Opis ksiązki

Kup Teraz

Starter

Ocena ( 25 osób )
5.1
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2015-04-08
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7885-678-8
Liczba stron: 400
Dodał/a książkę:izabela81
Dodał/a opinię:Amarisa
Recenzja - Starter
Serdecznie zapraszam do zapoznania się z moją recenzją powieści "Starter" dostępną na moim blogu pod adresem: http://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-starter-lissa-price/
Recenzja
ksiazkomania Linia koment
Przeczytane:2015-04-05, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Recenzenckie,x52 książki 2015,

W ostatnim czasie powieści postapokaliptyczne stały się naprawdę popularne. Autorzy prześcigają się w tworzeniu nowych historii i nowych światów po wojnach czy zamachach. Niektóre pomysły są oryginalne, inne - dające się zaakceptować, a jeszcze inne - zupełnie nie do przyjęcia. Lissa Price swoją powieścią otwiera zupełnie nowy nurt w gatunku postapokaliptycznym. Jej książka z pewnością zostanie zapamiętana na długo.

W moim świecie nic nie było tym, na co wyglądało

speedi Linia koment
Przeczytane:2015-09-22, Na półkach: Przeczytałem,

Wizja przyszłości - gerontokracja, plutokracja, oligarchiaOto kolejna niewesoła wizja przyszłości. Wizja postapokaliptyczna, tym razem świat po wojnie bakteriologicznej. Świat nie za bardzo zniszczony, za to pozbawiony czegoś, a w zasadzie kogoś: ludzi w wieku między dwadzieścia a sześćdziesiąt lat. To w nich zostały wymierzone mikroby, które przyniosły śmierć. W ludzi w pełni wieku. Pozostały zaszczepione na czas dzieci i pozostali starcy. Ci drudzy dzięki osiągnięciom nauki i techniki mogą żyć coraz dłużej, jak w czasach biblijnych, po sto, sto pięćdziesiąt i

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Hell-and-Heaven plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-08-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki,Mam,
Na prawie każdym portalu książkowym, było głośno o tej książce. Nawet, gdyby nie chciała o niej słyszeć to i tak by mi się nie udało.
W końcu mogłam przeczytać i sprawdzić, czy jest warta tego calego szumu.
Akcja książki, troszkę przypomina inne tego typu.Przyszłość zniszczone miasta i grupka młodzieży walcząca o przetrwanie.
Ale nie jest to łatwe w miejscu, gdzie ciała służą jako zmienniki.
Książka jest poruszającym przeżyciem literackim.Czytając można przeżyć zmagania bohaterów z ich przeznaczeniem.
Jest ona napisana w pierwszej osobie,tak więc można się wczuć w umysł bohaterki.
To jedno z najlepszych s/f jakie czytałam.
paulina0944 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-01-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2016r.,Wyzwanie - fantastyka 2016,

Witaj drogi Enderze!




Zastanawiałeś/łaś się kiedyś jak to jest jeszcze raz przeżyć młodość, znów być tym nastolatkiem? Jeżeli marzy ci się taka przemiana od teraz jest już to możliwe! Przyjdź do Nas! Nasi Starterze chętnie zgodzą się za wynajem swojego pięknego i wysportowanego ciała na Twój użytek! Za drobną opłatą możesz spełnić swoje marzenia, nie zmarnuj tej szansy!




Tak mniej więcej przedstawia się świat wykreowany przez  Lissa Price w swojej książce "Starter".




Callie ze względu na swojego chorego brata postanawia zgłosić się do "Prime Destinations", by zdobyć pieniądze na jego leczenie. Wczepiają dziewczynie neurochip, dzięki któremu Ender będzie mógł przejąć jej umysł. Podczas trzeciego wynajmu wszystko idzie nie tak, bo budzi się ona w klubie ubrana w bardzo drugie ciuchu. Okazuje się, że jej połączenie z renterką zostało zerwane. Cały wynajem staje się coraz bardziej nieprzewidywalny. Zaczyna się walka o kontrolę ciała i o życie. Kto wyjdzie z tej walki cało a kto polegnie? Tego dowiecie się czytając właśnie Startera!




Oczywiście trzeba pochwalić wydawnictwo za cudowne wydanie tej książki? Mogłabym cały czas się na nią patrzeć. W środku też jest niczego sobie, bardzo cudownie oddaje klimat książki *.* Moje pierwsze spotkanie z tą autorką jest jak najbardziej udane. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się zbyt wiele od tej powieści, bo wiele o niej słyszałam, ale nie do końca zachęcała mnie ta tematyka, ale gdy nadarzyła się okazja by ją przeczytać myślę sobie "czemu nie, może powinnam dać jej szansę?". No więc podeszłam do niej bez entuzjazmu, wręcz sceptycznie. Jednak bardzo miło mnie zaskoczyła. Jest pełna akcji. Dużo się dzieje i zakończenia trudno jest się domyślić. 





Jednocześnie trochę dobijające jest to, że teraz większość książek opiera się na kilku podstawach czynnikach: 1. młoda bohaterka 2. ma rodzeństwo i ze względu na nie robi coś wbrew sobie 3. walczy z systemem, 4. podział społeczeństwa. Są to podstawowe cechy każdej dystopii i z tym autorka nikogo nie zaskoczyła :/ Strasznie ciekawymi postaciami byli Enderzy. Zrobiliby wszystko i zapłaciliby każdą cenę, by tylko jeszcze raz przeżyć młodość, nawet nie w swoim ciele. Jak dla mnie było to trochę chore, bo ten nastolatek, którego przejmują, on miał swoje życie, przyjaciół, a przede wszystkim SWOJĄ młodość. A oni chcą je zabrać dla zabawy. I mimo, że obiecywali opiekować się tym ciałem nie zawsze dostosowywali się to tych reguł :/ Nie wiem czy oni byli tacy głupi czy zaślepieni, że nie rozumieli, że to co robią jest złe i w pewien sposób obleśne. 


 



 "Jesteś przekonana, że robiłaś to dla pieniędzy. Ale ja znam cię lepiej niż ty samą siebie. Robiłaś to także dlatego, że chciałaś być kimś innym."



 


Mimo tego czytało się ją szybko i z zainteresowaniem czekałam na koniec, by tylko jak najszybciej dowiedzieć się, jak to się skończy. Samą główną bohaterkę bardzo polubiłam, bo wydaje mi się, że jestem do niej trochę podobna, dlatego szybko się z nią utożsamiłam i rozumiałam jej postępowanie, bo sama pewnie zrobiłabym tak samo. Jej braciszek też był słodki, choć nie było wiele o nim wspominano, a szkoda. Bardzo polubiłam też Emily, która była bardzo młoda, przeszła wiele, a mimo tego to co ona zrobiła było godne podziwu. Zaskoczyła mnie totalnie i podbiła moje serce? Sama historia jest oryginalna pod względem wynajmowanych ciał czy poglądów na przyszłość świata. Ciekawa była koncepcja autorki z wojną bakteriologiczną, która jest całkiem możliwa jak na te czasy . Z chęcią przeczytałabym już drugą część, no ale nie mam możliwości, chlip chlip ;-; bieda w kraju, książek nie ma ;-; 



 


"Czy to paskudne z mojej strony cieszyć się, że tu jesteś ? - spytała - Bo się cieszę. Myślałam, że już nigdy cię nie zobaczę

dayna15 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-04-22, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Powieści postapokaliptycznych dla młodzieży jest cała masa i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. W przypadku książki Lissy Price "Starter" sprawdza się powiedzenie, żeby nie oceniać książki po okładce, bo okładka ani nie zwraca na siebie uwagi, ani nie wyróżnia się z tłumu innych powieści młodzieżowych.
Jednak już od pierwszych stron świat przyszłości przedstawiony przez Price do mnie przemówił i książkę pochłonęłam jednym tchem. Akcja rozgrywa się w Beverly Hills po wojnie bakteriologicznej, którą przetrwali jedynie zaszczepieni mieszkańcy, a wszyscy pomiędzy 20 a 60 rokiem życia wyginęli. Osierocona nastolatka Callie, opiekuje się chorym bratem i stara się zapewnić mu bezpieczeństwo i przetrwanie w świecie najeżonym niebezpieczeństwami. W tym celu udaje się do banku ciał, gdzie wypożycza swoje ciało Enderom, którzy chcąc poczuć się młodziej wynajmują ciała Starterów, by przeżywać drugą młodość. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z założonym planem i kiedy Callie się budzi, słyszy w głowie głos Helen - Enderki, która pragnie ukrócić proceder wynajmowania ciał Starterów i planuje zabójstwo senatora.
Plusy:
+ Innowacyjny pomysł i bardzo ciekawe wykonanie - ta książka to totalny pochłaniacz czasu.
+ Przerażająca wizja przyszłości, w której ludzie dożywają około 200 lat i przejmują ciała młodych na własność. Po tej książce dosłownie włos mi się jeżył na głowie.
+ Różne oblicza miłości, siła poświęcenia.
+ Pasjonujące zakończenie z nutką tajemnicy, po którym ręce same mi się wyciągają w kierunku drugiego tomu.
+ Dylemat moralny związany z procederem wypożyczania ciał.
Minusów właściwie nie dostrzegam, zatem (co rzadko mi się zdarza) nie będę czepiać się szczegółów.
Uwielbiam powieści młodzieżowe, a Lissa Price całkowicie mnie do siebie przekonała. Tę książkę po prostu trzeba przeczytać.
MyFantasyLand plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-01-08, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Cykle książkowe 2016,Wyzwanie - fantastyka 2016,

Opinia 2


 


Nie oceniaj książki po okładce.



Każdy z nas przynajmniej raz w życiu usłyszał to zdanie. Jednakże mimo jego prawdziwości, wobec tej okładki nie można przejść obojętnie. Perfekcyjna twarz, spojrzenie różnokolorowych oczu, które zdaje się jednocześnie rzucać wyzwanie i błagać o pomoc. Spojrzenie, które nie znika nawet po zamknięciu powiek. Odnosi się wrażenie, że barwa każdej z tęczówek oznacza inną osobowość... i nie jest to dalekie od prawdy.


   

Najlepiej jednak będzie, jeśli zacznę od początku:


 

Świat.


Akcja powieści jest poprzedzona wojną bakteriologiczną, w którą zaangażowało się większość ówczesnych państw. Użyta broń zabiła wszystkich niezaszczepionych ludzi - czyli tych między 20 a 60 rokiem życia. Bardzo zaciekawiła mnie koncepcja zakładająca, że pozostała przy życiu społeczność starszych (enderów), przejęła kontrolę powodując wyraźny podział młodszych (starterów) na dobrze usytuowaną grupę posiadaczy dziadków i walczącą o przeżycie, wyzyskiwaną grupę dzieci, które zostały na tym świecie całkiem same. Idea dbania o swoją rodzinę w obliczu zagrożenia wydaje się być dość naturalna, jednak w tej książce osiąga niemalże chorobliwy poziom, w którym wnuki są objęte najlepszą możliwą opieką, podczas gdy pozostałych starterów traktuje się gorzej niż zwierzęta.


Typ.


Obecnie panuje moda na kreowanie dystopii. Starter to jedna z wielu książek, powstających masowo po sukcesie Suzanne Collins, analogicznie do historii o wampirach, które namnożyły się po wydaniu Zmierzchu. Trzeba jednak przyznać, że w przeciwieństwie do poprzedniej mody, powieści, na których okładce z dumą napisano:


Dla fanów książki i filmu Igrzyska Śmierci

 

mają sporo wkładu autorskiego i mimo pewnych podobieństw, warto je przeczytać. Jednak trzeba uważać, gdyż niestety samo porównanie do dzieła pani Collins jest w ostatnim czasie zdecydowanie nadużywane. Aczkolwiek tutaj okazuje się ono być jak najbardziej adekwatne, a główny aspekt łączący oba cykle świetnie oddaje zdanie znajdujące się z tyłu okładki


Ona jedna przeciwko systemowi.

 

Słabości.


Mimo wielu pochlebnych recenzji, osobiście zawiodłam się brakiem głębi postaci. Ich zachowanie jest bardzo przewidywalne, a charakter można zwykle opisać za pomocą dwóch, góra trzech cech. Budząca powszechny podziw kreacja postaci Starego Człowieka niczym nie różniła się od typowego czarnego charakteru ukrytego za maską. Choć trzeba przyznać, że jego powiązanie z Blake'iem było zagraniem mistrzowskim. Niestety nie rekompensuje to płytkości postaci Heleny, Sary ani samej głównej bohaterki.


 

Oraz wszystkie powody, dla których warto przeczytać tę pozycję.


Jest ich właściwie całkiem sporo.



Po pierwsze, przyjemność lektury.


Styl powieści jest bardzo lekki, bez przydługich opisów, czyta się szybko i łatwo, akcja wciąga czytelnika właściwie od samego początku. Dzięki temu, że ani Callie, ani Helena nie mogą w pełni kontrolować połączenia, nigdy nie wiadomo, która z nich właśnie przejmie kontrolę, a różność celi, do których dążą, czyni z akcji pasjonującą rozgrywkę. Jest to typowa książka dla chcącego się odprężyć wielbiciela fantastyki i powieści dla młodzieży. Praktycznie bez okrutnych scen, można śmiało polecić osobom o wrażliwej psychice.


 

Po drugie, nakreślenie paru ciekawych problemów.


Mimo spłycenia postaci, sam temat powieści jest bardzo intrygujący. Możliwość zyskania ponownej młodości w cudzym ciele. Chęć kupienia sobie czasu. (Temat trochę podobny do zachwycającej książki dla zdecydowanie młodszych czytelników - Momo Michaela Ende). Etyka wypożyczania innego człowieka, przeżywania za niego życia. Traktowanie dziecka jako przedmiotu użytkowego, momentami nawet braku szacunku dla jego ciała. Książka pokazuje przede wszystkim ubytki w świadomości ludzi, którzy przecież wiedzą, że to, co robią, jest złe. Wydają się nie zdawać sobie sprawy, iż ich uczynki są prawdziwe, bo dla nich to ,,tylko zabawa". A zrozumienie w pełni swoich czynów, znajduje się tuż na granicy z podświadomością.


 

Po trzecie, wątek miłosny.


  Wybór między zauroczeniem a lojalnością wobec przyjaciela. Uczucie do osoby, która właściwie nie istnieje, która została przez kogoś wykreowana. I przede wszystkim, próba uchwycenia tego ulotnego szczęścia, chęć przeżycia miłości. Wyznanie prawdziwego Blaka, który patrzy na zdjęcie, jest absolutnie perfekcyjnym zagraniem. Szczerze mówiąc, warto przeczytać tę powieść po to, żeby je zrozumieć. Autorce należą się ogromne brawa za pomysł.


   

Podsumowując, książka ma swoje plusy i minusy, ale myślę, że zasługuje na własną ocenę każdego czytelnika. Polecam.


ola2998 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-04-26, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Wyzwanie - fantastyka 2016,
Lissa Price miała bardzo ciekawa koncepcję, która została oparta na fundamentach, niestety niestabilnych i znajdują się w tam pewne ubytki. Miejscami miałam wrażenie, że dostaję ogólniki. Obraz świata po wojnie bakteriologicznej może i został dobrze opisany i zaprezentowany, choć i w nim są pewne nieścisłości, ale sama wojna bakteriologiczna poszła w odstawkę. Niewiele informacji dostajemy na jej temat, zaledwie kilka linijek, które mówią o przyczynach i przebiegu. Pod tym względem bardziej wymagający czytelnik może się zawieść. Jeśli chodzi o społeczeństwo Enderów i Starterów to zostało ono o wiele lepiej skontrowane i z przyjemnością chłonęłam każdy szczegół.


Co do bohaterów, mam mieszane uczucia. Autorka przedstawiła ciekawe postacie, ale czegoś mi w nich brakowało. Callie to silna osobowość z bagażem doświadczeń. Gotowa do poświęceń, odważna, ale co ważniejsze zdeterminowana i rozważna. W sumie niewiele mogę jej zarzucić za wyjątkiem braku ikry, czegoś, co pozwoliłoby mi śledzić jej losy z zapartym tchem. w przypadku pozostałych bohaterów sprawa wygląda podobnie. Widać, że są zakreśleni z zamysłem, ale bez mocniejszych akcentów. Wspomnę jeszcze o Starym Człowieku. Postać tajemnicza, aż do przesady, i poszkodowana przez autorkę. To osobowość, która miała roztaczać aurę grozy i wzbudzać strach, ale wypadła dość blado i mało przekonująco.

"Starter" czyta się szybko i płynnie, nie ma czasu na nudę. Lissa Price ma prostym nieskomplikowany styl, skupiający się głównie na przekazywaniu wrażeń i obrazów. Nie ma tu wiele skomplikowanych przemyśleń, zostały one ograniczone do minimum. Napięcie dawkowane jest stopniowo, choć akcja rozkręca się gdzieś w połowie książki to do tego czasu w żadnym wypadku nie jest nieciekawie. Nie zabrakło również intryg, elementów zaskoczenia, nagłych zwrotów akcji. Znajdzie się również miejsce na wątek romantyczny, lekko zakreślony, który jest takim małym dodatkiem.

"Starter" to zaskakująco niezwykłą lektura odrywająca od rzeczywistości. Jest to kawał dobrej postapokaliptycznej powieści, niebanalnej, i warto na nią zwrócić uwagę. Mnie nie przyparła do fotela i nie powaliła, ale nie oczekiwałam tego. Jestem przekonana, że książka przypadnie do gustu fanom fantastyki i się na niej nie zawiodą.
roxiXDCool plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-01-23, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Czytam regularnie w 2016 roku,
Ciekawa fabuła. Miłość nastolatki z potencjalnym starcem ( zajrzałam do drugiej części więc wiem trochę więcej,ale na razie się nie zdradzam)
Simi_48 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-02-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
,,Czy Kopciuszek, tańcząc owej nocy w przepięknej balowej sukni, rozważał wyjawienie księciu prawdy? Czy ona myślała o tym, żeby ni stąd, i zowąd powiedzieć: "Och, książę, czy wiesz, że ta kareta nie jest moja, że naprawdę jestem brudną, bosonogą służącą, przeniesioną na krótko w świat bajki?" Nie. Bo cieszyła się chwilą.
I cichutko wymknęła się po północy."
Nie byłam zbytnio przekonana do książki ,,Starter". Kojarzyło mi się z ,,Intruzem" Stephenie Meyer. Nie wiedziałam, czy warto ją czytać. Znalazłam tą pozycję przechadzając się po bibliotece. Postanowiłam, że dam jej szansę i nie pożałowałam tej decyzji. Autorka mimo wielu podobieństw do ,,Intruza" zachwyciła mnie. Lekka, wciągająca i magiczna. Spodobała mi się postać Callie. Chcąc uratować brata znalazła się w niebezpiecznym miejscu. Bank ciał nie jest uczciwy. Coś stało się podczas połączenia mózgów Heleny i Callie. Co? O tym przekonacie się, czytając tę książkę. Nie zrażajcie się, dajcie szansę tej historii. Będziecie pozytywnie zaskoczeni!
Almiria plusminus Linia koment
Postapo w literaturze młodzieżowej jest całkiem interesujące i przyjemne. Niby ekscytujący, ale przecież przerysowane do granic możliwości. Czyta się płynnie, lekko, jak przystało na literaturę młodzieżową, momentami może zbyt lekko, jednak muszę przyznać że jest to jedna z nielicznych wśród ostatnich bestsellerów o podobnej tematyce jedna z bardziej oryginalnych wizji, przez co prawdopodobnie nie doczeka się ekranizacji, które od razu pojawiły się po sadze o kosogłosie, czy maze runnerze. Cóż, oryginalnej literaturze często zdarza się nie trafiać na ekrany kin.
AMN plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-11-25, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
O ,,Starterze" usłyszałam, gdy tylko pojawił się na rynku wydawniczym. Jako że brak funduszy nie pozwolił mi na zakup tejże pozycji, postanowiłam poczekać na najbliższą okazję. Akurat natrafiła się, gdy kupowałam rzeczy do szkoły.

Callie jest szesnastoletnią Starterką - dziewczyną bez rodziny, domu, pieniędzy i dodatkowo opiekująca się swoim chorym, młodszym braciszkiem. Dziewczyna decyduje się na sprzedanie swojego ciała w Prime Destinations, inaczej też zwanym bankiem ciał. Gdy podczas trzeciego wynajmu, połączenie między nią a jej renterką - czyli osobą wynajmującą jej ciało - zostaje zresetowane, dziewczyna budzi się we własnym ciele. Za wszelką cenę próbuje ustalić co tak naprawdę kombinuje Prime.

,,Czy to paskudne z mojej strony cieszyć się, że tu jesteś ? - spytała - Bo się cieszę. Myślałam, że już nigdy cię nie zobaczę, a teraz mam cię tutaj. Przyjaciółkę."

W książce najbardziej podobał mi się wątek miłosny - nie był rozbudowany, jednak idealnie komponował się z całością akcji. Już od dłuższego czasu nie czytałam pozycji, w których cała społeczność płci pięknej nie skupia swojego zainteresowania na jednym osobniku płci męskiej. Na prawdę rzadko spotykam takie historie.

,,Nie mam broni. Tata mocno by się zdenerwował. Ale o niczym się nie dowie. Jest w grobie."

Na szczęście autorka darowała sobie nudne opisy ciągnące się na kilka stron i dialogi przypominające zwykłe ple, ple, ple nie wnoszące nic do akcji. Książka jest naprawdę ciekawie napisana, językiem ,,młodzieżowym" i z pewnością przeczytanie jej zajęłoby mi nie dłużej niż jeden dzień, jednak ze względu na szkołę i naukę - czytałam to przez dwa dni.

Nie pozostaje mi nic innego jak tylko polecić wam tę pozycję, a ja z pewnością za niedługo zaopatrzę się w drugi tom.

A.M.N
kropka1994 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-11-05, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
bardzo ciekawe recenzje dzięki nim na pewno przeczytam tą książkę jest godna uwagi na początku przykuła moją uwagę okładka jest taka tajemnicza troszkę przerażająca .
agnik66 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-10-14, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
Recenzja opublikowana także na blogu kingaczyta.blogspot.com

Po wojnie biologicznej ze świata zniknęli ludzie pomiędzy szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia. Starterzy, czyli nastolatkowie, trafiają teraz do zakładów dla nieletnich, a Enderzy, czyli staruszkowie, mogą mieć wszystko, co tylko zechcą. Z pomocą firmy Prime Destinations mogą sobie nawet na pewien czas kupić ciało młodego człowieka i robić to, co tylko im się podoba.

W takim właśnie świecie żyje Callie ze swoim braciszkiem Tylerem i przyjacielem Michaelem. Nastolatkowie są zdani sami na siebie, nie mają żadnych krewnych, każdy ich dzień jest walką o przetrwanie. Callie, chcąc zapewnić swojemu bratu normalne warunki, decyduje się na oddanie swojego ciała jakieś Enderce, za odpowiednio wysoką kwotę, która mogłaby zapewnić rodzeństwu byt w normalnych warunkach. Miały to być tylko trzy wypożyczenia, ale niestety sprawy komplikują się, gdy okazuje się, że wszczepiony do ciała chip nie działa tak, jak powinien.

Książka oczarowała mnie od pierwszych stron. Szalenie spodobał mi się już sam pomysł autorki z tym wypożyczaniem i zamianą ciał. Dla mnie było to coś nowego i w jakimś stopniu wyróżnia to ten tytuł na tle innych powieści tego gatunku. Oczywiście są tu pewne schematy, ale tego już się chyba nie da uniknąć.

Na okładce widnieje napis, że jest to książka dla fanów "Igrzysk Śmierci". Przyznaję, że mnie to akurat nie zachęcało, bo nie lubię takiego porównywania i bałam się, że dostanę jakąś marną kopię. A tutaj na szczęście pozytywnie się zaskoczyłam. W ogóle uważam, że te porównanie można było sobie darować, bo dla mnie to są dwa zupełnie inne tytuły i jest to po prostu mylące. Niby dobry chwyt marketingowy, ale może się to też negatywnie na książce odbić, gdy ktoś faktycznie chce drugich Igrzysk. Owszem, jest kilka elementów wspólnych, ale to dwie zupełnie inne historie, inny klimat, inni bohaterowie, inne otoczenie.

Od młodzieżówek odpychają mnie miłosne trójkąty. Na szczęście nie mam się do czego przyczepić, chociaż takowy i tutaj występuje. Jest to jednak na tyle subtelne, że kompletnie mi nie przeszkadzał, nie dominował. I mam nadzieję, że tak też zostanie do samego końca.

Bohaterowie zasługują na uwagę; Callie jest odważną, walczącą o swoje dziewczyną, zdolną do poświęceń i ryzyka. Nawet postaci drugoplanowe są dobrze wykreowane i wzbudzają emocje. Poznajemy na przykład małą dziewczynkę Sarę, która zaimponowała mi swoją odwagą albo Stary Człowiek, który jest niezwykle tajemniczą postacią i do samego końca taki pozostaje, podsycając tylko cierpliwość czytelnika.

Mnie "Starter" podobał się bardzo i już nie mogę doczekać się przeczytania drugiego tomu. Wciągnęłam się niesamowicie i byłam wściekła, gdy musiałam przerywać sobie czytanie. Dla tej książki warto zarezerwować sobie caluteńki dzień. Nie brakuje tutaj nagłych zwrotów akcji, dużo się dzieje, są elementy zaskoczenia, nie ma miejsca na nudę, a akcja praktycznie nie zwalnia. Na początku wszystko wydawało mi się takie zagmatwane, ale autorka sprawnie łączy wszystkie wątki i stopniowo rozwiewała moje wątpliwości. Szkoda tylko, że nie dowiadujemy się czegoś więcej na temat tej wojny biologicznej, a poznajemy tylko jej skutki. To zaś autorka bardzo starannie opisuje, pozwala na wyobrażenie sobie tego nowego, przerażającego świata.
dobraksiazka plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-09-07, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Wojna bakteriologiczna zmiotła z powierzchni ziemi wszystkich ludzi między szesnastym, a sześćdziesiątym rokiem życia. W kraju nastąpił podział na młodych Starterów i Enderów w podeszłym wieku. Ci pierwsi zostali pozbawieni wszelkich praw i albo trafiają do ośrodków dla nieletnich, albo mieszkają w skrajnych warunkach, żyjąc z dnia na dzień. Enderzy natomiast są wyjątkowo bogaci i mogą sobie pozwalać na wiele. Dzięki firmie Prime Destinations wykupują sobie ciała młodych i zdrowych Starterów, by przeżyć drugą młodość.

Główna bohaterka Callie po stracie rodziców opiekuje się młodszym i schorowanym braciszkiem. W egzystencji pomaga jej przyjaciel Michael i razem próbują jakoś przetrwać. Jednak życie w ciągłym głodzie, strachu i ubóstwie nie jest czymś, co można ciągnąć na dłuższą metę. Jedyną szansą na poprawienie jego warunków jest owa firma, którą kieruje tajemniczy Stary Człowiek. Pod wpływem desperacji dziewczyna postanawia podpisać z nimi umowę na wynajem jej ciała, a po jej zrealizowaniu ma dostać ogromną sumę, dzięki której ich życie zmieni się nie do poznania. Jak się potem okazuje chip, który został jej wczepiony nie działa, tak jak powinien i Callie wraca świadomość, choć w ciele powinna się znajdować teraz staruszka Helena. Odkrywa wtedy, że Enderka nie wykupiła jej ciała, by zażywać rozrywek, otóż plany kobiety były dalekie od tego i miały one poważny związek z Prime Destinations.

Lissa Price stworzyła fantastyczną historię, a świat, w którym przyszło żyć jej bohaterom jest okrutny i niepokojący. Początkowo, to że Callie w swojej głowie słyszy głos innej kobiety trochę przypominało mi "Intruza", jednak im dalej w fabułę, tym bardziej przekonywałam się, że "Starter" jest wyjątkową i niepowtarzalną powieścią. Styl autorki jest niezwykle wciągający, posługuje się nieskomplikowanym językiem, przez co książkę bardzo szybko się pochłania.

Na pochwałę zasługuje przede wszystkim kreacja bohaterów. Callie jest bardzo silną i odważną nastolatką. Imponował mi fakt, z jakim zapałem i poświęceniem dążyła do tego, by jej bratu żyło się lepiej. Nie zawahała się sprzedać swojego ciała tajemniczej firmie, bo wiedziała, że tylko w ten sposób może zdobyć pieniądze. Polubiłam również Blake'a wnuka senatora. Był sympatyczny, zabawny, przystojny, ale jak każdy w tym mieście skrywał pewien mroczny sekret.

Kolejną rzeczą, jaka mnie zachwyciła była wartka i płynna akcja. Tu nie można się było nudzić, a pani Price, co chwila fundowała czytelnikowi niespodziewane zwroty w fabule. Każdy szczegół był świetnie dopracowany, dlatego zakończenie tak mnie zaskoczyło, że cały czas o nim myślę i nie mogę się doczekać, żeby sięgnąć szybko po kontynuację. "Starter" polecam jak najbardziej, każdy znajdzie tu coś dla siebie: aspekt polityczny, walkę o przetrwanie i subtelny wątek miłosny.

Źródło recenzji dobraksiazka1.blogspot.com
kawusiaaa plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-21, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,100 książek na 2015 ,Mam,
Współcześni autorzy prześcigają się w coraz to nowych, oryginalnych wizjach świata, w których ludzkość, na drodze zniszczenia i egoizmu, tworzenia mrożących krew w żyłach technologicznych rozwiązań, dąży do wzajemnej zagłady. Wyobrażenie, choć z pozoru nierealne, po głębszej analizie, pozbawione jest już znamion iluzji czy autorskiej fantazji, ocierając się o możliwy zarys przyszłej rzeczywistości. Nic więc dziwnego, że powieści dystopijne cieszą dużym zainteresowaniem czytelników, coraz częściej zdobywając również miano światowych bestsellerów.

Debiutancka powieść Lissy Price ,,Starter" to kolejna, utrzymana w konwencji dystopii, historia, przedstawiająca wizerunek świata tuż po wyniszczającej wojnie bakteriologicznej, w której na skutek chorych działań zbrojnych, nie ma ludzi między szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia.
Żelazna rzeczywistość, w której nieustanne prześladowania i walka z wrogiem są na porządku dziennym, to dla szesnastoletniej Callie najgorsza szkoła życia, której bez uprzedzenia musi dzielnie sprostać. Osierocona dziewczyna, która w wyniku wojny straciła obojga rodziców, jest zmuszona zdjąć maskę dziecięcej naiwności i wychować siedmioletniego braciszka, stając się dla niego nie tylko starszą siostrą, ale również troskliwą opiekunką i nieugiętym obrońcą. Warto dodać, że jako młodzi Starterzy, główni bohaterzy pozbawieni są jakichkolwiek praw, cierpiąc głód i nędzę, żyjąc w pędzie nieustannej ucieczki przed wrogiem.

Starzy, czyli Enderzy, to grupa bogatych, często wyprutych z emocji i uczuć ludzi, osiągających wiek nawet dwustu lat. Żyjąc w nieustannym luksusie i bogactwie, nie posiadają tylko jednego - uwalniającej siły młodości, jej niespożytej energii, którą daje tylko młoda krew Starterów. Naprzeciw ich potrzebom, chytrze wychodzi Prime Destinations - zakład, który w zamian za imponującą sumę pieniędzy, wynajmuje na określony czas ciała młodych dawców. Dla głównej bohaterki, chory zabieg wynajęcia własnego ciała, to jedyna szansa, by odbić się od nędzy i rozpocząć godne życie wolnego obywatela państwa. Jednakże neurochip, który zostaje wszczepiony w głowę dziewczyny, jest awaryjny, niezamierzenie powodując, że dziewczyna budzi się w życiu Helen - kobiety, której wypożyczyła wcześniej swoje ciało....

Debiutancka powieść Lissy Price, muszę przyznać, całkowicie spełniła moje oczekiwania. Wątek wynajęcia młodego, atrakcyjnego, pełnego sił witalnych ciała, wprowadza swoistą innowacyjność w historiach tego typu. Wojna biologiczna, która zmiotła z powierzchni Ziemi miliony bezbronnych ludzi, napędziła machinę niesprawiedliwości i wyzysku. Bez wątpienia światem rządzą bogaci i bezduszni Enderzy, których wzniosłe i kosztowne wille na tle zniszczonych kryjówek Starterów, aż porażają czytelnika powszechną niesprawiedliwością. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak autorka wykreowała świat, w którym prym wiedzie bezwzględność, a dobra materialne zapewniają władzę nawet nad umysłem drugiego człowieka. Autorka w sposób przekonujący przedstawiła główne postacie, które ze względu na beznadziejność sytuacji, w której się znalazły, w sposób dogłębny wpływają na uczucia czytelnika.

Przez niespełna czterysta stron z prawdziwą pasją pochłaniałam historię dzielnej dziewczyny, która za cenę własnej cielesnej wolności, pragnęła zapewnić godny byt swojemu rodzeństwu. Każdy niemal szczegół szczerze zachwycił mnie w tej historii. Historii, która jeszcze na długo po skończonej lekturze, nie dała o sobie zapomnieć. Jedynym niedociągnięciem, który w ogólnej ocenie, minimalnie wpłynął na końcowy odbiór całej powieści, to nie do końca jasne i zrozumiałe zarysowanie istniejącego systemu. Autorka nie wyjaśniła w swojej opowieści kilku znaczących wątków, jak choćby faktu, dlaczego w ogóle doszło do wybuchu śmiercionośnej wojny. Powieści tego typu, docelowo przeznaczone dla młodego czytelnika, często też opierają się na miłosnych wątkach, które w tej historii na szczęście nie wiodą prymu, górując nad faktycznie interesującym motywem zagłady.

Warto dodać, że zakończenie powieści, sugeruje czytelnikowi, że to nie koniec spotkania z dzielną Cellie, której niebezpieczne przygody zostaną rozwinięte w kolejnym tomie, na który już dziś z ogromną niecierpliwością czekam :)
Amarisa plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-07, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
Serdecznie zapraszam do zapoznania się z moją recenzją powieści "Starter" dostępną na moim blogu pod adresem: http://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-starter-lissa-price/
apiossa plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-05, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Wszystko o czym piszę autorka w łatwy sposób można sobie wyobrazić. A co najważniejsze dzieje się tutaj naprawdę wiele, z całą pewnością nie ma ani chwili na nudę. Walka o przetrwanie, poświęcenie, życie na ulicy, wielka firma, piękni ludzie, nowoczesne technologie, kontrolowanie umysłu, manipulowanie ludźmi, wielkie pieniądze, piękne i bogate życie, a do tego świat podzielony na tych dobrych, starych i bogatych oraz tych złych, młodych, biednych... Muszę przyznać, że książka ta zrobiła na mnie wrażenie. Z całą pewnością jest oryginalna, bo o czymś takich dotychczas nie miałam okazji czytać. Autorka wykazała się nie tylko pomysłowością, ale i wspaniale poradziła sobie z tworzeniem tej niesamowitej wizji przyszłości. Bohaterowie są naprawdę świetni. Callie od początku zyskała moją sympatię. Jej podejście do życia, jej chęć przetrwania, walka o lepszą przyszłość, miłość do braciszka - wszystko to godne jest podziwu. Na swojej drodze spotkała kilka przeróżnych osób, przeżyła mnóstwo różnych rzeczy. Wkradł się tutaj nawet malutki wątek miłosny. Jednak Callie to nie jedyna postać w tej książce. Są także czarne charaktery, które idealnie pasują do tej powieści. Bez nich zdecydowanie nie byłoby tak ciekawie :)
agatrzes plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-04-21, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
Wizje dystopicznej przyszłości pojawiają się w literaturze coraz częściej. Autorzy ścigają się w wymyślaniu oryginalnych fabuł, bądź bazują na sprawdzonych schematach, odpowiednio je modyfikując. Sięgając po książkę Lissy Price nie byłam pewna, czy pisarka będzie w stanie mnie zaskoczyć, ale zaintrygowana opisem na okładce postanowiłam zaryzykować.

W powieści „Starter” autorka zabiera czytelnika do świata, w którym wojna bakteriologiczna zabrała wszystkich mieszkańców Ziemi między szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia. Jeszcze rok wcześniej życie Callie Woodland i jej młodszego brata Tylera niczym nie odbiegało od egzystencji przeciętnych nastolatków. Dziś są sierotami, wyjętymi spod prawa i skazanymi na życie w nędzy z dnia na dzień. Gdyby tego było mało Tyler jest poważnie chory, a bez odpowiednich środków medycznych na ulicy nie ma szans. Dlatego dziewczyna decyduje się na desperacki krok, dzięki któremu ma nadzieję zdobyć środki finansowe umożliwiające zapewnienie im lepszej przyszłości.




Tak Callie trafia do Prime Destinations – firmy zajmującej się spełnianiem marzeń obywateli. Wyobraźcie sobie starzejące się społeczeństwo, którego średnia długość życia wynosi ponad sto lat i technologię umożliwiającą umieszczenie sędziwego umysłu w nastoletnim ciele. Kto mając niedołężne ciało nie chciałby znów poczuć się młodo i zaszaleć? Właśnie do takich osób skierowana jest oferta w/w przedsiębiorstwa, które łącząc popyt z podażą oferuje osieroconym i bezdomnym dzieciakom duże pieniądze w zamian za wypożyczanie ciała. I choć z pozoru kontrakt gwarantuje obu stronom bezpieczeństwo i wzajemne korzyści, to trudno oprzeć się wrażeniu, że to młodzi ludzie ponoszą największe ryzyko.

Callie jest zdesperowana i stawia wszystko na jedną kartę, ale kiedy podczas ostatniej „wymiany” budzi się nie tam, gdzie powinna nie wie, że to dopiero początek niespodzianek, jakie szykuje jej los. Ale zanim odkryje prawdę będzie musiała postawić na szali wszystko, co jest dla niej najważniejsze i stoczyć nierówną walkę z systemem, w którym jest najsłabszym ogniwem. Ale czy mając tak niewiele lat można mieć jakieś realne szanse w wojnie z korporacją, za którą stoją olbrzymie pieniądze i poparcie najważniejszych osób w kraju?

Lissa Price wykreowała ciekawą rzeczywistość i oparła ją na solidnych fundamentach. Naznaczyła bagażem doświadczeń nastolatkę i postawiła ją w sytuacji, która w żaden sposób nie wpisuje się w obraz młodości. Zmusiła do podjęcia trudnej decyzji, a następnie odebrała jej kontrolę nad własnym życiem i wplątała w sieć skomplikowanych zależności. Stworzyła świat, w którym młodzi ludzie zostają pozbawieni tego, co najważniejsze, a ci którzy powinni okazać im największe wsparcie zawodzą najbardziej.

Fabuła powieści oparta jest na ciekawym pomyśle, którego potencjał w pełni został wykorzystany. Autorka sprytnie podsyca ciekawość czytelnika, odkrywając przed nim strzępki informacji i pobudzając do snucia teorii związanych z przebiegiem wydarzeń, które za moment jednym posunięciem burzy niczym domek z kart. Nie zabrakło zaskoczenia, zwrotów akcji i nieprzewidzianych wypadków oraz barwnych postaci, które nie zawsze pokazują  prawdziwe oblicze i ujawniają swoje zamiary.


Lissa Price usnuła niezwykłą i zaskakującą opowieść o świecie, w którym ludzkość zmierza w bardzo złym kierunku. Splotła losy osób, których drogi nigdy nie powinny się skrzyżować. Uwikłała zwykłą dziewczynę w sieć zależności, intryg i kłamstw i odmieniła jej życie. Ta książka to nie tylko powiew świeżości wśród powieści dystopicznych, ale przede wszystkim fascynująca mieszanka, pozwalająca wznieść się na wyżyny literackich doznań. Polecam!
Zakladka plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-04-15, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
Jestem zachwycona! Książkę czytałam jednym tchem. Same wydarzenia były ogromnie ciekawe i zaskakujące. W pewnym momencie miałam wrażenie, iż jest bardzo podobna do ,,Intruza", lecz to przekonanie szybko minęło. Istotne było to, iż bohaterce wszystko nie przychodziło tak łatwo jak by się zdawało, a akcja była idealnie sprecyzowana, więc czytało się ogromnie szybko. Ważny jest też lekki styl pisarki, co sprawia wielki relaks przy czytaniu. Wydarzenia niejednokrotnie mnie zaskakiwały czy wzruszały. Idealnie została tu przedstawiona siła przyjaźni, wytrwałość w dążeniu do celu czy chęć przetrwania. Wpleciony tu został element romantyczny Jedak był on tak zgrabnie dodany, że nie zaburzał głównej akcji. Muszę też skupić się na samej okładce, która przyciąga uwagę , magnetyzuje i przede wszystkim mieni się! Już nie mogę się doczekać kiedy przeczytam drugą część!
SophieSalvatore plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-04-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Główną bohaterką powieść "Starter" jest szesnastoletnia Callie Woodland, której rodzice zginęli podczas wojny bakteriologicznej ponad rok temu. Przez ten czas dziewczyna była zdana sama na siebie, a dodatkowo ma młodszego braciszka Tylera, o którego musi zadbać. Te trudne i ciężkie momenty dzieli ze swoim przyjacielem Michaelem. Młodym ludziom brakuje praktycznie wszystkiego, nie mają domu, rodziców, pieniędzy ani jedzenia a na dodatek przez cały czas są narażeni na aresztowanie przez policję prewencyjną.

Wydawać by się mogło, że bank ciał czyli firma Prime Destinations jest jedyną szansą na zdobycie pieniędzy przez Starterów. Pracownicy owej instytucji zapewniają, że wypożyczenie swojego ciała jest całkowicie bezpieczne i nie powoduje żadnych zmian w organizmie a dodatkowym plusem jest to, że Renter, czyli osoba, która wynajmuje ciało od nastolatka podpisuje umowę w której zobowiązuje się dbać o wypożyczone ciało. Z tego wynika, że właściwie jest to interes życia, prawda? Przechodzisz makeover czyli kompleksowe czyszczenie i upiększanie ciała, wypożyczasz swoją cielesną powłokę, dostajesz gwarancję, że nic złego się z nią nie stanie a po wszystkim dostajesz za to grubą kasę..
(..)
Powieść Lissy Price nie jest schematyczną i wiejącą nudą książką, która jest potwierdzeniem, że "wszystko już było i nie ma nic nowego". Moim zdaniem ta powieść ma szanse na odnalezienie swojego miejsca na runku pośród najbardziej znanych serii takich jak choćby "Igrzyska Śmierci".
(...)
"Starter" to bez wątpienia wyśmienita i mega wciągająca powieść, która na długo zagości w Waszych głowach. Jest to historia niezwykle ciekawa i wzbudzająca zainteresowanie. Dajcie jej szansę.

Aby przeczytać całość recenzji zapraszam na mojego bloga : http://recenzje-sophie.blogspot.com
szulikmonia plusminus Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Chcę przeczytać,
Po wojnie bakteriologicznej świat uległ całkowitej zmianie. Ludzie między dwudziestym a sześćdziesiątym rokiem życia stracili życie. Pozostali tylko młodzi, zwani Starterzy oraz starzy, Enderzy. Ci drudzy zdominowali całkowicie gospodarkę, są bogaci i wpływowi, tylko oni mają prawo do pracy a zważywszy na rozwój technologii i medycyny ich życie zostało wydłużone, co przedłuża ich zdolność do pracy. Młodzież została postawiona w trudnej sytuacji, dzieci są umieszczane w sierocińcach, gdzie panują okropne warunki, dlatego większość woli żyć na ulicy, lecz to wiąże się z głodem i niebezpieczeństwem.

Callie ma tylko siedmioletniego braciszka, który jest chory i wymaga opieki, dlatego dziewczyna jest skłonna zrobić wszystko, aby go ocalić. Callie postanawia udać się do Banku Ciał, gdzie zostanie poddana upiększeniu, by nieznany Ender mógł wynająć jej ciało. Nie spodziewała się jednego, że pewnego dnia ocknie się w swoim ciele, w pięknej rezydencji i będzie zdolna do rozmowy z Enderką, która wynajęła jej ciało i ma straszny plan wymagający użycia broni.

Świat nakreślony przez autorkę nie jest tak całkowicie druzgocący, lecz z zadowoleniem mogę powiedzieć, że jest oryginalny i niepowtarzalny. Z czymś takim jeszcze się nie spotkałam, zlikwidowanie jednej trzeciej społeczeństwa, ludzi w kwiecie wieku, pozwoliło na stworzenie nowej rzeczywistości. Nie jest to kolejny obraz ludzkości poddany złożonej segregacji, gdzie wszyscy się zabijają, jednak nie pomyślcie, że bohaterowie mają sielankowe życie, w tej nowatorskiej wizji nie brakuję bójek, strzelanin i głodu. Bohaterowie muszą walczyć, nie tylko o prawo do godnych warunków egzystencji, ale do życia w własnym ciele.

Jeśli chodzi o bohaterów, to z łatwością można ich polubić. Callie to zwykła dziewczyna i tak naprawdę nie mam jej nic do zarzucenia. Ma silny charakter, walczy o dobro brata Tylera i swojego przyjaciela Michaela. Pojawia się również Blake, wnuk senatora, z którym Calle połączy coś głębszego. Istotną rolę odgrywa Enderka Helena, która jest sympatyczną starszą panią i pomimo jej morderczych zapędów jest sympatyczna, poznajemy tylko jej głos a szkoda, gdyż naprawdę jest wartościową postacią, którą chciałabym zgłębić.

Akcja jest prowadzona w wyważony sposób i niestety brakowało mi mocnych akcentów. Śledztwo Callie i jej przygody śledziłam z ciekawością. Nowy świat, prawa i pomysł na rozszerzenie działalności Banku Ciał wciągają, lecz miałam wrażenie, że płynę przez tę powieść w jednostajnym rytmie. Spodobało mi się, kiedy Callie traciła kontakt z swoim ciałem i budziła się w zaskakujących sytuacjach. Nigdy nie wiedziałam, czego można się spodziewać. I to były najbardziej burzliwe momenty książki. Sama ostateczna rozgrywka przebiegła bez większych emocji, jednak prawdziwym zwrotem akcji okazało się zakończenie. Hmmm.... Takie postawienie sprawy bezapelacyjnie skłania do kontynuacji serii. Jestem poczęci zachwycona i rozczarowana, bo kiedy nastał koniec zrobiło się naprawdę ciekawie i szkoda, że w książce nie było więcej tak zaskakujących momentów.

Wątek romantyczny został przedstawiony pobieżnie. Black jest chłopcem, którego postępowanie popieram, lecz ostatecznie okazał się ogromnym zaskoczeniem i nie wiem, z jakiej strony pokaże się w następnej części. Nie jest to książka o miłości, romans stanowi mały element, jednak wzbudził moje zainteresowania, mam nadzieję, że w przyszłości nabierze tępa i autorka poświęci mu więcej miejsca.

Książka jest napisana prostym językiem, czyta się szybko i lekko. Opisy nowego świata są rzeczywiste i realne. Łatwo się wczuć w życie Callie. Całości dopełnia przepiękna okładka, która prezentuję się po prostu pięknie, a żadne zdjęcie nie odzwierciedli jej uroku.

Podsumowując, ,,Starter" jest oryginalną historią, a świeży pomysł zaciekawi fana dystonii i fantastyki. O dreszcz przyprawia pomysł wynajęcia ciała przez obcą, ponad stuletnią osobę, więc tak wykreowana rzeczywistość może wstrząsnąć. Początek serii nie do końca spełniło moje oczekiwania, ale bardzo dobrze zwiastuje na przyszłość. Callie wciągnie was w świat pozbawionych praw Starterów oraz bogatych Enderów, zapewniając dobrą zabawię.
Polecam! 4+/6
Elia Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 4, Na półkach: Wyzwanie - fantastyka 2016,
Agniesius Linia koment
Przeczytane:2016-03-05, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Wyzwanie czytelnicze 2016,
kasia986753421 Linia koment
Przeczytane:2016-02-14, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
BoRoWiK Linia koment
Przeczytane:2016-01-05, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2016,Mam :),Wyzwanie Initium - fantastyka,
Landrynka1987 Linia koment
Przeczytane:2015-09-13, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Sumire Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
rose1992 Linia koment
Przeczytane:2015-06-06, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2015,Mam,
Sadu Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
speedi Linia koment
Przeczytane:2015-09-22, Na półkach: Przeczytałem,
Heroine Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Dizzy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
andr Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów