Tajemnica Magnusa
opowiadania >



miejsca , gdzie mieszkał alchemik . Kiedy ukradkiem pokonywałem przestrzenie między filarami krużganku , szybko wśliznąłem się w wąską przestrzeń blisko tylnej ściany i pchnąłem znajdujące się z boku drzwi Czułem jak po twarzy spływa mi pot , ale chęć obejrzenia pokoju była silniejszą pokusą. W duchu obiecałem sobie , że jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli i nikt mnie nie nakryje sam nałożę sobie pokutę .Przez całą drogę nerwowo oglądałem się za siebie , obawiając się , że napotkam kogoś po drodze. Gdybym kogoś spotkał nie miałby wymówki , obecność wszystkich Braci na modłach była obowiązkowa i nie podlegała żadnym dyskusją , w tych kwestiach przeor nikomu nie odpuszczał , a za nieposłuszeństwo każdego czekała sroga kara , najpewniej post , albo jeszcze coś gorszego . Na samą myśl o karze , wytarłem spocone dłonie o habit, teraz nie miałem już odwrotu . Jeszcze raz upewniłem się, że nikt za mną nie idzie , rozejrzałem po korytarzu , miałem nadzieje, iż pokój będzie otwarty , tak jak nasze cele , które nie miały zamków.


Powoli podszedłem do drzwi , chwyciłem za klamkę , drzwi ze zgrzytem lekko ustąpiły .


Wchodząc zauważyłem, że nie jest tu za widno, światło sączyło się tylko z niewielkiego okna pod sufitem, ale to wystarczyło, abym spokojnie mógł rozejrzeć się po pomieszczeniu.


Szybko zamknąłem za sobą drzwi , moje buty zaskrzypiały na drewnianej podłodze , zbliżyłem się do ogromnego stołu , stały tam różne nieznane mi przedmioty , mosiężne wagi z ciężarkami , zegary , liczydło i wiele innych rzeczy których nazw nie znałem .


Na bocznych regałach stało wiele książek , mnóstwo słoiczków opisanych dziwnymi nazwami, nieznanych minerałów i różnych kawałków metali, niektóre z nich były kolorowe, inne bezbarwne . Byłem już pewien, że Magnus jest alchemikiem i pewnie pracuje tu nad czymś niezwykłym , za wszelką cenę musiałem wiedzieć co to może być .


Kiedy skrupulatnie obejrzałem książki znajdujące się na regałach , zabrałem się od przeglądania rękopisów , rozwinąłem jeden ze zwojów , napisany był nieznanym językiem , na brzegu pergaminu był margines , widniały na nim maleńkie znaczki i rysunki przedstawiające jakieś symbole, do czego mogły służyć nie miałem żadnego pojęcia. Charakter pisma na pergaminach był dwojaki, miejscami były to ładnie skreślone litery , z mnóstwem sladów po atramęcie. W innych pismo przybierało wręcz postać czarnych zmytych w całość ciągów nie dających się odczytać .


Może były to nic nie znaczące notatki , ulotne myśli spisywane na prędko , tego nie wiedziałem . Chciałem wszystko dokładnie obejrzeć , musiałem uważać ,aby pergaminy od świecy nie zajęły się płomieniami , nie zamierzałem wywołać przypadkowo pożaru . Wciąż wydawało mi się , iż blask padający ze świec rzucał na pergaminy złowieszczy pomarańczowy blask , przypominając mi czekające na mnie ognie piekielne.


Pobieżnie przejrzałem wiele zwoi znajdujących się na stole , jednak niczego ciekawego nie znalazłem , przejrzałem szuflady , obejrzałem cały pokój , zajrzałem nawet do sienników leżących na łóżku , ale niczego dziwnego nie znalazłem .Jeszcze raz obszedłem dookoła stół , rozczarowany poszukiwaniami , zamierzałem szybko się oddalić i zapomnieć o pokładanych w tym miejscu nadziejach.


Właśnie zmierzałem do drzwi , ostatni raz spojrzałem na niezwykłą komnatę, po której tak wiele oczekiwałem . Mój wzrok padł na zapadniętą deskę w podłodze , której na początku nie zauważyłem .


Z daleka deska wyglądała jakby była tylko przegniła i dlatego się zapadła , jednak przy bliższych oględzinach , kiedy poświeciłem sobie świecą zauważyłem , że deska pod naciskiem dłoni się porusza.


W moim umyśle pojawiła się nikła nadzieja , może to skrytka - pomyślałem z szatańskim uśmiechem na ustach.


Postawiłem świecę na podłodze próbując wyjąć kawałek deski z podłogi - to na pewno skrytka , byłem tego pewien. Miarowo poruszałem deską to w górę to w dół , następnie delikatnie poruszałem nią na boki, po chwili wyczułem delikatny ruch i deska delikatnie uniosła się do góry .W środku ciemnej czeluści zobaczyłem pustą przestrzeń, poczułem zapach zgnilizny i próchniejącego drewna, oświeciłem sobie świecą i sięgnąłem w głąb otworu . Do rąk przykleiły mi się pajęczyny , a jakiś robak właśnie pełzł mi po dłoni , szybko strzepnąłem intruza z ręki , pomacałem dno skrytki , palce wyczuły coś wilgotnego , bez zastanowienia wyciągnąłem zdobycz ze środka . Odwinąłem materiał okrywający zawiniątko , oczom ukazał się metalowy krzyż wielkości dłoni i pergamin . Pergamin podzielony był na sekcje , widniały na nim różne symbole , spirale, dziwaczne rośliny , których nigdy nie widziałem - domyśliłem się, że może to być coś ważnego. Nie zastanawiając się długo zabrałem pergamin , a krzyż odłożyłem z powrotem do skrytki nie był wart mojej uwagi . Włożyłem deskę na swoje dawne miejsce i szybko wróciłem do drzwi . Przed wyjściem jeszcze raz ogarnąłem wzrokiem komnatę, czy nic nie zostało przestawione. Postałem chwilę przy drzwiach nasłuchując dźwięków z korytarza, nic się nie działo, złapałem za klamkę i po cichu otworzyłem drzwi , wystawiłem głowę na zewnątrz , droga był czysta, a korytarz ciemny.


Schowałem pod habit oba zwoje , powoli zamknąłem drzwi i oświetlając sobie drogę resztką topniejącej świecy udałem pospiesznie do biblioteki


Ukryłem zwoje w najbezpieczniejszym dla nich miejscu w bibliotece, tam nikt oprócz mnie nie

- [1] [2] [3] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
Jasin Linia koment
Dodany:2011-08-18 13:55:12, Ocena: 5.0
Może być. Pozdrawiam.
oleczka31 Linia koment
Dodany:2012-02-21 11:50:36, Ocena: 5.0
Rozbudziłaś moją ciekawość i wyobrażnię!

Ocenił/a na: 5
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów