"a wtedy mrok ogarnie nieśmiertelników tłum..."
opowiadania >



Pod osłona nocy wymykam soę z domu, który jest moim azylem. Moja twierdzą. Ukrywam się tu przed ludźmi, przed tymi którzy mnie nie rozumieją, Wymykam się by zaspokoic swój głód. Czekam cierpliwie na swoja ofiarę az w końcu nadejdzie. Ja - Pani Nocy - Królowa Potępionych Dusz wyłaniam się bezszelestnie z mroku. On zwykły smiertelnik niczego nie podejrzewa. Myslisz co ci mogę zrobić? Taka delikatna istotka. Pamiętaj, pozory mylą, ale jeszcze się o tym przekonasz... Pokaze Ci jaki smak ma prawdziwa rozkosz, a potem wbiję kły w Twoją delikatną białą skórę. Jesteś ju w moich dłoniach, próbujesz ucieczki, ale juz za późno. Twoja ciepla krew zaspakaja mój głód - rozplywa się przyjemnym cieplem wewnatrz mnie. Jeszcze przed chwila byles taki pewny. a teraz po Twoich policzkach spływają krople łez. Zawieszę Cię pomiędzy zyciem a śmiercią. Dam wybór: "śmierć" czy "nieśmiertelne zycie w mroku"? Przed świtem wracam do domu. Nieszczęsliwa i samotna, czekam na odpowiedź do kolejnej nocy...

fragment ksiązki która sobie od czasu do czasu pisze;-)


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów