Okładka książki - Wszystkie jasne miejsca

Wszystkie jasne miejsca

Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 2015-10-21
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788364481710
Liczba stron: 424
Dodał/a opinię: Izabela Łapacz

Ocena: 5.27 (11 głosów)

Finch- przez wszystkich uważany w szkole za nieszkodliwego wariata- kontra Violet, dziewczyna, o którą wszyscy się martwią bo niedawno straciła w wypadku siostrę. Tych dwoje połączy niezwykła więź. Ze strony Violet nawet miłość, a Finch... Można go kochać i można go nienawidzić. Żyje w swoim świecie i choć na moment wpuszcza tam Violet, nie potrafi uporać się ze swoimi skrajnymi emocjami. Tragikomiczna książka, która wyrwała mi serce, bo nie takiego zakończenia się spodziewałam. Nastolatki mają tak ogromne problemy, których rodzice często nie dostrzegają lub udają, że nic się nie dzieje.

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Finch- przez wszystkich uważany w szkole za nieszkodliwego wariata- kontra Violet, dziewczyna, o którą wszyscy się martwią bo niedawno straciła w wypadku siostrę. Tych dwoje połączy niezwykła więź. Ze strony Violet nawet miłość, a Finch... Można go kochać i można go nienawidzić. Żyje w swoim świecie i choć na moment wpuszcza tam Violet, nie potrafi uporać się ze swoimi skrajnymi emocjami. Tragikomiczna książka, która wyrwała mi serce, bo nie takiego zakończenia się spodziewałam. Nastolatki mają tak ogromne problemy, których rodzice często nie dostrzegają lub udają, że nic się nie dzieje.
Link do opinii
Avatar użytkownika - askier
askier
Przeczytane:2016-03-19, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Kocham tę książkę, bo jej nienawidzę - a nienawidzę, bo kocham. Ciężko powiedzieć po prostu, że mi się podobała, gdyż dotarła do tej sfery mojej emocjonalności, której wolałabym nie drażnić. ,,Wszystkie jasne miejsca" sprawiają, że po lekturze rozpadasz się na kawałki, jesteś zdruzgotany i nie możesz uwierzyć, że to już koniec. Po prostu nie dociera do ciebie, że to rzeczywiście się skończyło, ze musisz rozstać się z jej bohaterami - w dodatku w ten sposób. Theodore Finch nie miał łatwego dzieciństwa. Przykre wydarzenia przyszłości rzutują na to, jakim staje się człowiekiem. Chłopak zmienia się z dnia na dzień, nie wie dokładnie, kim jest, a już niedługo ma skończyć szkołę. Finch ma przypiętą łatkę "wariat", przez co jest uważany za szalonego odludka, a koledzy ze szkoły myślą, że uprawnia ich to do traktowania chłopaka gorzej. Mimo że Theodore stara się nie przejmować opinią innych i wciąż robi wiele zaskakujących rzeczy, niemal bez przerwy rozmyśla nad różnymi sposobami pozbawienia się życia, jednocześnie szukając powodu, który pozwoli mu zostać na tym świecie. ,,To nie twoja wina. A odczuwanie przykrości to strata czasu. Trzeba tak przeżywać życie, żeby nie musieć za nic przepraszać. Najłatwiej jest od początku do końca postępować właściwie, wtedy nie ma czego się wstydzić i za co przepraszać." Violet Markey przeżyła niedawno tragedię, po której nie może dojść do siebie. Jej życie dosłownie stanęło w miejscu: dziewczyna się nie rozwija, porzuciła niegdyś ważnego dla ni ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - MarthaOakiss
MarthaOakiss
Przeczytane:2016-01-31, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Czytałam i czekałam na te fajerwerki, o których mówili wszyscy. Dziwne wybuchy poczułam dopiero po zakończeniu lektury. Gdy na okładce Wszystkich Jasnych Miejsc zobaczyłam rekomendację skierowaną do fanów Gwiazd Naszych Wina automatycznie zaczęłam dopatrywać się podobieństw między tymi dwiema powieściami. Niestety znalazłam ich całkiem sporo: spotkanie postaci w dość dramatycznym emocjonalnie momencie, w dodatku osoby te przechodzą wewnętrzne ogromne cierpienie; liczne podróże (tu dostrzegam podobieństwo nawet do Papierowych Miast), grupy wsparcia, psychologiczne i metaforyczne tematy rozmów o życiu i śmierci, odwołania do literatury - i poniekąd zakończenie. Podobieństw co nie miara i byłam skora do oznaczenia tej pozycji negatywną oceną. Ale odkryłam, że Jennifer Niven ugryzła ten temat z nieco innej strony, z trochę odmiennego powodu, dostarczając nam innych puent. Poza tym - dawno nie odczuwałam takich emocji nie w trakcie lektury, a po jej całkowitym zakończeniu. Takich, że chodziłam przygnębiona, że wszystko wokół zaczęło mnie dołować. Do nikogo się nie odzywałam, miałam ochotę zamknąć się w pokoju i płakać. "Zanim umrę, chcę mieć dzieci. Zamieszkać w Londynie. Mieć na własność żyrafę. Skoczyć ze spadochronem. Podzielić przez zero. Nauczyć się grać na fortepianie. Opanować francuski. Napisać książkę. Odwiedzić inną planetę. Być lepszym od ojca. Mieć o sobie dobre zdanie. Pojechać do Nowego Jorku. Poznać, co to równouprawnienie. Żyć." Ale o co właściwie chodzi? W pod ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - justyna929
justyna929
Przeczytane:2016-02-05, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 ksiąkżki 2016, Mam,
Wszystkie jasne miejsca to powieść o trudach dorastania, o pięknej, prawdziwej miłości, ale nie tylko. Jest to również opowieść o poszukiwaniach swojego ja, o trudach jakie niesie za sobą dojrzewanie, o potrzebie bliskości i przynależności. Widzimy, że prawdziwi przyjaciele często okazują się tylko kolegami, a my zostajemy sami ze swoimi problemami. Ta książka pokazuje, jak ważny jest wpływ rodziny na kształtowanie się osobowości, oraz jak trudno jest pozbierać się po traumatycznych przejściach. Polecam z czystym sumieniem i ostrzegam, przygotujcie chusteczki. Więcej na---> http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/02/wszystkie-jasne-miejsca.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - cyrysia
cyrysia
Przeczytane:2015-11-05, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki w 2015 roku,
Historia Violet i Fincha skłania do zadumy i refleksji nad sensem swej egzystencji, różnymi aspektami samobójstw, kruchością życia, przemijaniem i utratą bliskiej osoby. Nie da się jej czytać nie przeżywając. Bywały momenty, kiedy uśmiechałam się od ucha do ucha, ale były też takie chwile, w których buntowałam się, krzyczałam i płakałam rzewnymi łzami. Radzę mieć przy sobie pudełko chusteczek. Książka jest napisana żywym i przystępnym językiem, co stanowi bezsprzeczny atut. Opisy miejsc i zdarzeń są niezwykle plastyczne, mocno stymulują naszą wyobraźnię. Akcja płynie nierówno: na początku bywa nieco mozolna, ale z biegiem wydarzeń łapie swój właściwy rytm. Niewątpliwą zaletą powieści jest zgrabnie wątek miłosny poprowadzony, w którym brak uproszczeń, słodzenia, powtarzalności i przewidywalności pewnych motywów. Jedynie drugoplanowe postacie są w moim mniemaniu są stosunkowo mało wyraziste, nie poświęcono im aż tyle uwagi, na ile zasługiwali. Również okładka nie przypadła mi do gustu. Według mnie taka nijaka. Pomijając tę kwestię, całość trzyma bardzo dobry poziom. Podsumowując. Przejmująca, z pewną nutą nostalgii i goryczy opowieść o tym, jak ważne i cenne są chwile spędzane z najbliższymi. Porusza głębią, autentyzmem i złożonością ludzkiej natury. To jedna z tych lektur, które trzeba i warto przeczytać. Polecam wszystkim bez wyjątku!
Link do opinii
Avatar użytkownika - wegorz666
wegorz666
Przeczytane:2017-08-14, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - 22200116Zp
22200116Zp
Przeczytane:2016-10-05, Ocena: 5, Przeczytałam, gimnazjum,
Avatar użytkownika - hrysia
hrysia
Przeczytane:2016-08-26, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - Glonek
Glonek
Przeczytane:2016-04-14, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - BoRoWiK
BoRoWiK
Przeczytane:2016-03-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2016,
Avatar użytkownika - weroNICA
weroNICA
Przeczytane:2016-01-29, Ocena: 6, Przeczytałam,
Reklamy