Zwyczajnie - miłość (VII) Zapoznanie
opowiadania >



gdzieś w zaroślach i jakiś tir wjeżdżający na stację.
- Moja rodzina nie wie o tobie. – zaczęła Magda, żeby przerwać niezręczne milczenie. - Wolałabym, żeby nic nie wiedzieli. Odszedłbyś może gdzieś na bok, zanim przyjedzie moja siostra. Co?
- Wyglądasz inaczej – zawiadomił Dawid patrząc na nią z uporem, jakby zupełnie nie dosłyszał jej prośby. – Mogę rozpuścić ci włosy? - Spytał wyciągając z kieszeni ręce i sięgając do jej głowy. Odepchnęła je.
- Nie pozwalaj sobie – zastrzegła, a on cofnął się trochę.
- Nie masz dowodu, wyglądasz inaczej. Nie dasz się pocałować. Mam wrażenie, że ktoś tu próbuje mnie nabierać. Inaczej cię pamiętam.
- Tak? – sięgnęła do włosów i sama je rozpuściła. Przeczesała palcami - Teraz lepiej? – spojrzała, a on objął jej głowę przygładzając włosy i przyglądając się z uwagą. Przekręcił głowę.
- Nie wiem. – zawiadomił – Mogę cię pocałować?
- Nie. – wypowiedziała z irytacją, ale zanim dokończyła pochylił się i dotknął wargami jej warg. Przez moment chciała go odepchnąć, ale po chwili, pod wpływem czułej pieszczoty zmieniła zdanie. Niech mu będzie. Ciepło i dotyk na wargach, dłonie na głowie, potrafił całować. Zadziałała chemia. To zdecydowanie był ten zestaw, który przyciągał i pasował jak ulał. Kolana jej na moment zmiękły, a on cofnął się przyglądając się znowu i zbierając smak ze swoich warg.
- Może – stwierdził – Ale nie jestem pewien. Moja Magda umie całować. To pamiętam. – po jego wargach przemknął uśmiech – jak jej się wydało kpiący, więc odepchnęła go poirytowana.
- Jeżeli ja nie umiem to znaczy, że nie jestem Magdą. Oszukuję cię, żeby cię wykorzystać. Spadaj – odeszła w stronę auta w którym po chwili usiadła i włączyła radio, a on poszedł za nią. Usiadł obok. Chwilę milczał uśmiechając się i zerkając na nią. W pewnym momencie zawiadomił:
- To lubię – wskazał palcem odbiornik. Śpiewał Sting piosenkę o sercu. Wiecie. Tę, gdzie życie jest porównane do gry w karty. Karo – pieniądze, piki – walka, trefle –broń, a moje serce inaczej gra (http://www.youtube.com/watch?v=KAzV2PxbzvA – Możecie też posłuchać.) Magda wysiadła, chociaż obok samochodu nadal słyszała muzykę. Też to lubiła. Chwilę potem zajechał srebrny audi i wysiadła z niego młoda, szczupła kobieta o włosach blond. Zwróciła się od razu w stronę Magdy, która wyszła jej naprzeciw. Monika ubrana była w dżinsy i marynarkę. Była odrobinę niższa od Magdy i szersza w biodrach, ale w bardzo przyjemnych proporcjach. Kobiety objęły się na powitanie, zaczęły wymianę słów. Magda tłumaczyła jak się śpieszyła, zapomniała torebki. Dawid tymczasem wysiadł również z samochodu i poszedł w ich stronę. Zatrzymał się z rękami w kieszeniach. Chwilę czekał, kiedy Magda udawała, że go nie ma, a jej siostra zaczęła zerkać na niego nieco zaniepokojona.
- Cześć – przywitał się w końcu z uśmiechem i pokiwał do przybyłej kobiety ręką. – Ja jestem Dawid. – wychodząc na przód pokłonił się lekko.
- To jest właśnie moja siostra Monika, a to Dawid – Magda nie mając innego wyjścia wskazała swego towarzysza.
- Dawid? – Monika wyciągnęła dłoń, którą młodzian uścisnął. Mówił po angielsku.
- Dawid Taspinar, mąż Magdy. – przedstawił się uzupełniając niedomówienia.
- Słucham? – Monika szeroko otwarła swe duże niebieskie oczy, przy czym wydały się ogromne.
- On tak tylko żartuje – zaczęła nerwowo tłumaczyć Magda, wydzielając Dawidowi kuksańca
w ramię.
- Jesteśmy małżeństwem od dwóch miesięcy. Moja żona najwyraźniej wstydzi się przyznać do mnie rodzinie. Bardzo mi miło poznać kogoś z rodziny żony. – uśmiechnął się.
- Magda – Monika spojrzała pytająco na siostrę, a widząc jej zmieszanie i zagubienie, ponownie na mężczyznę. Dłonią sięgnęła swego czoła, zaśmiała się, po czym znów zwróciła się do mężczyzny - Dawid. Tak? Wybacz, ale jestem tak zaskoczona, że nie wiem co powiedzieć. – mówiła też po angielsku - Mnie oczywiście również miło cię poznać i teraz nawet nie ma mowy, żebym was puściła. Jedziecie ze mną bez dwóch zdań. Sławek musi cię poznać. Mój mąż.
- Monika daj spokój. Rodzice w domu będą się martwić. Uregulujmy należność za paliwo i nie będziemy wam zawracać głowy. Macie swoje sprawy.
- Albo ze mną teraz pojedziecie, albo nawet nie mam zamiaru płacić. To nie może być, żebym ja się tu dowiedziała, że mam szwagra i puściła was bez słowa wyjaśnienia. Mam płacić, czy nie?
- Dobrze. Zapłać. Ale zajedziemy do was tylko na chwilę.
- Ja myślę, że u nas przenocujecie. Jest w pół do dwunastej. O ile wiem masz już wakacje i nigdzie wam się nie spieszy. Poczekajcie. – Monika poszła w stronę kasy i po chwili wróciła z paszportem Dawida w ręku, przeglądając go po drodze. Oddała mu pytając. - Jesteś Amerykaninem?
- Nie. Bułgarem. Ostatnie parę lat spędziłem w Stanach na studiach i wiem, że łatwiej porozumieć się angielskim niż bułgarskim, dlatego ten język.
- Masz rację – zaśmiała się. – Faktycznie kiepsko radzę sobie z bułgarskim. Co studiowałeś?
- Głównie ekonomię społeczną i stosunki międzynarodowe, a w międzyczasie Amerykę trochę.
- No, no. Studia w Stanach. To chyba dobry punkt wyjścia. Siadajcie do samochodu. Na miejscu będziemy rozmawiać. Ja będę jechać przodem, a wy za mną.
- O ki – uśmiechnął się Dawid i wyciągnął dłoń w stronę Magdy – Kluczyk – poprosił.
- To mój samochód i ja będę prowadzić.
- O ile wiem, ty nie masz dokumentów. Chcesz, żeby za chwilę zwinęła nas policja?
- Akurat, spośród tylu jeżdżących ludzi zatrzymają właśnie nas.
- Jakoś tak wolałbym nie ryzykować – zmrużył oczy patrząc na nią spod brwi i nie cofając dłoni
- Dobra. Jedź. – Magda oddała klucz i gdy on siadł za kierownicą, ona siadła z tyłu, aby być jak najdalej. Dopasował sobie fotel, ustawił lusterka i ruszyli. Magda siedziała dość naburmuszona, gdy Dawid mówił coś na temat tego jakie wrażenie zrobiła na nim jej siostra. Nie słuchała. Myślała ze
- [1] [2] [3] [4] [5] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów