Okładka książki - Za żadne skarby

Za żadne skarby

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2015-05-06
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7515-273-9
Liczba stron: 440
Dodał/a opinię: Jedrulek

Ocena: 5.2 (5 głosów)

Debiutancka powieść ,,Za żadne skarby" tajemniczej Very Falski wpadła mi w oko zaraz po swojej premierze. Pewnie dlatego, iż była jednym z pionierów dzisiejszego już trendu na okładkę z kobietą wpatrzoną w potencjalnego czytelnika czy też przeszywającą swym rozmarzonym spojrzeniem przestrzeń przed sobą lub kwiaty, które dzierży w dłoniach .... I wcale nie kpię tu z owych okładek, jak widać dałam się skusić J Długo jednak pozycję tę obserwowałam, nie mogłam zdecydować się na kupno... Los mi jednak sprzyjał i pewnego dnia dojrzałam ją na półce u teściowej. Czym prędzej porwałam i przepadłam ...

Główną bohaterką powieści jest Ewa, która jako jedna z nielicznych mieszkanek swej rodzinnej wsi, spełnia swe marzenie i realizuje się w dużym mieście. Jej przyszłość jawi się w tęczowych barwach: sensowny mężczyzna, staż w naukowy w Paryżu, świat stoi przed nią otworem...

Jak to jednak mawiają ,,człowiek planuje, Pan Bóg się śmieje"... Jeden telefon od rodziny niweczy wszystkie jej plany i uruchamia lawinę zdarzeń, które wystawią niezłomność, pewność siebie i siłę kobiety na ciężką próbę. Zderzenie z przeszłością, o której usilnie starała się nie pamiętać, wiejska rzeczywistość napawająca ją lękiem oraz starzy znajomi, którzy dobitnie uzmysławiają jej gdzie jej miejsce to tylko namiastka tego z czym Ewa musi się zmierzyć. Czy los słusznie posłał kobietę z powrotem do rodzinnej Wężówki?

Zdecydowanie jest to historia o sile jaką stanowi rodzina i więź z miejscem, w którym człowiek dorasta. Mimo wsi emanującej patologicznymi zachowaniami, mimo obłudy i zazdrości sąsiadów. Mimo wszystko. 

To również powieść o wielkiej miłości, pięknej przyjaźni, odnajdowaniu siebie i odkrywaniu swych pragnień, które dotychczas tkwiły w nas nawet nie do końca uświadomione...

Historia opowiedziana nam przez Verę Falski prócz frapującego wątku głównego, pełna jest również dynamicznych wątków pobocznych, co sprawia, iż ciężko oderwać się od stronic książki. Czytelnik wciągnięty zostaje w prawdziwy wir zdarzeń opisanych przyjemnym, bardzo dostępnym stylem, bez zbędnych opisów i ozdobników .

Powieść dla kobiet to zbyt banalne określenie jeśli chodzi o tę pozycję. Autorka zaserwowała nam literaturę obyczajową z romansem, wątkiem kryminalno-sensacyjnym, tajemnicą i rodzinną zagadką historyczną do rozwikłania w tle. A zagadki uwielbiam. Wątek służącej Małgorzaty i jej powiązań z Wężówką jest jednym z mocniejszych stron tej książki. I co ważne - do samego końca czytelnik nie domyśla się jego zakończenia.

Rzadko zdarza się bym z tak głębokim przekonaniem nakłaniała do przeczytania książki, jednak tutaj nie potrafię znaleźć mankamentów osłabiających jakość treści. A zapewniam, że gdybym znalazła, nie zawahałabym się ich użyć J

,,Za żadne skarby" to jedna z tych książek, które poleciłabym osobom wszem i wobec oświadczającym, iż nie czytają polskich autorów, bo ... nie warto. Otóż proszę Państwa warto! A ta powieść jest najlepszym tego przykładem. Powiem więcej. Jestem zdania, iż należałoby ją solidnie na język angielski przetłumaczyć i posłać na podbój czytelniczego świata.

 

https://miloscdoczytania.wordpress.com/2016/08/10/za-zadne-skarby-vera-falski/
https://www.facebook.com/miloscdoczytania/

 

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - Jedrulek
Jedrulek
Przeczytane:2016-05-13, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2016,
Debiutancka powieść „Za żadne skarby” tajemniczej Very Falski wpadła mi w oko zaraz po swojej premierze. Pewnie dlatego, iż była jednym z pionierów dzisiejszego już trendu na okładkę z kobietą wpatrzoną w potencjalnego czytelnika czy też przeszywającą swym rozmarzonym spojrzeniem przestrzeń przed sobą lub kwiaty, które dzierży w dłoniach …. I wcale nie kpię tu z owych okładek, jak widać dałam się skusić J Długo jednak pozycję tę obserwowałam, nie mogłam zdecydować się na kupno… Los mi jednak sprzyjał i pewnego dnia dojrzałam ją na półce u teściowej. Czym prędzej porwałam i przepadłam … Główną bohaterką powieści jest Ewa, która jako jedna z nielicznych mieszkanek swej rodzinnej wsi, spełnia swe marzenie i realizuje się w dużym mieście. Jej przyszłość jawi się w tęczowych barwach: sensowny mężczyzna, staż w naukowy w Paryżu, świat stoi przed nią otworem... Jak to jednak mawiają „człowiek planuje, Pan Bóg się śmieje”… Jeden telefon od rodziny niweczy wszystkie jej plany i uruchamia lawinę zdarzeń, które wystawią niezłomność, pewność siebie i siłę kobiety na ciężką próbę. Zderzenie z przeszłością, o której usilnie starała się nie pamiętać, wiejska rzeczywistość napawająca ją lękiem oraz starzy znajomi, którzy dobitnie uzmysławiają jej gdzie jej miejsce to tylko namiastka tego z czym Ewa musi się zmierzyć. Czy ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2015-06-28, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
 Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, co ci się trafi.. Ten jakże piękny i mądry cytat z "Foresta Gumpa" mógłby służyć za motto każdego z Nas, który zaznał w swoim życiu wzlotów i upadków.. Czasami trafiamy na słodkie smaki radości i szczęścia, innym razem znów doświadczymy gorzkiego posmaku bólu i ciernienia.. Niemniej czyż właśnie nie na tym polega fonemem Naszego życia..? Na owej nieprzewidywalności tego co nastąpi, a tym samym wierze w to, iż być może od jutra moje życie stanie się lepsze..? Myślę, że podobne pytania zadaje w swojej książce Pani Vera Falski, której to tytuł brzmi: "Za żadne skarby". Dowiedzmy się zatem,  jakie odpowiedzi przyniosła lektura tej powieści..:)   Główną bohaterką książki jest Ewa - młoda, zdolna i ambitna dziewczyna, której przed laty udało się opuścić rodzinną wieść i wyrwać z przygnębiającej rzeczywistości rodzinnego domu.. W życiu Ewy rozpoczyna się najpiękniejszy czas, którego to pierwszym krokiem ma być wyjazd na naukowe stypendium do Paryża. Niestety.., ten piękny sen zostaje przerwany wiadomością o śmierci mamy dziewczyny. Ewa musi powrócić do rodzinnej wsi - Wężówki, do ojca alkoholika, chorującego na rzadką chorobę genetyczną braciszka, oraz swoich sióstr, z którymi nie łącza ją dobre relacje.. Ponadto dziewczyna musi zmierzyć się małomiasteczkową społecznością ...
(czytaj dalej)
Debiuty literackie są pewnego rodzaju podróżą w ciemno, gdyż nawet najlepszy opis okładkowy niewiele nam powie o autorze. Czytelnik ponosi większe niż zazwyczaj ryzyko rozczarowania, ale ma też szansę na przeżycie czegoś niezwykłego, czego jeszcze nie doświadczył. Osobiście bardzo lubię wycieczki z nieznanym przewodnikiem, choć nie zawsze „wracam” z nich zadowolona. Sięgając po powieść Very Falski „Za żadne skarby” miałam nadzieję na lekką powieść obyczajową, ale nie przypuszczałam, że wycieczka na Mazury okaże się tak intrygującą przygodą. Vera Falski to pseudonim dwóch zaprzyjaźnionych autorek, które wpadły na pomysł napisania wspólnie książki dla kobiet. Obie pisarki na co dzień zajmują się pisaniem zupełnie innych gatunków i stworzyły Verę by odciąć się od swoich zawodowych ścieżek. Główną bohaterką powieści jest Ewa Ochnik – młoda kobieta, której dzięki inwestycji we własną wiedzę udało się wyrwać z małej mazurskiej wsi. Skończyła mikrobiologię, ma szansę na intratny staż naukowy w Paryżu i sensownego mężczyznę u boku. I pewnie jej życie popłynęłoby wytyczonym przez nią szlakiem, gdyby nie nieoczekiwana rodzinna tragedia, która zmieniła wszystko. Ewa wraca do rodzinnej Wężówki i choć początkowo nie poddaje się, z biegiem dni nabiera pewności, że jej los został przesądzony. A kiedy godzi się ze swoją dolą, życie pokazuje, że ma ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2015-10-04, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki - 2015, Mam,
To historia o poczuciu przynależności i bezpieczeństwie, o pogodzeniu się z własnym pochodzeniem, tożsamością, odkrywaniu w sobie więzi z miejscem i rodziną. Bardzo podobało mi się, że nie wszystko kończy się dobrze. Tak przecież jest w prawdziwym życiu. Już sam początek powieści jest dramatyczny. Dalej mamy zmagania z przeciwnościami losu, namiętną i niebezpieczną miłość oraz wątek kryminalny. Bardzo podobał mi się przedstawiony obraz polskiej wsi sielankowej, chociaż nie przekoloryzowanej. Sama mieszkam na Mazurach, kiedyś mieszkałam na wsi, więc tym bardziej ciekawiło mnie, jak ta wieś zostanie pokazana. Vera Falski pisze o patologii, która dotyka mieszkańców wsi. Mamy tu wyzysk kobiet, przemoc w rodzinie, alkoholizm, niepełnosprawność, zaściankowość, kumoterstwo, biedę czy brak perspektyw. Ku mojemu zaskoczeniu, książka okazała się inna niż wszystkie (nie zdradzę Wam dlaczego, musicie sami przeczytać). Po przeczytaniu "Za żadne skarby" myślę że to książka o tym, aby nigdy nie mówić "za żadne skarby", bo nigdy nie wiemy, jaką to niespodziankę szykuje dla nas los. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki Very Falski!
Link do opinii
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2017-04-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 2017,
Avatar użytkownika - paulet
paulet
Przeczytane:2016-02-24, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Inne książki autora
Szczęśliwe zakończenie
Vera Falski0
Okładka ksiązki - Szczęśliwe zakończenie

Sabinie ostatnio wszystko wywraca się do góry nogami. Sterta życiowych problemów ma swój początek w... kryzysie twórczym. Sabina jest pisarką. I to nie...

Reklamy