Opis ksiązki

Kup Teraz

Willa „Triste"

Ocena ( 5 osób )
4.6
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2014-11-21
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-240-3269-3
Liczba stron: 240
Dodał/a książkę:czytam
Dodał/a opinię:mucka
Recenzja - Willa „Triste"
Z pewnością Modiano nie pisze prosto, nie da się go przeczytać ot tak, bez głębokiej refleksji. Jednak jeśli ktoś już się wgłębi w jego styl i przekaz, z pewnością wyciągnie z niego wiele znaczących wniosków. Tak też było w moim przypadku, dlatego polecam.
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
bambi12 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-07, Na półkach: Przeczytałem,Mam,

Młody mężczyzna wspomina swoje spotkanie w pobliżu granicy francusko-szwajcarskiej z Yvonne. Byli wtedy kochankami. Choć dzieliło ich pochodzenie Victor nie wahał się ani chwili, aby przedstawić swą ukochaną wujowi, jedynemu członkowi jego rodziny. Chłopak był naprawdę zakochany i pragnął wierzyć, że jego wybranka zostanie zaakceptowana... Po 12 latach narrator powraca do "tego" uzdrowiska a jednocześnie odradzają się nostalgiczne wspomnienia jego relacji z Yvonne i z ludźmi, którzy byli wtedy wokół nich...


Ta książka przenosi nas nad brzeg jeziora. Pisarz pięknie oddaje powierzchowny i przelotny letni klimat bezczynności i tajemniczości postaci. Niby nie wiele się tu dzieje, ale nie ma tu nudy. Opis miasta jest niezwykły. Spacery, przejażdżki łodzią, obiady, przyjęcia. Niekończący się odpoczynek w pokoju hotelowym. Ciche miejsce, zapomniane przez wszystkich. A jednak tytułowa Villa Triste ukrywa nazwiska gości i ich przeszłość. Każdy z nich przed czymś ucieka. Nie patrzą jednak w przyszłość, jakby wiszą w czasie obecnym ze swym bagażem przeszłości. To ludzie udręczeni, spanikowani, a jednak chwilami doskonale szczęśliwi.


Główny bohater przedstawia się jako Victor, jednak istnieje kilka wskazówek, które wyjaśniają nam co nieco na temat jest przeszłości. Inna postać, René, przyciąga młodych ludzi i otwarcie przyznaje się do swoich skłonności seksualnych, nie waha się publicznie prowokować. Krótko mówiąc są to młodzi ludzie poszukujący swej tożsamości. Określiłabym ich mianem dziwnych a i relacje ich łączące wydają się nieco osobliwe. Nie utożsamiłam się z żadną z nich, co więcej nie mogłam nawet ich wszystkich zapamiętać.


Język pisarza jest usiany małymi szyderstwami. Dzięki temu z pomocą narratora rysuje kontury człowieka poszukującego nawiązań do swej pamięci. Do swych korzeni i... bezruchu. Otaczają go ludzie śmieszni i sztuczni. To dramatyczna opowieść napisana tak, że po zakończeniu jej czytania zdałam sobie sprawę, że znam już tych ludzi, ale tak naprawdę wciąż tak mało o nich wiem. Wszyscy znikają jakby w cieniu. Ponadto autor wspomina tu zarówno o czasie biegnącym powoli jak i przedstawia szybkość jego upływania. Wydarzenia tu opisane z perspektywy upływu lat wydają się trochę nudne i bezcelowe. Nawet jeśli wyglądają wspaniale w wyobraźni pisarza.


Powieść można nazwać lamentem nad młodzieńczą miłością, skazaną na niepowodzenie, ale tak intensywną, że wiesz, że już nigdy nie poczujesz tego samego ponownie. Z utworu emanuje staromodny i nostalgiczny urok. Prozę Modiano powinno czytać się między wierszami. Wtedy można zauważyć fragmenty dotyczące ludzkich problemów, niepokojących zachowań i kłamstw. Książka nie jest łatwa w odczycie, jednak warto poznać jej kunszt i przekonać się jak pisarz zarejestrował każdy moment i gest.

en-ca_minne plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-31, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,
"Czy mi wierzyła? Częściowo. Odczuwała potrzebę, żebym przed snem opowiadał jej rozmaite historie, pełne utytułowanych osób i gwiazd filmowych. (...) Kiedy jednak prosiłem, by z kolei ona opowiedziała mi o swojej rodzinie, mówiła: "Och, to nic ciekawego..." A przecież była to jedyna rzecz, jakiej brakowało mi do szczęścia: tej opowieści o dzieciństwie i latach młodzieńczych, spędzonych w prowincjonalnym miasteczku. Jak jej wytłumaczyć, że w moich oczach, oczach apatrydy, Hollywood, rosyjscy książęta i Egipt Faruka wyglądały blado i bezbarwnie w porównaniu z małą Francuzką - istotą egzotyczną i prawie nieosiągalną?"


Poznał Yvonne gdzieś pod granicą francusko-szwajcarską któregoś wczesnego lata podczas wojny algierskiej. Zauroczenie (znów) pierwszoosobowego, bezimiennego narratora-bohatera przeradza się w fascynację. On ucieka przed światem, przed wiadomościami z frontu i rzeczywistością, ona chce rozwijać karierę aktorską. Nie łączy ich nic, nawet wiek, a jednak coś ich do siebie ciągnie. Wspomnienie tego, co się wydarzyło, będzie prześladowało mężczyznę kilkanaście lat później. Zobaczy wtedy wszystko jeszcze raz, jak przez matowe szkło.

"Willa Triste" (czyli smutek) to relacja z kilku najcenniejszych chwil w życiu narratora, próba uchwycenia tego, czego dawno już nie ma.

Tym, co sprawia, że czyjeś zniknięcie odczuwa się jeszcze boleśniej, są pewne hasła, których się niegdyś używało, a które raptem stają się puste i bezużyteczne.

I jest w tej książce taka nostalgia, że sprawia wrażenie bardziej... literackiej, powieściowej, mniej onirycznej. Modiano przestał być połączeniem Prousta z Joycem, a zaczął być sobą - Noblistą. Historia ma swoje ramy, stanowi całość, a jej lektura sprawia czytelnikowi przyjemność. Ale też niewiele zostanie mu wyjaśnione. Po ostatnich słowach więcej zostanie niedopowiedzeń niż faktów, więcej niemetaforycznej nieokreśloności niż rzeczywistości, co dla niejednego będzie zaletą, ale dla wielu mankamentem prozy Modiano.
mucka plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-29, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Z pewnością Modiano nie pisze prosto, nie da się go przeczytać ot tak, bez głębokiej refleksji. Jednak jeśli ktoś już się wgłębi w jego styl i przekaz, z pewnością wyciągnie z niego wiele znaczących wniosków. Tak też było w moim przypadku, dlatego polecam.
Furiatana plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-29, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
,,Willa triste" pod podszewką prostej i dość banalnej historii miłosnej skrywa wiele prawd o naszym życiu. Jesteśmy tak naprawdę osadzeni w przeszłości i wystarczy do niej zajrzeć, żeby przekonac się, kim jesteśmy. Penetrowanie wspomnień nie jest jednak tak proste jak mogłoby się wydawać, a Modiano chętnie udziela wskazówek, co trzeba zrobić, by na nowo odnaleźć siebie.
Kolonialna plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Nie wiem dlaczego, ale jak czytałam tę książkę, to wciąż stawała mi przed oczami mgła. Tak jakby wszystko co działo się tam, w willi na granicy szwajcarsko-francuskiej było snem, z którego nie chcesz się obudzić. Miałam piękny sen...
Velstruna Linia koment
Przeczytane:2015-06-18, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: Mam,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów