OPIS CZYTELNIKA:
Kup Teraz

Sekretny język kwiatów

Ocena ( 29 osób )
5.0
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2011-04-22
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788324723720
Liczba stron: 400
Dodał/a książkę:czytam
Dodał/a opinię:arven1989
Recenzja - Sekretny język kwiatów
książki szeroko komentowane i polecane przez wielu czytelników zazwyczaj mnie zawodzą, tak było i tu, ale chciałam ją przeczytać ze względu na motyw wiktoriańskiego słownika kwiatów. pomysł na książkę super, jest klimat i czyta się szybko, ale im bardziej mnie zaczęła irytować przewidywalność mnogość oraz "straszność" tego co dzieje się na kartach książki, bardziej już ją ciągnęłam niż czytałam, bo stało się to wszystko bardziej karykaturalne niż poruszające, psując nieco pozytywne wrażenie początków. Victoria hmmmmm, lecz spróbujcie sami, bo warto to zrobić mimo to.
Recenzja
madak Linia koment
Na półkach:

O uczuciach można mówić na wiele sposobów. Można je ubierać w piękne, ale także proste i płynące z serca słowa. Można obdarowywać ukochaną osobę drogimi prezentami lub skromnymi upominkami. Emocje można wyrażać także przy pomocy kwiatów, bowiem każdy gatunek symbolizuje inne uczucie. Kwiatową symbolikę przybliża czytelnikowi Vanessa Diffenbaugh w swojej buzującej od uczuć i emocji, znakomitej powieści „Sekretny język kwiatów”.Victoria jest sierotą. Dorasta w sierocińcach, do których wraca z wielu domów z

lena173 Linia koment
Na półkach:
Biorąc w swoje ręce książkę Vanessy Diffenbaugh, spodziewałam się niezwykle pięknej i zarazem cudownej historii, która zainteresuje mnie swoją prostotą już po pierwszym przeczytanym akapicie. Miałam cichą nadzieję, że w osobie głównej bohaterki spotkam pokrewną duszę, która - podobnie, jak tysiące innych ludzi - nie miała tego szczęścia i nie posiadała w swoim życiu istoty, które kochałyby ją za to, jaka jest, nie oczekując w zamian manny z nieba.  "Sekretny język kwiatów" to historia dziewczyny, która większość swojego życia spędziła w domach dziecka i rodzinach zastępczych
justa21 Linia koment
Na półkach:

Bukiet z białych hiacyntów

 

Słowo „symbol” pochodzi od greckiego symbolon, oznaczającego umowny znak. Choć najczęściej kojarzymy go z elementem graficznym czy też gestem, to zdarza się też, że rolę symbolu przejmuje… kwiat. Czasem pojedyncza roślina, czasem - cała wiązanka, stanowiąca podarunek, ma przekazywać jakąś informację lub zdradzać emocje. Dalia - godność, dzwony irlandzkie - szczęście, chryzantema – prawdę

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Ivy plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-02-26, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2017 ,Przeczytałam,
Zastanawialiście się może kiedyś jak by to było gdybyście nie znali swoich rodziców ? Jak byście się wtedy czuli ? To przecież ważne by mieć korzenie , prawda ? . Wszak tylko mech potrafi wzrastać i istnieć bez korzeni . Oraz Victoria , dziewczynka porzucona przez matkę która nie ma niczego swojego i niczego wiadomego na pewno . Każde z nas wie na pewno jak ma na imię , kim są jego rodzice , jak mamy na nazwisko . W przypadku Victorii , nawet datę urodzenia nadano jej '' z urzędu '' , ponieważ nikt nie potrafił dokładnie określić kiedy się urodziła . Przydział datowy padł na 01.08. sam piękny środek lata , może więc dlatego dziewczynka tak bardzo pokochała kwiaty ? Ja osobiście nie potrafiłam sobie tego wszystkiego wyobrazić , moja wyobraźnia stawała dęba jak narowisty koń , kiedy próbowałam zastanowić się jak by to było , jak bym mogła żyć bez tej całej rodzinnej historii , którą każdy posiada , nawet jak czasem jest ona niezbyt kryształowa , to jednak jest . Kim bym była bez korzeni ? Jakim człowiekiem bym się stała obijając się przez całe życie do osiągnięcia pełnoletności po zastępczych domach i rodzinach . ? A jaka jest nasza bohaterka ? Jeśli wierzyć opiniom wystawianym w raportach z pobytu w 32 domach zastępczych , Victoria jest okropna . Bezszczelna , krnąbrna , pyskata , arogancka i psująca wszystko , zrażająca do siebie wszystkich dookoła . Aspołeczna i zupełnie nieprzystosowana . Taka zakała świata . Nawet Elisabeth Anderson , jedna z zastępczych matek , tak została przez Victorię potraktowana , że to się w głowie nie mieści . Na dodatek to właśnie ta Elizabeth która nauczyła dziewczynkę znać się na kwiatach , rozumieć ich mowę i znaczenie . Kochać je . Za całą dobroć jaką doznała od tej właśnie kobiety , która nawet chciała ją , mimo wszystko , adoptować , dziewczynka wycięła jej taki numer , że ja już bym na pewno straciła do niej wszelką cierpliwość . Ale to wszystko przez to że Victoria jest bardzo wrażliwa , nawet nadwrażliwa , jest ostem , jak sama o sobie mówi . Boi się ludzi , nie akceptuje dotyku , tego zwykłego , typu podanie ręki na przywitanie , czy poklepanie po ramieniu . Sypia najchętniej w pozycji embrionalnej pod stołem i wszystko liczy . Czas biegnie , z małej dziewczynki wyrasta osiemnastoletnia kobieta , która musi opuścić dom dziecka . Nie chcę tutaj opowiadać jak potoczyły się dalsze losy tej młodej kobiety której imię znaczy przecież '' zwycięstwo '' . Czy Victoria w końcu zwycięży w tej nierównej walce z losem , światem i samą sobą ? Czy uda jej się cokolwiek w życiu osiągnąć , poukładać , zrozumieć ? Dla mnie ta książka jest jedną z tych nazywanych przeze mnie magicznymi . Dzięki niej poznałam znaczenia kwiatów , ich mowę , którą można rozmawiać bez używania słów . Ale też trzeba uważać , by jak bohaterowie tej książki nie pomylić się , sądząc że każdy kwiat ma tylko jedno znaczenie . Ponieważ jak się okazuje , to nieprawda . Jeden kwiat może mieć dwa , a nawet więcej znaczeń trzeba o tym wiedzieć i o tym też mówi ta książka , by nie odczytać źle kierowanych do nas kwiatowych wiadomości . Jak to jest ważne , niektórzy z tej powieści przekonywali się czasami bardzo boleśnie . Książkę czyta się bardzo dobrze , opowieść jest barwna głównie przez kolorowe kwiaty wszech obecne na jej kartach . Postać Victorii doskonała w swej niedoskonałości . Czasem miałam ochotę nieźle jej przylać :) . Polecam tę lekturę , ja miło spędziłam przy niej czas .
arven1989 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-06-05, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 w 2016,
książki szeroko komentowane i polecane przez wielu czytelników zazwyczaj mnie zawodzą, tak było i tu, ale chciałam ją przeczytać ze względu na motyw wiktoriańskiego słownika kwiatów. pomysł na książkę super, jest klimat i czyta się szybko, ale im bardziej mnie zaczęła irytować przewidywalność mnogość oraz "straszność" tego co dzieje się na kartach książki, bardziej już ją ciągnęłam niż czytałam, bo stało się to wszystko bardziej karykaturalne niż poruszające, psując nieco pozytywne wrażenie początków. Victoria hmmmmm, lecz spróbujcie sami, bo warto to zrobić mimo to.
intres16 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-12-30, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,biblioteczka domowa,różności,
Bardzo ciekawa i można powiedzieć edukacyjna książka. Jam sam tytuł nas naprowadza książka opowiada o znaczeniu poszczególnych kwiatów i ich języku w życiu pewnej dziewczyny, która nie miała łatwego życia. Poznajemy Viktorie, w momencie uzyskania przez nią pełnoletności, co skutkuj obowiązkiem opuszczenia domu dziecka.
Czytają, trzeba się przyzwyczaić do przeplatania tego co jest z przeszłością bohaterki, gdyż tylko w ten sposób można zrozumieć, co nią kieruje w danej chwili.
Żeby nie zdradzać za dużo powiem, że dziewczyna przeżywa różne przygody, jednak jej życie w dużej mierze nie się z pozytywnych chwil. Jednak Viktoria w każdej chwili potrafi znaleźć pocieszenie w kwiatach, które z biegiem czasu pomagają jej w życiu, zapewniając prace, dom i odnajdując miłość. Jak to w życiu bywa, pojawiają się kolejne problemy, dziewczyna ma 19 lat, kiedy jej życie po raz kolejny staje na głowie. Czy sobie z tym poradzi ? Czy i tym razem kwiaty jej pomogą ? Czy odzyska swoją miłość i kobietę, którą kiedyś mogła nazwać matką ?
Polecam :)
PS. Na końcu książki (co dla mnie jest cudowną sprawą) znajdziecie słownik kwiatów wraz z ich znaczeniem, dzięki temu możemy komponować bukiety, które "mówią" a ich znaczenie możne zależeć od naszego humoru. Poczuj się jak Viktoria i zmień życie za pomocą języka kwiatów :)
iwon plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-01-10, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2016,
Bardzo ciekawa i wciągająca. Nie mogłam się od niej oderwać. Ciekawe zestawienie akcji poprzez retrospekcje. Gorąco polecam
ania87 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-10-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książęk w 2015r.,Wyzwanie-powieści obyczajowe 2015,
Czy wiedzieliście,że każdy kwiat ma swoje znaczenie? Np. "Mech jest symbolem matczynej miłości, bo raduje serca gdy ogarnie nas zima i przeciwności i gdy opuszczą nas letni przyjaciele." Victoria - gówna bohaterka książki spędziła dzieciństwo w wielu domach zastępczych i wiele przeszła w życiu ( koleżanki z sierocińca podpalały jej łóżko, głodzono ją w jednej rodzinie zastępczej). Opowieść o jej życiu jest bardzo wzruszająca, smutna, miejscami jednak pełna nadziei i miłości.
Jej dar do komponowania bukietów dla osób na podstawie ich osobowości, opowieści jest niezwykły. Nawet z młodym mężczyzną z targu porozumiewa się za pomocą kwiatów, a on co jest dla niej zaskoczeniem też rozumie ten niezwykły język.
Książka na końcu ma wspaniały dodatek- Słownik kwiatów.
Zdecydowanie polecam, opowieść o Victorii wciąga i zabiera w magiczny świat kwiatów.
gimm1 plusminus Linia koment
Czytałam, czytałam, czytałam z wielką przyjemnością. Zdecydowanie ma coś w sobie.
godmyt plusminus Linia koment
Przeczytane:2012-10-02, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Victoria- trudny charakter, trudna osoba i trudna historia. Proza życia przepleciona sekretem, jaki kryją w sobie kwiaty. Ostatecznie to one okazują się ukojeniem, porozumieniem, ratunkiem. Pięknie i delikatnie opowiedziana, bardzo skomplikowana, relacja dziecka, a potem kobiety, z otaczającym światem.
Bogata symbolika kwiatów dodatkowo bardzo urozmaica lekturę.
Warta przeczytania!
dallea plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-10, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Fabuła przeciętna, ale nie czyta się jej najgorzej.
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach:
Gdybyśmy mieli pewność, że ktoś stworzy bukiet, który zapewni nam wszystko to, czego pragniemy w życiu ...
Gdybyśmy mieli pewność, że kwiatami jesteśmy w stanie wyrazić wszystko - miłość, żal, przebaczenie, przeprosiny ...
Gdybyśmy mieli pewność, że nawet najgorszy czyn zostanie nam przebaczony ...
Na te wszystkie życzenia odpowiada autorka książki "Sekretny język kwiatów" wprowadzając nas w niesamowitą historią, dla której tytułowe kwiaty są tłem.


Główną bohaterką jest Victoria, która dzieciństwo spędziła w rodzinach zastępczych i domach dziecka. Nieufna, obsesyjnie obawiająca się dotyku drugiej osoby, kompletnie oderwana od życia społecznego, agresywna. Jako ostatnią szansę na znalezienie normalnej rodziny, jej opiekunka Meredith wyznacza dom Elizabeth. Elizabeth przyjmuję Victorię do swojego domu i za wszelką cenę chce zostać jej matką. Victoria zachowuje się jednak niczym skrzywdzony zwierzak. Na każdą próbę ciepła i bliskości reaguje kąsaniem. Z czasem jednak i ona zaczyna wierzyć w to, że może być szczęśliwa. Tyle o fabule w dużym skrócie. Równolegle poznajemy losy Victorii dziesięcioletniej i dorosłej. Rozdziały przeplatają się wzajemnie, bardzo ciekawie przedstawiają losy dziewczynki. Napięcie budowane jest w taki sposób, że odniosłam wrażenie, jakby wydarzenia z przeszłości warunkowały teraźniejszość Victorii.


Postaci przedstawione w "Sekretnym języku ... " są niezwykle złożone. Tutaj nie ma bohatera czarnego, białego - wszyscy są bardzo dwuznaczni i bardzo niedookreśleni. Każdy ma swoje demony, z którymi musi się zmierzyć. Portret psychologiczny bohaterów jest bardzo ludzki - mają oni swoje dobre i złe momenty. W przypadku niektórych postaci pewne cechy zostały mocno uwypuklone, niemal przerysowane. I tak chociażby w przypadku Victorii jej lęk, a nawet wstręt przed dotykiem drugiej osoby objawia się torsjami. W interesujący sposób zostali ukazani bohaterowie drugoplanowi, którzy - nie będę ukrywać - są solą tej książki.


Mimo cukierkowej okładki (pięknej swoją drogą!) nie mamy tutaj do czynienia z łatwymi tematami i oblepionym lukrem happy-endem. Macierzyństwo jest tutaj przedstawione w bardzo naturalistyczny sposób - karmienie noworodka urasta niemal do groteski. Dużo tu smutku, samotności, goryczy, niezrozumienia. Powieść nie traktuje jednak tylko o mrocznych stronach człowieczeństwa i samotności. Jest w niej swoiste ciepło, które jest wyrażone miłością i zrozumieniem kwiatów. Victoria doskonale ją rozumie i potrafi stworzyć taką kompozycję kwiatową, która zapewnia pożądanie, szczęście, a nawet miłość. Język kwiatów jest również spoiwem, które połączy ją z Grantem. Niewiele słów pada pomiędzy nimi - potrafią jednak wyrazić wiele wręczając sobie odpowiednie rośliny. Dla zainteresowanych tematem mowy kwiatów autorka dołącza słowniczek na końcu książki. To dość interesujące, że moje ukochane kwiaty, czyli lawenda i tulipan oznaczają odpowiednio nieufność i deklarację miłości.


Od razu po przeczytaniu książki miałam dość mieszane uczucia. Nie potrafiłam jednoznacznie określić - podobała się czy też nie? Przespałam się z tematem, przejrzałam jeszcze raz książkę, podczytałam fragmenty i doszłam do wniosku, że podobała się. Mimo trudnych fragmentów, które mocno uderzały w moje poczucie estetyki i łamały pewnie schematy, myślę, że szybko o tej książce nie zapomnę. Polecam i zachęcam do przeczytania. Naprawdę warto!
Arvena plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-25, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Wyzwanie - Pióro i Pazur,
Książka ciekawa, opowiada o nastoletniej dziewczynie, która dzieciństwo spędziła w wielu rodzinach zastępczych, domach dziecka. Vanessa ma "dryg" do kwiatów, dzięki możliwości pracowania w kwiaciarni obcuje z nimi i tworzy z nich wspaniałe bukiety, które opisują uczucia ludzi, którzy dany bukiet zamówili.
Sama okładka zachęciła mnie przeczytania książki, główna bohaterka utwierdziła chęć czytania. To w jaki sposób porozumiewa się z pewnym mężczyzną za pomocą kwiatów jest ciekawe interesujące i daje zachęte do dalszego poznania losów Vanessy...
Katherina Linia koment
Przeczytane:2016-06-10, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
salemeczka Linia koment
Przeczytane:2015-11-26, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2015,
Soulisoutofsight Linia koment
Przeczytane:2011-07-31, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
danutka Linia koment
Przeczytane:2015-04-28, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
damonowa Linia koment
Przeczytane:2015-04-13, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
anka920 Linia koment
Przeczytane:2015-02-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
bzium Linia koment
Przeczytane:2014-12-25, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
anoola Linia koment
Przeczytane:2014-09-06, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Beatricze Linia koment
Przeczytane:2014-07-25, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Iszka Linia koment
Przeczytane:2014-04-02, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Habina Linia koment
Przeczytane:2012-02-01, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane w 2012,Ulubione,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 6, Na półkach:
esia189 Linia koment
Przeczytane:2014-01-29, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
annna84 Linia koment
Przeczytane:2014-01-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
lindi Linia koment
Przeczytane:2014-01-09, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane 2013 rok,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach:
lidkagal Linia koment
Przeczytane:2013-12-20, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Obyczajowe,
beata150 Linia koment
Przeczytane:2013-12-09, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
KlaudiaKonieczna Linia koment
Przeczytane:2013-11-15, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
erykmisiek Linia koment
Przeczytane:2013-07-22, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki,
Dizzy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 4, Na półkach:
karin Linia koment
Przeczytane:2013-04-19, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
break
Okładka - Sekretny język kwiatów Nazywam się Cukinia
Gilles Paris
Okładka - Sekretny język kwiatów Wzgórze psów
Jakub Żulczyk
Okładka - Sekretny język kwiatów Neandertalczyk
John Darnton
Okładka - Sekretny język kwiatów Zachcianki. Dziesięć zmysłowych opowieści. Audiobook
Dębski Łukasz, Gretkowska Manuela, Chutnik Sylwia, Miłoszewski Zygmunt, Kofta Krystyna, Kuczok Wojciech, Plebanek Grażyna, Dukaj Jacek, Twardoch Szczepan, Tulli Magdalena
Okładka - Sekretny język kwiatów Wątpliwości Salaiego
Rita Monaldi, Francesco Sorti
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Cień jabłoni
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów