wychodząc, trzasnęła drzwiami aż obrazek spadł
opowiadania >



wychodząc, trzasnęła drzwiami aż obrazek spadł, otworzył oczy, nie mógł sie podnieść, przez ten ból w okolicy krzyża, co męczy go od kilku dni, zobaczył tylko jak Panie De podbiegła i wzięła do ręki ów obrazek, podnosząc go niespiesznie spojrzała przez chwilę na niego i uśmiechnęła się, po czym jej wzrok zawisł na małym obrazku. Szukała gwoździa na ścianie i nie mogła go dostrzec, gdzie się podział pomyślała. Trzymając obrazek w ręku zobaczyła jak popękane szkło zaczyna spajać się w jedno, w tym też momencie dostrzegła siebie jak była małą dziewczynką a potem kolejne chwile z jej pięknego życia. To trwało moment, dopóki palce jej drugiej ręki nie natrafiły na haczyk tkwiący w ścianie. Zawiesiła obrazek, ustawiła prosto i wróciła do siebie, Pani Me spała twardo, hałas w ogóle ją nie ogarnął, ciepły wzrok Pani De przykrył wszystkich. Zamknął oczy i pomyslał, że o wiele lepiej byłoby gdyby nie było go.


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
blebelebe Linia koment
Dodany:2013-04-03 15:09:14, Ocena: 6.0
Hm ciekawe, ciekawe. Trzeba się dłużej zastanowić :) Czekam na dalsze części tomu.

Ocenił/a na: 6
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów