Amelia roz szósty
opowiadania >



I mamy poranny mrozik.A ja jeszcze wyleguję się w łóżeczku. Od paru dni jestem taka zmęczona , coś mnie dręczy. Sumienie chyba nie, przecież nic nie zrobiłam. Pan x wytoczył ciężkie działo , powiedział , żebym zostawiła męża,oczywiście powiedziałam , że to nie możliwe to stwierdził , że go nie kocham. Ludzie a jak ja mam go kochać , przecież on mnie zostawił i wybrał inną . Co miałam zrobić? Walczyłam a on nic. Teraz mówi , że żałuje ,ale sam swojej żony nie zostawi. Panie x nie rozwalę swojej rodziny. Kocham ją i będę o nią walczyć. Zrobię coś czego tobie zabrakło odwagi. Meczy mnie to już bo, przecież to nic nie wnosi do mojego życia. Ciekawe czy z czystym sumieniem porzuciłby żonę. Nie widzę naszego życia , gdzie nasze dzieci zostaną bez mamy i taty.Tego nie zrobię nigdy obojętnie co czuję do Pana x. Nie pytaj , nie drąż nie naciskaj. Masz to co sam sobie wybrałeś. Oddaliłeś się od żony trzeba było tego nie robić. Ona cię kocha , stara się. Jesteś jej winien szacunek . Trwa przy twoim boku tyle lat dała ci dziecko szanuj ją za to. Zrób wszystko by ją pokochać a mnie wyrzucić z serca. Tak mi się wydaję tak trzeba. Dobra wstaję. Śniadanie trzeba dać małemu i posprzątać.




- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów