Myśli filozofa uniwersalnej miłości
opowiadania >




A więc wyznaję łaskawie całemu światu z nieskrywaną dumą: posiadam dokładnie dwanaście symbolicznych teczek - pokoleń żydowskich, apostołów chrześcijańskich i narodowych masonów, a przede wszystkim: hermetyczne, skomplikowane i tajemnicze ciało, umysł i duszę, słowem - cud!

I zawsze bądź w życiu sprawiedliwy: nawet kat zasługuje na obronę.

Tak przy dobrej okazji pragnę z góry poinformować całą ludzkość, że dokładnie od czwartej klasy Liceum Zawodowego posiadam w swoim księgozbiorze: Konstytucje Rzeczypospolitej Polskiej - Wydawnictwa Zrzeszenia Prawników Polskich z tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego ósmego roku. Jasne, dotąd nie miałem jakiejkolwiek potrzeby przywoływać kilka artykułów - teraz po prostu zostałem zmuszony: dwudziesty piąty pod drugim rozdziałem - władze publiczne w rzeczypospolitej polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym; trzydziesty - przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela, jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych; pięćdziesiąty trzeci pod pierwszym rozdziałem - każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii; pięćdziesiąty czwarty pod pierwszym rozdziałem - każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji; siedemdziesiąty trzeci - każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury. Zapewniam, że w powyższym memoriale nie ma żadnej ironii z mojej strony, tylko - delikatny zmysł estetyczny.

Czy naprawdę bardzo trudno pojąć, że mój umysł jest wypełniony dokładnie w siedemdziesięciu procentach: po co więc próbujecie odblokować delikatne komórki mózgowe, a potem wrzucić po raz setny to samo w celu kolejnego przetrawienia? W imię dobrowolnego poświęcenia, ofiary i miłości na rzecz wyjątkowo bezmyślnej głupoty?

A nawet kiedy zostanie mi odebrana ostatnia nadzieja, wola walki i sens istnienia, oczywiście: będę musiał całkowicie poddać się z braku jakiegokolwiek wyboru, zaprzestać prowadzenia walki - błyskotliwej szermierki słownej i oddać wiernopoddańczy hołd elitom - układom, znajomościom i wpływom, jednak: nigdy w życiu nie ustąpię - milczenie również potrafi być wyjątkowo zabójcze, kończąc - proszę uszanować moją łaskawą skromność.

Tak więc dlaczego człowiek z pełną świadomością historyczną, który dawno temu opanował narrację: romantyczną, narodową i racjonalistyczną - nadal jest pouczany o ogromnej pokorze?

Istnieją po prostu trzy stany umysłu: świadomość, podświadomość i nieświadomość.

Jeśli ktoś potrafi interpretować według własnej woli - ma do tego święte prawo, jednak potem musi uzasadnić własne zdanie - używając całkowicie logicznej argumentacji.

Natomiast bardzo delikatne pytanie po prostu brzmi: z jakiej racji aktualnie panujący system wciąż stosuje wobec mojej osoby przymus ekonomiczny, prawny i kulturalny?

W istocie życie polega na budowaniu szczęścia, a nie na rutynowym wchodzeniu do tej samej rzeki - tworzeniu bezsensownych problemów.

Tak więc na każdym kroku należy unikać ludzi, którzy wywołują w tobie ogromny stres: zniecierpliwienie, wściekłość i zdenerwowanie, potem - wyjątkowo złośliwie prowokują, natomiast na samym końcu - pouczają z niewinnym uśmieszkiem na twarzy.


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów