Historia alternatywna 2
opowiadania >



On nie próbował przedłużyć tej znajomości, a ja też nie chciałam. Miałam swoje życie poza Węgorzewem i obawiałam się, że takie związki jak Nasz w miasteczku nie mają racji bytu, choćby przez stygmatyzację społeczną, a zresztą wojsko to nie taka zwyczajna profesja i kto, jak kto, ale żołnierz powinien mieć zdrową psychicznie żonę. Tu chodzi o jego wiarygodność, choćby w stosunku do dowódców.


Zgaduj – zgadula…


- [1] [2] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów