Myśli filozofa uniwersalnej miłości
opowiadania >




Tak więc należy unikać każdej sekty religijnej o bardzo głębokim charakterze destrukcyjnym, która bezwzględnie wymaga od niewinnego człowieka dobrowolnych chorób psychicznych: poświęcenia, ofiary i miłości.

A oto wyjątkowe refleksje z nutką głębokiego bólu z okazji nadchodzących świąt wielkiej nocy, a jakby inaczej - filozofa uniwersalnej miłości: naprawdę jestem ogromnie zawiedziony aktualnie panującym systemem pod postacią państwa, kościoła i masonerii. Natomiast w miłym uzasadnieniu z delikatną stanowczością pragnę łaskawie poinformować, że wyżej wymieniony system pod maską złączonej trójcy świętej zorganizował bezczelny zamach na moje wolne, zdrowe i ciche życie: fizyczne, duchowe, seksualne, finansowe, materialne i ideowe. Tymczasem: jako dojrzały mężczyzna - nie wstydzę się jakichkolwiek łez, zostały mi już tylko trzy najważniejsze kotwice: bardzo okrutnie zranione serce, najdroższy przyjaciel z wilczym pazurem - rasowy kundelek i bogata własność intelektualna w dwunastu teczkach. Z jakiej racji próbujecie mi odebrać resztę biedy życiowej: wolę walki, ostatnią nadzieję i sens istnienia?

W istocie rytuały: państwowa urzędowość i kościelna obrzędowość - świadczą po prostu o braku jakiejkolwiek refleksji u pojedynczych jednostek, grunt to siła w kupie - upudrowanej.

Tak więc zgodnie z prawem natury: w młodym wieku - ludzie jak najbardziej pragną zdrowego szaleństwa, muszą po prostu rozładować nadmiar hormonalnej energii. Niestety, mnie stawiano po kątach, ciągle pouczano z groźną miną i bezlitośnie wykorzystywano na wszystkie możliwe sposoby. Widocznie do moich obowiązków miało należeć: pomaganie, dzielenie i opiekowanie, a dopiero na samym końcu latanie do ubikacji i z ogromnym poczuciem wstydu załatwianie własnego interesu?

Z bardzo ogromnym ostrzeżeniem: wyjątkowo bezwzględny aforyzm tylko dla ludzi o wyjątkowo silnych nerwach - siostra nazaretanka uderzyła mnie w czuły policzek, natomiast brat franciszkanin: biblią, a jakby inaczej - w delikatną główkę. I proszę więc teraz z całkowitą pokorą przyjąć do wiadomości moją inteligencję pełną cynizmu, ironii i sarkazmu, również - wrażliwe, miłe i spokojne serce, a jakby inaczej - pełne szaleńczych hormonów erotycznych dla osamotnionych prostytutek.

Tak więc jak najszybciej należy zlikwidować instytucję spowiedzi: kuszące narzędzie do popełniania jeszcze większych grzechów. Czy pełne oczyszczenie przez imię boskie zmusza do wzięcia odpowiedzialności za popełniony czyn niezgodny z prawem?

Zapewniam: wielki karaluch w ludzkiej masce będzie robił wszystko, aby człowiek o dobrym sercu był jeszcze mniejszym robakiem.

A dlaczego miałbym opisywać zwyczajną prozę życia? Czytelników przecież nie interesuje rutyna...

Tak więc dusza w żadnym wypadku nie jest sztucznym balonem, tylko - wyjątkowo wrażliwą istotą, a jakby inaczej - niewidoczną dla gołego oka. Proszę więc pamiętać: uszczypliwe igły posiadają dwa końce, natomiast ten drugi - tępy z dziurką - po prostu jest dużo boleśniejszy.

Z jakiej racji są obrażane moje uczucia historyczne, kulturalne i filozoficzne?


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów