Opis ksiązki

Kup Teraz

Wichrowe Wzgórza. Współczesny przekład

Ocena ( 12 osób )
5.2
Wydawnictwo: MG
Data wydania: 2014-02-05
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7779-174-5
Liczba stron: 448
Dodał/a książkę:czytam
Dodał/a opinię:Katarzyna Roszczenko
Recenzja - Wichrowe Wzgórza. Współczesny przekład
Wstyd się przyznać, ale rzadko sięgam po klasykę literatury. Skupiam się na literaturze XX wieku, historiach obyczajowych, fantastyce czy kryminałach. Pomimo to darzę wielkim sentymentem filmy kostiumowe, i tak przypomniało mi się pewnego dnia, że film Wichrowe Wzgórza oglądałam, ale po książkę nie miałam okazji sięgnąć. Gdy nadarzyła się taka sposobność, zrobiłam to z wielką nadzieją, że historia przedstawiona w książce spodoba mi się tak samo jak ta zekranizowana.

Historia dzieje się na przełomie XVIII i XIX w. w majątku Earnshawów, Wuthering Heights oraz Lintonów Drozdowym Gnieździe. Earnshaw przywozi bezdomnego, cygańskiego chłopca, którego znalazł na ulicach Liverpoolu i prosi własne dzieci, aby traktowały go jak własnego brata. Catherine, córka Earnshawa, darzy wielką sympatią Heathcliffa i ta sympatia z czasem przeradza się w wielkie uczucie. Jej brat Hindley, nie poczuwa się do prośby ojca i traktuje znajdę niechętnie. Gdy właściciel majątku umiera, jego syn odkrywa swoją prawdziwą naturę, Catherine pobudzona chwilowym zauroczeniem, postanawia poślubić młodego Lintona, a zraniony Heathcliff wyjeżdża z Wichrowych Wzgórz. Wraca dopiero po latach i zastaje majątek w złym stanie. O smutnych i tragicznych latach w obu majątkach, gdy to Heathcliff wyjechał, opowiada mu Ellen Dean.

Czego tak naprawdę oczekiwałam po tej historii? Po książkę sięgnęłam, ze względu na ostatni szum, jaki się wokół niej toczy, na to, że jest klasyką, po którą należy sięgać jak najczęściej. Wichrowe Wzgórza to historia, która nie porwała od pierwszej strony. Trochę pogmatwane losy, powroty do przeszłości, a przede wszystkim język adekwatny do epoki, spowodowały, że historię musiałam wręcz dawkować. Książki nie dało się czytać bezmyślnie, przekartkowując po prostu stronę po stronie. Akcja książki jest nieśpieszna, jednak ma w sobie to coś, co zmusza czytelnika do zapoznawania się z historią dalej. Każde słowo ma tu swój sens, nie ma zbędnych opisów. Świetnie wykreowani bohaterzy, piękne opisy przyrody, ciekawa historia, mnóstwo emocji, którymi historia się przeplata i to zakończenie, którego chyba nikt się nie spodziewał - powodują, że ta książka jest uniwersalna, pomimo, że traktuje o całkiem innej epoce. Wydarzenia, które się tu dzieją poruszą każdego, nawet najbardziej zatwardziałego przeciwnika klasyki.

Wichrowe Wzgórza to jedyna powieść Emily Brontë, ale jakże doskonałe. Kto by pomyślał, że jeden tytuł, jedna historia tak wiele wniesie w odczuwanie czytelników, zachwyci bez reszty.
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
nunachopin plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
Jedna z powieści najbardziej skrzywdzonych przez liczne ekranizacje. Nie jest to tylko romans, jak chcą widzieć filmowcy, ale głęboka i przerażająca wizja ludzi udręczonych obsesjami, namiętnościami i uwarunkowaniami społecznymi. To powieść z pogranicza kilku gatunków: powieści obyczajowej, psychologicznej, opowieści grozy i romansu. W nowym tłumaczeniu Piotra Grzesika nareszcie bliska oryginałowi, nieuładzona, napisana z poczuciem humoru i brutalnym realizmem.
addictedtobooks plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-10-22, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Egzemplarze recenzenckie,Mam,
Jest schyłek XVIII wieku. Earnshaw jest właścicielem ogromnej posiadłości Wuthering Heights, w której mieszka wraz z dwójką swoich dzieci: Catherine oraz Hindleyem. W otoczeniu pięknych wrzosowisk oraz malowniczego krajobrazu Angli, cała rodzina prowadzi sielankowe życie. Tak jest do czasu, gdy pewnego dnia Earnshaw postanawia sprowadzić do domu bezdomnego i pełnego tajemnic chłopca, którego nazywa Heathcliff. Wkrótce staje się on główną przyczyną zazdrości Hindleya o miłość ojca, który ma wyjątkową słabość do sieroty. Tak oto nawiązuje się pełna nienawiści relacja pomiędzy chłopcami, która już wkrótce doprowadzi do tragedii ...

,,W każdej chmurze, w każdym drzewie, nocą wypełniając powietrze, w dzień uchwytny przelotnie w każdej rzeczy, jaka jest, jej obraz otacza mnie zewsząd! [...] Świat cały jest przerażającą kolekcją świadectw, że ona istniała i żem ją stracił!"

Catherine oraz Heathcliffa zaczyna łączyć coraz silniejsza więź, która wkrótce stanie się przyczyną ich zguby. Oboje przestają się liczyć z normami obyczajowymi, czy też etykietą, a jedyne co jest dla nich ważne, to spędzenie wspólnie każdej wolnej chwili. Wkrótce pomiędzy nimi rodzi się miłość, która nie wpływa na nich jednak korzystnie. Uczucie to obnaża ich najbardziej mroczną naturę, która jest mściwa oraz dzika. Na ich drodze do szczęścia stoi jednak wiele przeszkód, które uniemożliwiają im rozpoczęcie wspólnego życia. Czy Catherine oraz Heathcliff mają jakąkolwiek szansę na wspólną przyszłość? Oraz czy będą w stanie zapomnieć o łączącym ich uczuciu?

,,[...] największą ideą w moim życiu jest on. Jeśliby wszystko inne zginęło, a on by pozostał, mogłabym istnieć dalej, a jeśli wszystko inne przetrwałoby, a on został unicestwiony, wszechświat stałby mi się wielkim nieznajomym, nie czułabym się już jego częścią."

Tuż obok majątku Wuthering Heights znajduje się Drozdowe Gniazdo, które jest posiadłością zamożnych Lintonów. To właśnie tam mieszka Edgar wraz z siostrą Izabelą, którzy wkrótce zaprzyjaźniają się z Catherine. Chłopiec zachwyca dziewczynę swoją wyjątkową ogładą oraz urodą, a fakt, że jego rodzina posiada bardzo duży majątek, powoduje, że staje się on idealnym kandydatem na przyszłego męża. Jednak Catherine nie jest w stanie zapomnieć o Heathcliffie, który nawiedza każdą, nawet najmniejszą jej myśl. Czy dziewczyna będzie kierować się rozsądkiem i wyjdzie za Edgara? A może postanowi sprzeciwić się woli jej rodziny i pójdzie za głosem serca? Jak zakończy się cała ta historia?

,,Dlaczego zdradziłaś własne serce, Cathy? [...] Zabiłaś samą siebie. Tak, możesz mnie całować i płakać, możesz wydrzeć ze mnie pocałunki i łzy, spalą cię one, przeklną. Kochałaś mnie, jakie prawo miałaś zatem, by mnie opuścić?"

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Emily Brontë i przyznaję, że byłam niezwykle ciekawa czy ,,Wichrowe wzgórza" spodobają mi się tak bardzo, jak niektórym z Was. Wielokrotnie czytałam o niej pozytywne opinie, jednak nigdy nie byłam w stanie jakoś się za nią zabrać. Dopiero teraz uświadomiłam sobie, jak wiele przez cały ten czas traciłam. Książka zachwyciła mnie przede wszystkim swoim mrocznym klimatem, który już od pierwszych stron fascynuje oraz często niepokoi czytelnika. Autorce udało się stworzyć coś naprawdę wyjątkowego oraz niepowtarzalnego, czego nie da się od tak zapomnieć. Historia Catherine oraz Heathcliffa pełna jest niespełnionej namiętności oraz dzikości, która powoli doprowadza każdego z nich do obłędu.

Ogromnym atutem tej książki są bohaterowie, którzy są niezwykle intrygujący oraz na swój sposób wyjątkowi. Najbardziej fascynujący była dla mnie Heathcliff, który już od pierwszych stron stanowił dla mnie jedną wielką zagadkę, którą chciałam jak najszybciej zgłębić. Bardzo podoba mi się to, że dzięki tej książce możemy lepiej poznać realia, w jakich żyli ludzie w zupełnie innej epoce. To było dla mnie niezwykłe doświadczenie, które pozostanie ze mną przez bardzo długi czas. Podczas lektury ,,Wichrowych wzgórz" towarzyszyło mi wiele emocji, których dostarczali mi zarówno Catherine, jak i Heathcliff. Podsumowując, jestem naprawdę oczarowana tą książką i nie wiem, jak mogłam tak długo zwlekać z przeczytaniem jej. Polecam!
Isgenaroth plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-04-05, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,E-book,Mam,
Wichrowe wzgórza są bardzo często nazywane arcydziełem literatury i romansem wszech czasów. Dość długo zbierałem się do przeczytania tej powieści i kiedy wreszcie się to stało, jestem szczęśliwy i bardzo zadowolony, że miałem możliwość poznać tak piękną książkę. Emily Brontë opowiada w niej o namiętnej miłości rozgrywającej się w zapierających dech w piersiach swymi widokami wrzosowiskach północnej Anglii. Dla fanów twórczości sióstr Brontë i samej powieści wiktoriańskiej, jest to oczywiście pozycja obowiązkowa. Powala wręcz z nóg wydobywającym się z niej mrokiem, hipnotyzując i zniewalając czytelnika klimatem, który w mistrzowski sposób stworzyła autorka. Tajemnica i miłość prowadząca do szaleństwa i ogromne nasycenie emocjami skłaniają do refleksji i ciągłego analizowania psychiki poznawanych bohaterów. Emily Brontë napisała tę powieść przepięknym językiem i choćby dla samego stylu warto poznać Wichrowe Wzgórza. Zapewniam jednak, kiedy raz weźmie się do ręki to arcydzieło, będzie się dno niego wracać jeszcze wiele razy.
karmelka plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-03-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Wyzwanie-książki zekranizowane,
Klasyk w swoim rodzaju

Lubię sięgać po klasyki, Wichrowe wzgórza, bez wątpienia klasyk literatury angielskiej. Uchodząca za dzieło zbliżone do szekspirowskiego Makbeta. Pamiętam jeszcze jako mała dziewczynka widziałam jak mama czytała tę powieść, gdzieś tam zerkałam na strony z zaciekawieniem, teraz już pomyślałam ,,moja kolej" wiem że lektura do łatwych nie należy, dlatego sięgając teraz mogłam ją dogłębnie zrozumieć.
,,Wichrowe Wzgórza" Bronte napisała 1847 roku i już pierwsze wydania wzbudzały mnóstwo kontrowersji, po przez swój charakter grozy, połączonym z szaleńczą miłością. W Polsce po raz pierwszy powieść została wydana w 1929 roku a jej pierwsze tłumaczenie w wykonaniu Janiny Sujkowskiej brzmiało ,,Szatańska Miłość" . Późniejsze wydania, już te po wojenne miały już tytuł współczesny.
Historia i tajemnice, wichrowych wzgórz z piekła rodem
Historia Wichrowych wzgórza zaczyna się od Pana Lockwooda, który jest tu ,,nadnarratorem ,, i nowym najemcą posiadłości Thrushcross Grange (w książce tłumacz używał oryginalnych nazw, Thrushcross Grange również Wuthering Heigts było nie tylko samym domem lecz należące do niego pobliskie ziemie, więc mierząc się z pewnymi trudnościami podczas tłumaczenia ów majątków tłumacz postanowił zostawić je tak jak są w oryginale )
W ramach sąsiedztwa Pan Lockwood postanawia poznać swojego sąsiada, którym jest Heathcliff, przy spotkaniu zachowanie sąsiada oburzyło Pana Lockwooda, Gdyż Pan Heathcliff był nieuprzejmy w stosunku do swojego gościa jak i do współmieszkańców domu. Pana Lockwooda zaciekawiły mieszkające tam osoby, chciałby się dowiedzieć czegoś więcej na temat swojego sąsiada i mieszkańców "Wuthering Heights" Z pomocą przychodzi dobra gospodyni Thrushcross Grange, Ellen Dean podczas gdy Pana Lockwooda dopadła choroba Ellen siedząc godzinami przy jego łóżku rozpoczyna długą historię opowiadającą o rodzinie Earnshaw'ów i Lintonów zaczynając od momentu kiedy to ówczesny właściciel majątku "Wuthering Heights" Earnshaw przyprowadził do domu zabłąkanego, bezdomnego, cygańskiego chłopca, którego znalazł na ulicach Liverpoolu i którego nazwał właśnie Heathcliffem a swoim dzieciom Hindley'owi oraz Catherine zlecił by traktowali go jako równego sobie. Lockwood usłyszał o bardzo silnej więzi, która połączyła dziewczynkę z nowym domownikiem, więzi burzliwej, ale też w jakiś sposób namiętnej, takiej w której po jednym ciosie i złamanym sercu nic nie jest w stanie naprawić człowieka, który jej doświadczył i również o tym jaki ta miłość będzie miała wpływ na nowe pokolenia zamieszkujące posiadłości Thrushcross Grange i Wuthering Heights. Tytuł powieści nie wątpliwie pasuje do całej historii, wichry miotające się po wzgórzach są mroczne jak miłość Catherine i Heathcliffa.

"Moja miłość do Lintona jest jak liście w lesie.
Wiem dobrze, że czas ja zmieni, tak jak zima zmienia wygląd lasu. Moja miłość do Heathcliffa jest jak wiecznotrwała ziemia pod stopami, nie przykuwa oka swoim pięknem, ale jest niezbędna do życia. Nelly, ja i Heathcliff to jedno.
Jest zawsze, zawsze obecny w moich myślach - nie jako radość, bo i ja nie zawsze jestem dla siebie radością, ale jako świadomość mojej własnej istoty"





malutkaska plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-03-12, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki (2014),Posiadam,Przeczytane,Sprzedam,
Emily Brontë, pisząca pod pseudonimem Ellis Bell, była młodszą siostrą Wielkiej Charlotte. Po jej krótkim, bo zaledwie 30-letnim żywocie pozostała jednak bardzo wartościowa spuścizna literacka. Wśród dzieł, które wyszły spod pióra tej autorki na szczególną uwagę zasługuje powieść należąca do klasyki literatury angielskiej. Książka pt.: "Wichrowe Wzgórza", bo o niej tu mowa, na przestrzeni lat była wielokrotnie tłumaczona na różne języki i ekranizowana. Dzięki staraniom Wydawnictwa MG jej nowego przekładu na język polski dokonał Piotr Grzesik, który na nowo wskrzesił ducha tej osławionej już historii.

"Wichrowe Wzgórza" to jedna z tych powieści, w których wątek miłosny, choć istotny dla rozwoju fabuły, nie pełni roli dominującej. Historia przedziwnego uczucia, które powstało między majętną Catherine Earnshaw i cygańskim chłopcem w osobie Heathcliffa to zaledwie przyczyna wywołująca falę dalszych wydarzeń, o których dowiadujemy się z ust Ellen Dean, służącej domu Earnshaw. Dzieło Emily Brontë to również opowieść o zazdrości i nienawiści, uczuciach destrukcyjnych, które popychają człowieka do niecnych czynów. Jej bohaterowie stanowiący metaforę ludzkich losów, co i rusz napotykają na swojej drodze przeciwności. Ich życie zdominowane przez społeczny status nie pozwala przekraczać pewnych utartych schematów i tym samym zmusza, by w swych wyborach postaci te kierowały się nie sercem, a rozumem. Tak postępuje Catherine biorąca sobie za męża Edgara Lintona i tak też czyni jej córka, mimowolnie idąca w ślady matki. Czy to ponury krajobraz Wichrowych Wzgórz wpływa na życie bohaterów, czy też bogowie rodem z antycznych tragedii sterują czynami swych ofiar?

Tajemnice skrywane przez mieszkańców Wichrowych Wzgórz od lat fascynują wielu miłośników literatury. Niewielu z nas jest jednak w stanie pokusić się o szczegółowe interpretacje wątków pojawiających się w powieści. W nowym przekładzie tej książki na język polski uczynił to za nas sam tłumacz, umieszczając refleksje na temat lektury w posłowiu występującym po właściwym tekście powieści. Dzięki wskazówkom Piotra Grzesika mamy szansę raz jeszcze przyjrzeć się z bliska pewnym epizodom lub postaciom, które podczas czytania książki skupiały na sobie największą uwagę. Ponadto, tłumacz zdradzi nam również powody, dla których zainteresował się najwybitniejszą powieścią Emily Brontë i postanowił odświeżyć historię znaną nam dotąd powszechnie w przekładzie Janiny Sujkowskiej z 1929 roku.

Mimo sporów o autora "Wichrowych Wzgórz", którą to powieść badacze przypisują często samej Charlotte, wprawny czytelnik szybko odnajdzie wiele elementów charakterystycznych, nieobecnych w prozie starszej z sióstr Brontë. Rozmiłowanie w poetyckich opisach oraz widoczne na każdej stronie powieści uwielbienie dla flory i fauny to zaledwie dwie z wielu cech, o jakich w dziełach Wielkiej Charlotte zupełnie nie ma mowy. Wierząc więc w ogromny talent Emily, pragnę polecić "Wichrowe Wzgórza" wszystkim tym, którzy jakimś cudem nie słyszeli do tej pory o tak znakomitej pozycji, fanom twórczości Charlotte Brontë, miłośnikom klasyki literatury i wszystkim, którzy chcą znaleźć w powieści coś więcej niż tylko zgrabnie poprowadzony wątek fabularny. "Wichrowe Wzgórza" to jedna z tych książek, o których mimo upływu lat nie sposób zapomnieć.
monalizka plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-11-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,
Spodziewałam się czegoś innego po tej powieści, zaliczanej do kanonu literatury anglojęzycznej- na pierwszą chwilę zaskoczyła mnie osoba narratorów, bynajmniej nie głównych bohaterów. W moim odczuciu to obraz gwałtownej, niszczącej miłości i namiętności, moralnej trucizny płynącej z zachowania bohaterów. Heathcliff to człowiek nietowarzyski, ostry jak brzytwa, jednak pełen bólu za Katy. Przybłęda, przygarnięty przez gospodarza domu, dziki i ponury od dziecka, nawiązuje kontakt z córką swego dobroczyńcy. Jednak los i ich decyzje nie pozwoliły być tej dwójce razem, co rzuciło się cieniem nie tylko na dalsze ich życie, ale też na losy ich dzieci i innych bohaterów.

Bohaterowie nie wzbudzają raczej sympatii: Katy była kapryśną, egzaltowaną dziewczyną; Linton ślepo zakochany, Izabela niemądra. Heathcliff, poniżany, tak dalece się posunął w planach zemsty i perfidnym, wyrachowanym znęceniem, że trudno mieć dla niego współczucie czy nawet zrozumienie. Zwykle gwałtowni, pełni dumy i niegodziwości, szaleni z miłości, nie potrafili zapomnieć, nie mówiąc już o wybaczeniu i tak się ciągnęła ta spirala złych emocji i krzywd. No cóż, na tamte lata z pewnością była to powieść ,,brutalna", ekscentryczna.

,,Wichrowe Wzgórza" z pewnością nie trafią na półkę z ulubionymi książkami: za bardzo wiele tu negatywnych emocji (mimo, że opisanych z talentem literackim i sugestywnym, gotyckim klimatem), nieszczęśliwych ludzi, co sprawia, że lektura może być trudna w odbiorze. Jednak jestem zadowolona, że w końcu się zapoznałam z twórczością Emily Bronte.
Lexxy plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-05-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2014 czytam regularnie w 2014 roku,
Książka dzięki temu, że była napisana 150 lat temu zaskakuje swoja fabułą, choć czasami bardzo pokręcona, to można doszukać się łatwo sensu całej książki
kasiulek17 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-04-01, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Czytam regularnie w 2014 roku,Mam,
Wstyd się przyznać, ale rzadko sięgam po klasykę literatury. Skupiam się na literaturze XX wieku, historiach obyczajowych, fantastyce czy kryminałach. Pomimo to darzę wielkim sentymentem filmy kostiumowe, i tak przypomniało mi się pewnego dnia, że film Wichrowe Wzgórza oglądałam, ale po książkę nie miałam okazji sięgnąć. Gdy nadarzyła się taka sposobność, zrobiłam to z wielką nadzieją, że historia przedstawiona w książce spodoba mi się tak samo jak ta zekranizowana.

Historia dzieje się na przełomie XVIII i XIX w. w majątku Earnshawów, Wuthering Heights oraz Lintonów Drozdowym Gnieździe. Earnshaw przywozi bezdomnego, cygańskiego chłopca, którego znalazł na ulicach Liverpoolu i prosi własne dzieci, aby traktowały go jak własnego brata. Catherine, córka Earnshawa, darzy wielką sympatią Heathcliffa i ta sympatia z czasem przeradza się w wielkie uczucie. Jej brat Hindley, nie poczuwa się do prośby ojca i traktuje znajdę niechętnie. Gdy właściciel majątku umiera, jego syn odkrywa swoją prawdziwą naturę, Catherine pobudzona chwilowym zauroczeniem, postanawia poślubić młodego Lintona, a zraniony Heathcliff wyjeżdża z Wichrowych Wzgórz. Wraca dopiero po latach i zastaje majątek w złym stanie. O smutnych i tragicznych latach w obu majątkach, gdy to Heathcliff wyjechał, opowiada mu Ellen Dean.

Czego tak naprawdę oczekiwałam po tej historii? Po książkę sięgnęłam, ze względu na ostatni szum, jaki się wokół niej toczy, na to, że jest klasyką, po którą należy sięgać jak najczęściej. Wichrowe Wzgórza to historia, która nie porwała od pierwszej strony. Trochę pogmatwane losy, powroty do przeszłości, a przede wszystkim język adekwatny do epoki, spowodowały, że historię musiałam wręcz dawkować. Książki nie dało się czytać bezmyślnie, przekartkowując po prostu stronę po stronie. Akcja książki jest nieśpieszna, jednak ma w sobie to coś, co zmusza czytelnika do zapoznawania się z historią dalej. Każde słowo ma tu swój sens, nie ma zbędnych opisów. Świetnie wykreowani bohaterzy, piękne opisy przyrody, ciekawa historia, mnóstwo emocji, którymi historia się przeplata i to zakończenie, którego chyba nikt się nie spodziewał - powodują, że ta książka jest uniwersalna, pomimo, że traktuje o całkiem innej epoce. Wydarzenia, które się tu dzieją poruszą każdego, nawet najbardziej zatwardziałego przeciwnika klasyki.

Wichrowe Wzgórza to jedyna powieść Emily Brontë, ale jakże doskonałe. Kto by pomyślał, że jeden tytuł, jedna historia tak wiele wniesie w odczuwanie czytelników, zachwyci bez reszty.
Amarisa plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-16, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,

Emily Brontë "Wichrowe Wzgórza" napisała w 1847 roku i była to jej jedyna powieść. Wydała je pod pseudonimem Ellis Bell i choć nie od razu zostały ciepło przyjęte przez krytyków literackich, obecnie należą do klasyki literatury angielskiej. W Polsce powieść po raz pierwszy została wydana w 1929 roku w tłumaczeniu Janiny Sujkowskiej jako "Szatańska miłość". Dopiero późniejsze powojenne wydania przybrały pierwotny tytuł "Wichrowe Wzgórza". Powieść została kilkukrotnie zekranizowana. Za najbardziej popularną uważa się tę, w której w rolę Catherine wcieliła się Juliette Binoche, a Heathcliffa zagrał Ralph Fiennes ("Wuthering Heights" 1992, reż. Peter Kosminsky).

Historia rozpoczyna się w 1801 roku, kiedy to do Thrushcross Grange sprowadza się nowy najemca pan Lockwood. Właścicielem posiadłości jest niejaki Heathcliff, z którym Lockwood postanawia rychło się spotkać, aby poznać swego sąsiada. Zachowanie mieszkańców Wuthering Heights tak bardzo go zadziwia, że postanawia dowiedzieć się czegoś więcej na ich temat. Z pomocą przychodzi mu gospodyni Thrushcross Grange Ellen Dean. Dzięki niej Lockwood pozna historię rodziny Earnshowów oraz Lintonów od momentu, w którym stary Earnshow sprowadzi pod swój dach znalezionego na ulicach Liverpoolu bezdomnego, zagłodzonego i prawie niemego chłopca, którego nazwie Heathcliffem. Dowie się, jak to ojciec kazał swoim dzieciom - Hindley'owi oraz Catherine - traktować go jako równego sobie oraz o burzliwej więzi, która połączy z czasem dziewczynkę z jej nowym towarzyszem zabaw. A będzie ona tak silna i namiętna, że nic ani nikt nie będzie w stanie jej przerwać. Niestety okrutny los sprawi, że nie tylko im, ale również przyszłym pokoleniom, przyjdzie za nią boleśnie zapłacić...

"Bo ani nędza, ani poniżenie, ani śmierć, ani nic co Bóg albo Szatan mógłby zesłać, nie rozdzieliłoby nas (...)" (196) "Nie wiem, z czego zbudowane są nasze dusze, ale moja i jego są takie same (...)" (99-100)

Heathcliff'a jedni kochają, inni nienawidzą. Jest on bardzo silną i wyrazistą postacią. Doznawszy we wczesnej młodości wielu krzywd i upokorzeń stał się człowiekiem okrutnym i bezlitosnym. Jego celem oraz główną racją istnienia stało się mieszanie szyków pozostałym bohaterom powieści. Motorem napędowym była dla niego chęć zemsty oraz chciwość, pragnienie odebrania swym wrogom wszystkiego, co im drogie, by ostatecznie zmiażdżyć ich, doprowadzić do upadku zarówno finansowego, jak i duchowego. Postępuje zgodnie ze starotestamentową zasadą - oko za oko, ząb za ząb. I trzeba przyznać, że doskonale mu to wychodzi. Jest niesamowitym manipulatorem, a przy tym wykazuje się godną pozazdroszczenia cierpliwością - potrafi snuć długoterminowe plany, które w ostateczności mają go doprowadzić do osiągnięcia wyznaczonego celu. Mimo odczuwanej nienawiści, skrywa w sobie głębokie pokłady miłości. Uczucie, jakim obdarzył Catherine Earnshow, jest głębokie, bezgraniczne, ponadczasowe, silniejsze od śmierci. Jest ono zarówno jego przekleństwem, jak i w ostatecznym rozrachunku sposobem na uzyskanie zbawienia oraz wybaczenia. Mimo tego, że jest on tak naprawdę antybohaterem, czarnym charakterem tej opowieści, wcieleniem zła, to i tak pokochały go miliony czytelniczek na całym świecie i z pewnością jeszcze nie jedna z nich odda mu swoje serce.

"Ja nie złamałem Ci serca, to ty je sobie złamałaś, a czyniąc to, złamałaś i moje." (196)

Jeśli mam być szczera to o wiele większą sympatią obdarzyłam Haretona Earnshowa, syna Hindley'a, którego wychowaniem postanowił zająć się Heathcliff. Od samego początku zapragnął on złamać chłopca. Poddał go okrutnej presji i sprowadził do roli sługi odbierając mu tym samym możliwość podjęcia odpowiedniej dla niego (z racji urodzenia) edukacji. Niepiśmienny, nie potrafiący czytać, wzrastający u boku dewota i dewianta religijnego Josepha, wyrasta na gburowatego i opryskliwego chłopaka. Jednak tak naprawdę to on jest głównym bohaterem tej powieści, gdyż to w nim dokonuje się z czasem największa przemiana. A wszystko to za sprawą córki Catherine, Cathy - jej cierpliwości oraz sile miłości. To przez nią Hareton poczuje wstyd z powodu braków w swoim wykształceniu i to dla niej postanowi się zmienić.

Najbardziej znienawidzoną przeze mnie postacią w "Wichrowych Wzgórzach" okazał się być syn Heathcliffa - Linton. Od samego początku, jak tylko pojawił się na kartach powieści, drażnił mnie swoją osobą, zachowaniem, charakterem. Nie ma w nim niczego z prawdziwego mężczyzny. Jest słaby, płaczliwy, bezwolny, łatwo ulegający presji otoczenia, dający sobą manipulować. A przy tym wszystkim skrywa w sobie spore pokłady zła i okrucieństwa. Jest zdegenerowany i zepsuty do szpiku kości. Nie potrafiłam dopatrzeć się w jego osobie jakichkolwiek pozytywnych cech. To tego typu bohater, któremu życzy się wszystkiego, co najgorsze i tylko wyczekuje się momentu, kiedy ten wreszcie zniknie z historii i nie będzie trzeba sobie więcej zawracać nim głowy.

Wspomniany prędzej Joseph to stary sługa w Wuthering Heights. Jest dewiantem i dewotem. Codziennie zaczytuje się w Piśmie Świętym i wszędzie dookoła dopatruje się uchybień w stosunku do tego, jak prowadzą się pozostali mieszkańcy domu oraz okolic. Sam przy tym reprezentuje wszystko to, co złe i najgorsze w społeczeństwie - głupotę, obłudę, dwulicowość, wścibstwo, nieuctwo, pazerność, egoizm i wiele innych. Pozostaje wierny swemu prawowitemu panu, jednakże przez swą bojaźliwość jedynie złorzeczy za plecami innych wykonując powierzone mu obowiązki. Bywały chwile, w których dziwiłam się, że pozwala mu się na tak wiele bez wyciągania konsekwencji czy przypominaniu mu o jego miejscu w społecznej hierarchii. Jakby nie patrzył przez cały czas pozostawał sługą, czy mu się to podobało czy nie, i winien był okazywać należny szacunek swemu panu oraz innym osobom wyżej urodzonym niż on sam.

"Wichrowe Wzgórza" wydane przez Wydawnictwo MG zostały opatrzone krótkim wstępem oraz szerokim posłowiem autorstwa Piotra Grzesika odpowiedzialnego za tłumaczenie niniejszego wydania. Wyjaśnia on różnice pomiędzy swoim przekładem, a wcześniejszym autorstwa Janiny Sujkowskiej. Przytacza swoje subiektywne odczucia względem lektury, tłumaczy zawiłości tej historii, opowiada o jej problematyce oraz przybliża nam sylwetki poszczególnych bohaterów. Dzięki temu czytelnicy będą mieli okazję dowiedzieć się m.in o tym, co wspólnego ma Heathcliff ze "Starymi Istotami" czy też Vincentem Van Gogh'em. Dlaczego Heathcliffa i Edgara Lintona porównuje się do Apolla i Dionizosa oraz co wspólnego mają "Wichrowe Wzgórza" z "Pierścieniem Nibelunga" Richarda Wagnera. Dodatek ten stanowi idealne uzupełnienie lektury. Pozwala mniej świadomym czytelnikom, nie tak szczegółowym, wrażliwym i wnikliwym, dokładniej zrozumieć całą historię oraz przesłanie z niej płynące, odnaleźć ukryte elementy oraz odniesienia, na które w pierwszej chwili mogą w ogóle nie zwrócić uwagi.

"Wichrowe Wzgórza" Emily Brontë to nie tylko historia burzliwej i namiętnej miłości Heathcliffa i Catherine. Jej zarówno twórczej jak i niszczącej siły. To również powieść społeczno - obyczajowa obnażająca mroczną i dziką stronę ludzkiej natury. Jest to także na swój sposób satyra religijna wyśmiewająca fałszywą pobożność, pod którą skrywają się Ci, których zachowanie w pełni zaprzecza głoszonym przez nich ideom. "Wichrowe Wzgórza" to powieść, która rozbudza w czytelnikach mnóstwo emocji, zarówno pozytywnych jak i negatywnych. To historia, która mimo upływu blisko 170 lat od dnia jej pierwszej publikacji, nadal tak samo zachwyca i zapada w pamięci. To jedna z tych powieści, które nie tylko warto, ale wręcz trzeba poznać, dlatego też gorąco polecam ją wszystkim tym, którym nie dane było się jeszcze z nią zaznajomić.

Moja ocena: 6/6
recenzja z mojej strony: http://magicznyswiatksiazki.pl/wichrowe-wzgorza-emily-bronte-recenzja-412/

Andromache Linia koment
Przeczytane:2015-02-26, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Ulubione,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
elyria Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
md9330 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
bambi12 Linia koment
Przeczytane:2014-04-13, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
agga Linia koment
Przeczytane:2014-03-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Wyzwanie - powieści obyczajowe 2014,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
figlarna24 Linia koment
Przeczytane:2014-02-06, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów