Zwyczajnie - miłość (VIII) Seks
opowiadania >



w głowie odpowiednią ripostę, sytuację przerwała właścicielka mieszkania, która zapukała do drzwi i prawie jednocześnie nacisnęła klamkę.
- Chciałam jeszcze pokazać kuchnię i łazienkę, wszystko dogadać, zanim wyjdę. – zaczęła mówić, a Magda natychmiast to wykorzystała, aby odsunąć się od Dawida na dystans. Spojrzał na nią z markotną miną, gdy właścicielka poinformowała:
– O cenie chyba mówiłam. Wypowiedzenie na trzy dni przed wyprowadzką. Gdyby w mieszkaniu działo się coś niepokojącego, zakłócającego porządek, czy naruszającego prawo to natychmiast. Chciałabym wiedzieć na jak długo pan chce się zatrzymać.
- Na razie na tydzień, a później zobaczymy. – zawiadomiła Magda.
- Nie to, żebym nie ufała ludziom, ale mam takie zasady, że od obcych przyjmuję płatności za tydzień z góry. Biznes to biznes. Macie przygotowane pieniądze?
- Kolega nie zdążył jeszcze przelać pieniędzy z zagranicznego konta. Poczeka pani do jutra?
- Nie powinnam tego robić. Nie powinnam, ale niech będzie. Tylko do jutra. – zastrzegła.
Kobieta coś jeszcze pogadała, a Magda korzystając z jej wyjścia pożegnała się i wymknęła się również. Kiedy siadła do samochodu jej serce biło jak oszalałe. Wszystko zdawało się stanąć na głowie. Miała wrócić do domu, stanąć przed rodzicami i co? O tym jednak w kolejnej części.


- [1] [2] [3] [4] [5] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów