Opis ksiązki

Kup Teraz

Podwieczność

Ocena ( 9 osób )
4.1
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data wydania: 2013-05-22
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-61386-29-2
Liczba stron: 382
Dodał/a książkę:czytam
Dodał/a opinię:
Recenzja - Podwieczność
"Wtedy nakazał bratu Hadesowi zwrócić porwaną Persefonę. Król piekieł spełnił zlecenie, lecz rozstając się z Persefoną, podał jej jabłko granatu, a ona zjadła kilka ziarenek, nie wiedząc, że ta odrobina wiąże ją na zawsze z państwem cieniów."
Wieczność czy cienie? Takiego wyboru musi dokonać Nikki Beckett. Poprzedniej wiosny udaje się do krainy zwanej Podwiecznością, by potem jak gdyby nigdy nic powrócić do świata żywych. Minęło dużo czasu, ale w Podwieczności jeszcze więcej, bo aż sto lat. Sto lat po, których większość wspomnień Nikki zostało wymazanych. Niespodziewane pojawienie się dziewczyny w mieście stwarza okazje do plotek. Co stało się z Nikki? Dlaczego zniknęła? Ale Becks nie pragnie niczego innego jak naprawienia swoich kontaktów z rodziną, przyjaciółmi i chłopakiem Jackiem. A ma na to tylko sześć miesięcy, bo Podwieczność znów się o nią upomni...
Czy warto przeczytać książkę? WARTO!
Historia przedstawia nam nowe, świeże spojrzenie na mitologię. Demeter i Persefona, Ozyrys, Orfeusz i Eurydyka - znamy te postacie ze szkolnych lekcji. W "Podwieczności" poznajemy jednak całkiem nową interpretacje tych mitów.
Narracja ze strony głównej bohaterki raczej nie dziwi. Choć bardzo ważną częścią każdego rozdziału są retrospekcje. Nikki pokazuje nam zdarzenia z teraźniejszości, jednocześnie odliczając czas do powrotu oraz przedstawia zdarzenia z przyszłości, przed zejściem do podziemi. Bardzo podobał mi się ten zabieg zastosowany przez autorkę.
Przez książkę przewija się wielu bohaterów. Za serce chwyta szczególnie kochany Timmy, młodszy braciszek Nikki. Na prawdę uroczo przedstawiono tego dzieciaka.
A sama Nikki? Jaka jest? W książce przechodzi metamorfozę ze zrezygnowanej i wyobcowanej staje się odważną i walczącą o siebie dziewczyną.
Natomiast Jack to typowy bohater z amerykańskich filmów dla nastolatek. Sportowiec, uznany futbolista. Jednak zamiast chwalenia się ilością zaliczonych dziewczyn zakochuje się w Nikki do szaleństwa i walczy o nią każdego dnia. Jack to na prawdę fajny chłopak, różny od męskich postaci z innych książek. Przede wszystkim nie zachowuje się jak bohater... Tylko jak zwykły, fajny, ale i przeciętny chłopak. Odwagi mu jednak nie brakuje, co pokazuje zakończenie książki. Heroizmu mógłby mu pozazdrościć nie jeden łowca demonów czy upadły anioł.
Z drugiej strony mamy nieśmiertelnego Cola, żerującego przez długi czas na Nikki. Cole oferuje jej ratunek, jedyne wyjście z tej beznadziejnej sytuacji. To jednak oznaczałoby zostanie z nim na wieczność...
Co jednak sprawiło, że książka nie dostała wszystkich gwiazdek? Mimo ciekawej fabuły, dość mało tu zwrotów akcji. W zasadzie dopiero końcówka się rozkręca. Jednak fani paranormal romance jak najbardziej odnajdą się w klimacie "Podwieczności"
Jakie będą dalsze losy Nikki Beckett? Czy uratuje swoją miłość do Jacka? Co z Colem? Czy uda jej się ocalić wszystko i wszystkich co kocha?
Na te pytania znajdziemy odpowiedzi w następnych częściach tej trylogii.
Mimo wszystko nie mogę się doczekać!
Recenzja
justa21 Linia koment
Przeczytane:2015-04-26, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Dawca emocji

 

Ludzie od tysięcy lat poszukują recepty na długowieczność. Już w epoce kamiennej zmarli byli chowani z wielką troską o ich przyszłość, zaś w grobach umieszczano przedmioty mające ułatwić wędrówkę „na drugą stronę”. Starożytni Grecy byli przekonani, że nieśmiertelność jest przywilejem bogów, możliwym dzięki przyjmowaniu ambrozji, zaś skandynawskim bóstwom wieczne trwanie zapewnić miało spożywanie złotych jabłek

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Sil plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-07-23, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Posiadam,

Nikki Beckett została niesamowicie wręcz zraniona. Wpierw jej matka została potrącona przez samochód, wskutek czego zginęła. Później drogowy zabójca został uniewinniony, a do tego ukochany chłopak wyjechał na dwutygodniowy obóz, na którym przebywa z byłą dziewczyną. Nikki bardzo potrzebuje Jacka, postanawia więc niezwłocznie go odwiedzić. Niestety pomysł okazuje się nietrafiony, dziewczyna widzi to, czego nigdy zobaczyć nie powinna i decyduje się zupełnie zmienić swoje życie, a w zasadzie... decyduje się je zakończyć. W tym celu udaje się do Cole’a, który długo się nie waha z udzieleniem jej pomocy. I tak oto Nikki znika z powierzchni ziemi na setkę lat, które na Ziemi oznaczają półroczną nieobecność. Na szczęście po tej sześciomiesięcznej nieobecności udaje się jej wrócić do rodziny, jak się jednak okazuje – nie na długo. Gdzie była w trakcie swojej nieobecności? Na jak długo wróciła? Gdzie będzie się musiała udać? Czy wciąż będzie tego pragnęła? O tym już przekonać trzeba się osobiście.


 


Książkę czytało się dobrze, a przynajmniej jej pierwszą połowę. Temat wybrany przez autorkę, którym ma zamiar czarować czytelnika przez kolejne części trylogii jest ciekawy i, przynajmniej według mnie, dość oryginalny. Wieczni, pozyskiwanie sił witalnych, Tunele. Nie czytałam wcześniej o niczym w tym stylu. I poważnie, podobało mi się. Niestety gdzieś w trakcie lektury Brodi Ashton opuściła gardę i zdecydowanie zaczęło jej brakować oryginalnych rozwiązań. Wielki ból okazał się nie taki wielki. Oszałamiający powrót okazał się nie taki wzniosły. Gigantyczna miłość okazała się, przynajmniej początkowo, nie taka porywająca. I w ogóle, niewiele rzeczy było takimi, jak się można było spodziewać. Pierwsze kilka miesięcy po prostu minęło, a potem nagle akcja przyspieszyła i kolejne fakty docierały do czytelnika w tempie lawiny. Przyznam, że nie tego się spodziewałam po Podwieczności. Chciałam książki rześkiej, pełnej pasji, może nawet z odpowiednim przesłaniem. Tymczasem czuję się tak, jakby autorka po napisaniu połowy powieści przestała się starać. Czy to możliwe? A może jestem już „za duża” na powieści dla nastolatków? W tej chwili nie wiem, czy sięgnę po następną część Podwieczności. Z jednej strony interesują mnie dalsze losy bohaterów, z drugiej zaś nie chciałabym musieć powiedzieć, że tym razem cała książka była słaba. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że tak nie będzie.


 


Podwieczność ocenić można dość dobrze. Ciekawy pomysł. Ciekawa interpretacja mitologii. W dość interesujący sposób zarysowane postaci głównych bohaterów. I wykonanie też dobre, przynajmniej przez część książki. Powieść zdecydowanie skierowana jest do mniej wymagającego, najpewniej nastoletniego odbiorcy.


 

flamenco88 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-02-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Przeczytane,
Książka mi się strasznie podobała, nie mogę się doczekać, aż kolejna część wpadnie w moje ręce. Trochę jestem niezadowolona z zakończenia.
Vertical plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-03-28, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Sięgnęłam po "Podwieczność", skuszona mitologicznymi nawiązaniami, jakie w niej podobno miały się znaleźć. Cóż, liczyłam na coś więcej, a dostałam typową książkę o typowej amerykańskiej dziewczynie, która typowo jest zawieszona pomiędzy dwoma chłopakami. No może nie tak do końca, bo niby jeszcze nigdy wcześniej się z czymś takim jak Podwieczność nie spotkałam, ale klimat ten sam. Nie mówię, że to jest złe, może po prostu z tego wyrosłam... Natomiast muszę przyznać, że zakończenia się nie spodziewałam i chyba nawet zaszkliły mi się oczy. Ale skoro to pierwszy tom, to w następnym może będzie coś bardziej pozytywnego.
A Wydawnictwo kompletnie się nie przyłożyło do korekty.
Shi4 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-08-22, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 (190) książek w 2013,E-booki,Fantastyka,Mam,
Zaczynajac czytac te ksiazke odnosilam wrazeniue, ze to nie pierwszy, tylko ktorys kolejny tom i cos mi umknelo.

Akcja ksiazki zaczyna sie, gdy po stu latach Nikki wraca z Podwiecznosci do swojego starego zycia. Tu minelo zaledwie kilka miesiecy. Za kolejne pare jednak bedzie musiala powrocic. Jest to nieuniknione. Ale czy na pewno? Uniknac tego pomaga jej chlopak, Jack.

Czesto gubilam sie czytajac, poniewaz raz akcja dotyczyla czasu obecnego, raz cofalismy sie do czasu, zanim Nik trafila do Podwiecznosci. Byly momenty, gdy ciezko mi bylo sie zorientowac o czym jest mowa. Ponad polowa ksiazki strasznie mi sie dluzyla. Dopiero od momentu, gdy Tunele wciagaja Mary akcja przyspiesza. Chociaz ksiazka mnie nie zachwycila, to ciekawi mnie, co bedzie w kolejnych tomach, bo cos mi sie wydaje, ze dziewczyna wroci ratowac swojego ukochanego.
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 4, Na półkach: Posiadam!,Romans.,
"Wtedy nakazał bratu Hadesowi zwrócić porwaną Persefonę. Król piekieł spełnił zlecenie, lecz rozstając się z Persefoną, podał jej jabłko granatu, a ona zjadła kilka ziarenek, nie wiedząc, że ta odrobina wiąże ją na zawsze z państwem cieniów."
Wieczność czy cienie? Takiego wyboru musi dokonać Nikki Beckett. Poprzedniej wiosny udaje się do krainy zwanej Podwiecznością, by potem jak gdyby nigdy nic powrócić do świata żywych. Minęło dużo czasu, ale w Podwieczności jeszcze więcej, bo aż sto lat. Sto lat po, których większość wspomnień Nikki zostało wymazanych. Niespodziewane pojawienie się dziewczyny w mieście stwarza okazje do plotek. Co stało się z Nikki? Dlaczego zniknęła? Ale Becks nie pragnie niczego innego jak naprawienia swoich kontaktów z rodziną, przyjaciółmi i chłopakiem Jackiem. A ma na to tylko sześć miesięcy, bo Podwieczność znów się o nią upomni...
Czy warto przeczytać książkę? WARTO!
Historia przedstawia nam nowe, świeże spojrzenie na mitologię. Demeter i Persefona, Ozyrys, Orfeusz i Eurydyka - znamy te postacie ze szkolnych lekcji. W "Podwieczności" poznajemy jednak całkiem nową interpretacje tych mitów.
Narracja ze strony głównej bohaterki raczej nie dziwi. Choć bardzo ważną częścią każdego rozdziału są retrospekcje. Nikki pokazuje nam zdarzenia z teraźniejszości, jednocześnie odliczając czas do powrotu oraz przedstawia zdarzenia z przyszłości, przed zejściem do podziemi. Bardzo podobał mi się ten zabieg zastosowany przez autorkę.
Przez książkę przewija się wielu bohaterów. Za serce chwyta szczególnie kochany Timmy, młodszy braciszek Nikki. Na prawdę uroczo przedstawiono tego dzieciaka.
A sama Nikki? Jaka jest? W książce przechodzi metamorfozę ze zrezygnowanej i wyobcowanej staje się odważną i walczącą o siebie dziewczyną.
Natomiast Jack to typowy bohater z amerykańskich filmów dla nastolatek. Sportowiec, uznany futbolista. Jednak zamiast chwalenia się ilością zaliczonych dziewczyn zakochuje się w Nikki do szaleństwa i walczy o nią każdego dnia. Jack to na prawdę fajny chłopak, różny od męskich postaci z innych książek. Przede wszystkim nie zachowuje się jak bohater... Tylko jak zwykły, fajny, ale i przeciętny chłopak. Odwagi mu jednak nie brakuje, co pokazuje zakończenie książki. Heroizmu mógłby mu pozazdrościć nie jeden łowca demonów czy upadły anioł.
Z drugiej strony mamy nieśmiertelnego Cola, żerującego przez długi czas na Nikki. Cole oferuje jej ratunek, jedyne wyjście z tej beznadziejnej sytuacji. To jednak oznaczałoby zostanie z nim na wieczność...
Co jednak sprawiło, że książka nie dostała wszystkich gwiazdek? Mimo ciekawej fabuły, dość mało tu zwrotów akcji. W zasadzie dopiero końcówka się rozkręca. Jednak fani paranormal romance jak najbardziej odnajdą się w klimacie "Podwieczności"
Jakie będą dalsze losy Nikki Beckett? Czy uratuje swoją miłość do Jacka? Co z Colem? Czy uda jej się ocalić wszystko i wszystkich co kocha?
Na te pytania znajdziemy odpowiedzi w następnych częściach tej trylogii.
Mimo wszystko nie mogę się doczekać!
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 6, Na półkach:
Albo ostatnio powieści dla młodych dorosłych staja się coraz lepsze albo potrafię już dokonać właściwych wyborów,ale ostatnio nie trafiam na kiepskie książki.
Powieść Ashton Brodi to najlepsza, póki co, książka oparta na mitologii jaką czytałam. Mamy wyrazistych bohaterów, sprawnie poprowadzoną intrygę i ciekawą tajemnicę. Retrospekcje pozwalają nam powoli oswoić się z wydarzeniami,a jednocześnie budują napięcie. Dość, że przeczytałam całość w ciągu jednego dnia.
Nikki, zwana też Becks, jest może chwilami denerwująca, ale całkiem sympatyczna. Przejmowałam się jej problemami, kibicowałam. Czasem oczywiście denerwowała mnie jej głupota, ale fakt, że dopiero co wróciła do świata ludzi jakoś ją usprawiedliwiał. Co ważne, Becks ewoluuje w miarę jak akcja posuwa się do przodu.
Poza tym, bohaterka ma rodzinę i jest ona ważna, a przy tym skomplikowana. To nie zestaw nieobecny ojciec+opiekuńcza matka+mrukliwy starszy brat. Dowiadujemy się czym dokladnie zajmuje się ojciec Nikki, a młodszy brat ma nawet hobby i należy do skautów. Za to też plus.
Klasyczny trójkąt ona+2xon oczywiście jest. O dziwo,tym razem wygrywa zwyczajny chłopak. No dobrze, Jack jest kapitanem szkolnej drużyny, ale cóż to jest w porównaniu z wiecznieżyjącym Cole'em? Jack jest sympatyczny, można się do niego przywiązać. To jedna z tych postaci, którym się kibicuje.
Mam wrażenie ze w pewnym momencie akcja stanęła w miejscu. Niby Becks próbowała w tym czasie naprawić swoje relacje z rodziną, ale nie było to ani przekonujące ani interesujące. W rezultacie bohaterka wychodzi na dosyć płaczliwą użalającą się nad sobą mimozę. Potem na szczęście jej przechodzi, a finał, choć przewidywalny, jest emocjonujący.
Podsumowując, dobra, wciągając lektura, w sam raz na letnie wieczory. Albo poranek w autobusie.
MyFantasyLand Linia koment
Przeczytane:2016-06-10, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
ola2998 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Lorelei Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Simi_48 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Ainka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
justa21 Linia koment
Przeczytane:2015-04-26, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Drugastronak Linia koment
Przeczytane:2015-01-03, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,26 książek w 2015,Z biblioteki,Zrecenzowane,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Macy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
bbo Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Dizzy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
al-ks Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: Inne,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów