Okładka książki - Bzik & Makówka przedstawiają: Maliny zza żelaznej kurtyny

Bzik & Makówka przedstawiają: Maliny zza żelaznej kurtyny

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2016-06-15
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788310129321
Liczba stron: 160
Dodał/a opinię: wkp

Ocena: 5 (1 głosów)

SENTYMENTALNA PODRÓŻ DO KRAINY DZIECIŃSTWA Polska powieść przygodowa dla młodzieży to gatunek, który przede wszystkim kojarzy nam się z czasami PRL-u. Książki Bahdaja, Nienackiego czy Niziurskiego wychowały wiele pokoleń czytelników. I, oczywiście, także przyszłych pisarzy, którzy kontynuują teraz tę pisarską tradycję. Jednym z nich - i to zdecydowanie jedynym z najlepszych i najciekawszych - jest Rafał Witek, który proponuje właśnie czytelnikom najnowszy tom przygód Bzika i Makówki. Gabrysia Bzik i Nilson Makówka to dwójka nastoletnich przyjaciół, którzy doskonale wiedzą, jak wpakować się w kłopoty i przeżyć wielkie przygody. Im do doświadczenia czegoś niezwykłego wystarczy wspólna praca nad szkolną ścienną gazetką. A właściwie tej pracy brak. Bo popołudniem, którego Nilson miał pomóc Gabrysi w takiej gazetce właśnie (tworzonej przez nią poniekąd za karę), niestety nie zjawił się w domu dziewczyny. Zirytowana Bzik złościła się na przyjaciela do chwili, w której zadzwoniła jego mama z zapytaniem czy chłopak wyszedł już od niej. Nie wrócił bowiem do domu i wszystko wskazuje na to, że zaginął! Po niemal nieprzespanej nocy Gabrysia decyduje się samodzielnie odnaleźć przyjaciela. Ktoś taki jak ona, ktoś z detektywistycznymi zapędami, musi sobie poradzić! I w ten oto sposób Bzik trafia na pokład autobusu, ale autobusu niezwykłego, w którym nic się nie zgadza i który potrafi zabrać swoich pasażerów - bez wiedzy kierowcy - do lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku! Jak tą powieść świetnie się czyta! Wystarczyło, że wziąłem ją w ręce, zacząłem pierwsze zdanie, a kiedy odłożyłem, byłem bliski połowy i aż szkoda mi było zbyt szybko kończyć. Ale czy można się powstrzymać, kiedy książka tak wciąga jest tak przyjemna w odbierze? Właśnie! Rafał Witek, autor nagrodzony nagrodą literacką im. Kornela Makuszyńskiego i laureat konkursu im. Astrid Lindgren, nie przypadkiem jest pisarzem tak utytułowanym. Pisze lekko, prosto, szybko i niezwykle skutecznie. Właściwie to ta prostota jest jego największą siłą, podobnie jak to było u klasyków literatury młodzieżowej. Zaginięcie, poszukiwania, przypadkowe zetknięcie z czymś nie z tego świata i pean na cześć przyjaźni. ,,Maliny..." to znakomita historia przygodowa w sam raz na wakacyjne dni, a przy okazji sentymentalna podróż w przeszłość, do czasów, kiedy ten gatunek przeżywał swój największy rozkwit. Czasów szarych, ale pod pewnymi względami także bardzo kolorowych, co widać na stronach niniejszej pozycji. Całość świetnie dopełniają rysunki Magdy Wosik, balansujące na pograniczu tradycji i nowoczesności, tak jak balansują na krawędzi skrajnej prostoty i szczegółowości. Rysunki urocze i przyjemne dla oka. Jak dla mnie ,,Maliny zza żelaznej kurtyny" to jedna z najlepszych współczesnych książek młodzieżowych, jakie miałem okazję czytać w ostatnich latach. Znakomita dla młodych, ale znakomita także dla dorosłych, którzy wychowali się na takich książkach i wciąż tli się w nich sentymentalna iskra. Polecam bardzo gorąco. Recenzja i ilustracje z książki opublikowane na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/06/23/bzik-makowka-przedstawiaja-maliny-zza-zelaznej-kurtyny-rafal-witek/

Kup książkę

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2016-06-23, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
SENTYMENTALNA PODRÓŻ DO KRAINY DZIECIŃSTWA Polska powieść przygodowa dla młodzieży to gatunek, który przede wszystkim kojarzy nam się z czasami PRL-u. Książki Bahdaja, Nienackiego czy Niziurskiego wychowały wiele pokoleń czytelników. I, oczywiście, także przyszłych pisarzy, którzy kontynuują teraz tę pisarską tradycję. Jednym z nich - i to zdecydowanie jedynym z najlepszych i najciekawszych - jest Rafał Witek, który proponuje właśnie czytelnikom najnowszy tom przygód Bzika i Makówki. Gabrysia Bzik i Nilson Makówka to dwójka nastoletnich przyjaciół, którzy doskonale wiedzą, jak wpakować się w kłopoty i przeżyć wielkie przygody. Im do doświadczenia czegoś niezwykłego wystarczy wspólna praca nad szkolną ścienną gazetką. A właściwie tej pracy brak. Bo popołudniem, którego Nilson miał pomóc Gabrysi w takiej gazetce właśnie (tworzonej przez nią poniekąd za karę), niestety nie zjawił się w domu dziewczyny. Zirytowana Bzik złościła się na przyjaciela do chwili, w której zadzwoniła jego mama z zapytaniem czy chłopak wyszedł już od niej. Nie wrócił bowiem do domu i wszystko wskazuje na to, że zaginął! Po niemal nieprzespanej nocy Gabrysia decyduje się samodzielnie odnaleźć przyjaciela. Ktoś taki jak ona, ktoś z detektywistycznymi zapędami, musi sobie poradzić! I w ten oto sposób Bzik trafia na pokład autobusu, ale autobusu niezwykłego, w którym nic się nie zgadza i który potrafi zabrać swoich pasażerów - bez wiedzy kierowcy - do lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku! Jak tą powieść świetnie się czyta! Wystarczyło, że wziąłem ją w ręce, zacząłem pierwsze zdanie, a kiedy odłożyłem, byłem bliski połowy i aż szkoda mi było zbyt szybko kończyć. Ale czy można się powstrzymać, kiedy książka tak wciąga jest tak przyjemna w odbierze? Właśnie! Rafał Witek, autor nagrodzony nagrodą literacką im. Kornela Makuszyńskiego i laureat konkursu im. Astrid Lindgren, nie przypadkiem jest pisarzem tak utytułowanym. Pisze lekko, prosto, szybko i niezwykle skutecznie. Właściwie to ta prostota jest jego największą siłą, podobnie jak to było u klasyków literatury młodzieżowej. Zaginięcie, poszukiwania, przypadkowe zetknięcie z czymś nie z tego świata i pean na cześć przyjaźni. ,,Maliny..." to znakomita historia przygodowa w sam raz na wakacyjne dni, a przy okazji sentymentalna podróż w przeszłość, do czasów, kiedy ten gatunek przeżywał swój największy rozkwit. Czasów szarych, ale pod pewnymi względami także bardzo kolorowych, co widać na stronach niniejszej pozycji. Całość świetnie dopełniają rysunki Magdy Wosik, balansujące na pograniczu tradycji i nowoczesności, tak jak balansują na krawędzi skrajnej prostoty i szczegółowości. Rysunki urocze i przyjemne dla oka. Jak dla mnie ,,Maliny zza żelaznej kurtyny" to jedna z najlepszych współczesnych książek młodzieżowych, jakie miałem okazję czytać w ostatnich latach. Znakomita dla młodych, ale znakomita także dla dorosłych, którzy wychowali się na takich książkach i wciąż tli się w nich sentymentalna iskra. Polecam bardzo gorąco. Recenzja i ilustracje z książki opublikowane na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/06/23/bzik-makowka-przedstawiaja-maliny-zza-zelaznej-kurtyny-rafal-witek/
Link do opinii
Inne książki autora
Dobry pies
Rafał Witek0
Okładka ksiązki - Dobry pies

Bazyl to bardzo niesforny pies. Natalka cały czas stara się go wytresować. A choć Bazyl nie zawsze robi to, czego się od niego oczekuje, jest niezastąpionym...

Chłopiec z Lampedusy
Rafał Witek0
Okładka ksiązki - Chłopiec z Lampedusy

Ta opowieść jest wymyślona. Ale chłopiec podobny do jej bohatera istnieje naprawdę. W lutym 2015 roku – razem z innymi uciekinierami z Erytrei –...

Reklamy