Okładka książki - Lśnienie

Lśnienie

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2007-11-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-7469-600-5
Liczba stron: 520
Tytuł oryginału: The Shining
Język oryginału:
Tłumaczenie: Zofia Zinserling
Ilustracje: -
Dodał/a opinię: Justyna Rychlik

Ocena: 5.12 (66 głosów)

Nie zachwyciła mnie jakość specjalnie

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - PrzyKawieZKsiazk
PrzyKawieZKsiazk
Przeczytane:2017-01-29, Ocena: 6, Przeczytałem,

Na początku poznajemy skrótowy zarys charakterów rodziny Torrance`ów, który King systematycznie uzupełnia wraz z biegiem powieści. Jack, który jest głową rodziny, przedstawiony jest jako człowiek przegrany, który od jakiegoś czasu wpadł w sidła alkoholizmu przekreślając tym swoją karierę. W pijackim amoku krzywdził swoją rodzinę i zaniedbywał pracę. Złamał po pijaku rękę malutkiemu synkowi i nawet to nie pomogło mu przestać pić. Jedno traumatyczne przeżycie później zmusiło go do odwyku, ale i tak nie uratowało to jego nauczycielskiego stołka - pobił ucznia, gdyż nie mógł odegnać ogarniającego go, tak znajomego gniewu. W chwilowej przeprowadzce do Panoramy Jack jest tragiczną postacią, która walczy z własnymi demonami. Dusi destrukcyjne instynkty dla dobra rodziny, którą darzy miłością. Po co te zabiegi autora odnośnie charakteru? Otóż są one kluczowe w późniejszych, przerażających wydarzeniach w Panoramie. Panorama to nowoczesny i ogromny hotel, w którym rodzina będzie uwięziona w okresie zimowym. Znajdą się w towarzystwie wrogo nastawionych duchów, które będą pragnęły ziścić swój diabelski plan.

Historia opisywana przez Kinga pokazana jest oczami różnych bohaterów. Zobaczymy świat oczami zagubionego dziecka, które nie potrafi odnaleźć się w skomplikowanych relacjach dorosłych. Postać Jacka ukazuje osobę uzależnioną od alkoholu, obnaża zagmatwaną psychikę takiego człowieka - co jest ciekawe, autor daje nam możliwość, abyśmy mogli dokonać diagnozy tej postaci. Większa część tej powieści to opisy życia Torrence`ów, przyczyny ich złożonej relacji, uczucia i wewnętrzne dylematy. Od połowy powieść nabiera tempa i złowieszczej atmosfery, bohaterowie doświadczają omamów, wszystko zaczyna wymykać się spod kontroli.

Ta książka to klasyk, potrafi zachwycić tak samo jak jej ekranizacja Stanleya Kubricka i główna rola Jacka Nicholsona. Prawdziwe mistrzostwo. Jest to powieść przerażająca, ukazującą instynkty ludzkie, które prowadzą do zguby. Jak do tej pory "Lśnienie" Kinga jest najlepszą książką o nawiedzeniu, jaką przeczytałem do tej pory i czuję, że długo przyjdzie czekać na inną, która jej dorówna. "Lśnienie" powstało na początku kariery Kinga, a on nie znał jeszcze wtedy wszystkich tajników pisarstwa. Mimo to dokonał rzeczy niezwykłej kończąc tę książkę. Prawdziwe mistrzostwo.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - BooksMyHarbour
BooksMyHarbour
Przeczytane:2017-05-18, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, Odktywane na nowo, Opinie, Stephen King,
"Lśnienie" to książka, od której właściwie zaczęła się moja kilkuletnia już znajomość z twórczością Stephena Kinga. Teraz sięgnęłam po tę pozycję po raz drugi z czystego sentymentu. Nagle poczułam chęć przeczytania dobrego horroru. Wystarczyło tylko zajrzeć na ulubioną półkę. Gdy czytałam powieść po raz pierwszy, zwracałem głównie uwagę na wątek obyczajowy. Historia Danny'ego podbiła moje serce. Sympatię do chłopca spotęgował fakt, że obok mnie na co dzień kroczy rówieśnik głównego bohatera, teraz już trochę starszy, ale równie wrażliwy, obdarzony ogromnymi pokładami wyobraźni, wołający mamę, by towarzyszyła mu w zasypianiu, trzymając za rękę, gdy potwory w jego głowie ożywiają po zmroku. Czytając "Lśnienie" po raz drugi, zwróciłam uwagę na więcej detali, przez co wartość powieści wzrosła. Znowu bałam się razem z Dannym, bo "świat to potwór zębaty, gotów gryźć, gdy tylko zechce" - to cytat z innej, równie świetnej książki tego autora.
Link do opinii
Zaintrygowana opisem fabuły i samą okładką sięgnęłam po kolejną książkę Stephena Kinga.Przyznam, że historia była niezwykle ciekawa, jednak były też drobne minusy. Na plus zaliczam poruszony problem alkoholizmu i opis nawiedzonego hotelu. Zawsze mnie intrygowało co działo się wcześniej w pokojach, tu bardzo mi się podobało jak autor opisuje miejsce wciąż żyjące dawnym życiem. Mrocznej atmosfery dodała opisana zima z prawdziwego zdarzenia, interesujący jest też humor, często powstrzymywałam się od śmiechu podczas lektury i to też uznaję za mocną stronę powieści. Minusem było to, że King kilkanaście razy powtarzał te same zdania co dawało efekt znużenia. Miałam wrażenie, że czytam to samo po kilka razy. Nie mogę odmówić autorowi talentu i niezwykle bogatej wyobraźni, jednak bywało tak, że książka czasami mnie męczyła i to zaważyło, że oceniam ją na bardzo dobrą. Oczywiście sięgnę po dalszą część, bo bardzo ciekawi mnie co będzie dalej. Przede mną jeszcze kolejne książki Stephena Kinga.
Link do opinii
Avatar użytkownika - MArtT
MArtT
Przeczytane:2017-02-27, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam, Ulubione :),
Pierwsza książka Kinga, od której nie mogłam się oderwać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Vilsa
Vilsa
Przeczytane:2017-02-20, Ocena: 2, Przeczytałem, 52 książki 2017, Mam,
Totalna porażka. Nie tego spodziewałam się po najbardziej znanej książce Kinga. Dzięki niebiosom, że zaczęłam przygodę z autorem od Podpalaczki i Zielonej mili, bo gdybym zaczęła od tego, to albo więcej bym po nic nie sięgnęła albo odwlekałabym to w czasie licząc w latach. Zacznę może od tego co mi się podobało, bo jest tego mało: -świetny opis psychiki Jacka, jego obrzydliwego rozumowania i popadania w obłęd -doskonała postać dziecięca; chłopczyk niezwykle inteligentny, wrażliwy, mądry. I na tym koniec pozytywów. Czas na minusy: -nuda; straszna nuda ciągnąca się przez całą książkę. Czekałam i czekałam, strona 200, 300 i co? I nic! Była jedna scena, która mnie przestraszyła - scena, kiedy Danny wchodzi pierwszy raz do pokoju 217. A reszta? Przeczytałam, byle tylko mieć już tę książkę z głowy. -obrzydliwe opisy; i żeby to była obrzydliwość, która podsyci jakoś klimat książki nie miałabym nic przeciwko, ale jak kolejny raz czytam o kutasach, kutasinach, o tym, że pso-człowiek chce zjeść tłustego kutasa dziecka, to o mało nie parskam ze śmiechu z zażenowania. -wtrącenia w nawiasach; ani trochę nie pomagały tworzyć klimatu. Wnerwiały,dodatkowo pourywane zdania wcale nie dodawały grozy, a jedynie raziły w oczy. Uch. Nareszcie. Co za nieporozumienie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - flokete
flokete
Przeczytane:2017-02-02, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
"Lśnienie" to książka, o której każdy z pewnością słyszał, a o Stephenie Kingu tym bardziej. Opinie na temat tego horroru są podzielone, jedni go uwielbiają, drudzy krytykują. Dla mnie zaś jest to pierwsza twórczość tego pisarza, z którą się zapoznałam i wiązałam duże nadzieje, a także byłam bardzo ciekawa wyglądu stylu pisania autora. Główny bohater, czyli Jack Torrance stara się zarobić na utrzymanie rodziny. W końcu dostaje posadę dozorcy w słynnej "Panoramie", Jego syn, Dann jest bardzo z nim związany i mimo dziwnych snów, nie ostrzega go przed niebezpieczeństwem. Jest też trzecia osoba, żona i matka, Wendy, która chce o wszystkich zadbać. Lecz wkrótce okazuje się, że nie będzie to spokojna zima, bowiem hotel czyha na ich życie. Podstawa fabuły jak mogłoby się wydawać, niewiele różniąca się od większości horrorów, a jednak Stephen King wyprowadza Nas z tego założenia. Od chwili rozpoczęcia czytania, czekałam tylko na moment, w którym zjawiska nadprzyrodzone wkroczą do akcji. Krok po kroku poznajemy historię hotelu i wkraczamy na zmącone wody tajemnicy, którą skrywa. Autor przedstawiając te mroczną opowieść, wprowadza Nas do zupełnie nieznanego nam świata. Jego sposób ukazania legendy "Panoramy" sprawia wrażenie, jakby była nie z tej Ziemi, a mimo to losy rodziny są bardzo realistyczne. Akcja książki po przekroczeniu progu budynku staje się żwawa i trzyma Nas w napięciu, aż do chwili jej zakończenia. Ciekawość, którą budzą w Nas kolejne wydarzenia, każe Nam wprost czytać dalej, dalej, i dalej. Swoje trzy grosze dokłada do tego oczywiście styl pisania autora, który wywarł na mnie duże wrażenie. Nie jest ani nudny, ani monotonny i czyta się go "luźno". Rodzina bohaterów to prawie zwyczajna rodzina, z lepszymi i gorszymi dniami. Każda postać ma inne cechy charakteru i usposobienie, ale w obliczu niebezpieczeństwa wszystko się zmienia. "Lśnienie" jest chyba pierwszą i jedyną książką, w której nie poczułam "więzi" z jakimś bohaterem. Raczej byłam nastawiona neutralnie. Podsumowując, Lśnienie to słynny bestseller należący do literatury grozy, napisany przez Stephena Kinga, który bardzo przypadł mi do gustu. Wydaje mi się, że jego największą zaletą jest paranormalna fabuła i główna postać. "Lśnienie" jak najbardziej spełnia warunki horroru, bo trzyma Nas w napięciu i budzi pewną grozę, choć wiadomo, że w książkach odczuwamy ją inaczej. Autor reprezentuje bardzo dobry poziom pisania i z pewnością zachęcam innych do czytania, jeżeli ktoś jeszcze tego nie zrobił! Recenzja pochodzi z http://filizanka-ksiazkoholika.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - PrzyKawieZKsiazk
PrzyKawieZKsiazk
Przeczytane:2017-01-29, Ocena: 6, Przeczytałem,
Na początku poznajemy skrótowy zarys charakterów rodziny Torrance`ów, który King systematycznie uzupełnia wraz z biegiem powieści. Jack, który jest głową rodziny, przedstawiony jest jako człowiek przegrany, który od jakiegoś czasu wpadł w sidła alkoholizmu przekreślając tym swoją karierę. W pijackim amoku krzywdził swoją rodzinę i zaniedbywał pracę. Złamał po pijaku rękę malutkiemu synkowi i nawet to nie pomogło mu przestać pić. Jedno traumatyczne przeżycie później zmusiło go do odwyku, ale i tak nie uratowało to jego nauczycielskiego stołka - pobił ucznia, gdyż nie mógł odegnać ogarniającego go, tak znajomego gniewu. W chwilowej przeprowadzce do Panoramy Jack jest tragiczną postacią, która walczy z własnymi demonami. Dusi destrukcyjne instynkty dla dobra rodziny, którą darzy miłością. Po co te zabiegi autora odnośnie charakteru? Otóż są one kluczowe w późniejszych, przerażających wydarzeniach w Panoramie. Panorama to nowoczesny i ogromny hotel, w którym rodzina będzie uwięziona w okresie zimowym. Znajdą się w towarzystwie wrogo nastawionych duchów, które będą pragnęły ziścić swój diabelski plan. Historia opisywana przez Kinga pokazana jest oczami różnych bohaterów. Zobaczymy świat oczami zagubionego dziecka, które nie potrafi odnaleźć się w skomplikowanych relacjach dorosłych. Postać Jacka ukazuje osobę uzależnioną od alkoholu, obnaża zagmatwaną psychikę takiego człowieka - co jest ciekawe, autor daje nam możliwość, abyśmy mogli dokonać diagnozy tej postaci. Większa część tej powieści to opisy życia Torrence`ów, przyczyny ich złożonej relacji, uczucia i wewnętrzne dylematy. Od połowy powieść nabiera tempa i złowieszczej atmosfery, bohaterowie doświadczają omamów, wszystko zaczyna wymykać się spod kontroli. Ta książka to klasyk, potrafi zachwycić tak samo jak jej ekranizacja Stanleya Kubricka i główna rola Jacka Nicholsona. Prawdziwe mistrzostwo. Jest to powieść przerażająca, ukazującą instynkty ludzkie, które prowadzą do zguby. Jak do tej pory "Lśnienie" Kinga jest najlepszą książką o nawiedzeniu, jaką przeczytałem do tej pory i czuję, że długo przyjdzie czekać na inną, która jej dorówna. "Lśnienie" powstało na początku kariery Kinga, a on nie znał jeszcze wtedy wszystkich tajników pisarstwa. Mimo to dokonał rzeczy niezwykłej kończąc tę książkę. Prawdziwe mistrzostwo.
Link do opinii
Avatar użytkownika - alison2
alison2
Przeczytane:2016-10-11, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2016,
Tę książkę się nie czyta a pochłania. Mało który pisarz potrafi tak działać na wyobraźnię jak King. Niby prosty język ale jaka historia. Czytanie takich książek to prawie jak oglądanie filmu. Obrazy pojawiają się czy tego chcemy czy nie. Kawał dobrej roboty.
Link do opinii
Avatar użytkownika - millawia
millawia
Przeczytane:2016-11-03, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Stephen King to jeden z najbardziej popularnych autorów horrorów, którego nie trzeba raczej przedstawiać miłośnikom literatury. Ja nigdy nie należałam do oddanych fanek tego pisarza. Zdecydowanie bardziej przerażała mnie brutalna, makabryczna proza Grahama Mastertoma - przynajmniej do niedawna. Czytaliście kiedyś powieść, która przeraziła was do tego stopnia, że w nocy baliście się wyściubić nos spod kołdry? Znacie tytuł, który był tak niepokojący, że nie mogliście go czytać po zmroku, bo zbyt mocno oddziaływał na wasze nerwy i wyobraźnię? ,,Lśnienie" Kinga wywołało we mnie naprawdę silne emocje. W odciętym od świata, zamkniętym na sezon zimowy hotelu zamieszkuje rodzina Torrance'ów. Jack, głowa rodziny, to niepijącym alkoholik, który ma problemy z opanowaniem agresji. Jego żona Wendy jest łagodną, typową panią domu. Syn pary, Danny, wyjątkowy i bystry pięciolatek posiada niezwykły dar, który sprawia, że monumentalna Panorama stopniowo przekształca się w śmiertelną pułapkę. Obecność obdarzonego ponadnaturalną mocą chłopca budzi mroczną siłę ukrytą w murach hotelu... ,,Lśnienie" to naprawdę przerażający horror. Wykorzystany przez Kinga motyw uwięzionych w odciętym od świata miejscu ludzi, w którym zaczynają dziać się różne niepokojące rzeczy zawsze silnie oddziaływał na moją wyobraźnię - żaden, nawet najbardziej krwawy motyw nie przeraża mnie tak bardzo jak myśl, że mające dawać bezpieczeństwo i schronienie miejsce okazuje się niebezpieczną pułapką. Powieść wywarła na mnie wyjątkowo mocne wrażenie. King autentycznie mnie przeraził. Pisarz genialnie stopniował napięcie. Kolejne, z pozoru drobne wydarzenia, do których dochodziło w Panoramie, stopniowa zmiana zachowania bohaterów, narastanie psychozy głównego bohatera budowały narastające poczucie zagrożenia i doprowadzały mnie do przeświadczenia o nieuchronnie zbliżającej się katastrofie. ,,Lśnienie" jest kultowym horrorem autorstwa Stephena Kinga. Ta powieść jest wybitną przedstawicielką gatunku. Szczerze polecam tą książkę wszystkim miłośnikom powieści grozy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2016-08-24, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Lśnienie jest jednym z najbardziej znanych horrorów. Nie jest moją pierwszą powieścią Kinga i muszę przyznać, że jest bardzo dobra jednak jest też dużo lepszych. Trzyma w napięciu i wciąga. Idealna do czytania w środku nocy (jeszcze lepiej w hotelu). Nieźle działa na psychikę. Świetne ukazanie tego jak na człowieka działa strach i jak alkoholizm wpływa na życie rodzinne. Jej wadą jest po raz któryś z kolei u Kinga nadmierne przeciąganie fragmentów mniej istotnych.
Link do opinii
Avatar użytkownika - megami91
megami91
Przeczytane:2016-06-23, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016,
To dopiero druga książka autorstwa Kinga (trzecia, jeśli nie liczyć komiksu), po którą sięgnęłam (zapewniam, że będą kolejne!). Lśnienie okrzyknięto horrorem wszech czasów. Czy słusznie? Są tu niezłe portrety psychologiczne postaci, są "nastrojowe" miejsca - tajemniczy opuszczony hotel odcięty od świata, pilnowany przez dozorcę z żoną i synem (który na dodatek ma pewne nadprzyrodzone zdolności, zatem wie, że w hotelu dzieją się różne Złe Rzeczy...). Wartka akcja, interesujący pomysł na fabułę i ujmujący sposób ukazania obłędu. Mam zastrzeżenia wyłącznie do zwierząt z żywopłotu, ten pomysł nie do końca mi pasował. Całość jednak rewelacyjna. :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - muszkasia
muszkasia
Przeczytane:2016-05-16, Ocena: 4, Przeczytałem, 26 książek w 2016,
Chyba nie jestem fanką Kinga. Co prawda niemal każda jego książka nadaje się do ekranizacji i ma dużą szansę stać się wielkim hitem filmowym, jednak w wersji pisanej horrory w ogóle mnie nie kręcą. Nie mogłam się doczekać, aż książka się skończy. Poza tym od samego początku byłam pewna tego, jakie będzie jej zakończenie. Przepraszam fanów autora, a to co muszę napisać ale ta książka mnie znudziła.
Link do opinii
Avatar użytkownika - zxcc65
zxcc65
Przeczytane:2015-12-29, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2015, Mam,
Jeden z najlepszych, według mnie, horrorów Kinga. Autor genialnie buduje napięcie. Powoli wprowadza nas w życie, myśli głównych bohaterów, oraz w klimat Panoramy. Kulminacja nadchodzi w odpowiednim momencie. Książka nie jest nawet przez pięć sekund nudna. Przedstawiona jest w niej historia rodzinny Torrance'ów. Jack po utracie pracy nauczyciela zostaje dozorcą hotelu na czas przerwy zimowej. Znajduje się on wysoko w górach. Zabiera tam cała swoją rodzinne (żonę i małego synka Dannego obdarzonego nadnaturalnymi umiejętnościami). Panorama jak każdy hotel ma swoją historię, wiele tajemnic, które nie powinny ujrzeć światłą dziennego. Książka jest świetna. Czyta się ją szybko i w przerażeniu... POLECAM!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ankalipso
Ankalipso
Ocena: 5, Czytam,
Powiem szczerze, że jeżeli czytelnik zaczyna mieć koszmary z powodu czytanej książki, to pozycja ta musi mieć coś w sobie. Tak jest ze mną, tym bardziej że dobrych kilka lat temu obejrzałam film i znam zakończenie, ale i tak jestem pod wrażeniem kunsztu autora w opisie postaci i budowaniu napięcia
Link do opinii
Avatar użytkownika - kotokoto
kotokoto
Przeczytane:2015-01-12, Ocena: 4, Przeczytałem, Dreszczyk emocji,
Książkę dopiero zaczęłam czytać i już ostrzę sobie zęby na niezłą ucztę literacką
Link do opinii
Avatar użytkownika - vesta
vesta
Przeczytane:2015-01-04, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam, Przeczytane do 2015,
Rewelacja, jedna z najlepszych książek wraz z kontynuacją czyli Doktor Sen
Link do opinii
Avatar użytkownika - szpachela
szpachela
Przeczytane:2014-04-13, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2014, Moja biblioteczka,
Żałuję, że nie sięgnęłam po tę książkę wcześniej! Powieść trzyma w napięciu od pierwszych stron (mimo, że cała akcja rozpoczyna się w połowie książki). Stephen King sprawnie porusza się między rozdziałami, budując napięcie i wprowadzając elementy grozy. Książka zawiera w sobie sporą dawkę charakterystyki bohaterów, co jest jej dużym plusem. Z resztą, co tu dużo mówić.. To trzeba przeczytać!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Pyza07
Pyza07
Przeczytane:,

Nadszedł wreszcie czas, aby stawić czoła wielkim pisarzom i poddać ich powieści pod lupę. Zdecydowałam się ostatecznie na skok w głęboką wodę. A co? Jak szaleć to szaleć! Ostatnio w moje ręce wpadł kultowy horror mistrza pióra- Stephena Kinga. Zawsze zastanawiałam się co wybrać najpierw? Książkę czy film? Zazwyczaj wybieram książkę, jednak tym razem wypadło inaczej. Mimo to, nie ma czego żałować. Powieść była dla mnie ogromnym zaskoczeniem i powierzchowna znajomość fabuły, wcale mi nie przeszkadzała. Czym Mistrz zaskoczył nas tym razem?

"Żyjemy aby walczyć jeszcze jeden dzień"


"Lśnienie" zawiera wszystko to, co powinien zawierać kultowy dreszczowiec pisany ręką Kinga, według mnie jest to wisienka na torcie w jego całej twórczości. Powoli rozwijająca się akcja, genialne charaktery postaci, miejsce nadające klimat lekturze oraz przede wszystkim zakończenie, od którego jeżą się włosy na karku. Z ręką na sercu mogę przyznać, że ekranizacja Kubrick'a jest świetnym uzupełnieniem książki. Gdyby ktoś kazał mi wybierać między książką,a filmem nie byłabym w stanie podjąć takiej decyzji- każda z nich pełni swego rodzaju idealne dopełnienie drugiej.
Jeśli ktoś nie ma zielonego pojęcia o czym jest powieść, nie chcę psuć mu niespodzianki i nie zdradzę fabuły. Aczkolwiek powiem jedno: sięgaj człowieku po nią jak najprędzej!
Książka nie jest typowym dreszczowcem, działa na psychikę człowieka nie obrazami, lecz słowami. Można powiedzieć, że tak naprawdę nic nie jest pokazane, czy też dosłownie wyjaśnione, dzięki czemu nasza wyobraźnia może płatać nam jeszcze większe figle.
Na początku nie byłam przekonana, czy aby na pewno powinnam zabierać się za lekturę, ale im dalej w las tym coraz bardziej historia mnie pochłaniała. Około setnej strony wpadłam jak śliwka w kompot i nie było mowy o oderwaniu mnie od tej książki, każde kolejne słowo wręcz połykałam wzrokiem.
Najbardziej zaskakującym faktem jest rok wydania "Lśnienia"- 1977. Liczy sobie prawie 40 lat, a wciąż króluje na liście bestsellerów. Oczywiście podpisuję się pod tym faktem rękoma i nogami.
W tym momencie chciałam zrobić wielki ukłon przed Stephenem Kingiem za sposób w jaki wprowadził poczucie grozy i strachu w zaledwie trzech osobach, bo przecież to właśnie na nich skupia się cała akcja. Właściwie kluczem całego sukcesu jest Danny- chłopiec, który ma niezwykły dar, dostrzega dziwne rzeczy jako jeden z nielicznych- widzi to co niewidzialne.
"Lśnienie" polecam przede wszystkim miłośnikom horroru oraz pióra Kinga. Każdy oddany i szanujący się fan Mistrza powinien wpisać ten horror jako pozycję obowiązkową w swojej biblioteczce.

Link do opinii
Avatar użytkownika - chabrowacczyteln
chabrowacczyteln
Przeczytane:2014-04-19, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014 ,
King to autor, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Nawet gdy ktoś nie czyta książek coś o nim słyszał. King- król grozy i horroru. To moja druga książka tego autora, wcześniej czytałam ,,Cujo". Jack Torrance, były alkoholik to człowiek, który jest już na dnie. Dostaje od życia szansę i razem z żoną i synkiem przeprowadza się do Hotelu Panorama, gdzie ma być dozorcą. Problem w tym, że w czasie zimy miejsce to jest całkowicie odcięte od świata. Jak poradzą sobie w zamknięciu, gdy chłopczyk zacznie ujawniać niezwykłe zdolności? Muszę napisać to na samym początku. Świetnie. Niesamowicie mi się spodobało. Nie mogę spać w nocy tak King podziałał na moją wyobraźnię. Jego horrory są niesamowite, ponieważ on nie pokazuje nam zbyt wielu brutalnych scen. Działa delikatnie i stopniowa na wyobraźnię, pobudzą ją. Podchodzi nas psychologicznie. Zagłębiamy się w psychikę każdego z bohaterów, którzy zostają poddani ciężkiej próbie. Obserwujemy jak człowiek się w takich sytuacjach zachowuje. Gdy przestaje ufać nawet swoim najbliższym. Klimat powieści też jest bardzo dobry i dopracowany. Zima, chłód, po prostu czułam to wszystko na własnej skórze. Uczucie, które z pewnością będę chciała powtórzyć. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - tsanir
tsanir
Ocena: 6, Chc przeczytać,

Genialny pomysł na fabułę i jak przystało na autora (w końcu King to King) doskonałe wykonanie. Wartka akcja i ani żadnego momentu nudy przez te 500 stron. Czyta się szybko i przyjemnie, nawet nie zauważając kiedy przekręcona kartka była tą ostatnią. 

Doskonale wplecione wątki psychologiczne, czyli głównie retrospekcje na temat ojca i wpływ jego słabości na życie Jacka, a także zjawisko jasnowidzenia u Danny'ego czy Dicka i doskonałe budowanie napięcia u czytelnika. Wszystko opisane dość tajemniczo i nie zapięte na ostatni guzik, przez co nigdy nie wiadomo co się stanie i czym się dany rozdział zakończy. 

Podsumowując: w książce zawiera się wszystko za co można kochać Stephena Kinga. 

+Świetne wrażenie, gdy w nocy czyta się o losach bohaterów uwięzionych w hotelu, a za oknem śnieżna zawierucha... Strach wyjść z pokoju (dla mnie jako typowej dziewczyny, która po obejrzeniu porządniejszego horroru najchętniej siedziałaby z co najmniej nożem rzeźniczym w ręce i czekała na jakieś bliżej nieokreślone potwory, klątwy czy inne strachy), bo a nuż odbywa tam się jakiś wyimaginowany bal lub czeka na nas jakaś zjawa z zakrwawionym młotkiem w ręce... BRR.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Arvena
Arvena
Przeczytane:2014-02-11, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki - 2014, format E-book,
Jak najbardziej moja ocena to duże 5. Zanim zaczęłam czytać nie byłam przekonana, ale myliłam się. Książka rewelacyjna. Chciałam się rozpisać, opisać i przekonać do czytania. Jednak ostatecznie utwierdzam się w przekonaniu, że do książek Kinga nie trzeba długo przekonywać, na prawdę polecam, warto się na chwilę przenieść do krainy grozy... Eh tak prawdę mówiąc jestem pod takim wrażeniem, że co bym nie napisała to i tak byłoby za mało. Więc po prostu brak mi słów. Jestem jak najbardziej ZA!!! Czytać i przeżywać to jest to!
Link do opinii
Avatar użytkownika - elizak
elizak
Przeczytane:2014-01-25, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2014,
Biorąc do ręki Lśnienie nie wiedziałam jaką historię opowiada. Nie czytałam recenzji książki. Nie widziałam nigdy filmu Stanley'a Kubricka. Oczywiście znany mi był najsłynniejszy kadr z filmu, ale nic poza tym. Skoro udało mi się tyle czasu unikać jakichkolwiek informacji o treści, szkoda mi było nawet psuć sobie zabawę czytając notkę na okładce. Zasiadłam więc do powieści, uchodzącej za jedną z najlepszych Stephena Kinga, i "przepadłam" od pierwszego zdania. Nie mogłam przestać czytać. To tak, jak z serowymi chipsami. No, przynajmniej ja tak mam, że jak zacznę, to trudno poprzestać na jednym. Niczym kobieta z przedziału z filmu Koterskiego "zajadałam się" kolejnymi rozdziałami, mówiąc raz po raz "Oooostatni". Oczami wyobraźni już widziałam, kogo gra w filmowej adaptacji Jack Nicholson. Ze swoją nonszalancją i potencjalnym wariactwem kryjącym się za aroganckim uśmiechem, doskonale pasuje do roli Jacka Torrence'a. Jack Torrence - zmagający się ze swoim alkoholizmem nauczyciel angielskiego po utracie pracy podejmuje się opieki nad nieczynnym i opuszczonym w okresie zimowym hotelem. "Panorama" to bardzo malowniczy zakątek, niestety górskie drogi niemal uniemożliwiają dotarcie gościom do hotelu, gdy spadnie śnieg. Z tego powodu całoroczna działalność hotelu jest nieopłacalna. Zadaniem Jacka będą drobne naprawy i ogrzewanie poszczególnych partii budynku. Wraz z rodziną zajmuje więc mieszkanie pracownicze na terenie hotelu i zaczyna wypatrywać pierwszych śniegów. Zgłębiając dla zabicia czasu mroczną historię "Panoramy", coraz bardziej ulega fascynacji hotelem. Danny, jego syn, to kilkuletni chłopiec, "który wie". Zbyt często zdarza się mu wiedzieć, co ktoś myśli, czuje, albo gdzie się coś zapodziało, aby można było potraktować to jako zwykły przypadek. Tymczasem Hotel zdaje się tylko czekać na kogoś z takimi zdolnościami. Zaletą powieści Kinga zawsze są świetni, wyraziści bohaterowie, którzy żyją tak jak normalni ludzie - zakochują się, potykają, mają sraczkę, a jak kichają, to aż trąbią. Nie inaczej jest tutaj. Jack budzi obrzydzenie i jednocześnie przyciąga, gdy w swoim starym, pijackim odruchu ociera usta. Postać Dannego od samego początku wzbudziła moją sympatię i ciekawość. Nadzwyczaj dojrzały chłopiec obserwujący (a ja wraz z nim) jak fascynacja ojca przechodzi stopniowo w obłęd. Napięcie narasta, a wraz z nim groza i brutalność.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Furin
Furin
Przeczytane:2013-11-15, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
"Lśnienie" to kultowa książką grozy. Od samego początku wiemy, co się święci, a później jest już tylko gorzej. Lawina wypadków, psychoza... A postać Danny'ego? Dzieciak ma naprawdę "jaja". W samej książce jest wiele ciekawych wątków i wiele momentów, które urywają głowę. A to, że straszy sprawdziłem na własnej skórze. Sam na mieszkaniu, okolice 23 - czytam. I jednocześnie trzęsę się ze strachu. Jak ktoś potrafi straszyć, pisząc to naprawdę - gratulacje. Ode mnie mocne 5. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - piotrfranciszek
piotrfranciszek
Ocena: 6, Czytam, Mam,
Rewelacja, w dziedzinie horroru...
Link do opinii
Kultowa powieść Kinga. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - mesenger
mesenger
Przeczytane:2011-11-24, Ocena: 6, Przeczytałem,
Czytałam książkę z zapartym tchem! Niezwykle wciągająca lektura. Początkowo powoli się wciągałam, ale kiedy akcja zaczęła się rozkręcać nie potrafiłam przerwać czytania. Książka daje ogromne pole manewru dla wyobraźni, niezwykle trzyma w napięciu, genialny utwór.
Link do opinii
Avatar użytkownika - znakzapytania
znakzapytania
Przeczytane:2013-04-29, Ocena: 5, Przeczytałem,

Czytając „Lśnienie” Stephena Kinga nie zawiodłam się. "Lśnienie" jest to opowieść o Jacku Torrance'ie, który zatrzymuje się w opuszczonym hotelu Panorama wraz z całą rodziną: żoną Wendy i synkiem Danny'm, by jako dozorca doglądać hotelu przez całą zimę. Panorama położona jest wysoko w górach, w zimie dostęp do niej jest prawie niemożliwy, a na dodatek jest opętana przez duchy ludzi, którzy niegdyś zmarli w budynku. Duchy widzi tylko Danny, 6-letni chłopiec, który posiada paranormalne zdolności, tzw. jasność. Sceny, które ukazują się chłopcu są coraz straszniejsze i stają się bardziej realne. Z czasem hotel zaczyna pragnąć pozyskać nowych stałych lokatorów.

Opis książki wydaje się bardzo ciekawy, jednak sama fabuła, nieco się ciągnie. Rozmyślania Jack’a czy obawy Wendy są zdecydowanie za długie, a wizje Danny'ego, choć niezwykle straszne z punktu widzenia małego chłopca nie robią wrażenia i nie trzymają w napięciu. Szczególnie walka ze szlauchem czy zwierzętami w ogrodzie.

King, co najważniejsze, po mistrzowski ukazuje portrety psychologiczne bohaterów. Sama postać Jacka Torrance’a, jego walka z samym sobą i wewnętrznym gniewem, nastraja do refleksji na temat ludzkich wad i słabości – co je powoduje? Co może je potęgować i nasilać? Jak mocno dzieciństwo wpływa na nasze dalsze losy?

Końcówka bardzo mile mnie zaskoczyła. Była emocjonująca, straszna i pełna grozy. Pokazała, że King jest mistrzem horroru. W końcu poczułam napięcie, którego wcześniej nie czułam, i to ze zdwojoną siłą. W dodatku w ogóle nie spodziewałam się takiego zakończenia. Sądziłam, że losy Torrance’ów są z góry przesądzone.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - pajeja88
pajeja88
Przeczytane:2013-04-13, Ocena: 6, Przeczytałem, czytam regularnie w 2013 roku,
Aż wstyd przyznać że dopiero teraz ją przeczytałam... Kinga wielbię a takie książki jak ta tylko mnie w tym utwierdzają. Bohaterowie tak doskonale wykreowani i realistyczni jak tylko King potrafi, mam wrażenie że znam ich od dawna. Szkoda tylko że nie nie zostało wyjaśnione do końca jakie powiązania były między właścicielami hotelu i czy zdawali sobie sprawę co się w Panoramie dzieje. Ale to urok Kinga, nigdy do końca wszystkiego nie wyjaśnia
Link do opinii
Avatar użytkownika - kpt_Yossarian
kpt_Yossarian
Przeczytane:2011-10-19, Ocena: 5, Przeczytałem,
Bardzo dobra książka, jednak daleki jestem od uznania ją najlepszym tytułem literatury grozy. Trzyma w napięciu, jednak jest nieco zbyt przewidywalna.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Vanillivi
Vanillivi
Przeczytane:2012-12-14, Ocena: 5, Przeczytałem,
Ciekawa ksiazka.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Mam,
Jedna z moich ulubionych książek. Bardzo cenię twórczość S. Kinga. Zapewnił mi wiele nieprzespanych nocy ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - misiowa0504
misiowa0504
Przeczytane:,
Zaciekawiła mnie tak bardzo, że przeczytałam ją w dwa dni. Pełna intryg, pobudzająca wyobraźnię... Wspaniała książka. Polecam każdemu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kikiciern
kikiciern
Ocena: 5, Czytam,
Trzyma w napięciu, film nie oddaje jej, więcwarto przeczytać
Link do opinii
Avatar użytkownika - Anytsuj
Anytsuj
Ocena: 4, Przeczytałem,
Nie zachwyciła mnie jakość specjalnie
Link do opinii
Avatar użytkownika - naan121
naan121
Ocena: 6, Czytam,
Książka, która trzyma czytelnika w napięciu od pierwszej do ostatnie strony. Wprawdzie czytałam ją po obejrzeniu wspaniałego filmu, ale jednakowo dobrze oceniam tak książkę jak i film.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Aksyd
Aksyd
Przeczytane:2017-04-26, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Azucena
Azucena
Przeczytane:2016-05-26, Ocena: 6, Przeczytałem, Horror,
Avatar użytkownika - madz
madz
Przeczytane:2015-09-24, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - Sinister
Sinister
Przeczytane:2015-09-22, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Twiggy
Twiggy
Przeczytane:2015-07-27, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2015,
Avatar użytkownika - Elspeth
Elspeth
Przeczytane:2015-06-03, Ocena: 6, Przeczytałem, 12 książek 2015, Mam,
Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2015-05-30, Ocena: 5, Przeczytałem, z_Przeczytałam przed 2013,
Avatar użytkownika - Aramina
Aramina
Przeczytane:2015-04-18, Ocena: 5, Przeczytałem, Przeczytane w 2014 i wcześniej,
Avatar użytkownika - Cremon
Cremon
Przeczytane:2015-03-31, Ocena: 6, Przeczytałem, Stephen King, Łukasz,
Avatar użytkownika - Shallan
Shallan
Przeczytane:2015-02-16, Ocena: 5, Przeczytałem, Horror, Ulubione,
Avatar użytkownika - maciexx
maciexx
Przeczytane:2015-01-12, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Domi__T
Domi__T
Przeczytane:2014-09-10, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - fdsm
fdsm
Przeczytane:2014-07-23, Przeczytałem, Ulubione,
Avatar użytkownika - Anakonda11
Anakonda11
Przeczytane:2014-04-19, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - martin
martin
Przeczytane:2014-01-13, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Balladyna
Balladyna
Przeczytane:2013-11-20, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - slk
slk
Przeczytane:2013-11-13, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2013,
Avatar użytkownika - andie696
andie696
Przeczytane:2013-10-30, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - malamimbla
malamimbla
Przeczytane:2013-10-27, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Relid
Relid
Przeczytane:2013-10-05, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - mycota
mycota
Przeczytane:2013-10-04, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - purplewonder
purplewonder
Przeczytane:2013-10-03, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Loveman
Loveman
Przeczytane:2013-08-29, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Van-chan
Van-chan
Przeczytane:2013-08-06, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - Pharea
Pharea
Przeczytane:2013-04-26, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - dona
dona
Przeczytane:2012-12-29, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - everyman
everyman
Przeczytane:2012-09-02, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - nickcaine
nickcaine
Przeczytane:2012-09-01, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Shi4
Shi4
Przeczytane:2009-09-22, Ocena: 6, Przeczytałem, Stephen King,
Avatar użytkownika - cykuta
cykuta
Przeczytane:2007-02-01, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - june
june
Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Minevra
Minevra
Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - Menka85
Menka85
Ocena: 1, Czytam,
Inne książki autora
Joyland
Stephen King0
Okładka ksiązki - Joyland

Jeden z najpopularniejszych pisarzy wszech czasów powraca! Devin Jones, student college'u, zatrudnia się na okres wakacji w lunaparku, by zapomnieć o...

Komórka
Stephen King0
Okładka ksiązki - Komórka

Do autora komiksów Claya Riddella wreszcie uśmiechnęło się szczęście - udało mu się podpisać w Bostonie lukratywny kontrakt wydawniczy. Wracając ze spotkania...

Reklamy