MOJE SENNE DNI CZ.3
opowiadania >



Przyśnił Mi się Sen, niczym "Nieprzeszkodzony i Piękny Sen"...


Była tam Dziewczynka ze Srebrnym Warkoczem...długim jak Kłos Wielkiego, Ogromnego Zboża...


To właśnie Jej Włosy odbijały jakoś Fantastyczne Krople Padającego Deszczu w tym Czasie...


Te Włosy po prostu Wybuchaly Delikatnością i Arystokracją Srebrnego Koloru i Metalu...


Ja podeszłam do Niej i Chwyciłam za Warkocz, zaczał Ogarniać Mnie Strach na początku, bo i Moje Ręce stały się


Srebrne...


A Ona zakrzyczała i Ucięła Kawałwek Warkocza, by Mnie Ocalić od dalszego Strachu...


Na koniec, trzymając ten Oto Warkocz ; Uciekłam ku Memu Domowi; krzycząc:"Mam Srebrne Włosy i Ręce...- to


Piękne"...


I tak już zostało...


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów