy. Jednak nie przeszkadza to za bardzo. Wręcz jeszcze bardziej buduje napięcie a smutne wydarzenia przeżywamy dwa razy. Wracając jednak do głównego wątku. Mamy czasy drugiej wojny światowej. Ojciec Liesel jest komunistą Dziewczynka traci oboje rodziców i nie wie co się z nimi stało. Przed oczami ma tylko swojego martwego 6-letniego braciszka. Przeżywa to bardzo długo nim przyzwyczaja się do swojej nowej rodziny. Może nie jest to idealna rodzina. Są biedni, jej przybrana matka często na nią krzyczy i wyzywa. J ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - ReniferCzyta
ReniferCzyta
Przeczytane:2016-11-13, Ocena: 6, Przeczytałem, 2016,
II wojna światowa, hitlerowskie Niemcy, to tło wydarzeń powieści Markusa Zusaka. Ale autor nie napisał książki o wojnie, przynajmniej nie bezpośrednio. Napisał książkę o przyjaźni, poświęceniu, trudnych wyborach, rozstaniu, a właściwie to o człowieczeństwie w nieludzkich czasach wojny... Narratorem powieści jest śmierć i przyznam, że w momencie, w którym się zorientowałam, że tak jest, dreszczyk przeszedł mi po plecach. To śmierć opowiada nam historię małej dziewczynki, czyli tytułowej złodziejki książek. Warto zatrzymać się przy jednej ważnej kwestii. Akcja rozgrywa się w czasie wojny, ale patrzymy na nią z perspektywy mieszkańców hitlerowskich Niemiec. Przyznam, że nigdy nie zastanawiam się nad tym, jak w tym kraju wyglądała wo jna, bo przecież to kraj, z którego pochodził Hitler, agresor... a później przyszła chwila refleksji, że to przecież nie przeciętny mieszkaniec Niemiec wypowiedział wojnę i podjął decyzję o ataku. Poza ludźmi, którzy ślepo wierzyli w słowa Hitlera, byli też tacy, którzy na wojnę nie chcieli iść, ale nikt nie pytał ich o zdanie. Dla nich wojna również była dramatem, oni też tracili bliskich. Główną bohaterką jest dziewczynka, tytułowa złodziejka książek, która trafia do rodziny zastępczej. To dobrzy ludzie, którzy zdają z egzamin z człowieczeństwa w czasach, kiedy wielu go oblało... Dziewczynka początkowo ma problem z odnalezieniem się w nowym miejscu, jej odskocznią jest jedna jedyna książka, którą ma, ukradła ją. Z czasem jej ulubionym zajęciem, ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Niesamowita, przerażająca, zapadająca w pamięć. Najlepsza książka, jaką przeczytałam do tej pory w 2017 roku.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Arvena
Arvena
Przeczytane:2016-05-28, Ocena: 6, Przeczytałem, Chcę mieć, Czytam regularnie w 2016 roku,
Jest to jedna z niewielu książek opisujących II wojnę światową, która wciągnęła mnie w 100%. Temat niezwykle trudny, a w moim odczuciu najgorszy... Nigdy nie przepadałam za historią, ciężko mi było wszystko zapamiętać i ogarnąć. Dlatego nigdy nie sięgałam po książki, których fabuła choć w części otacza tematyka wojenna. Ta książka sprawiła, że po raz kolejny żałuję tych straconych lat kiedy nie czytałam. Kiedy odkładałam na bok tylko dlatego, że zawiera wątek historyczny. Historia dziesięcioletniej dziewczynki, której świat się zmienia. Warto ją przeczytać, dla emocji, dla historii, dla siebie. Jedno jest pewne, sięgnę po nią po raz kolejny za jakiś czas.
Link do opinii
Avatar użytkownika - aska19946
aska19946
Przeczytane:2016-09-14, Ocena: 6, Przeczytałem,
Zdecydowanie jedna z najlepszych powieści jakie czytałam. Tematyka wojny porusza mnie zawsze. Napisana świetnym stylem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - megami91
megami91
Przeczytane:2016-06-26, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016,
A gdyby tak narratorem uczynić śmierć? I to taką, która lubi obserwować gatunek ludzki, a zwłaszcza małą dziewczynkę, która straciła najbliższą rodzinę, zwaną później Złodziejką książek. Bardzo interesująca historia, przedstawiająca nazistowskie Niemcy za czasów II wojny światowej. Z tym, że autor koncentruje się na dobrych Niemcach, którzy chętnie przygarniają pod swój dach Żyda... Lektura, w której nie brakuje emocji, ale i dawki humoru (dzięki Rudy'emu).
Link do opinii
Avatar użytkownika - reading-mylove
reading-mylove
Przeczytane:2016-06-06, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
W życiu Liesel Meminger zmienia się wszystko, kiedy trafia na ulicę Niebiańską do przybranych rodziców - Hansa i Rosy. Zbliża się jednak wojna, więc nic już nie będzie takie samo. Wydawać by się mogło, że to Liesel jest główną bohaterką, ale nie dla mnie. Śmierć, która jest jednocześnie narratorem (brawa dla autora za taki pomysł!) wcale nie jest straszna, wręcz przeciwnie. To zabawna, dowcipna, czuła, ironiczna postać, która jest zmęczona pracą (bo ma jej przecież mnóstwo). Jest także myśląca, refleksyjna i ciągle obserwuje ludzi, aby w odpowiednim momencie złożyć na ich ustach pocałunek i zabrać na drugą stronę. W literaturze nie spotkałam się z takim wizerunkiem śmierci, który tutaj jest tak bardzo podobny do człowieka. I muszę Wam powiedzieć, że takiej śmierci raczej bym się nie bała ;) Podobało mi się także to, że Śmierć czasami wybiegała w przyszłość. Mogliśmy dowiedzieć się najpierw, że cos się stało, a potem dopowiadała szczegóły i dokładnie charakteryzowała zdarzenia. Hans - przybrany ojciec Liesel, do którego zapałałam sympatią od pierwszych stron utworu. To on potrafił wzbudzić w niej zaufanie, to on nauczył ją czytać. Kochający, czuły, cierpliwy, pomocny, bezinteresowny. Ukrywał Żyda w piwnicy narażając życie swoje i swojej rodziny. A do tego przepięknie gra na akordeonie i muzyka ta nam towarzyszy bardzo często na kartach lektury. Rudy - przyjaciel Liesel. Bardzo kibicowałam temu chłopcu. Do ostatniej strony łudziłam się, że kiedyś otrzyma tak bardzo upragn ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - WirtualnaB
WirtualnaB
Przeczytane:2016-02-12, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 ksiazki 2016, Mam, Ulubione,
Przepieknie opowiedziana historia Liesel Meminger, 9-letniej dziewczynki wychowywanej przez przybranych rodzicow w hitlerowskich Niemczech. Jest milosniczka ksiazek, jednak aby je czytac zmuszona jest je krasc, poniewaz nie ma pieniedzy na ich kupno. W tych niebezpiecznych czasach rodzice Liesel ukrywaja w piwnicy Zyda, ktory jest synem przyjaciela ojca dziewczynki, Hansa Hebermanna Narratorem tej opowiesci jest Smierc.. I przygotowuje na s ona na to, ze niektorzy bohaterowie wkrotce nas opuszcza. Co wiecej, sugeruje, ze kazda chwila moze byc ta ostania i mozemy nie zdarzyc pewnych rzeczy powiedzec badz zrobic. A my zawsze czekamy... Polecam goraco te ksiazke. Jest to opowiesc o przyjazni, o czlowieczenstwie w czasch, gdy tego czlowieczenstwa zabraklo i ... o tym jednym, wymarzonym pocalunku.
Link do opinii
Avatar użytkownika - julita_185
julita_185
Przeczytane:2016-03-11, Ocena: 5, Przeczytałem, 2016, 52 książki w 2016 roku,
Dość potężna książka, ale przez kilka dni udało mi się ją "zwalczyć" :) dość fajnie pokazane były czasy wojny, jest coś takiego intrygującego w tej książce, że dodaje takiej magii. Czytając ją nie mogłam się doczekać końca, bo wiedziałam, że jest film na podstawie tej książki, ale postanowiłam najpierw przeczytać dopiero później obejrzeć i... nie ma się co oszukiwać: znów książka wygrała :) polecam :) bardzo fajnie napisana :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - agnik66
agnik66
Przeczytane:2015-12-31, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2015,
kingaczyta.blogspot.com Liesel Meminger w wieku dziewięciu lat razem z bratem Wernerem ma zostać oddana przez matkę do rodziny zastępczej Rosy i Hansa Hubermannów. W drodze jednak braciszek dziewczyny umiera, a ona sama musi zmierzyć się z nową sytuacją. Podczas pogrzebu Wernera do Liesel przypadkowo trafia książka pt. "Podręcznik grabarza". Jest to jej pierwsza kradzież i pamiątka przypominająca o zmarłym bracie. Ponadto to z nią zacznie swoją naukę czytania i pozna magię słów wraz z ukochanym Hansem, nazywanym przez dziewczynkę papą. Czasy nie są jednak łaskawe. Jest wojna, a Hitler szaleje. Cierpienie dotyka wielu osób, w tym także zwykłych mieszkańców Niemiec. "Złodziejka Książek" to lektura obowiązkowa. Dla każdego, bez wyjątku. Tak naprawdę ciężko opisać emocje, które we mnie wywołała. Patrzę na monitor, patrzę na klawiaturę i nie wiem, co napisać. Według mnie są takie książki, w przypadku których wystarczy zwykłe "polecam". Bez uzasadnienia, bo te każdy na pewno znajdzie, gdy po nią sięgnie. I "Złodziejka Książek" właśnie do takich książek należy. Ja jednak postaram się napisać coś więcej. Pierwsze, co wyróżnia tę książkę to jej narrator, a jest nim Śmierć. Chociaż sam siebie tak nie nazywa to łatwo można to wywnioskować po opisach. Pomysł naprawdę oryginalny, a ponadto książka napisana jest w niezwykle lekki sposób, biorąc pod uwagę poruszaną tematykę. Książka ta zaczęła mnie wciągać już od samego początku, ale czym więcej stron miałam za sobą, tym bardziej się ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Nuki47
Nuki47
Przeczytane:2015-12-28, Ocena: 6, Przeczytałem, 12 książek - 2015, Mam,
Pierwsza książka historyczna, z jaką miałam styczność, poruszyła moje serce, następnie je zdeptała, a potem jeszcze przejechała po nim czołgiem. Ewidentnie jedna z moich ulubionych książek, do której na pewno nie raz będę wracać. Ukazuje II wojnę światową z zupełnie innej strony, a na dodatek oczami niewinnego dziecka, któremu odbiera ona praktycznie wszystko. Dodatkowo sarkastyczne, a zarazem zabawne uwagi niezwykłego narratora są na najwyższym poziomie i mimo klimatu książki, można się na nich nieźle uśmiać. Kocham, kocham i jeszcze raz kocham. "Złodziejka" już na zawsze pozostanie w moim sercu. Wywołuje śmiech, łzy, strach, radość i mnóstwo innych emocji. Pokazuje prawdziwe oblicze wojny.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Maja555
Maja555
Przeczytane:2015-11-03, Ocena: 5, Przeczytałem, fajne,
Niektórzy mówią że to książka o wojnie, inni że to książka o miłość nastolatków w ciężkich czasach. Dla mnie to książka o życiu. Pokazuje że Niemcy też cierpieli w czasie wojny a nie tylko ją wywołali. Że nie wszyscy Niecy mówili ,,Heil Hitler" z dumą. Tacy ja Hans który dał chleb Żydowi mimo że patrzało na niego całe miasto i dostał za to srogie baty oraz naraził całą rodzinę i Maksa a p[óźniej przez to musiał i ść na wojnę. Tacy jak Rosa która mimo że sama nie miała dużo to dała schronienie i jedzenie Maksowi. Mnie właśnie najbardziej podobał się wątek Maksa. Miał strasznie wielką wolę przeżycia. Wiedział że naraża całą rodzinę Hubermanów prosząc ich o pomoc ale jednak to zrobił. Dopiero gdy poznał i zaprzyjaźnił się z Liesner odszedł narażając się na obóz lub nawet śmierć. Śmierć jako narrator jest świetnie wprowadzona. Nie podobało mi się tylko to że powiedział zakończenie jeszcze zanim do końca rozwinęła się akcja ale dzięki temu prawie naprawdę uwierzyłam że to opowieść śmierci.
Link do opinii
Avatar użytkownika - fil-mon-87
fil-mon-87
Przeczytane:2015-07-30, Ocena: 6, Przeczytałem,
Genialna historia, świetny styl, głębia postaci, ogromne emocje. Dobre wydanie i relacja cena-jakość. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - masumi21
masumi21
Przeczytane:2015-06-17, Ocena: 6, Przeczytałem, Wyzwanie - książki zekranizowane,
Piękna książka o znaczeniu książek w życiu małej dziewczynki. Urzekła mnie jej opowieść i tragizm opowieści opowiedzianej przez śmierć...
Link do opinii
Piękna i niezwykle poruszająca książka opowiadająca o dzieciństwie i dorastaniu w czasach wojny w Niemczech. Autor przedstawił wojnę z perspektywy mieszkańców Molching, którzy także cierpieli w czasie jej wybuchu. Nie każdy Niemiec był hitlerowcem i mordercą, wśród nich były i są dzieci,które nie są niczemu winne. Nie przepadam za książkami, które właśnie wrzucają wszystkich Niemców do przysłowiowego jednego worka jako nazistów i zbrodniarzy. Markus Zusak pokazuje,że nie każdy taki jest. Tytułową złodziejką książek jest Liesel Meminger, niemiecka dziewczynka, która trafia w czasie wojny do rodziny zastępczej. W trakcie podróży jest świadkiem śmierci młodszego brata, a koszmar trwającej wojny dopiero się zbliża. Historia pokazuje toczące się normalne życie w czasach wojennych. Pokazuje,że w tamtych czasach w Niemczech ludzie też mieli plany na przyszłość ,nawiązywali przyjaźnie. W powieści jest wiele ciekawych rysunków ,niemieckich zwrotów i wyjaśnień. Bardzo rozbawiały mnie zwroty Saumensch i Saukerl.Pokochałam Liesel,Rudego ,wszystkich mieszkańców Himmelstrasse.Zakończenie jest tu najmocniejsze i bolesne, do tego ciekawa narracja. Narratorem jest Śmierć przedstawiona jako mężczyzna. To książka o której się nie zapomina. Moment, w którym Liesel uczy się czytać z przybranym ojcem poruszył moje serce. Naprawdę polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - adreswyobraznia
adreswyobraznia
Przeczytane:2015-06-02, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2015,
Jak niemal każde nieszczęście historia zaczęła się szczęśliwie... Była sobie dziewczynka. Mieszkała w Niemczech, w czasach wojny. Kradła książki. Jej historię opowiedziała Śmierć. Co to za książka! Fantastyczna! Zanim po nią sięgnęłam słyszałam wiele (dobrych) opinii. Dlatego z przekory zaczęłam czytanie z dystansem. I rzeczywiście, początkowo nie pochłonęła mnie tak bardzo. Poznajemy małą Liesel jak razem z matką i bratem przemierzają Niemcy w drodze do rodziny zastępczej. Zapytacie po co, skoro dziewczynka miała matkę, udaje się do przybranych rodziców. "Złodziejka książek" to opowieść pisana z perspektywy dziecka, więc na wiele odpowiedzi będziemy musieli poczekać, niektórych się domyślić, a są i takie, które pozostaną otwarte. Liesel po pewnym czasie odnajduję się w nowej rodzinie. Poznaje wszystkich mieszkańców Himmelstrasse, biednej ulicy małego miasteczka w pobliżu Monachium. No i poznaje Rudy'ego. Wybucha wojna. Co niemieckie dzieci o niej myślą? Kim jest dla nich Hitler? I co się stanie, kiedy pewnego dnia do drzwi rodziców Liesel zapuka Żyd? Tematyka "Złodziejki książek" wcale nie jest nowa. Ale wydaje się być tak świeża. Niesamowite jest postawienie w roli narratora Śmierci, która sama o sobie mówi: A tak w ogóle to podoba mi się ludzka koncepcja kostuchy. Podoba mi się kosa. To naprawdę zabawne. W tej książce słowa mają wielką moc. Liesel, która z wielkim trudem uczy się czytać jest na nie najbardziej zachłanna. Świetnym zabiegiem jest wtrącanie od czasu do c ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
"Okazja czyni złodzieja, ryzyko skłania do jeszcze większego ryzyka, chęć życia budzi do życia, a zadawanie śmierci powoduje coraz więcej śmierci..." Całość zadziwiła mnie i pochłonęła bez reszty. Już sam pomysł uczynienie Śmierci narratorem jest wart uwagi. Dodatkowo Śmierć jest rodzaju męskiego i nigdy sama siebie wprost nie nazywa. Sposób, w jaki opowiada o swojej "pracy", jest na pewno unikatowy, jednocześnie przerażający i piękny. Śmierć została tu upersonifikowana, lecz nigdzie nie znajdziemy jej opisu, jedynie sugestie (np. napomknienie, że jeśli chce się przekonać, jak wygląda, należy z uwagą wpatrywać się w lustro). To dziwne, ale Śmierć wzbudziła we mnie ...sympatię. Nawet wówczas, gdy zabiera tych, których polubiliśmy i którym współczujemy, nie czuje się do niej odrazy. Ma się bowiem świadomość, że tak naprawdę bohaterowie umierają z ręki innych ludzi, a Śmierć przychodzi jedynie "posprzątać". Poza tym bywa czuła, opiekuńcza, wyzwala od cierpień, czasem tuli dusze zmarłych... Podczas pogrzebu młodszego brata Liesel w ręce dziewczynki zupełnie przypadkowo trafia książka pt. ,,Podręcznik grabarza", dzięki której zaczyna się niesamowita podróż dziewczynki, która początkowo nie potrafi nawet czytać, ku odkryciu swojej pasji... Liesel stopniowo odkrywa magię słów, która coraz bardziej ją przyciąga i pochłania, a to z kolei popycha ją do kradzieży książek... Wszystko to dzieje się w niezwykle trudnych i nieprzewidywalnych, wojennych czasach. Dodatkową komplikacj ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - monweg
monweg
Przeczytane:2015-05-23, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki - 2015, Mam,
Złodziejka książek to niesamowita powieść. Ile powstało już książek z wojną w tle? Markus Zusak stworzył całkiem inną historię, pełną ciepła i miłości w tym okropnym czasie. Jako narratora wybrał Śmierć, która o dziwo, sprawdza się w narzuconej roli wyśmienicie. Śmierć jest mężczyzną zmęczonym powierzonym mu zadaniem. Odznacza się współczuciem i empatią, której próżno szukać u niektórych ludzi. Złodziejka książek to bardzo mądra i wzruszająca opowieść o Człowieczeństwie i Holocauście. To książka, która pokazuje, że można być Człowiekiem w nieludzkich i okrutnych czasach. Wstrząsająca i budząca emocje powieść o wielkiej, szczerej przyjaźni na dobre i na złe. Historia ukazuje, że w każdym narodzie obowiązują te same zasady. Nie można dzielić ludzi na lepszych i gorszych, a nienawiść nie może trwać wiecznie. Chcesz przeczytać więcej - http://monweg.blog.onet.pl/2015/05/16/zlodziejka-ksiazek-madra-i-wzruszajaca-opowiesc-o-czlowieczenstwie/
Link do opinii
Super! Śmierć narratorem? W tej historii to genialny pomysł, dobrze wykorzystany. Samo przedstawienie śmierci jako postaci dość specyficzne i wywołuące wobec niej pewien rodzaj współczucia. Historia Liesel oddana w sposób mimo wszystko dość ciepły i przyjemny w odbiorze, choć życie dziewczynki wcale nie jest łatwe... A jej umiłowanie książek-godne pochwały, choć może sposób ich zdobywania już niekoniecznie ;) Minus za wszystkie "saukerle" itp.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ROptymista
ROptymista
Przeczytane:2015-05-13, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Kiedy przychodzi mi recenzować tak genialna powieść nie mam pojęcia w co najpierw włożyć ręce. Zacznę może od narratora, bo to on głównie przyciągał moja uwagę. Całą historię możemy obserwować z perspektywy... śmierci. Muszę się szczerze przyznać, że po lekturze "Złodziejki książek" śmierć nabrała dla mnie nowego znaczenia. Markus Zusak utożsamia ją z inteligentną postacią, która co rusz wplata w fabułę własne przemyślenia na temat życia, świata. I szczerze powiedziawszy, każda taka refleksja była dla mnie czymś wspaniałym. Możliwością porozmyślania nad wcześniej wymienionymi aspektami i zastanowieniem się, jak to naprawdę jest. Kto by pomyślał, że śmierć może natchnąć mnie do takich myśli? "Jak niemal każde nieszczęście historia ta zaczęła się szczęśliwie." Kolejnym elementem, który chciałbym poruszyć jest zestawienie mnóstwa wspaniałych bohaterów. Główna bohaterka, Liesel Meminger, to niesamowita dziewczyna, wyróżniającą się spośród tłumu innych wielka wrażliwością na otaczający ją świat. Podobnie jak śmierć jest to postać, która lubi poświęcać czas na rozmyślaniu. Bardzo polubiłem złodziejkę książek za otwartość dla innych i bezgraniczną miłość jaką obdarzyła nowych rodziców. Drugie miejsce w rankingu ulubionych postaci zajmują u mnie (nikogo chyba nie zaskoczę) Hans i Rosa Hubermann. Ci bohaterowie byli tak ciepli i sympatyczni (mimo że Rosa starała się to ukrywać), że czytając powieść miałem nieodparte wrażenie, że strony, na których wspomniano o tych osobowościach ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2015-04-21, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki - 2015,
To książka o II wojnie światowej, hitleryzmie, Holocauście, obozach koncentracyjnych, zagładzie, ale nie występującymi bezpośrednio, opisana w zupełnie inny sposób. To poruszająca opowieść o miłości, przyjaźni, odpowiedzialności, lojalności, człowieczeństwie. Motywem przewodnim jest wojna i śmierć. Śmierć zaś jest też narratorem, ale nie głównym bohaterem powieści. Znajdziemy też całkiem sporo ciepłych międzyludzkich uczuć. Jak chociażby dzielenie się jednym cukierkiem i ssanie go na zmianę prze dwójkę dzieci - bardzo rozczulił mnie ten fragment. Autor pisze w bardzo wyrazisty, nasycony emocjami, a zarazem prosty sposób, bez zbędnego patosu, że jest w stanie dotrzeć do świadomości nawet młodego czytelnika. Ciekawym zabiegiem jest umieszczenie miniaturowych rysunków, cytatów, uwag i definicji. Książka jest zapisem małych radości i wielkich smutków. Książka napisana w piękny, wyważony sposób, gdzie każde słowo i zdanie jest po coś, ma swoje miejsce, buduje klimat. Książka, która długo pozostaje w myślach, zupełnie inna niż wszystkie, pełna wzruszeń i uniesień. Złodziejka skradła moje serce.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wronxxx
wronxxx
Przeczytane:2015-01-04, Ocena: 6, Przeczytałem,
Najbardziej wzruszająca książka, jaką kiedykolwiek czytałam. Często wracam do niej myślami, ponieważ nie da się o niej zapomnieć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - karka0912
karka0912
Przeczytane:2015-02-24, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2015,
Książka ta została napisana w jeden z najbardziej oryginalnych sposobów. Mianowicie narratorem nie jest wcale główna bohaterka, nie jest nim też po prostu zwykła osoba trzecioosobowa. Jednak z przykrością można stwierdzić, że narrator przez cały czas się objawia, możemy go bliżej poznać w najbardziej przykrych sytuacjach. Śmierć jest wbrew wszystkiemu całkiem dobrym gawędziarzem z czarnym poczuciem humoru. Główną bohaterką książki jest dziewczynka Liesel, która żyje za czasów II wojny światowej, kiedy to panowały ciężkie czasy, zwłaszcza dla osób pochodzenia żydowskiego. Liesel po śmierci swojego brata trafia do przybranej rodziny, której na początku nie chce zaakceptować. Cały czas nękają ją koszmary przeszłości, widok martwych oczu swojego małego braciszka. Gdy jej przybrany ojciec odnajduje w rzeczach dziewczynki tajemniczą książkę"Podręcznik grabarza", nie zadaje pytań, tylko po prostu zaczyna czytać na głos swojej córce, która odkrywa w tym czasie magiczną moc słów. Znajomość z Rudym na początku nie zapowiadała się na nic więcej niż na nienawiść. Ale domysły mogą okazać się błędne. Otóż Liesel i chłopiec z sąsiedztwa, który jest zafascynowany czarnoskórym biegaczem odnajdują wspólny język i szybko stają się najlepszymi przyjaciółmi. Zdaje się, że dziewczynce od tamtej pory wszystko zaczyna się układać, jednak los był dla niej złośliwy. Wkrótce w jej życiu pojawia się żyd, który ukrywa się przed nazistami. Wkrótce staje się ważną częścią w życiu Liesel. W książce uk ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Olesska19
Olesska19
Przeczytane:2015-01-03, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2015,
książka bardzo wzruszająca. Przez ostatnie rozdziały jeszcze bardziej chciało mi sie płakać. Piękna książka,nie żałuje że sięgnęłam po nią :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - wiola120892
wiola120892
Przeczytane:2014-07-10, Ocena: 6, Przeczytałem, czytam regularnie w 2014 roku,
Przepiękna powieść. Jedna z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających jakie czytałam. Sama uwielbiam książki, więc rozumiem miłość Liesel do nich. Ta książka to bajka dla dzieci i dorosłych, która jednak uczy o przyjaźni, miłości i o tym co w życiu ważne. O tym że w życiu trzeba cieszyć się z małych przyjemności, nawet w trudnych czasach.
Link do opinii
Avatar użytkownika - korcia
korcia
Przeczytane:2014-03-17, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,
Myślę, że ta historia na długo pozostanie w mojej pamięci. Jest to lektura, obok której nie można przejść obojętnie. Skłania ona czytelnika do refleksji, zmienia sposób patrzenia na świat.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wwwiolka
wwwiolka
Przeczytane:2014-12-29, Ocena: 6, Przeczytałem, 12 książek 2014,
Niby skierowana do młodszych czytelników, ale poleciłabym ją każdemu dorosłemu. Niezwykle piękna i poruszająca. O okrucieństwach wojny i kradzionych książkach, które są sposobem na ułatwienie życia. O dzieciach, które inaczej postrzegają tragedie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - darinda
darinda
Przeczytane:2014-09-13, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014,
Fabuła została przez autora umieszczona w czasie trwania II wojny światowej. Niby nic, przecież wiele powieści opiera się na tym samym schemacie. Jest jednak coś wyjątkowego - pierwszy raz zetknęłam się z wojną dziejącą się na terenie III Rzeszy. Niby kraj, od którego wszystko się zaczęło, prawda? Nie wiem, jak Marcus Zusak to zrobił, ale Liesel w pewnym sensie (głównie chodzi o książki) przypominała mnie. Pokochałam jej przybranego ojca, przybraną matkę, Rudy'ego... Wszystkich mieszkańców Himmelstrasse! Byli tacy... prawdziwi.
Link do opinii
Avatar użytkownika - SteveS
SteveS
Przeczytane:2014-12-26, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki w 2014, Mam, Ulubione,
Świetna książka, którą dostałam jeszcze w urodziny w pierwszej połowie roku, a dopiero teraz zdołałam przeczytać - po wielu innych osobach. Niełatwa i niezbyt lekka lektura, a jednocześnie fantastyczna kreacja.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mirania
Mirania
Przeczytane:2014-01-14, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki w 2014,
Uboga, prosta, niemiecka rodzina stara się uratować Żyda i funkcjonować w sytuacji, gdy ojciec owej rodziny nie chce wstąpić do partii. Małżonkowie przygarniają dziewczynkę, która nade wszystko kocha książki i usiłuje je jakoś zdobywać w czasach nazizmu, terroru i wszechobecnego mordu. Losy tej rodziny, Żydów oraz zwykłych Niemców, usiłujących zachować kręgosłup moralny w czasach hitleryzmu, przedstawione są z punktu widzenia samej śmierci. Śmierć jest narratorem. Zwykle książki mają po prostu smutne zakończenie, ale w tej nie jeden, lecz kilka ostatnich rozdziałów, wciąż od nowa, rozbija człowieka w drobiazgi. Niesamowity tekst. Absolutnie wyjątkowy. Każde słowo uderza, każde odgrywa niebagatelną rolę. Nie pamiętam powieści, która rozstroiłaby mnie do tego stopnia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - takahe
takahe
Przeczytane:2014-12-19, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki w 2014 roku, Biblioteka,
Czytam same zachwyty nad tą książką a ja jakoś nie potrafię się nią zachwycić. Autor miał dobry pomysł aby w roli narratora umieścić śmierć która wszędzie jest i wszystko widzi jednak jak dla mnie tu ta wspaniałość się kończy. Matka a właściwie macocha która wyraża swoją miłość do pasierbicy poprzez wyzwiska przewyższa moje wyobrażenie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - agusia97
agusia97
Przeczytane:2014-01-27, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,
„Złodziejka książek” jest to dość nietypowa powieść. Opowiada o czasach II wojny światowej ale akcja toczy się w Niemczech, w przeciwieństwie do większość powieści  skupiających się na wydarzeniach z tego okresu.   Główną bohaterką jest dziewczynka imieniem Liesel. Zostaje ona adoptowana przez Rose i Hansa Hubermannów, u rodziców zastępczych poznaję Rudy’ego,, który jest w jej wieku. Razem chodzą do szkoły, grają w piłkę, kradną… Życie Liesel komplikuję się jeszcze bardziej, gdy do ich domu przybywa tajemniczy Max. Mężczyzna bez przeszłość i bez przyszłości. Dziewczynka odnajduję w sobie zamiłowanie do książek i od tej pory nie może bez nich żyć.   Nie jest mi tak łatwo recenzować tę książkę, nie potrafię znaleźć odpowiednich słów. Wszystkie wydają się być niewystarczająco dobre  aby w pełni oddać piękno „Złodziejki książek”.  Książka dosłownie zachwyca, sprawia, że nie możemy przestać jej czytać. Jest napisana perfekcyjnie, idealnym językiem i stylem. Jest mi bardzo ciężko znaleźć wady w tej powieści.   Ogromnie podobała mi się narracja śmierci, ale zaskoczył mnie jeden szczegół, a mianowicie śmierć z reguły przedstawiana jest jako kobieta, wskazuję na to też rodzaj żeński (ta śmierć), a w tej książce jest ona mężczyzną.  Mężczyzną, który nie potrafi do końca zrozumieć ludzi. Z jednej strony są oni chciwi, źli i przesiąknięci nienawiścią, a drugiej ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - oliw333ia
oliw333ia
Przeczytane:2014-08-10, Ocena: 6, Przeczytałem, czytam regularnie w 2014 roku ,
Książka o małej dziewczynce która traci matkę i brata ale w jednej chwili zyskuje nowych rodziców i wspaniałego przyjaciela o cytrynowych włosach i mężczyźnie któremu czytała książki pożyczane z biblioteczki niestety śmierć przychodzi po każdego...
Link do opinii
Avatar użytkownika - kalcia1998
kalcia1998
Przeczytane:2014-08-02, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki-2014, Mam,
Ta książka jest fantastyczna. Polecam ją każdemu znajomemu. Zmieniła ona mój tok myślenia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - SITT18
SITT18
Przeczytane:2014-07-11, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,
Wspaniała, bardzo wzruszająca książka, której akcja rozgrywa się w czasie II Wojny Światowej, przedstawiona z punktu widzenia mieszkańców ulicy Niebiańskiej. Ciekawy jest sam narrator- śmierć, wspaniali są również bohaterowie, dziewczynka o imieniu Liesel, jej przyjaciel Rudy czy Hans Hubermann, człowiek o akordeonowym sercu. Poruszony został ciężki temat Holokaustu, trudnego życia w czasach Hitlera, a także przyjaźni i szukaniu oznak człowieczeństwa w każdej osobie. Lektura warta polecenia ;).
Link do opinii
Avatar użytkownika - radex
radex
Przeczytane:2014-07-09, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
To bardzo specyficznie napisana książka. Lecz pisząc tą recenzję muszę bardzo dobrze dobierać słowa, bo nie chcę jej przez przypadek zhejtować. Temat i forma pisania tej książki jest na prawdę oryginalna. To samo mógł bym napisać o relacji Liesel z matką. Ta książka zadziwia mocą przyjaźni, którą główna bohaterka zaskarbiała sobie uczucia wszystkich. Ta książka pokazuje mi to w jakim przez wiele lat byłem w błędzie, bo u mnie to zawsze było, że podczas wojny za czasów Hitlera to ,,Niemiec to ten zły nie ważne jaki ale Niemiec", a po przeczytaniu tej książki zmieniłem perspektywę i zrozumiałem, że każdy Niemiec jest inny.
Link do opinii
Przejmująca i zajmująca. Gdy zaczęłam czytać "Złodziejkę książek" sposób narracji i opisywania świata wydał mi się dziwny. Później ta dziwność stała się wielkim atutem i na dobre przykuła mnie do kart książki. Liesel Meminger, tytułowa "Złodziejka książek", jak łatwo się domyślić, kradnie książki. Ale nie z chęci zysku, ale z prawdziwej miłości do słowa pisanego. W ogarniętych wojną Niemczech, Liesel cierpi głód, tęsknotę za matką, poniżenia ze strony szkolnych kolegów, a jej jedyną pociechą są słowa zamknięte w książkach, podwórkowe zabawy z przyjacielem Rudym oraz codzienne opowiadanie prognozy pogody Żydowi, ukrywanemu przez jej przybranych rodziców. "Złodziejka książek", to wciągająca i przejmująca historia pewnej, z pozoru zwykłej dziewczynki, osadzona na tle okrutnych wydarzeń II wojny światowej. Opowiedziana za swadą, barwna, mimo szarości tamtych dni, momentami humorystyczna historia o wielkich przyjaźniach, wielkich miłościach i wielkich tragediach. Obranie jako narratora Śmierci, jest bardzo ciekawym zabiegiem, a jego słowa i sądy powodują, że czytelnik ma czasem wrażenie, iż Liesel ma wśród sił nadprzyrodzonych potężnego poplecznika.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kobra18
kobra18
Przeczytane:2014-06-25, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2013,
BOSKA!!! Opowieść wzruszająca, trzymająca w napięciu, niezbyt szczęśliwa, ale jednocześnie podtrzymująca na duchu.Poza tym cudowny sposób prowadzenia narracji. Jestem oczarowana i zachwycona...
Link do opinii
Avatar użytkownika - gimm1
gimm1
Przeczytane:2014-06-18, Ocena: 6, Przeczytałem, czytam regularnie w 2014 roku, Mam,
Świetny warsztat pisarski. Poruszająca opowieść. Nietypowa narracja. Proste a skomplikowane. Ja poznając bohaterów od razu ich polubiłam. Ich niełatwy los opowiadany przez nietypowego narratora daje poczucie wielowymiarowości.
Link do opinii
Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2014-06-06, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014,
Książkę poleciło mi kilka osób. Zaczęłam czytać i na początku nie mogłam przyzwyczaić się do sposobu pisania. Śmierć jako narrator - to coś nowego. Jednak z biegiem kolejnych kartek coraz bardziej mnie wciągała. Mimo, że czasy opisane są trudne do pojęcia przez osoby, które same ich nie przeżyły, to czuło się tamten klimat. A w tym wszystkim Liesel Meminger - dziewczynka, która kradnie książki, gdzie się da. Czytanie ich, rozumienie, daje jej podstawę zrozumienia wielu rzeczy w otaczającym świecie. Polecam ją równie mocno.
Link do opinii
Avatar użytkownika - madziusia
madziusia
Przeczytane:2014-06-05, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,
O Złodziejce książek napisano już wiele. Wśród czytelników książka ma zarówno zwolenników jak i przeciwników, choć tych pierwszych jest zdecydowanie więcej. Jej autorem jest Markus Zusak, australijski pisarz urodzony w 1975 roku i posiadający niemieckie korzenie. W 2013 roku powieść została zekranizowana, a w główne role wcielili się Sophie Nelisse (Liesel Meminger), Geoffrey Rush (Hans Hubermann) oraz Emily Watson (Rosa Hubermann). Bohaterką powieści jest dziesięcioletnia Liesel Meminger, dziewczynka, która z powodu wojennej zawieruchy zostaje oddana przez matkę pod opiekę poczciwego niemieckiego małżeństwa, Hansa i Rosy Hubermanów. W trakcie podróży do miejsca ich zamieszkania dziewczynka traci młodszego brata. Naprędce zorganizowany pochówek staje niezwykle ważnym momentem w życiu dziesięciolatki. To właśnie wtedy spośród śniegu wygrzebuje pierwszą książkę - „Podręcznik grabarza”, która rozpocznie jej długą przygodę ze słowem pisanym. Narratorem tej opowieści jest Śmierć, która na podstawie znalezionego dziennika dziewczynki przybliża czytelnikom historię tytułowej złodziejki książek. Liesel nie potrafi otrząsnąć się z podwójnej tragedii jaką jest śmierć brata i rozłąka z kochającą mamą. Pierwsze wrażenie jakie wywołują na niej jej nowi rodzice nie pomaga w przetrwaniu trudnych chwil. Szczęśliwie dla Liesel, po czasie, okazuje się, że surowość Rosy Hubermann ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Są książki dobre i kiepskie, ale znaleźć można też takie które odmieniają życie. Właśnie o takich książkach jest ta powieść. "Złodziejka książek" poruszyła mnie tak głeboko jak jeszcze żadna książka przed nią. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - alison2
alison2
Przeczytane:2014-03-17, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,
Bywają książki, które pragnie się poznać już w chwili, gdy przeczytało się sam tytuł, nawet nie wiedząc, jakiego rodzaju historię w sobie skrywają. Jednym z takich magicznych tytułów jest z pewnością „Złodziejka książek”. Choć kradzież to przestępstwo, każdy miłośnik literatury wzbudzi w sobie swoiste zrozumienie, jeżeli nie sympatię, do postaci, która tak ukochała sobie książki, że gotowa jest zrobić wszystko, by je zdobyć. „Złodziejka...” to historia, która ma do zaoferowania o wiele więcej, niż początkowo można by przypuszczać. Zaskakuje zarówno fabułą, jak i formą. Choć napisana jest bardzo lekkim językiem, potrafi poruszyć do głębi.  Rok 1939. Dziesięcioletnia Liesel dorasta w rodzinie zastępczej w Molching koło Monachium. W pewnym sensie może uważać się za szczęściarę, trafia do troskliwej rodziny, nawet jeśli jej nowa matka do szczególnie wrażliwych i delikatnych kobiet nie należy. Szybko zyskuje akceptację otoczenia, a jej najbliższym przyjacielem staje się sympatyczny chłopak – Rudy. Niestety, nawet jeśli nowa rodzina gotowa jest zrobić wszystko, by tylko ją uchronić, wojna bezlitośnie przenika do życia małej dziewczynki, zadając kolejne, coraz bardziej dotkliwe ciosy. Jej życie wypełniają jednak nie tylko trudne doświadczenia, ale również książki, które pojawiają się w najbardziej nieoczekiwanych okolicznościach, a każda z nich staje się kolejnym, wyjątkowym skarbem dla Liese ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - ebibook
ebibook
Przeczytane:2014-03-18, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2014,, Mam,
Najpiękniejsza książka o ludziach i czasach II wojny światowej jaką kiedykolwiek przeczytałam. Napisana w sposób odmienny niż większość znanych mi lektur o fabule osadzonej realiach wojennych, z oryginalną narracją i pięknym językiem. Krótkie myśli wyrażone na początku każdego rozdziału zastępują całe kartki a może i tomy lektury .Lekkość z jaką czyta się książkę jest zdumiewająca, a jednocześnie nie brakuje w niej niezwykle głębokich przekazów. To piękna książka o pięknych ludziach żyjących w koszmarnym dla ludzkości momencie. To historia o czasach, kiedy śmierć miała więcej współczucia dla ludzi, niż niejednokrotnie oni sami dla siebie nawzajem. Polecam gorąco każdemu, nawet czytelnikowi ,, przekarmionemu" lekturą wojenną. Ta pozycja to coś zupełnie wyjątkowego.
Link do opinii
Avatar użytkownika - godmyt
godmyt
Przeczytane:2014-01-31, Ocena: 6, Przeczytałem, wyzwanie 2014- 12 książek,
Inna. Piękna w swej brzydocie i okrucieństwie. Wzruszająca. Prawdziwa. Chwytająca za serce. Zapadająca w pamięć. Opowieść o zwykłych ludziach, ich wielkich i dobrych sercach,trudnym życiu,ważnych wyborach, dziecięcej beztrosce, przedwczesnej dojrzałości, niespełnionych marzeniach, prostych gestach... mieszanych co dnia z kolorami wojny pod czujnym okiem Śmierci.
Link do opinii
Avatar użytkownika - KasiaiDaniel
KasiaiDaniel
Przeczytane:2014-03-08, Ocena: 6, Przeczytałem, 2014, Posiadam,
Od bardzo dawna chciałem przeczytać tę książka, ale do tej pory jakoś się nie udawało. Aż szczęśliwy traf sprawił, że po ekranizacji książki, trafiła ona w moje ręce i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. O tej książce już naprawdę powiedziano dużo i dobrego i złego. Chociaż tych pierwszych opinii jest więcej, a ja się zaliczam właśnie do nich. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki, której narratorem jest Śmierć (chociaż nie taka jaką my wszyscy ją sobie wyobrażamy). Główną bohaterką natomiast jest dziesięcioletnia Liesel Meminger, czyli tytułowa Złodziejka książek. Dziewczynka trafia do rodziny zastępczej, gdyż jej własna matka nie może się nią zaopiekować. W drodze do nowego domu zachodzi wiele zdarzeń, które będą miały wpływ na całe późniejsze życie Liesel. Nie powiem, jakie to wydarzenia, ale po tytule można się wiele domyśleć. W nowym domu Liesel jest na swój sposób kochana przez swoich nowych rodziców. W nowym domu i w nowym miejscu poznajemy stworzony przez Zusaka portret społeczny Niemców, w okresie II Wojny Światowej. Duża część z nich to zagorzali zwolennicy Hitlera. Są jednak tacy, którzy są po drugiej barykady i muszą żyć w otaczającej ich rzeczywistości, mimo że nie mają na nią żadnego wpływu. Zusak pokazuje ludzką twarz Niemców, których my Polacy często określamy jako tych złych, nazistów, agresorów itd. Jednak tak samo jak my są tylko ludźmi i nie na wszystko mieli wpływ. Trzeba ich także zrozumieć, że oni także kochali, cierpieli, żyli lub starali s ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - alkatraz
alkatraz
Przeczytane:2014-04-06, Ocena: 6, Przeczytałem, czytam regularnie w 2014 roku,
Jedna z najlepszych książek, jakie miałam ostatnio okazję przeczytać! Wspaniała historia, której narratorem jest śmierć. Mimo dużej objętości, lekturę połknęłam, ani przez chwilę się przy niej nie nudząc! Jestem oczarowana treścią, przyznam, że przez ostatnie 50 stron płakałam jak bóbr. Polecam wszystkim!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2014-03-30, Ocena: 5, Przeczytałem, Czytam regularnie w 2014 roku, Mam,
Są takie książki, które po prostu trzeba przeczytać, bo mimo że nie zaliczają się do klasyki literatury, to mają w sobie coś, co sprawia, że nie da się przejść obok niej obojętnie. ,,Złodziejka książek" Markusa Zusaka została wydana w 2006 roku, czyli nie jest to powieść sprzed wielu lat, którą doceniono dopiero po jakimś czasie (chociaż przyznaję, że byłam przekonana, że nie jest to książka tak młoda). Tak wiele dobrego się o niej nasłuchałam... nie sposób było mi to zlekceważyć i nie wziąć się za tę lekturę... Liesel Meminger jest jeszcze dzieckiem, ale powoli zaczyna wchodzić w wiek nastoletni, co dla każdego dziecka jest przełomem. Wraz z przybranymi rodzicami mieszka w małym domku w Molching. W Niemczech władzę posiada teraz Adolf Hitler, rozpoczyna się druga wojna światowa. Kult führera rozpowszechnia się z dnia na dzień, wszędzie obecne są swastyki, rygor, zakaz pomagania Żydom i surowe zasady. Ludziom nie wiedzie się zbyt dobrze, wojna osłabia każde Państwo - nawet to, które ją rozpoczęło. Jednak mała Liesel potrafi nadal czerpać radość z życia... a bierze się ona z kradzieży książek. ,,Niemcy uwielbiali palić rzeczy. Sklepy, synagogi, Reichstagi, domy, dokumenty, zwłoki, no i oczywiście książki. Uwielbiali patrzeć na płonące stosy książek, co z kolei dawało niektórym okazję, żeby podkraść jakieś zakazane druki. Jedną z osób o takich właśnie skłonnościach była, jak wszyscy wiemy, chuda dziewczyna nazwiskiem Liesel Meminger." Tak na dobrą sprawę, takie książki to ni ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - alutkakosson
alutkakosson
Przeczytane:2014-03-19, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2014,
Bardzo poruszająca książka; wojna widziana oczami Śmierci niemieckiej dziewczynki; czytałam w oryginale
Link do opinii
Avatar użytkownika - konwallia
konwallia
Przeczytane:2014-03-17, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,
"Kiedy śmierć po mnie przyjdzie - poprzysiągł sobie chłopiec - to dam jej pięścią po gębie. Osobiście byłem dość wzruszony. Takie szczeniackie maniery." "Złodziejka książek". Historia Liesel. Historia Rudego. Historia Maxa. Historia poharatanych rodzin. Historia Niemców. Historia Żydów. Historia wojny. Historia człowieczeństwa. Historia Śmierci. Dużo by pisać o czym jest ta książka. Ale co pisać, kiedy poświęcenie dwóch zarwanych, intensywnych nocy nijak nie chce złożyć się w zgrabną recenzję? Co pisać i jakie dobrać słowa aby ocenić książkę, której narratorem jest Śmierć, tłem II wojna światowa a tematem zwyczajne życie niezwyczajnych Ludzi? Pierwsze słowo jakie ciśnie mi się na usta to: przepiękna. Książka jest przepiękna. I chociaż nie wypadałoby (z racji tematu jaki porusza) tego pisać, to jest to jednak niezbity fakt. Lektura Złodziejki jest niesamowitą podróżą. Przygodą, która przywołuje skrajne emocje. Jest zarazem ciężka jak i lekka, poważna lecz dowcipna. Wzruszająca i wesoła. Momentami ironiczna, prześmiewcza. Wspaniała i oryginalna. Miażdżąca. Przylepia się do człowieka i trzyma długi czas dusząc dziwną gulą w gardle. I to jest jej największa siła. Kradnie ludzkie emocje.
Link do opinii
Avatar użytkownika - azetka79
azetka79
Przeczytane:2014-03-10, Ocena: 6, Przeczytałem,
wspaniała książka, nisamowicie prawdziwa historia opowiedziana z nieznanej nikomu perspektywy śmierci... przerażająca i zarazem wzruszająca... dawno się tak nie wzruszyłam... doskonała historia... doskonała, brawo!!!
Link do opinii
Avatar użytkownika - KsiazkowoLC
KsiazkowoLC
Przeczytane:2014-02-25, Ocena: 6, Przeczytałem, 2014, Mam, Recenzenckie/Autorskie, Wyzwanie 2014,
Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Nasza Księgarnia za udostępnienie egzemplarza do recenzji. ,,Złodziejka książek" jest z całą pewnością powieścią nietuzinkową chociażby dlatego, iż narratorem w niej jest śmierć...Ukazuje ona losy Liesel Meminger, jej przybranej rodziny oraz podwórkowych przyjaciół... Podczas pogrzebu młodszego brata Liesel w ręce dziewczynki zupełnie przypadkowo trafia książka pt. ,,Podręcznik grabarza", dzięki której zaczyna się niesamowita podróż dziewczynki, która początkowo nie potrafi nawet czytać, ku odkryciu swojej pasji... Liesel stopniowo odkrywa magię słów, która coraz bardziej ją przyciąga i pochłania, a to z kolei popycha ją do kradzieży książek... Wszystko to dzieje się w niezwykle trudnych i nieprzewidywalnych, wojennych czasach. Dodatkową komplikację stanowi fakt, iż rodzina Hubermannów ukrywa w swojej piwnicy Żyda, który jest synem zmarłego przyjaciela Papy Liesel. Stopniowo Maxa i Liesel zaczyna łączyć przyjaźń zarówno do siebie nawzajem jak też do literatury... Jest to opowieść o wynikającym z okoliczności przyspieszonym procesie dorastania nastoletnich bohaterów tej historii, o przyjaźni, miłość i zaufaniu jak się okazuje możliwym także w trudnych czasach, ale również o podejmowanych na wiele rozmaitych sposobów próbach przetrwania bohaterów, którzy różnie się odnajdują w niespokojnych czasach, w których przyszło im żyć... Nie brak w niej również trudnych pożegnań, także tych dokonujących się już na zawsze...Chociaż autor porus ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - kroplina
kroplina
Przeczytane:2014-01-19, Ocena: 6, Przeczytałem,
Gorąco polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewazub
ewazub
Przeczytane:2014-02-03, Ocena: 6, Przeczytałem, Czytam regularnie w 2014 roku :), Mam,
Piękna historia oddanej przez matkę dziewczynki Liesel, która w nowej niemieckiej rodzinie znajduje schronienie i miłość. Początkowo nieufna coraz bardziej się otwiera na innych. Sroga mama i kochający i troskliwy papa stają się dla niej prawdziwą rodziną. Papa czuwa przy niej gdy Liesel śnią się koszmary o zmarłym młodszym bracie. Razem schodzą do piwnicy, gdzie uczy ją czytać. Pierwszą książkę Liesel kradnie na pogrzebie swego brata... kolejną "ratuje" ze stosu palących się książek... Jedną z klientek matki jest żona burmistrza, do której należy okazała biblioteka, z której dziewczynka trochę w odwecie za zwolnienie matki kradnie kolejne książki. Losy dziewczynki splatają się z losami Maxa - Żyda ukrywanego przez rodzinę Hubermanów... Historia pełna dramatów, strachu i cierpienia ... To historia, gdzie Hitler walczy z bokserem Maxem w piwnicy domu Hubermanów ... polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - papetka
papetka
Przeczytane:2014-01-30, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki - 2014 ,
Markus Zusak to australijski pisarz. Sławę zdobył przede wszystkim powieścią "Złodziejka książek". Przeczytałam ją z dwóch powodów. Po pierwsze, słyszałam i czytałam o niej pochlebne zdania. Po drugie, do kin wchodzi ekranizacja powieści Zusaka, dlatego chciałam najpierw poznać pierwowzór. "Złodziejka książek" to powieść, którą trzeba przeczytać. Jest inna, ważna, fascynująca. Niesie ze sobą spory ładunek emocjonalny. Już od pierwszej strony czytelnik zostaje zaskoczony, ponieważ narratorem jest Śmierć. Jawi się, nie jako bezwzględna Kostucha z kosą, lecz współczujący mężczyzna. Wydarzenia II wojny światowej poznajemy z jej perspektywy. Narrator często wybiega w przyszłość, nadmienia, o czym będzie opowiadać, po czym wraca do bieżących zdarzeń. Jego uwagę przykuwa przede wszystkim Liesel Meminger i to ona jest główną bohaterką jego opowieści. Liesel poznajemy jako 10-letnią dziewczynkę, która u progu II wojny światowej jedzie do Molching, aby zamieszkać u rodziny zastępczej. Właśnie tutaj następuje pierwsze spotkanie dziewczynki i Śmierci. Umiera jej brat, a ona po pogrzebie kradnie pierwszą książkę. Liesel zamieszkała przy ulicy Himmelstrasse u Hubermannów. To właśnie tutaj przeżywała wzloty i upadki, wprawiała się w złodziejstwie, drżała o życie ukrywanego w piwnicy Żyda, poznała smak przyjaźni. Miejscem akcji Zusak uczynił małe miasteczko niemieckie. Dzięki temu możemy zobaczyć, jak wyglądała wojna z perspektywy zwykłych, prostych ludzi. Ludzi, których uczono szacu ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - annaart
annaart
Przeczytane:2014-01-14, Ocena: 6, Przeczytałem,
pochłonęłam tę ksiązkę w jeden wieczór! Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - emmi
emmi
Przeczytane:2014-01-10, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014,
"Złodziejkę książek" dostałam na gwiazdkę. Z początku nie byłam przekonana co do tej książki i wahałam się pomiędzy nią i wieloma innymi wspaniałymi historiami, które mam zamiar przeczytać. Jednak w końcu padło na nią. Złodziejka nie ma ciekawej okładki. Ma ona tylko jeden rysunek (dziewczynkę idącą za rękę lub tańczącą ze śmiercią) i jest stylizowana na starą. Jednak każdy zna to przysłowie ("nie ocenia się książek..."). W tym wypadku po raz kolejny się ono sprawdziło. Od razu, gdy zobaczyłam książkę ucieszyła mnie jej wielkość. Myślałam, że będzie to chuda mała książeczka, jak ich wiele, natomiast okazała się ona ogromną księgą. Książka opowiada historię dziewczynki: Liesel Meminger. Pierwszy raz się z nią spotykamy, gdy jedzie z matką i z bratem do przybranej rodziny. Jednak po drodze dzieje się coś strasznego. Młodszy brat Liesel umiera. Wtedy nadarza się okazja, aby Liesel ukradła pierwszą książkę: Podręcznik Grabarza. Tak zaczyna się jej wspaniała historia związana z czarnymi znaczkami pisanymi na białych, cudownie pachnących kartkach. Książka jest specyficzna. Nie da się określić kto jest w niej narratorem, ponieważ całą historię opowiada... śmierć. Czasami wspomina ona coś o sobie, jednak zwykle mówi o Liesel. Wie ona o dziewczynce dużo, ponieważ przeczytała ona (a właściwie on) historię dziewczynki, którą ta spisała w zeszycie sprezentowanym od wyjątkowej osoby. Śmierć dużo razy widziała Liesel, jednak nigdy jeszcze nie był to czas, aby ta z nią odeszła. Książka ba ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - emmi
emmi
Przeczytane:2014-01-10, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014,
"Złodziejkę książek" dostałam na gwiazdkę. Z początku nie byłam przekonana co do tej książki i wahałam się pomiędzy nią i wieloma innymi wspaniałymi historiami, które mam zamiar przeczytać. Jednak w końcu padło na nią. Złodziejka nie ma ciekawej okładki. Ma ona tylko jeden rysunek (dziewczynkę idącą za rękę lub tańczącą ze śmiercią) i jest stylizowana na starą. Jednak każdy zna to przysłowie ("nie ocenia się książek..."). W tym wypadku po raz kolejny się ono sprawdziło. Od razu, gdy zobaczyłam książkę ucieszyła mnie jej wielkość. Myślałam, że będzie to chuda mała książeczka, jak ich wiele, natomiast okazała się ona ogromną księgą. Książka opowiada historię dziewczynki: Liesel Meminger. Pierwszy raz się z nią spotykamy, gdy jedzie z matką i z bratem do przybranej rodziny. Jednak po drodze dzieje się coś strasznego. Młodszy brat Liesel umiera. Wtedy nadarza się okazja, aby Liesel ukradła pierwszą książkę: Podręcznik Grabarza. Tak zaczyna się jej wspaniała historia związana z czarnymi znaczkami pisanymi na białych, cudownie pachnących kartkach. Książka jest specyficzna. Nie da się określić kto jest w niej narratorem, ponieważ całą historię opowiada... śmierć. Czasami wspomina ona coś o sobie, jednak zwykle mówi o Liesel. Wie ona o dziewczynce dużo, ponieważ przeczytała ona (a właściwie on) historię dziewczynki, którą ta spisała w zeszycie sprezentowanym od wyjątkowej osoby. Śmierć dużo razy widziała Liesel, jednak nigdy jeszcze nie był to czas, aby ta z nią odeszła. Książka ba ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - emmi
emmi
Przeczytane:2014-01-10, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014,
"Złodziejkę książek" dostałam na gwiazdkę. Z początku nie byłam przekonana co do tej książki i wahałam się pomiędzy nią i wieloma innymi wspaniałymi historiami, które mam zamiar przeczytać. Jednak w końcu padło na nią. Złodziejka nie ma ciekawej okładki. Ma ona tylko jeden rysunek (dziewczynkę idącą za rękę lub tańczącą ze śmiercią) i jest stylizowana na starą. Jednak każdy zna to przysłowie ("nie ocenia się książek..."). W tym wypadku po raz kolejny się ono sprawdziło. Od razu, gdy zobaczyłam książkę ucieszyła mnie jej wielkość. Myślałam, że będzie to chuda mała książeczka, jak ich wiele, natomiast okazała się ona ogromną księgą. Książka opowiada historię dziewczynki: Liesel Meminger. Pierwszy raz się z nią spotykamy, gdy jedzie z matką i z bratem do przybranej rodziny. Jednak po drodze dzieje się coś strasznego. Młodszy brat Liesel umiera. Wtedy nadarza się okazja, aby Liesel ukradła pierwszą książkę: Podręcznik Grabarza. Tak zaczyna się jej wspaniała historia związana z czarnymi znaczkami pisanymi na białych, cudownie pachnących kartkach. Książka jest specyficzna. Nie da się określić kto jest w niej narratorem, ponieważ całą historię opowiada... śmierć. Czasami wspomina ona coś o sobie, jednak zwykle mówi o Liesel. Wie ona o dziewczynce dużo, ponieważ przeczytała ona (a właściwie on) historię dziewczynki, którą ta spisała w zeszycie sprezentowanym od wyjątkowej osoby. Śmierć dużo razy widziała Liesel, jednak nigdy jeszcze nie był to czas, aby ta z nią odeszła. Książka ba ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - mylifeisinbook
mylifeisinbook
Przeczytane:2014-01-09, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014,
Wprost uwielbiam Książki o tematyce II wojny światowej oraz holokaustu. A Markus Zusak przez swój szczególnie interesujący sposób przedstawił historię małej dziewczynki, która musiała stanąć na przeciw wszechobecnego chaosu ... Momentami nie da si powstrzymać łez ę Naprawdę polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sylzia
Sylzia
Przeczytane:2011-05-01, Ocena: 6, Przeczytałem,
Książka piękna! Poruszająca serce i umysł! A narratora - Śmierć - wręcz pokochałam za ... duszę, serce, łzy, uśmiech i za pocałunki na wieczne dobranoc.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dallea
dallea
Przeczytane:2013-12-16, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2013,
Książkę pochłonęłam!
Link do opinii
Przepiękna i wzruszająca opowieść rozgrywająca się w realiach drugiej wojny światowej, opowiedziana z niecodziennej perspektywy. Narratorem jest śmierć...Wspaniale skonstruowani bohaterowie, zaskakujące rozwiązania fabularne i niesamowite emocje -to najważniejsze cechy powieści.
Link do opinii
Avatar użytkownika - moonwielki
moonwielki
Przeczytane:2012-07-03, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Super!!
Link do opinii
Przyznam, że teraz rozumiem wszystkie zachwyty nad "Złodziejką książek" - to jedna z lepszych pozycji, jakie w życiu czytałam i do której na pewno wrócę. Myślę, że szczególnie dla nas, Polaków, książka jest szczególna z tego powodu, że ukazuje życie "po drugiej stronie barykady", bo w małym niemieckim miasteczku. Codzienne przygody, troski i uczucia bohaterów, z którymi po tych kilkuset stronach zżywamy się jak z najbliższymi przyjaciółmi, a także fantastyczny narrator, czyli Śmierć, w jakiś sposób oswajają nas z tematem, który do tej pory może był nam znany tylko pod kątem wielkich bitew i strategii omawianych na lekcji historii. Warto uczestniczyć w codziennym życiu tego niezwykłego fragmentu w dziejach świata razem z dziesięcioletnią Niemką Liesel. Polecam z całego serca tę książkę!
Link do opinii
Przyznam, że teraz rozumiem wszystkie zachwyty nad "Złodziejką książek" - to jedna z lepszych pozycji, jakie w życiu czytałam i do której na pewno wrócę. Myślę, że szczególnie dla nas, Polaków, książka jest szczególna z tego powodu, że ukazuje życie "po drugiej stronie barykady", bo w małym niemieckim miasteczku. Codzienne przygody, troski i uczucia bohaterów, z którymi po tych kilkuset stronach zżywamy się jak z najbliższymi przyjaciółmi, a także fantastyczny narrator, czyli Śmierć, w jakiś sposób oswajają nas z tematem, który do tej pory może był nam znany tylko pod kątem wielkich bitew i strategii omawianych na lekcji historii. Warto uczestniczyć w codziennym życiu tego niezwykłego fragmentu w dziejach świata razem z dziesięcioletnią Niemką Liesel. Polecam z całego serca tę książkę!
Link do opinii
Avatar użytkownika - pj_aga
pj_aga
Przeczytane:2013-03-01, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2013 - WYZWANIE, Mam,
Po raz pierwszy spotkalam sie z ksiazka, w ktorej smierc jest narratorem. Dziwne w ksiazce jest to, iz w zasadzie smierc sie w niej lubi. Wspolczuje sie jej (mu?) i czuje sie do niej sympatie. Ksiazka pieknie napisana, nietypowa - czyta sie jednym tchem!
Link do opinii
Avatar użytkownika - netka1201
netka1201
Przeczytane:2013-01-26, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2013,
,,Złodziejkę..." czyta się bardzo przyjemnie i szybko, lecz mimo to nie jest ona książką płytką. Zwyczajne życie w Niemczech za czasów II Wojny Światowej przeplata się z koszmarem nalotów, podejrzeń, trudnych wyborów, ważenia słów i czynów. Jednak, pomimo wielu trudności, główna bohaterka potrafi dostrzec dobro, miłość i pasję w zwykłych, codziennych sytuacjach, a także odkrywa, że słowa mają wielką moc. Dodatkowym ciekawym zabiegiem było ustanowienie Śmierci narratorem. Śmierci w zupełnie nowym wydaniu, bez kosy i długiej ciemnej szaty z kapturem. Bardziej ludzkiej i wrażliwej. POLECAM
Link do opinii
Avatar użytkownika - kamkap
kamkap
Przeczytane:2011-01-06, Ocena: 5, Przeczytałem,
Po trudnym początku, książka niesamowicie mnie wciągnęła. Niesamowity klimat, inne niż zwykle spojrzenie na holokaust i II wojnę światową.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Beatricze
Beatricze
Przeczytane:2010-11-25, Ocena: 6, Przeczytałem,
Niesamowita i warta przeczytania książka, której narratorką jest śmierć. Śmierć z duszą opisująca historię dobrych ludzi żyjących w złych czasach (II wojna światowa).
Link do opinii
Avatar użytkownika - KarenKa
KarenKa
Przeczytane:2017-08-20, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - wodnik261
wodnik261
Przeczytane:2017-07-19, Ocena: 6, Chcę przeczytać,
Avatar użytkownika - Antosia
Antosia
Przeczytane:2017-06-05, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Po angielsku,
Avatar użytkownika - figuratywna_tm
figuratywna_tm
Przeczytane:2017-05-16, Przeczytałam, 52 książki 2017 ,
Avatar użytkownika - Kirjanna
Kirjanna
Przeczytane:2017-01-31, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - stokrotka__
stokrotka__
Przeczytane:2017-01-04, Ocena: 5, Przeczytałam, Przeczytane,
Avatar użytkownika - mariannkey
mariannkey
Przeczytane:2016-12-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, przeczytane,
Avatar użytkownika - KKS
KKS
Przeczytane:2016-10-26, Ocena: 5, Przeczytałam, 2011,
Avatar użytkownika - anita0201
anita0201
Przeczytane:2016-10-04, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - irony
irony
Przeczytane:2016-10-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Puchatka
Puchatka
Przeczytane:2016-09-02, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - vulkann
vulkann
Przeczytane:2016-08-27, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - dreamer08
dreamer08
Przeczytane:2016-08-19, Ocena: 4, Przeczytałam, Posiadam,
Avatar użytkownika - MS03
MS03
Przeczytane:2016-07-28, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - monisiam
monisiam
Przeczytane:2016-07-27, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - akarasek
akarasek
Przeczytane:2016-06-08, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - ladowarka
ladowarka
Przeczytane:2016-03-19, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - kozung
kozung
Przeczytane:2016-02-21, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Avatar użytkownika - gosia_gosia16
gosia_gosia16
Przeczytane:2016-01-17, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - olywka
olywka
Przeczytane:2016-01-15, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2016, Mam,
Avatar użytkownika - AgnieszkaG
AgnieszkaG
Przeczytane:2016-01-07, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - Marcik
Marcik
Przeczytane:2015-12-30, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Avatar użytkownika - PaulinaS
PaulinaS
Przeczytane:2015-10-12, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Domi__T
Domi__T
Przeczytane:2015-08-12, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - delfinn
delfinn
Przeczytane:2015-08-01, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - TakeItIzzy
TakeItIzzy
Przeczytane:2015-05-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - zuz08zuz
zuz08zuz
Przeczytane:2015-04-20, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Avatar użytkownika - mapi
mapi
Przeczytane:2015-04-13, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2015,
Avatar użytkownika - KotFilemon
KotFilemon
Przeczytane:2015-04-06, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - andzia12
andzia12
Przeczytane:2015-04-03, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - MateuszM
MateuszM
Przeczytane:2015-03-30, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - kinia1131
kinia1131
Przeczytane:2015-03-08, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Beata2908
Beata2908
Przeczytane:2015-02-12, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - ewia101
ewia101
Przeczytane:2015-02-09, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam,
Avatar użytkownika - gertruda25
gertruda25
Przeczytane:2015-02-04, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - JustynaW
JustynaW
Przeczytane:2015-01-17, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam, www.owcazksiazka.pl,
Avatar użytkownika - Zoe
Zoe
Przeczytane:2015-01-05, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - ewiczka
ewiczka
Przeczytane:2014-11-30, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - ma32gda
ma32gda
Przeczytane:2014-10-10, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - princess
princess
Przeczytane:2014-10-09, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - migaweczka
migaweczka
Przeczytane:2014-10-08, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Justyna03061990
Justyna03061990
Przeczytane:2014-09-23, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Mysza_99
Mysza_99
Przeczytane:2014-07-25, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - fdsm
fdsm
Przeczytane:2014-07-24, Ocena: 6, Przeczytałam, Ulubione,
Avatar użytkownika - Inka
Inka
Przeczytane:2014-07-20, Ocena: 6, Przeczytałam, Ulubione,
Avatar użytkownika - sitt20
sitt20
Przeczytane:2014-07-11, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Styrana
Styrana
Przeczytane:2014-05-12, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, Ulubione,
Avatar użytkownika - goster
goster
Przeczytane:2014-04-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014, biblio, dla Mili,
Avatar użytkownika - emiliaanna98
emiliaanna98
Przeczytane:2014-04-06, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - edytka222
edytka222
Przeczytane:2014-03-29, Ocena: 6, Przeczytałam, II wojna światowa, Literatura australijska, Mam,
Avatar użytkownika - Van-chan
Van-chan
Przeczytane:2014-03-19, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Fretka
Fretka
Przeczytane:2014-03-14, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie 52,
Avatar użytkownika - jolajka
jolajka
Przeczytane:2014-02-13, Ocena: 5, Przeczytałem, Chętnie przeczytam,
Avatar użytkownika - salemeczka
salemeczka
Przeczytane:2014-02-08, Ocena: 6, Przeczytałam, przeczytane 2014,
Avatar użytkownika - Dorot21
Dorot21
Przeczytane:2014-02-03, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Eliszeba
Eliszeba
Przeczytane:2014-01-28, Ocena: 6, Przeczytałam, Na mojej półce, Przeczytane,
Avatar użytkownika - annna84
annna84
Przeczytane:2014-01-24, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - kkkkk
kkkkk
Przeczytane:2014-01-17, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2014, Mam,
Avatar użytkownika - redaktor
redaktor
Przeczytane:2014-01-06, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - nika7423
nika7423
Przeczytane:2013-10-21, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Poema
Poema
Przeczytane:2013-09-10, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - wisnia86
wisnia86
Przeczytane:2013-01-17, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Avatar użytkownika - inspired7
inspired7
Przeczytane:2012-07-05, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - MonikaP
MonikaP
Przeczytane:2011-12-14, Ocena: 2, Przeczytałam, x dawno temu,
Avatar użytkownika - miriel3
miriel3
Przeczytane:2011-11-27, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Igneriss
Igneriss
Przeczytane:2011-11-25, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - elphaba
elphaba
Przeczytane:2011-10-25, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Ivan
Ivan
Przeczytane:2010-05-23, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - kamamail
kamamail
Przeczytane:2010-01-25, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - slk
slk
Przeczytane:2008-01-24, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - beatka698
beatka698
Ocena: 5, Czytam,
Avatar użytkownika - Dizzy
Dizzy
Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Habina
Habina
Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
Złodziejka książek
Markus Zusak0
Okładka ksiązki - Złodziejka książek

Światowy bestseller, na podstawie którego powstał film wytwórni Twentieth Century Fox. Liesel Meminger swoją pierwszą książkę kradnie podczas pogrzebu...

Posłaniec
Markus Zusak0
Okładka ksiązki - Posłaniec

Nowa powieść autora bestsellerowej Złodziejki książek! Poznajcie Eda Kennedy’ego – przeciętnego taksówkarza, kiepskiego karciarza, pechowca...

Reklamy