Opis ksiązki

Kup Teraz

Skazaniec. Czapki z głów

Ocena ( 1 osoba )
6.0
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2016-09-19
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788394580209
Liczba stron: 420
Dodał/a książkę:awiola
Dodał/a opinię:awiola
Recenzja - Skazaniec. Czapki z głów
"Wojna ma w sobie mroczną siłę, która sprawia, że w ludzkiej naturze budzą się demony o strasznych obliczach. Wojna to niepodważalny dowód na to, że ze wszystkich ziemskich istot tylko człowiek potrafi być podły".


Wszechobecne okrucieństwo II wojny światowej znamy z różnego rodzaju źródeł historycznych, wspomnień oraz materiałów audiowizualnych. Zastanówcie się jednak przez chwilę, czy pomyśleliście kiedyś, co działo się w tych czasach za murami polskich więzień? Co stało się z osadzonymi, których amnestia ówczesnego prezydenta Rzeczypospolitej z jakiś powodów nie objęła? Na te pytania częściowo odpowiada czwarty tom bestsellerowej serii o polskim skazańcu. Serii, która moją cierpliwość wystawia na ciężką próbę charakteru.

Krzysztof Spadło to jak mówi sam o sobie: "łowca wrażeń i kolekcjoner miłych wspomnień, któremu pisanie sprawia frajdę". Autor zadebiutował zbiorem opowiadań zatytułowanym "Marzyciele i pokutnicy". Jest jedynym pisarzem, który wydał w Polsce jednocześnie książkę papierową, audiobooka, różnorodne e-wydania, oraz film krótkometrażowy promujący "Skazańca". "Czapki z głów" to czwarty tom tej serii.

Więzienie we Wronkach zostaje opanowane przez niemieckich hitlerowców. Ropuch, zostawiony w celi przez mściwego strażnika, zostaje oszczędzony ze względu na swoją wiedzę dotyczącą funkcjonowania placówki. Na zewnątrz trwa jedna z najokrutniejszych wojen, a w środku więzienia, bohater znowu musi walczyć każdego dnia o przetrwanie. Kromka chleba i woda stają się bowiem wartością najwyższą - wyższą nawet od ludzkiej przyzwoitości i sumienia.

Po lekturze trzeciego tomu tej serii, byłam przekonana, że jeśli w czwartym nie dowiem się, za co dokładnie Stefan Żabikowski otrzymał wyrok dożywotniego więzienia, zachoruję na czytelniczą depresję. Niestety, po lekturze najnowszego tomu, nadal tego nie wiem, aczkolwiek Krzysztof Spadło w końcu zlitował się nad swoimi czytelnikami i nareszcie uchylił rąbka tej tajemnicy. Depresja więc na szczęście mi nie grozi, ale z pewnością odczuwam spore rozczarowanie, które paradoksalnie zmusza mnie to niecierpliwego wyczekiwania na kolejny tom. To fenomenalne, że w taki właśnie sposób, poprzez powolne dozowanie oczekiwanych informacji z życia głównego bohatera cyklu, można rozbudzić w takim stopniu czytelniczą ciekawość do wszelkich, możliwych granic. Krzysztofowi Spadło niewątpliwie wychodzi to idealnie, czego jestem żywym przykładem.

Ropuch pomimo wieloletniego doświadczenia więziennego życia, nagle, z dnia na dzień, zostaje postawiony w obliczu zupełnie nowej sytuacji. Niemieccy okupanci bowiem ustalają swoje zasady i porządki, burząc w ten sposób to wszystko, co do tej pory bohater znał. Z wypiekami na twarzy śledziłam odnajdywanie się Ropucha w nowej, wojennej rzeczywistości. I pomimo tego faktu, że już wcześniej autor ukazał, że w każdym człowieku śpią gotowe do wyjścia na zewnątrz, złe demony, to te mroczne lata właśnie, potwierdziły to najdobitniej. Lata, w których więzień o numerze ewidencyjnym dwadzieścia dziewięć jedenaście, musiał porzucić wszelkie ludzkie odruchy, by przetrwać, by żyć i mieć nadzieję. Wstrząsającym w tej psychologicznej płaszczyźnie okazał się dla mnie wątek młodego chłopaka - Bolka, który trafia do Wronek i po kilku miesiącach jest zupełnie innym człowiekiem, gotowym nawet zabić Ropucha. Późniejsza pomoc Żabikowskiego poparta jedynie czystym egoizmem, ukazała w pełni to, co instynkt przetrwania zmienia w ludziach.

Podczas lektury tego tomu, do mojej głowy stale napływały różnorodne myśli. Jakim trzeba być człowiekiem, by tak okrutnie mordować, a ludzkie życie traktować jak nic nie warte śmieci? Na myśl przychodzi mi tutaj głównie osadzony w fabule wątek Anny Czerniawskiej, którego zgłębianie co wrażliwszym czytelnikom, polecam ominąć. Nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazić, co ta kobieta czuła, gdy konała tak okrutną śmiercią. Krzysztof Spadło stara się także w tej części "Skazańca" ukazać to, że to nie tylko mężczyźni posiadają monopol na agresję i na przykładzie postaci Marceliny Klechy, to właśnie udowadnia w pełni. W zasadzie cała ta książka ukazuje z wielkim rozmachem dwoistą naturę człowieka, w której dobro ściera się z absolutnym złem.

Zakończenie, jak każda część tej serii to wielka niespodzianka i niespodziewany zwrot akcji, który pozostawił mnie z wieloma znakami zapytania oraz... otwartą buzią. Krzysztof Spadło jak mniemam, posiada bardzo rozbudowany plan fabularny swojej rewelacyjnej historii i z wielką dokładnością, plan ten realizuje. Poprzez liczne retrospekcje odnoszące się do przyszłości, które autor wplata w fabułę, wiem, że czeka na mnie jeszcze wiele wrażeń związanych z postacią Ropucha. Nie mogę się już ich doczekać!

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
awiola plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
"Wojna ma w sobie mroczną siłę, która sprawia, że w ludzkiej naturze budzą się demony o strasznych obliczach. Wojna to niepodważalny dowód na to, że ze wszystkich ziemskich istot tylko człowiek potrafi być podły".


Wszechobecne okrucieństwo II wojny światowej znamy z różnego rodzaju źródeł historycznych, wspomnień oraz materiałów audiowizualnych. Zastanówcie się jednak przez chwilę, czy pomyśleliście kiedyś, co działo się w tych czasach za murami polskich więzień? Co stało się z osadzonymi, których amnestia ówczesnego prezydenta Rzeczypospolitej z jakiś powodów nie objęła? Na te pytania częściowo odpowiada czwarty tom bestsellerowej serii o polskim skazańcu. Serii, która moją cierpliwość wystawia na ciężką próbę charakteru.

Krzysztof Spadło to jak mówi sam o sobie: "łowca wrażeń i kolekcjoner miłych wspomnień, któremu pisanie sprawia frajdę". Autor zadebiutował zbiorem opowiadań zatytułowanym "Marzyciele i pokutnicy". Jest jedynym pisarzem, który wydał w Polsce jednocześnie książkę papierową, audiobooka, różnorodne e-wydania, oraz film krótkometrażowy promujący "Skazańca". "Czapki z głów" to czwarty tom tej serii.

Więzienie we Wronkach zostaje opanowane przez niemieckich hitlerowców. Ropuch, zostawiony w celi przez mściwego strażnika, zostaje oszczędzony ze względu na swoją wiedzę dotyczącą funkcjonowania placówki. Na zewnątrz trwa jedna z najokrutniejszych wojen, a w środku więzienia, bohater znowu musi walczyć każdego dnia o przetrwanie. Kromka chleba i woda stają się bowiem wartością najwyższą - wyższą nawet od ludzkiej przyzwoitości i sumienia.

Po lekturze trzeciego tomu tej serii, byłam przekonana, że jeśli w czwartym nie dowiem się, za co dokładnie Stefan Żabikowski otrzymał wyrok dożywotniego więzienia, zachoruję na czytelniczą depresję. Niestety, po lekturze najnowszego tomu, nadal tego nie wiem, aczkolwiek Krzysztof Spadło w końcu zlitował się nad swoimi czytelnikami i nareszcie uchylił rąbka tej tajemnicy. Depresja więc na szczęście mi nie grozi, ale z pewnością odczuwam spore rozczarowanie, które paradoksalnie zmusza mnie to niecierpliwego wyczekiwania na kolejny tom. To fenomenalne, że w taki właśnie sposób, poprzez powolne dozowanie oczekiwanych informacji z życia głównego bohatera cyklu, można rozbudzić w takim stopniu czytelniczą ciekawość do wszelkich, możliwych granic. Krzysztofowi Spadło niewątpliwie wychodzi to idealnie, czego jestem żywym przykładem.

Ropuch pomimo wieloletniego doświadczenia więziennego życia, nagle, z dnia na dzień, zostaje postawiony w obliczu zupełnie nowej sytuacji. Niemieccy okupanci bowiem ustalają swoje zasady i porządki, burząc w ten sposób to wszystko, co do tej pory bohater znał. Z wypiekami na twarzy śledziłam odnajdywanie się Ropucha w nowej, wojennej rzeczywistości. I pomimo tego faktu, że już wcześniej autor ukazał, że w każdym człowieku śpią gotowe do wyjścia na zewnątrz, złe demony, to te mroczne lata właśnie, potwierdziły to najdobitniej. Lata, w których więzień o numerze ewidencyjnym dwadzieścia dziewięć jedenaście, musiał porzucić wszelkie ludzkie odruchy, by przetrwać, by żyć i mieć nadzieję. Wstrząsającym w tej psychologicznej płaszczyźnie okazał się dla mnie wątek młodego chłopaka - Bolka, który trafia do Wronek i po kilku miesiącach jest zupełnie innym człowiekiem, gotowym nawet zabić Ropucha. Późniejsza pomoc Żabikowskiego poparta jedynie czystym egoizmem, ukazała w pełni to, co instynkt przetrwania zmienia w ludziach.

Podczas lektury tego tomu, do mojej głowy stale napływały różnorodne myśli. Jakim trzeba być człowiekiem, by tak okrutnie mordować, a ludzkie życie traktować jak nic nie warte śmieci? Na myśl przychodzi mi tutaj głównie osadzony w fabule wątek Anny Czerniawskiej, którego zgłębianie co wrażliwszym czytelnikom, polecam ominąć. Nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazić, co ta kobieta czuła, gdy konała tak okrutną śmiercią. Krzysztof Spadło stara się także w tej części "Skazańca" ukazać to, że to nie tylko mężczyźni posiadają monopol na agresję i na przykładzie postaci Marceliny Klechy, to właśnie udowadnia w pełni. W zasadzie cała ta książka ukazuje z wielkim rozmachem dwoistą naturę człowieka, w której dobro ściera się z absolutnym złem.

Zakończenie, jak każda część tej serii to wielka niespodzianka i niespodziewany zwrot akcji, który pozostawił mnie z wieloma znakami zapytania oraz... otwartą buzią. Krzysztof Spadło jak mniemam, posiada bardzo rozbudowany plan fabularny swojej rewelacyjnej historii i z wielką dokładnością, plan ten realizuje. Poprzez liczne retrospekcje odnoszące się do przyszłości, które autor wplata w fabułę, wiem, że czeka na mnie jeszcze wiele wrażeń związanych z postacią Ropucha. Nie mogę się już ich doczekać!

gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów