Okładka książki - Gdy zakwitną poziomki

Gdy zakwitną poziomki

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2014-09-24
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788379882335
Liczba stron: 400
Dodał/a opinię: Barbara Fijołek

Ocena: 4.62 (13 głosów)

Karolina jest kobietą po trzydziestce u której odezwał się instynkt macierzyński....ale niestety nie wszystko idzie tak jak zaplanowała....ma problemy z zajściem w ciążę... starania te tak pochłaniają ją że nie zauważa że dzieje się coś niepokojącego w ich związku z Filipem...czy uda jej się osiągnąć życiowy cel ? Zapraszam do przeczytania :)

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2014-12-06, Ocena: 4, Przeczytałam,
Cud macierzyństwa   Macierzyństwo to piękny, magiczny czas. Pojawia się nowe życie, nowy człowiek, dla którego rodzice są całym światem. Już od pierwszego bicia serca, od pierwszego kopnięcia pomiędzy dzieckiem a rodzicami, szczególnie matką, rodzi się niezwykłą więź, potęgowana jeszcze przez fakt połączenia, będącego przemyślnym wynalazkiem natury. Niestety, nie wszystkie kobiety mają szansę doświadczyć cudu narodzin, nie dla wszystkich macierzyństwo jest wpisane w linię życia. Jakie emocje wówczas się pojawiają? Czy ktokolwiek, kto nie czekał z utęsknieniem na dziecko, kto nie przeżył bólu rozczarowania, może wiernie je oddać?   Ukazać taki dramat spróbowała Agnieszka Walczak-Chojecka, autorka znana z powieści Dziewczyna z Ajutthai. Niezbyt grzeczna historia. Tym razem otrzymujemy wciągającą i emocjonalną opowieść o kobiecie, dla której celem stało się upragnione macierzyństwo. Powieść Gdy zakwitną poziomki, opublikowana nakładem wydawnictwa FILIA, to refleksyjna historia, w której proza życia przeplata się z magią miłości i… zapachem poziomek. Na jej kartach odnaleźć swój portret mogą te kobiety, które marzą o dziecku, które mają kłopoty z zajściem w ciążę, a także wszystkie te czytelniczki, które podporządkowują swoje życie jednemu celowi, nieopatrznie tracąc przez to codzienność i drobne, codzienne i piękne chwile.   Karolinę ...
(czytaj dalej)

Opinie

Avatar użytkownika - magdalenardo
magdalenardo
Przeczytane:2017-04-14, Ocena: 3, Przeczytałem, 52 książki 2017, Mam,
Książka kusi nie tylko uroczą okładką, ale także poruszaną tematyką niepłodności, która bardzo bliska jest memu sercu. Doskonale wiem jak to jest bardzo, bardzo chcieć, a nie móc. Słyszeć niepokojące tykanie zegara biologicznego i komentarze troskliwych znajomych, obserwować wyłaniające się z każdej strony kobiety z zaokrąglonymi brzuchami albo dumnie prowadzących wózki z niemowlętami. Równocześnie widzieć, jak czas galopuje. Mija dzień za dniem, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu... i ciągle nic. Jak nie było dziecka tak nie ma. Ja już swój "temat" przerobiłam, przetrawiłam, zaakceptowałam i normalnie żyję dalej, bohaterka książki ciągle nie... Trzydziestoośmioletnia Karolina również słyszy tykający złowrogo zegar biologiczny. Desperacko chce zostać matką, a natura co rusz rzuca jej kłody pod nogi. Kobieta od wielu miesięcy chce zostać matką i ciągle próbuje. Najpierw naturalnie, potem szuka przyczyn niepowodzeń i pomaga sobie jak może dostępnymi środkami. Dramat, który dotyczy tysięcy różnych kobiet na świecie. Wydawało by się, że książka trafi do mnie bezbłędnie, przecież doskonale mogę wcielić się w rolę bohaterki, wczuć w jej emocje, zrozumieć rozpacz, momenty euforii i spadku formy. Mogłam zrozumieć jej pobudki, sposób myślenia, postępowania i podejmowania decyzji, kryzysy. Jednak nie kupuję tego! Bohaterka szalenie mnie irytowała i drażniła. Ciągle wymagała od innych współczucia, zrozumienia, wsparcia, a sama miała klapki na oczach i wszystko rozpatry ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2017-01-24, Ocena: 5, Przeczytałem, 100 książek 2017, Mam,
"Gdy zakwitną poziomki" to powieść bardzo życiowa. Dotyka spraw, które mogą przydarzyć się zwykłym ludziom: rodzinne tajemnice z przeszłości, pragnienie dziecka, rozsypujące się małżeństwa, zwolnienia z pracy oraz konieczność wyboru między rodziną a karierą. Autorka zabiera nas również w podróż do Chorwacji, którą odbywamy wraz z Karoliną. Dzięki temu możemy poczuć smaki i zapachy oraz muzykę charakterystyczną dla tamtej części Europy a bohaterka zasypie nas wspomnieniami - była tam wiele lat temu z przyjaciółką - Zuzą. Czy w Dubrovniku Karola odnajdzie spokój duszy? A może lepiej będzie jej się myślało u matki w Kazimierzu Dolnym? Bardzo lubię powieści autorki, ponieważ są lekkie, przyjemne i pozwalają na odstresowanie. To nic, że rozwiązania kilku tajemnic domyśliłam się bardzo szybko. Książka była naprawdę doskonałą lekturą, bogatą nie tylko w wydarzenia, ale również myśli i uczucia bohaterów. Ciekawym elementem były rozmowy "Rozsądnego" z "Czarnym", zresztą nie tylko tutaj wkradał się motyw humorystyczny, sama Karolina była chwilami dość ironiczna. całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2017/01/agnieszka-walczak-chojecka-gdy-zakwitna.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2016-11-27, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 ksiażki 2016, Przeczytane w 2016,
Karolina jest kobietą po trzydziestce u której odezwał się instynkt macierzyński....ale niestety nie wszystko idzie tak jak zaplanowała....ma problemy z zajściem w ciążę... starania te tak pochłaniają ją że nie zauważa że dzieje się coś niepokojącego w ich związku z Filipem...czy uda jej się osiągnąć życiowy cel ? Zapraszam do przeczytania :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2014-11-03, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki - 2014, Mam,
Każda z nas pragnie miłości, namiętności, dziecka - o tym właśnie jest ta książka. To opowieść o tym, ile jest w stanie znieść i poświęcić kobieta, która pragnie mieć dziecko. A także o trudnych wyborach, walce o szczęście wbrew przeciwnościom losu i rodzinnych tajemnicach. Autorka podejmuje się trudnego tematu, którym jest leczenie niepłodności, Inseminacja i In vitro. Nie zabrakło również odrobiny humoru, który wywołał u mnie uśmiech na ustach. To powieść pełna emocji, których warto doświadczyć. Okładka jest przepiękna i magnetyzująca - dla mnie wzrokowca to również bardzo ważne w książkach. Natomiast tytuł daje wiele do myślenia. Warto przeczytać, by dowiedzieć się czym są i jak smakują tytułowe poziomki.
Link do opinii
Avatar użytkownika - beasia32
beasia32
Przeczytane:2016-04-16, Ocena: 3, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Kolejna książka tej autorki, którą przeczytałam w ostatnim czasie. Karolina bardzo pragnie mieć dziecko, gdy naturalne nie ma już możliwości decyduje się na in vitro. W jej życiu pojawia się dawny znajomy Milan. Gdy myśli, że Filip - jej chłopak został ojcem jej znajomej z pracy wyjeżdża do Milana do Chorwacji. Przeżywa romans. Okazuje się, że jest w ciąży. Po powrocie do Polski okazuje się, że to brat Filip jest ojcem dziecka Julii, a nie Filip.
Link do opinii
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2015-09-11, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki w 2015,
Co będę robić, gdy zakwitną poziomki? Nie wiem. Nie wie tego również główna bohaterka powieści Agnieszki Walczak-Chojeckiej ,,Gdy zakwitną poziomki", graficzka Karolina Mackiewicz. Kobieta ma 38 lat, żyje w związku partnerskim. Nie chce ślubu. Chce dziecka. Jej partner Filip też chce potomka, ale nie aż tak bardzo, gdyż ma nieco inne marzenia. Jednak jest posłuszny woli Karoliny i generalnie bez szemrania zgadza się na kolejne badania, wizyty, próby, aby jego kobieta była szczęśliwa. Pytanie tylko, czy dziecko na pewno da jej owo szczęście, bowiem na horyzoncie pojawia się pół Serb, pół Chorwat, przyjaciel sprzed lat - Milan. To on znów mąci w życiu kobiety. Pojawia się i znika jak bumerang, nie wiadomo, czego od niej chce. Sieje spustoszenie w jej sercu i głowie, przywołuje piękne wspomnienia z Chorwacji. Ale problemy z zajściem w ciążę to tylko szczyt góry problemów. Karolina ma coraz częściej dziwne sny. Wraca do malowania. Problemy komunikacyjne z matką trwają od lat, pretensje są nie wiadomo o co. W dodatku okazuje się, że rodzice przed nią skrywali wiele tajemnic. W dodatku jej ojciec, znany rysownik komiksów, szczęśliwy mąż młodej żony, znów będzie ojcem. Przyjaciółka często ma dość swojej trójki dzieci, koleżanka w pracy jest w ciąży. Przewrotność losu bywa okrutna... Kobieta bardzo pragnie dziecka. Zajście w ciążę komplikuje kilka czynników - zbyt duże pragnienie posiadania dziecka, cykający zegar biologiczny, biologia. Karolina zmienia lekarzy. Zaczyna leczenie w p ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2015-07-20, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2015,
Osobom, które zachodzą w ciążę i mają dzieci ot tak sobie, bez problemu, niepłodność może wydawać się prozaiczna. Niestety coraz więcej par boryka się z niepłodnością. Autorka pokazuje Karolinę i jej dążenie do tego, aby urodzić dziecko. Wybory nie są proste i łatwe, a tu jeszcze bohaterka wraca do Chorwacji, do Milana, który swojego czasu, dużo znaczył dla dziewczyny. Kogo wybierze Karolina? Skąd tytuł książki? Wszystko wyjaśni się po przeczytaniu
Link do opinii
Avatar użytkownika - dzagulka
dzagulka
Przeczytane:2015-07-23, Ocena: 6, Przeczytałem,
Lektura bardzo wzruszająca. Porusza ważny dla wielu par temat niepłodności. Walka o spełnienie pragnienia wbrew przeciwnościom losu. Pięknie pokazane emocje, uczucia, rozterki. Jedna z lepszych książek jakie czytałam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - bambi12
bambi12
Przeczytane:2014-12-28, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,
Miałam ochotę na lekką i przyjemną lekturę, więc sięgnęłam po książkę "Gdy zakwitną poziomki". Tytuł i okładka zwiastowały, że to będzie utwór w sam raz na obecny niezbyt wesoły okres. Niestety nie przepadam za zimą i dlatego rok rocznie poszukuję w tym czasie tak zwanych "umilaczy". Liczyłam na to, że spęczę miło czas i nie doznam chwilowego rozchwiania emocjonalnego. Czy dokonałam dobrego wyboru decydując się na książkę Agnieszki Walczak-Chojeckiej? Niestety powyższa lektura nie jest utworem lekkim, łatwym i przyjemnym. Czyli nie jest książką na jaką obecnie miałam ogromną ochotę. Jednak nie żałuję, że ją poznałam, ponieważ porusza wiele ważkich tematów, a w szczególności skupia się na problematyce niepłodności. Uważam, że zbyt mało mówi się i pisze na ten temat. A problem dotyka tak wielu par. Nie zawsze lekarze potrafią pomóc. Nawet zapłodnienie in vitro nie daje upragnionego rezultatu w każdym przypadku. A to już ostatnia deska ratunku, jednak niezwykle droga. Nie każdego na nią stać... A ta książka daje nadzieję. Niewielką. Na spełnienie marzenia. Jednak droga jaką główna bohaterka musi przebyć okazuje się niewyobrażalnie dramatyczna. Usiana goryczą, depresją, zazdrością. Często obojętnością. Momentami kobieta popada wręcz w obsesję. Rozmawia nawet ze swoimi komórkami jajowymi. Jednak kolejne niepowodzenia nie zniechęcają jej. Brnie odważnie naprzód. Nie zwracając uwagi na uczucia partnera. Instynkt macierzyński ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - asymaka
asymaka
Przeczytane:2014-10-14, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014 , Mam,
Agnieszka Walczak-Chojecka to autorka dwóch książek, która w wieku pięciu lat stworzyła pierwszą rymowankę. Zarażona miłością do literatury w domu rodzinnym (jest córką cenionego literata), długo opierała się przeznaczeniu. W czasach studenckich publikowała w pismach literackich, współpracowała z radiem, ale później na wiele lat uśpiła swoje marzenia, by oddać się całkowicie pracy w korporacji. O dwudziestoletnich doświadczeniach z tego okresu czasu opowiedziała w swojej debiutanckiej powieści "Dziewczyna z Ajutthai. Niezbyt grzeczna historia", ale dopiero w "Gdy zakwitną poziomki" w pełni pokazała swój talent literacki. "Gdy zakwitną poziomki" zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie, ponieważ poprzednia historia Agnieszki Walczak-Chojeckiej nie powaliła mnie niestety na kolana. I tym razem spodziewałam się więc książki napisanej poprawnie, ale bez wielkich emocji i zrywów. Byłam pewna, że przeczytam dosyć banalną opowieść o kobiecie, która szuka spełnienia. Tylko tyle i aż tyle. Dlatego, gdy tylko zagłębiłam się w fabule wiele razy otwierałam szeroko oczy ze zdumienia. Różnica jest kolosalna. Naprawdę. Ta książka nie nudzi, wzbudza w nas od samego początku całą gamę emocji, porusza nas, dotyka naszej wrażliwości. Podążając za bohaterką niełatwymi w gruncie rzeczy ścieżkami, wiele razy przystajemy, by przemyśleć, zastanowić się, jak sami postąpilibyśmy w zaistniałej sytuacji? Karolina jest przed czterdziestką i naprawdę wie, czego chce. Potrzebuje miłości i... dziecka. W związku ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2015-11-11, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2015,
Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2015-05-29, Ocena: 4, Przeczytałam, Wyzwanie czytelnicze 2015,
Reklamy