Opis ksiązki

Kup Teraz

Ugly Love

Ocena ( 15 osób )
5.1
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2016-04-13
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-7515-356-9
Liczba stron: 344
Dodał/a książkę:Poetkaa
Dodał/a opinię:AmaiaSalamanca5
Recenzja - Ugly Love
Przyznam szczerze że jakiś czas temu,odeszłam od romansów,wolę kryminały.Ale po przeczytaniu Ugly Love chce się więcej takich książek. Książka Colleen Hoover,zafascynowała mnie do tego stopnia,że nie denerwowało mnie,że akcja opisana jest w teraźniejszości i 6 lat wcześniej.Co przyznam,zawsze mnie denerwują tego typu zabiegi.Polecam tę książkę każdemu .
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
AmaiaSalamanca5 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2016,Mam,Przeczytane w 2016,
Przyznam szczerze że jakiś czas temu,odeszłam od romansów,wolę kryminały.Ale po przeczytaniu Ugly Love chce się więcej takich książek. Książka Colleen Hoover,zafascynowała mnie do tego stopnia,że nie denerwowało mnie,że akcja opisana jest w teraźniejszości i 6 lat wcześniej.Co przyznam,zawsze mnie denerwują tego typu zabiegi.Polecam tę książkę każdemu .
anka920 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-12, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2016,52 książki 2016,Mam,
Zupełnie nie rozumiem zachwytów nad tą książką. Historia miłosna, której głównymi bohaterami są Tate i Miles była dla mnie trochę przewidywalna. No i zakończenie... hmm cóż można o nim powiedzieć słodziutkie jak miód, a wolałabym tragiczne wtedy na pewno książka byłaby jak dla mnie lepsza. Ale to jest jedynie moja opinia i utwierdziłam się w przekonaniu, że literatura tego gatunku raczej nie jest dla mnie. Podobała mi się natomiast formuła książki a więc pisanie przez autora zarówno z perspektywy Tate jak i Miles osobno.
EratoCzyta plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-08-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Moja półka,Przeczytane,Przeczytane 2016,
"Ugly Love" to druga książka, z którą miałam do czynienia jeśli chodzi o twórczość Pani Colleen Hoover i od razu zaznaczam, że nie ostatnia.
Gdy przeczytałam "Hopeless" wiedziałam, że ta historia zostanie w mojej pamięci na bardzo długo; po przeczytaniu "Ugly Love" wiem, że i tym razem będzie podobnie.

Głównymi bohaterami tej powieści jest Tate, która tymczasowo wprowadza się do swojego brata- Corbina, kontynuuje studia i dorabia na weekendy jako pielęgniarka w szpitalu, a także Miles, przyjaciel Corbina, który mieszka na przeciwko i jest pilotem samolotu.
Ta dwójka poznaje się w dość dziwnych okolicznościach, co skutkuje złym początkiem znajomości. Jednak gdy postanawiają zacząć wszystko od nowa i wymazać z pamięci pierwsze kilka godzin ich spotkania- znajomość nabiera tempa. Postanawiają zawrzeć między sobą umowę. Pozwala im ona ze sobą sypiać ale nie można im zakochać się w sobie i lokować jakichkolwiek uczuć wobec siebie.
Tate mimo, że Miles podobał się jej od samego początku, uważa że taki układ jej odpowiada, jednak bardzo się myli. Z czasem okazuje się, że dziewczyna z dnia na dzień coraz bardziej zakochuje się w mężczyźnie, chce mieć go przy sobie i traktować jak partnera. Miles natomiast uważa, że nie jest w stanie nikogo pokochać- co jak dowiadujemy się z czasem ma związek z jego traumatycznymi przeżyciami sprzed sześciu lat.
Czy główna bohaterka dowie się czegoś o przeszłości Milesa? Czy mężczyzna będzie w stanie okazać uczucia, które w nim tak naprawdę drzemią? Jak zakończy się cała historia?
Wszystkie te pytania pozostawię bez odpowiedzi by móc odesłać Was do lektury "Ugly Love"- którą ja pokochałam.

Pokochałam również postać Tate, która nie raz sprawiła, że na mojej twarzy zagościł uśmiech i której poczucie humoru przypadło mi do gustu. Pokochałam też Milesa za to, że dzięki niemu cała historia była dla mnie tak intrygująca i zagadkowa.

W powieści tej tak naprawdę otrzymujemy dwie historie, które nierozerwalnie łączą się ze sobą. Z jednej strony trudne relacje dwójki bohaterów, z drugiej powrót do życia Milesa sprzed 6 lat.
Muszę też przyznać- nie spodziewałam się tak wielu scen erotycznych, jednak opisy ich nie są wulgarne czy odpychające, wręcz przeciwnie, są przedstawione w bardzo namiętny i realistyczny, lecz delikatny sposób (ze smakiem).

Na sam koniec jako posumowanie nasuwa mi się myśl, która pojawiła się w mojej głowie gdy kończyłam przygodę z tą książką:
Pani Hoover stworzyła bajkową opowieść o trudnej miłości, która toczy się w świecie realnym z całą gamą różnorodnych emocji.
Emocje te natomiast z każdym kolejnym przeczytanym zdaniem przechodzą na czytelnika i pozostawiają po sobie ślad.
Magnolia044 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-07, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2016,Mam,

Wydaje mi się, że chyba wszyscy znają Colleen Hoover, autorkę, której książki w dużej mierze obracają się w gatunkach New Adult i literatury młodzieżowej. Czytałam wiele zachęcających opinii na jej temat i zaczęłam się zastanawiać: co takiego jest w twórczości pisarki, że jej książki są jednymi z najczęściej czytanych i praktycznie wszystkie stają się bestsellerami? Przyznam, że na półce posiadam dwie powieści: Pułapka uczuć i Nieprzekraczalna granica, kupiłam je jakiś czas temu i jak dotąd jeszcze nie czytałam. Ugly love jest moim pierwszym spotkanie z twórczością Colleen Hoover. Czy udanym? Zapraszam do recenzji. „Różnica między brudną a czystą stroną miłości polega na tym, że czysta strona jest o wiele lżejsza. Sprawia, że masz wrażenie, że szybujesz. Unosi cię i niesie. (…) Brudna strona miłości jest zbyta ciężka (…) nie może cię unieść. Ciągnie cię w DÓŁ”. Str. 295 Książka zaczyna się w momencie, kiedy początkująca pielęgniarka – Tate, wprowadza się do mieszkania swojego brata – Corbina. Po wyjściu z windy zmierza do apartamentu, gdzie pod jego drzwiami leży pijany do nieprzytomności mężczyzna – Miles. Jak się okazuje to sąsiad Corbina z naprzeciwka. Między Milesem a Tate wybucha pożądanie, jednak mężczyzna stawia pewne warunki: nie rozmawiamy o przeszłości i przyszłości, jest tylko tu i teraz i obopólna przyjemność. Wydawałoby się, że jedyne, co ich połączyło to zwykła przygoda erotyczna. Czy na pewno? „Czasami milczenie jest bardziej wymowne niż wszystkie słowa świata”. Str. 104 Wyścig trwa. W ostatnim czasie wydawnictwa prześcigają się w wydawaniu książek, w których głównym motywem jest miłość pod różnymi postaciami – najczęściej między młodymi ludźmi, którzy w swoim życiu mają traumę z przeszłości. Autorzy składają w nasze ręce książki, które mają nas poruszyć do tego stopnia, że będziemy czytać przez łzy, wraz z bohaterami będziemy przeżywać ich rozterki sercowe, a o książce długo nie zapomnimy. Odkąd trwa ten wyścig szczurów zawsze, zastanawiam się, czy dana pozycja podoła moim oczekiwaniom, bo przyznam, że one rosną z każdą przeczytaną lekturą. „(…) Bóg zsyła na nas trudne chwile po to, żebyśmy docenili te piękne”. Str. 151 Czytam opinie innych, którzy twierdzą, że w trakcie lektury wylali morze łez, więc się przygotowuję na te niezapomniane wrażenia z lektury. I co dostaję? Książkę, która jest dobra, ale nie doskonała. Lekturę, która wyzwoliła pewne emocje, ale przy której nie uroniłam ani jednej łzy. Pytam sama siebie, gdzie ta emocjonalna miazga, może na następnej stronie, może na kolejnej i tak docieram do końca książki. „Łatwo wziąć złudzenia za prawdziwe uczucia, zwłaszcza gdy patrzy się drugiej osobie w oczy”. Str. 220 Książka może nie do końca spełnia moje oczekiwania, ale posiadam jeszcze dwie autorstwa Hoover, wiec z pewnością je przeczytam, aby przekonać się, czy utrzymują poziom Ugly love, czy – być może – są lepsze. Okaże się. Wracając do Ugly love. Nie mówię, że lektura jest zła, bo tak nie jest. Zwyczajnie oczekiwałam więcej. Bohaterowie powieści zostali przedstawieni powierzchownie, no może z wyjątkiem Milesa, który miał pecha w przeszłości, przez co całkowicie zamknął się w sobie. Pozycja nie wywołała we mnie praktycznie żadnych emocji, a naprawdę należę do osób, które z łatwością się wzruszają. Język, jakim napisana jest powieść, jest prosty, lekki i doskonale zrozumiały. Akcja toczy się w dwóch płaszczyznach czasowych: obecnie oraz sześć lat wcześniej. Wątek w czasach obecnych jest opowiadany z perspektywy Tate, natomiast narratorem retrospekcji z przeszłości jest Milesa. Reasumując Ugly love do wybitnych dzieł nie należy. Moim zdaniem jest to niezobowiązująca lektura, którą czyta się błyskawicznie, ale bez szybszych uderzeń serca. Niemniej spędziłam z nią przyjemne chwile, jednak nie sądzę, aby została w mojej pamięci na długo. Być może na końcową ocenę wpłynął również fakt, ze wcześniej przeczytałam książkę, która totalnie zakłóciła moją sferę emocjonalną? Przeczytajcie Ugly love być może się nie zawiedziecie i książka w pełni spełni Wasze wymagania czytelnicze?

boooklovers plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-04-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,Przeczytane,
Wspaniała powieść opowiadająca o historii Tate oraz Milesa!
zksiazkawreku plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-06-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/
_______________________________________________________________________
Książek o miłości jest tyle, ile grzybów po deszczu. Niektóre z nich niosą ze sobą oklepane i banalne historyjki, których każda z nas ma dosyć. Inne potrafią nas zmusić do refleksji nad życiem, a czasami nawet wywołują śmiech, albo wręcz przeciwnie - łzę w oku. Jest również trzecia grupa książek - to te, które rozrywają serce na kawałki, które sprawiają, że paczka chusteczek to za mało. To są właśnie te książki, przy których się po prostu ryczy. Taka właśnie jest najnowsza powieść Colleen Hoover pt. "Ugly love".

Tate to studentka, a zarazem początkująca pielęgniarka. Wprowadza się do mieszkania swojego brata - Corbina, który jest pilotem. Dziewczyna przed drzwiami znajduje pijanego mężczyznę, przez co z trudem dostaje się do środka. Dodatkowo okazuje się, że jest to przyjaciel Corbina i dziewczyna musi zaopiekować się pijakiem o imieniu Miles (również pilotem). Kim tak naprawdę jest ten zamknięty w sobie chłopak? Dlaczego mało mówi i się nie uśmiecha? Jak na życie Tate i Milesa wpłynie nić pożądania, która się między nimi pojawia?
Akcja powieści dzieje się w dwóch wymiarach. Pierwszy z nich to teraźniejszość, w której Tate i Miles się poznają. Narratorem jest Tate. Ten wymiar nie jest dynamiczny, ale za to bogaty w emocje głównej bohaterki. Natomiast drugi wymiar toczy się 6 lat wcześniej, i w tym wypadku narratorem jest Miles. Tutaj wszystko toczy się już szybko i dynamicznie, i to właśnie z tych opowieści poznajemy tajemnicę Milesa oraz to, dlaczego jest taki, jaki jest - czyli nie chce kochać i być kochanym.

Autorka w specyficzny sposób kreuje bohaterów. Przeszłość Milesa i Kapitana znamy od podszewki, wiemy o nich wszystko. Natomiast o Corbinie i Tate z lektury dowiadujemy się niewiele. Nie poznajemy za dobrze rodziny, ani przyjaciół. Wiemy tylko tyle, że Tate robi magisterkę i pracuje jako pielęgniarka, natomiast Corbin jest pilotem - to wszystko.

Na początku książki dziwiłam się jak można żyć tak jak Miles - udawać kogoś innego, nie rozmawiać o przeszłości i nie kochać. Potępiałam również zachowanie głównej bohaterki, która na własne życzenie wpakowała się w chorą relację typu: seks bez zobowiązań. Natomiast pod koniec lektury tak się wszystko skomplikowało, że nie mogłam nie płakać. Przestałam potępiać, zaczęłam serdecznie współczuć.

"Ugly love" to chyba najbardziej dojrzała i odważna powieść Colleen Hoover. Nie jest już to książka dla młodzieży, o pierwszej miłości. To mocna lektura z licznymi scenami seksu. Nie sposób tutaj nie wspomnieć o opisach, które wychodzą spod pióra Hoover. Są one piękne i realistyczne, a wspomniany seks może nie zawsze opisany w sposób delikatny i zmysłowy, ale nadal nie w taki, że podczas czytania ma się mdłości. Colleen Hoover jest mistrzynią detali. Opisuje każdy gest, nawet najmniejsze muśnięcie, każde słowo, każdy oddech... Po prostu wszystko! I to jeszcze w taki genialny sposób!

"Ugly love" to kolejna książka "na poziomie" tej autorki. Powieść seksowna, zmysłowa, a zarazem rozrywająca serce na kawałki. To książka, w której przeżywamy razem z bohaterem, całym naszym ciałem i duszą. Wszystkim! To powieść, w której od razu się zakochałam, od pierwszego wejrzenia, na zawsze. I polecam ją wszystkim, z całego mojego zmiażdżonego serduszka!
justyna929 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-06-18, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 ksiąkżki 2016,Mam,
Książki Colleen Hoover sprawiają, że przepadamy dla nich i zapominamy o całym świecie, dla Ugly love przepadłam, ale nie do końca. Jej emocjonujący styl sprawia, że chcemy płakać i rwać włosy z głowy, ale tym razem poczułam drobne ukłucia w sercu zamiast całkowitego rozstroju emocji. Niemniej jednak polecam tę książkę i autorkę, bo to jedna z tych pisarek, którą warto znać.
http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/06/tylko-miosc-da-nam-sie-ugly-love.html#disqus_thread
Simi_48 plusminus Linia koment

Nie można zapomnieć o przeszłości. Nie pozwoli nam na to. Choćbyś myślał, że cię opuściła, wiedz, że zawsze tam będzie. Znajdziesz ją za rogiem, w koszmarach, w twarzy jednej z osób. Nigdy cię nie opuści. Będzie się ciągnęła za tobą do końca życia. Nic nie da to, że uciekniesz. Musisz ją zaakceptować i choćby nie wiem, jaki ból sprawiała, zacząć z nią żyć. Droga każdego człowieka jest inna. Nie sądzę, że istnieje ktoś, kogo w życiu nie spotkało nic złego. Tak to już jest i nikt tego nie powstrzyma. Są różne rodzaje bólu — szykanowanie, bicie, ale najgorszym jest śmierć bliskiej nam osoby. Osoby, którą powinno się chronić, ale nie dało się rady. To zostaje w człowieku na zawsze. Po tej tragedii traci się część siebie. Zamyka się w swojej skorupie i nie dopuszcza do siebie ludzi. Ale czasem w nasze życie wkracza nowa osoba, która zmienia wszystko. Wyciąga nas ze świata bólu i niszczy mur, którym się otoczyliśmy. Zaczynamy czuć nadzieję, ale często przewyższa ją strach. Boimy się, że ta osoba nas znowu zrani, a my nie będziemy umieć się pozbierać. Przychodzę dziś do Was z nową powieścią Colleen Hoover pt. ,,Ugly love", która wstrząsnęła mną oraz dała nadzieję na lepsze jutro. Zapraszam Was na jej recenzję.

,,
Miłość nie zawsze jest ładna. Czasami wciąż masz nadzieję, że w końcu będzie inaczej. Lepiej. A potem, zanim się zorientujesz, znowu jesteś w punkcie wyjścia, a serce zgubiłeś gdzieś po drodze."


Serca zaczynają szybciej bić, obietnice zostają złamane, reguły przestają obowiązywać…

Kiedy Tate, początkująca pielęgniarka, wprowadza się do mieszkania swojego brata, nie spodziewa się tak gwałtownych zmian w życiu. Wszystko przez przystojnego pilota Milesa Archera.

Miles ustala tylko jedną regułę ich związku: nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości. Gdy ta sytuacja staje się nie do wytrzymania i prowokuje do pytań, ożywają jego dramatyczne wspomnienia.

Tej powieści się nie czyta, tylko przeżywa – całą sobą, sercem i duszą, a po zakończeniu nic już nie jest takie samo.

,,
- Jest takie powiedzenie: kiedy życie daje ci cytryny...

- Zrób z nich lemoniadę — kończę za niego.

Kapitan patrzy na mnie i kręci głową.

- W mojej wersji brzmi ono nieco inaczej. Kiedy życie daje ci cytryny, upewnij się, że wiesz, w czyje oczy wycisnąć z nich sok."

Tate jest początkującą pielęgniarką. Przeprowadza do mieszkania swojego brata Corbin'a w San Francisco, zanim stanie na nogi i zarobi na własne mieszkanie. W drodze do jego mieszkania poznaje Kapitana, staruszka, który zarządza windą. Przed drzwiami mieszkania znajduje pijanego mężczyznę. Nie wie co robić. Po telefonie do brata okazuje się, że to jego przyjaciel Miles, wpuszcza go do środka. Nie wie jeszcze, że to początek ich znajomości. Z biegiem czasu relacje między nią a mężczyzną stają się napięte. Postanawiają, że ich związek będzie dotyczył tylko seksu. Nie udaje się to. Tate zaczyna coś czuć do Milesa, który jasno wyraził swoje zdanie — nie chce miłości. W jego przeszłości stało się coś okropnego i od tego czasu nie potrafi nikogo nie pokochać. Tate czeka trudna walka, by przebić się przez mur, którym otoczył się Miles, a on musi pogodzić się z przeszłością, by ich związek wszedł na inny poziom. Czy Miles odpowie dziewczynie o przeszłości? Co takiego się w niej wydarzyło? Kim jest tajemnicza Rachel? Czy Tate znajdzie siły, by walczyć o zranionego mężczyznę? Czy ich układ przerodzi się w coś więcej?

,,
Nie wierzę w propozycje remisów. To wykręty ludzi, którzy się boją, że przegrali."


,,
Ugly love" to seksowna, wzruszająca powieść, która rozpala zmysły i rozdziera serce. Dawno nie czytałam tak niesamowitej, pociągającej książki. To zupełnie inna wersja Colleen Hoover. Rozbrajająca, ekscytująca, zmysłowa książka, która zniewala czytelnika i nie wypuszcza ze swoich objęć. Zakupiłam ją w dniu premiery, ale niestety nie miałam czasu, żeby ją od razu przeczytać i żałuje, bo wiem, że jest niezwykła. Tak zaczęłam ją czytać przed końcem roku szkolnego i nie robiłam nic innego, póki jej nie skończyłam. Colleen jest jedną z moich ulubionych autorek i zdecydowanie mistrzynią w przetrzymywaniu czytelnika w napięciu. Każdą jej książkę witam z otwartymi ramionami. A ,,Ugly love" jeszcze bardziej mnie w tym przekonała. Powiem szczerze, że mam pustkę w głowie. Próbuję napisać tę recenzję od paru dni i mam nadzieję, że w końcu mi się to uda. Ta powieść całkowicie mną zawładnęła i zostawiał z wielkim kacem. W tej książce przedstawiona jest pełna bólu historia, rozgardiasz uczuć oraz niesamowita relacja między Tate a Miles'em. Rozdziały są krótkie. Napisane zarówno z perspektywy pielęgniarki, jak i pilota. Szczegół w tym, że historia opowiadana przez Milesa dzieje się 6 lat wcześniej i jest ciekawie zapisana. Dopiero pod koniec zaczyna opisywać teraźniejszość. Każdy z tych bohaterów zajął w moim sercu niesamowite miejsce, a ich historia na długo ze mną pozostanie. ,,Ugly love" jest wielką odskocznią od rzeczywistości, rozbudza wyobraźnie oraz sprawia, że łza się w oku zakręci. Ta książka pełna jest namiętności, która jest niezwykle kusząca. Uwodzi czytelnika i pozostaje z nim na zawsze. Przygotujcie się na gamę uczuć, która nie pozwoli Wam się od niej oderwać!

,,
Czasami dopiero w momencie spotkania zdajesz sobie sprawę z tego, jak bardzo ci kogoś brakowało."

Tate to zabawna, miła dziewczyna, która zrobi wszystko by osiągnąć swój cel. Na początku było to pielęgniarstwo, teraz Miles. Tate lubi wyzwania i bierze życie całą garścią. Nie lubi kompromisów. Nie była z nikim od roku, ale kiedy poznaje naszego pilota, to się zmienia. Z początku prosty układ zmienia się w coś poważniejszego. Tate cierpi, ale nie poddaje się. Niektórym może wydawać się, że jest naiwna, ale to nie prawda. Wie, że może oczekiwać czegoś więcej i nic jej nie powstrzyma. Miles to bardzo zraniony człowiek. Jego przeszłość była brutalna i teraz nikomu nie potrafi zaufać. Układ z Tate na początku mu się podoba, ale później on również zaczyna czuć do niej coś więcej, pytanie tylko brzmi — czy będzie umieć się przed nią otworzyć i podarować jej serce. Widzimy zmianę, jaka w nim zaszła przez te całe sześć lat. Pełen życia, zbuntowany chłopak zmienił się w apatyczną osobę, która nie chce bliskości. Otoczył się grubym murem, więc dziewczyna będzie miała nie lada trud, żeby się przez niego przebić. Corbin to opiekuńczy brat, dla którego nikt nie nadaje się dla jego siostry. Prowadzi bujne życie towarzyskie i przyjaźni z Milesem. Obydwoje są pilotami. Corbin chce chronić swoją rodzinę bez względu na wszystko. Ian zna Milesa przez całe życie i stara mu się pomóc. Mężczyzna nie zostawia go w potrzebie, co utwierdza go w swojej lojalności. Kapitan to osiemdziesięcioletni mężczyzna, który cały czas jeździ windą. Zna zarówno Milesa, jak i Tate. Słucha ich zażaleń, obaw i zawsze dla nich jest. Sarkastyczny, zły chłopiec — tak mogłabym go opisać. Z wiadomych względów nie opisze Rachel. Nie chce Wam za dużo zdradzać.

,,
- Nie wierzę, że cię uderzył.
- Nie pierwszy raz — przyznaje. - Ale na pewno po raz ostatni. Chyba ostatecznie pogodził się z tym, że jesteśmy razem. Musiałem mu tylko przyrzec, że będę przestrzegał jego zasad.
Zaczynam się denerwować.
- Jakich znowu zasad?
- Po pierwsze, nie wolno mi złamać ci serca — odpowiada.- Po drugie, nie wolno mi złamać twojego cholernego serca. I po trzecie, nie wolno mi, kurwa, złamać twojego cholernego serca."

,,
Ugly love" to piękna, wzruszająca książka, która rozpala zmysły i przyśpiesza bicie serca. Czyta się ją z zapartym tchem. Gdybym mogła ją określić jednym słowem, to zdecydowanie powiedziałabym, że jest — SEKSOWNA! Bohaterowie są rzeczywiści i wydaje się, że można by spotkać ich za rogiem. Ta książka uwodzi i nie odpuszcza. Trzeba dać jej szansę. Wiem, że będę do nie często wracała — muszę odwiedzać co jakiś czas Miles'a i Tate. Colleen Hoover znów zdobyła moje serce i czym prędzej muszę się zabrać za ,,Pułapkę uczuć", która już na mnie czeka. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Was do zapoznanie się z nią. Polecam!

reading-mylove plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-05-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
23-letnia Tate przeprowadza się do San Francisco, do brata Corbina, który większość czasu spędza poza domem, bo jest pilotem. Zatem dziewczyna będzie mieć mnóstwo czasu i spokoju na naukę. Ale już pierwszego dnia wszystko się komplikuje, bo pod mieszkaniem Corbina leży pewien nieznajomy.
Miles doświadczył nieopisanego szczęścia, ale także ogromnej tragedii. Od szczęściu lat żyje przeszłością. Nie potrafi z nikim stworzyć związku.
Czy Tate okaże się promyczkiem w życiu Milesa? Czy uda jej się przebić gruby pancerz, w którym tkwi Miles?
,,Ugly love" to trudna historia. Dwoje ludzi, których od pierwszego wejrzenia ciągnie do siebie, lecz nie mogą stworzyć normalnego związku, bo duchy przeszłości nie potrafią opuścić jednego z nich. Dlatego wchodzą w pewien układ, ale idealny dla jednego z nich.

Autorka pokazuje, że rodzenie się miłości oraz stworzenie związku do łatwych nie należy. Przeszłość, z którą nie potrafimy się rozliczyć ma wpływ na całe nasze przyszłe życie. Odciska piętno przez co stajemy się zgorzkniali, zamknięci w sobie, sfrustrowani, wyniszczeni.
Colleen rozwaliła mnie na kawałeczki. Książka jest bardzo gorąca, napięcie między bohaterami powoduje w czytelniku przyspieszony oddech, a sceny erotyczne wywołują rumieńce.
Plusem jest także ukazanie historii z dwóch punktów widzenia - Tate (która przybliża nam to, co się aktualnie dzieje) oraz Milesa (który dokonuje porachunków z przeszłością). A postać Kapitana jest fenomenalna! Brawo, brawo, brawo!
Polecam książkę każdemu, kto potrzebuje prawdziwego wstrząsu. Bo związek dwojga ludzi wcale nie musi być taka słodki i kolorowy, ale czasem dziki, perwersyjny, właśnie ugly. Znajdziecie tu łzy, wzruszenie, smutek, strach, namiętność, pożądanie, pasję.
http://reading-mylove.blogspot.com/2016/05/colleen-hoover-ugly-love.html
natalia6202 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-05-16, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2016,
Kiedy miłość staje się brzydka należy z nią skończyć, prawda? Nie! Kiedy miłość staje się brzydka należy walczyć o to, aby była piękna. Tak właśnie walczą bohaterowie książki ,,Ugly love" autorstwa Colleen Hoover




1.Historia: ,,Ugly love" to niebanalna historia, przyznaję. Colleen Hoover jak zwykle utrzymała poziom godny bestsellera, chociaż historia wydaje mi się mniej porywająca niż ,,Maybe someday". Relacja prowadzona jest z perspektywy Milesa i Tate. Trudno mi dokładnie podzielić cechy książki na ,,wady" i ,,zalety", więc tym razem zrobię to w punktach:
WADY:

-dużą wadą są moim zdaniem retrospekcje, w których wracamy do przeszłości Milesa. Jest to dość wyczerpujący zabieg książkowy i męczy tych, którzy chcą więcej Milesa i Tate, a mniej




[SPOJLER!] Rachel i Milesa.




Wiem, że zabieg był poniekąd konieczny, by wyjaśnić historię Milesa, ale chyba jednak jest tego za dużo.

-wadą jest również małe rozwinięcie wątku ,,Milesa-Jako-Pilota". Zdarza się tam jedna lub dwie fajne sceny, tylko i wyłącznie. Myślę, że potencjał tego wątku nie został wykorzystany.




ZALETY:




-Zaletą, nawet bardzo dużą, jest ,,rozwiązanie" wątku retrospekcji, czyli dotarcie aż do teraźniejszości. To, jak ten wątek się kończy, wyróżnia książkę z szeregu pozycji Young Adult.

-Budowa ,,Epilogu" w ,,Ugly love" jest świetnym zabiegiem, który doskonale oddaje charakter Milesa.

- Zaletą książki jest też sama Tate. Więcej o tym w dalszej części recenzji
2. Bohaterowie: Tym razem chciałabym zacząć od bohaterów drugoplanowych, czyli Corbin i Kapitan. Kapitan, starszy pan i bardzo wyrazista postać, jest bardzo ciekawym bohaterem. Cudownie jest obserwować na kartkach książki jak staje się przyjacielem Tate. Corbin zaś jest jej bratem i tu z kolei mam pewne zastrzeżenia, co do wyrazistości tej postaci. Czy Corbin jako brat nie powinien bardziej bronić Tate przed skrzywdzeniem? No cóż, może to zależy od tego supersilnego charakteru głównej bohaterki? Tate Collins jest jednym z fundamentów tej książki. Silna, niezależna, odpowiedzialna. Tak naprawdę to ona napędza akcję pomiędzy nią, a Milesem. Trudno nie zgodzić się z tym, że wiele z nas się z nią utożsamia. Tate przede wszystkim walczy, walczy o siebie, walczy o Milesa, walczy o ,,happy end". Walczy o miłość.




Oh, Miles. Co ja mam z tobą zrobić? Miles Archer to bohater którego czasem się kocha, a czasem nienawidzi. Czasem mu się dopinguje i z całą pewnością współczuje. Cóż, ja go kocham. Kocham go za to, że mówi gestami, nie słowami. Kocham go za to potrafi przyznać się do swojego bólu, nawet jeśli nie przyznaje się do swojej miłości. Kocham go za jego zasady, które potrafi sam łamać. Kocham go, za jego brzydką miłość.

agatrzes plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-04-23, Na półkach: Przeczytałem,
Colleen Hoover już nie raz udowodniła, że potrafi zrobić ze słów potężną broń, z której strzela prosto w serce czytelnika. I choć nie zadaje śmiertelnych ran, niektóre obrażenia goją się bardzo powoli, często pozostawiając blizny na wiele lat. Spotkania z jej książkami przypominają jazdę na rollercoasterze, a doznania towarzyszące lekturze są tak skrajne i silne, iż czytelnik nierzadko czuje się emocjonalnie znokautowany. Osobiście bardzo lubię ten stan, dlatego też z wielką przyjemnością i niepewnością sięgam po utwory pisarki.


„Ugly Love” to najmłodsze "dziecko" autorki na polskim rynku. Historia początkującej pielęgniarki Tate i pilota Milesa. Ona ma za sobą kilka nieudanych związków i właśnie wprowadziła się do starszego brata, który ma wobec jej adoratorów bardzo wysokie wymagania. On od sześciu lat nie nawiązał głębszej więzi z kobietą i wyeliminował miłość ze swojego życia. A jednak los splata ich drogi. Ale czy Tate jest dziewczyną, która przywróci Milesa do życia? Czy też przypieczętuje jego śmierć?


Bohaterowie zawierają znajomość w dość nietypowych okolicznościach, a bliskie sąsiedztwo i przyjaźń chłopaka z bratem Tate sprawia, że często spędzają czas w swoim towarzystwie. Ale dopiero w Święto Dziękczynienia dochodzi do punktu zwrotnego w ich relacji. Miles proponuje Tate układ oparty na dwóch prostych zasadach – nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości. I choć dla dziewczyny nie są to wymarzone fundamenty związku, postanawia podjąć wyzwanie. Lecz kiedy zabawa przekształca się w coś poważniejszego, a ona zaczyna pragnąć więcej niż on jej daje, reguły przestają obowiązywać. Ale czy młody mężczyzna z przeszłością i dziewczyna z nadzieją patrząca w przyszłość mają szansę na szczęście?


Miles Archer od sześciu lat dźwiga pokaźny bagaż doświadczeń, który nie tylko ukształtował jego stosunek do świata i ludzi, ale też sprawił, że mężczyzna podąża taką, a nie inną drogą. Pojawienie się Tate w jego życiu było jak promień słońca w deszczowy dzień, ale również zmusiło go do dokonania wyboru między ucieczką a konfrontacją z przeszłością. Jego plan był genialny w swojej prostocie – seks bez zobowiązań i szczerość do bólu. Ale czy gdyby wiedział, że igrając z ogniem można się poparzyć postąpiłby tak samo?


Colleen Hoover jest mistrzynią tworzenia niebanalnych opowieści opartych na prostych, pozornie schematycznych pomysłach. Odnosi sukces, gdyż nie boi się doświadczać wykreowanych postaci i stawiać ich w trudnych sytuacjach. Wikła je w skomplikowane relacje międzyludzkie i zmusza do dokonywania wyborów między pragnieniami a powinnościami. Do tego powołuje do życia bohaterów, którym daleko do ideału i pozwala im popełniać błędy, brnąć w ślepą uliczkę czy też kierować się niewłaściwymi pobudkami.


Powieść „Ugly Love” pokazuje, że jedna chwila może zmienić wszystko. Czasem kilka sekund ma większy wpływ na ludzki los niż całe lata. To także ciekawe studium natury człowieka pokazujące, że życie nie jest czarno-białe, lecz nasycone mnóstwem odcieni szarości. A pewne wydarzenia tak mocno rzucają na kolana, że proces podnoszenia się z nich nie tylko jest bolesny i długotrwały, ale również wymaga bodźców zewnętrznych, determinacji, wytrwałości, a przede wszystkim chęci.


Dwutorowa narracja pozwala czytelnikowi śledzić bieg wydarzeń z różnych perspektyw, a wzbogacenie fabuły retrospekcjami z przeszłości Milesa pozwala odkryć głęboko skrywany przez niego sekret. I choć bieg wydarzeń zmierza do nieuchronnego finału to podczas lektury trudno nie doświadczyć skrajnych odczuć i emocjonalnej huśtawki. Pisarka sprytnie podsyca ciekawość czytelnika serwując mu pewien zasób wiedzy, ale oczywiście to, co najważniejsze zostawia na sam koniec.


W moim odczuciu „Ugly love” to dotykająca bardzo delikatnej materii, nasycona emocjami i bardzo zmysłowa powieść o miłości, która przychodzi nieproszona by odmienić życie dwojga ludzi. To jedna z tych lektur, które robią wrażenie na odbiorcach w każdym wieku i pozostają w pamięci oraz sercu na zawsze. Okazuje się, że nie trzeba wymyślać niestworzonych historii, ponieważ życie daje mnóstwo tematów i inspiracji, a między wierszami można ukryć więcej treści, niż wylewając potok zdań. Jeżeli nie boicie się wystawić swojej wrażliwości na emocjonalne tornado, a serca na tachykardię by doświadczyć czegoś pięknego i niesamowitego, to ta książka jest dla was. Gorąco polecam.
szulikmonia plusminus Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
Tate jest początkującą pielęgniarką. Wprowadza się do brata, jednak nie przypuszczała, że sąsiad z naprzeciwka wywróci jej życie do góry nogami. Milczący i skryty pilot Miles Archer zawiera z Tate układ. Ma tylko dwie zasady. Nie pytaj o przeszłość i nie licz na przyszłość. Czy to może się udać?

Książki Colleen Hoover znam i zaczytuję się w nich namiętnie, lecz na tę w szczególności czekałam. Nie wiedzieć czemu, zakodowałam sobie w głowie, że to erotyk i byłam zaintrygowana, że taka książka wyszła spod pióra królowej new adult. Układ i zasady to coś, co występuję w większości erotyków i pomimo ciekawości, czułam też wielką obawę.
Zacznę od gatunku, który nie jest wcale łatwo określić. Seks oczywiście jest, lecz nie tak wiele jak myślałam. Sceny zbliżeń między bohaterami są piekielnie namiętne, a mimo to brak szczegółów. Książka z pewnością dla dorosłych i starszej młodzieży, powyżej szesnastu lat. Myślę, że w tym wieku już nikt nie będzie zaskoczony tym, co znajduję się w tej książce. Powieść porusza bolesne tematy i momentami nazwałabym tę książę dramatem, dlatego moim zdaniem nadal mamy do czynienia z new adult, tylko trochę ostrzejszym.

Miłość sama w sobie jest piękna i czyta, jednak tytuł ,,Ugly Love", czyli brudna miłość, idealnie pasuję do tej książki. Bohaterowie wikłają się w układ, który ich przerasta. Seks bez jakichkolwiek zobowiązań i pytań, jest praktycznie niemożliwy. Rodzące się uczucie, choć wątłe, jest skażone przez ból, strach, ogromy smutek oraz odtrącanie drugiej osoby . Czas brudnej miłości wiele uzmysławia i rozszarpuję serce czytelnika.

Tate to normalna dziewczyna. Mądra i do tego z wielkim, otwartym dla innych sercem. Ten układ jest zwyczajnie dla niej za trudny. Niektórzy zarzucą jej zbyt wielką uległość i kochliwość, lecz z miłości człowiek jest w stanie pójść na ustępstwa i choć czasami jest to sprzeczne z jego naturą, robi coś, co później wywołuję poczucie winy. Nie potępiałam jej. Współczułam? Tak! Trzymałam za nią kciuki? Jak najbardziej? Podziwiałam? W pewnym stopniu też. Miles natomiast wywołuje sprzeczne emocje. Były chwile kiedy, bardzo, ale to bardzo, chciałam nim potrząsnąć, by się obudził i zaczął żyć.

Układ, który początkowo mnie zmylił, nie jest tu spowodowany chęcią sprawowania kontroli, podbudowania swojego ego, czy swoich potrzeb. Z tych zasad bije rozpacz i strach przed zranieniem. Układ ma ich chronić, co nie do końca zdaję egzamin.

Książka jest podzielona na rozdziały. Tate relacjonuje teraźniejsze wydarzenia, a Miles swoje życie sprzed sześciu lat. Jego opowieść stopniowo ujawnia, co zmieniło tego mężczyznę, lecz do samego końca nie przewidziałam tego, co tak bardzo nim wstrząsnęło. Nie rozumiem jak można w 340 stronach zawrzeć tyle emocji, bólu i namiętności. Przeszłość Milesa jest tak skomplikowana, że spokojnie można, by poświęcić mu cały tom. Teraźniejszość, w której to Tate i Miles zawierają dziwny układ, jeszcze bardziej wciąga i czuje ogromny niedosyt, ponieważ ich droga zbyt szybko się skończyła, a można było ją znacznie bardziej rozwinąć.

Colleen Hoover piszę książki, które wyżymają człowieka do cna. Po tej książce długo chodziłam pusta i wydrążona z jakichkolwiek emocji. Od pierwszych stron moja dusza i serce nie należały do mnie, tylko do bohaterów. W całej tej historii i brudnej miłości znalazłam nadzieję, która ostatecznie przywróciła mnie światu. Dziękuję Pani Hoover! Polecam 6/6
dobraksiazka plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-04-01, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Dwudziestotrzyletnia Tate wprowadza się tymczasowo do swojego brata Corbina, który traktuje swoją ukochaną siostrzyczkę nad wyraz opiekuńczo i patrzy groźnie na każdego faceta kręcącego się wokół niej. Sąsiadem i przyjacielem młodego pilota jest tajemniczy i milczący Miles, który od razu wzbudza zainteresowanie głównej bohaterki. Choć zamknięty w sobie i nie okazujący żadnych uczuć wkrótce proponuje dziewczynie pewien bardzo prosty układ: seks bez zobowiązań. Oboje czują do siebie wzajemny pociąg fizyczny i postanawiają często spotykać się w określonym celu. Jednak Tate pragnie czegoś więcej i nic nie może poradzić na to, że powoli zakochuje się w człowieku, który jak dał jej jasno do zrozumienia, że nigdy jej nie pokocha.
Narracja prowadzona jest z dwóch perspektyw: Tate relacjonuje czas teraźniejszy, natomiast Miles zdradza nam swoje życie sprzed sześciu lat i tragiczne wydarzenia, które odmieniły jego osobowość i zniszczyły emocjonalnie. Muszę Wam powiedzieć, że relacja między głównymi bohaterami była dziwna. Niewiele ze sobą rozmawiali, pilot odmawiał opowieści o swojej przeszłości i nie chciał mówić również o przyszłości, gdyż dla dziewczyny nie było w niej miejsca. Ich spotkania najczęściej ograniczały się do samego seksu, pośpiesznych wyjść i kończyły się coraz większym cierpieniem Tate. Mimo że wiedziała, że nie powinna angażować się w tę znajomość uczuciowo, to i tak jej serce rwało się do tego skomplikowanego mężczyzny i pragnęła dać mu wszystko, byleby on jej nie odtrącił. Niby już po samym opisie wiedziałam, że mogę spodziewać się licznych scen erotycznych, ale nie zmienia to faktu, że zostały one wciśnięte gdzie się tylko dało. Początkowo mnie to irytowało, a potem zaczęłam przymykać na nie oko i skupiać się głównie na przemyśleniach Tate. Ogromnym plusem tej historii jest to, że czytelnik mógł stopniowo zagłębiać się w życie Milesa i jego losy wzbudziły we mnie wiele, ale to wiele emocji. Wreszcie zrozumiałam, dlaczego był cały czas taki oziębły i momentami odpychający i ogromnie współczułam mu tych przykrych doświadczeń. Muszę przyznać, że w tej powieści najbardziej oczarowało mnie i wzruszyło zakończenie, które było jak najbardziej satysfakcjonujące. Z jednej strony pełne ciepła, a z drugiej wypełnione goryczą za utraconą przeszłością.
Colleen Hoover w swoich książkach zawsze potrafi zaskoczyć czytelnika i udało jej się również w "Ugly Love". Stworzyła chwytającą za serce i wciągającą historię dwojga młodych ludzi, którzy kochali lub kochają zbyt mocno. Skierowana jest ona głównie do starszych czytelników ze względu na elementy erotyczne, jednak można je pomijać i zachwycać się stylem i kunsztem pisarskim autorki, która po raz kolejny mnie nie zawiodła.
Zakladka plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-03-30, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Tę książkę polecała mi moja przyjaciółka już dawno temu. I początkowo sądziłam, iż jest to typowy erotyk jakich wiele dziś na rynku. Pomyliłam się. Ta historia nie dość, że mnie zaskoczyła, to wywołała masę skrajnych emocji.

Pomysł na fabułę jest co prawda lekko oklepany. Kilka razy czytałam już o związkach, w których liczy się tylko zbliżenie, a dane osoby mają się nie zakochać. Wiadomo, jak zwykle wychodzi... Tutaj autorce udało się ciekawie poprowadzić ten wątek, w ten sposób, iż w pewnym momencie nie byłam już taka pewna czy moje przewidywani co do zakończenia są trafne. Byłam też ogromnie wkręcona w tę historię, ponieważ miała w sobie coś takiego, iż chciałam jak najszybciej wiedzieć co będzie dalej. Dlatego też przeczytałam ją jednego dnia.

Autorka świetnie budowała napięcie i wprowadzała nowe wątki. Pod tym względem panowała tu pełna płynność i spójność. Samo zakończenie było dla mnie sporym szokiem. I to wcale nie ze względu na same zdarzenia. Pierwszy raz jakiś erotyk wywołał u mnie łzy wzruszenia. Tego się kompletnie nie spodziewałam. Przez ostatnie 50 stron chlipałam i chlipałam.

Główna bohaterka, mimo iż wydawała mi się trochę łatwa, to nie wyróżniała się niczym szczególnym. I tak zazwyczaj w tego typu powieściach jest. Za to Miles był ogromnie tajemniczym i nieprzewidywalnym chłopakiem. Głównie to jego zachowania potęgowały zmienność akcji i fakt, iż w każdym momencie można było się spodziewać czegoś nieoczekiwanego.

Rekomendacja koleżanki była jak najbardziej trafna. ,,Ugly love" zachwyciło mnie historią, bohaterami i nieprzewidywalnością. A mój entuzjazm rośnie, bo w internecie krążą informacje o powstałym filmie!
Poetkaa plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-03-01, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
To co jest cudowne w tej książce to to jak rozdziały się przeplatają między życie codzienne widziane ze strony Tate a życie Milesa 6 lat wcześniej. Dzięki temu możemy zrozumieć dlaczego jest on taki zamknięty w sobie i dlaczego nie dopuszcza do siebie myśli, że mógłby kogoś pokochać.
Tate jest kobietą, która przeprowadza się do San Francisco do brata. Jednak zanim pierwszy raz przekroczy próg swojego nowego miejsca na ziemi spotyka ją dość dziwna sytuacja. A mianowicie przed drzwiami jej mieszkania siedzi chłopak. A dokładnie leży pod wpływem upojenia alkoholowego. Po tym jak dziewczyna wprowadza go do domu chłopak wypowiada tylko jedno słowo. A konkretnie imię: Rachel. Tym facetem oczywiście był Miles.
Miles jest dwudziestoczteroletnim pilotem. Od 6 lat nie był z żadną kobietą. Postawił sobie za cel w życiu, że po tragedii jaka go spotkała nigdy więcej nikogo nie pokocha. Ale pewnego dnia poznaje Tate. Chłopak wie, że to jest oś więcej niż znajomość. I to go przeraża. Idzie z dziewczyną na układ. Łączy ich tylko seks oraz stawia jej dwie zasady tej znajomości. Po pierwsze nie pyta go o jego przeszłość, a po drugie nie liczy na przyszłość z nim.
monikers_k Linia koment
Przeczytane:2016-11-08, Na półkach: Przeczytałem,
rozczytana Linia koment
Przeczytane:2016-06-10, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
ola2998 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
godmyt Linia koment
Przeczytane:2016-05-03, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,wyzwanie 2016- 26 książek,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
czarniutka21 Linia koment
Przeczytane:2016-05-23, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Wyzwanie - 52 książki 2016,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów