Okładka książki - Zanim zgasną gwiazdy

Zanim zgasną gwiazdy

Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 2016-05-17
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7835-489-5
Liczba stron: 176
Dodał/a opinię: zksiazkawreku

Ocena: 4 (3 głosów)

http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com ______________________________________________________________________ ,,Zanim zgasną gwiazdy" to już trzecia książka w dorobku Martyny Senator. Ja natomiast oprócz powyższej czytałam jeszcze ,,Ósmy kolor tęczy", który bardzo mi się spodobał. Z tego też powodu sięgnęłam po kolejną książkę autorki, aby zobaczyć czy i tym razem powieść trafi w moje gusta. Głównym bohaterem jest Wojtek. Jego historia zaczyna się od snu, w którym to spotyka tajemniczą dziewczynkę. Wręcza mu ona klepsydrę mówiąc: Musisz ją uratować, zanim piasek przestanie się sypać. W przeciwnym razie ona umrze. Po przebudzeniu Wojtek zdaje sobie sprawę z tego, że jest w szpitalu i cierpi na amnezję. Nie pamięta kim jest, co robi w życiu, ani w jaki sposób znalazł się w szpitalu. Na szczęście ma przy sobie przyjaciół, którzy pomagają mu poznać samego siebie i otaczającą go rzeczywistość, jednak nie przynosi to oczekiwanych rezultatów. Dodatkowo, w życiu Wojtka zaczynają dziać się dziwne rzeczy, których chłopak nie potrafi wytłumaczyć. Nie może sobie poradzić z nową rzeczywistością, która go przerasta. Kiedy Wojtek myśli, że jego życie jest już skomplikowane na najwyższym poziomie, na jego drodze pojawia się Milena, której grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Muszę przyznać, że ,,Zanim zgasną gwiazdy" różni się od poprzedniej książki. Tam mieliśmy prawdziwe życie niewidomej dziewczyny,. Powieść była pełna realizmu, wzruszała. Natomiast ta książka ma trochę bajkowy charakter. Autorka zahaczyła w niej o fantastykę, przez co w książce dzieją się rzeczy, jakie nie miałyby miejsca w prawdziwym życiu. MożnA tutaj spotkać aniołów, strażników snu i wysłanników śmierci. Wszystko to sprawia, że książka jest oderwana od rzeczywistości i pozbawiona realizmu. Ale pomimo tego autorce udało się poruszyć trudny temat i stworzyć morał, jaki niesie ze sobą książka. Martyna Senator pokazała, czym jest prawdziwa miłość, ile człowiek jest gotów poświęcić dla osoby, którą kocha. Martyna Senator ma lekkie pióro. Pisze prostym i przyjemnym językiem. Dodatkowo tak stworzyła fabułę, że książka trzymała w napięciu. Do samego końca zastanawiałam się, jak potoczą się losy Wojtka i Mileny. Warto również wspomnieć o bardzo dobrej kreacji bohaterów, w szczególności Wojtka. Martyna Senator w doskonały sposób poradziła sobie z psychologiczną stroną bohatera, opisując w realny sposób problemy, rozterki i przemyślenia osoby, która straciła pamięć. Książka nie należy do tych słodkich, bardziej do gorzkich. Nie ma w niej lukru, przesłodzenia, ale za to jest prawdziwa miłość, strach, niebezpieczeństwo i wszechobecne tajemnice. Podsumowując, ,,Zanim zgasną gwiazdy" to bardzo dobra książka, z fabułą, która odbiega od rzeczywistości. Za to realistyczna jest kreacja psychologiczna bohaterów. Książka pokazuje, że miłość nie zna granic, a dla osoby, którą kochamy, jesteśmy gotowi poświęcić wszystko.

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2016-11-07, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
 Uwielbiam książki, które potrafią zaskoczyć mnie nie tylko swoją barwną i nieprzewidywalną fabułą, ale także i tym, jaki gatunek one reprezentują. Nie ma bowiem chyba większej przyjemności i satysfakcji dla czytelnika, gdy oto mniej więcej w połowie opowieści przekonuje się on o tym, iż lektura ta nie jest wcale tym, za co brał on ją jeszcze kilka chwil temu...;) Taka sytuacja miała  miejsce w przypadku mojego spotkania na najnowszą powieścią Pani Martyny Senator - "Zanim zgasną gwiazdy", o której to byłam święcie przekonana w chwili zasiadania do czytania, iż stanowi ona ciepłą, wzruszającą powieść obyczajową o miłości.  I choć w zasadzie taką jest w rzeczywistości, to jednak podejmuje ona ten temat w bardzo zaskakujący i niezwykły sposób...:)  Fabuła tej opowieści przenosi nas do współczesnej Polski, a ściślej rzecz ujmując, do Krakowa. Tam poznajemy pewnego młodego mężczyznę - Wojciecha, który najpierw śni o tajemniczym spotkaniu w pociągu, a następnie budzi się w jednym z miejscowych szpitali. Jak się okazuje, miał on wypadek i doznał amnezji, nie pamiętając jak się tu znalazł, kim jest, i jak wyglądało jego dawne życie. Z pomocą przychodzi mu para przyjaciół, którzy podejmują się opieki nad Wojtkiem, odwiedzają go w szpitalu,  a następnie zabierają do wspólnego mieszkania. Żmudne i trudne odkrywanie przez Wojtka własnego życia na nowo, komplikują ...
(czytaj dalej)
Amnezja, brak przeszłości, brak perspektyw na przyszłość bez tożsamości. Wojtek wybudza się ze śpiączki po dziwnym śnie, z którego nic nie rozumie. Jasnowłosa dziewczynka z kotem, klepsydra, czas, by kogoś uratować- wszystko wydaje mu się być fikcją, jaka wytworzył wymęczony organizm. Znajomi całą winę zwalają na uraz, lekarz na halucynacje po lekach. Prawda jednak jest zupełnie inne. Nikt nie spodziewa się nadciagającej wojny. Nawet Milena, studentka przepełniona rozczarowaniem, smutkiem i żalem. To właśnie ją stawia los na drodze chłopaka, by pomogła mu odkryć prawdę. I to właśnie próba uśmiercenia jej, której podejmują się nieznani ludzie budzi jego wspomnienia, każące stanąć do walki z siłami ciemności. "Zanim zgasną gwiazdy" jest piękną opowieścią, przepełnioną miłością i oddaniem. Akcja rozgrywa się w swoim tempie, nadając całej książce tajemniczości, ale i nie rozleniwia. Retrospekcje wprowadzone w połowie szokują. To wszystko sprawia, że książkę czyta się w napięciu, choć niestety bardzo szybko. Milena i Wojtek to bohaterowie, którzy widać, że są dla siebie swtorzeni. Pokochałam ich od pierwszych stron i na długo zostaną w mojej pamięci. "Są jak kawałki układanki, które znalazły swoje połówki". Jestem tak wstrząśnięta całą lekturą, że ciężko mi o niej pisać. Autorka nadszarpnęła moje uczucia, rozbudziła serce i poruszyła tak bardzo, że czytałam i płakałam. Zakończenie pozostawiło ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - justyna929
justyna929
Przeczytane:2016-11-29, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 ksiąkżki 2016, Mam,
http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/11/martyna-senator-juz-raz-udowodnia-ze.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - zksiazkawreku
zksiazkawreku
Przeczytane:2016-09-28, Ocena: 3, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com ______________________________________________________________________ ,,Zanim zgasną gwiazdy" to już trzecia książka w dorobku Martyny Senator. Ja natomiast oprócz powyższej czytałam jeszcze ,,Ósmy kolor tęczy", który bardzo mi się spodobał. Z tego też powodu sięgnęłam po kolejną książkę autorki, aby zobaczyć czy i tym razem powieść trafi w moje gusta. Głównym bohaterem jest Wojtek. Jego historia zaczyna się od snu, w którym to spotyka tajemniczą dziewczynkę. Wręcza mu ona klepsydrę mówiąc: Musisz ją uratować, zanim piasek przestanie się sypać. W przeciwnym razie ona umrze. Po przebudzeniu Wojtek zdaje sobie sprawę z tego, że jest w szpitalu i cierpi na amnezję. Nie pamięta kim jest, co robi w życiu, ani w jaki sposób znalazł się w szpitalu. Na szczęście ma przy sobie przyjaciół, którzy pomagają mu poznać samego siebie i otaczającą go rzeczywistość, jednak nie przynosi to oczekiwanych rezultatów. Dodatkowo, w życiu Wojtka zaczynają dziać się dziwne rzeczy, których chłopak nie potrafi wytłumaczyć. Nie może sobie poradzić z nową rzeczywistością, która go przerasta. Kiedy Wojtek myśli, że jego życie jest już skomplikowane na najwyższym poziomie, na jego drodze pojawia się Milena, której grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Muszę przyznać, że ,,Zanim zgasną gwiazdy" różni się od poprzedniej książki. Tam mieliśmy prawdziwe życie niewidomej dziewczyny,. Powieść była pełna realizmu, wzruszała. Natomiast ta książka ma trochę bajkowy charakter ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Poziomka
Poziomka
Przeczytane:2016-09-26, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Ósmy kolor tęczy
Martyna Senator0
Okładka ksiązki - Ósmy kolor tęczy

Minęło pięć lat, odkąd Lilka straciła wzrok. Dzisiaj stoi u progu dorosłości, a jej życie wydaje się szczęśliwe, choć nieco monotonne. Wszystko się zmienia...

Kiedy wolność mówi szeptem
Martyna Senator0
Okładka ksiązki - Kiedy wolność mówi szeptem

Jane jest studentką prawa, którą z grona rówieśników wyróżnia nie tylko imponujący stan rodzinnej fortuny, ale również...

Reklamy