Wizje filozofa z innego świata
opowiadania >




Zaprawdę, powiadam wam wszystkim upadłym z całą mocą diaboliczną: w moim królestwie piekielnym łaskę miłosierdzia otrzymają tylko filozofowie.

A na samym dnie zobaczycie tylko dusze pozbawione wszelkich uczuć, prócz wściekłości, nienawiści i strachu, bójcie się potężnej mocy Zła, które jest we mnie - opanowane!

I rzekł wtedy łaskawie filozof uniwersalnej miłości: macie całować moje stopy - inaczej wysadzę w powietrze całe piekło!

Zaprawdę, powiadam wam z całego serca, powstałem z bardzo głębokiego upadku i do samej śmierci pod maską Zła będę budował niesamowite Dobro: bójcie się mnie piekielnie - nadchodzę!

A przed moją śmiercią oszaleją ludzie, zwierzęta i rośliny, niebo natomiast trzy razy - zagrzmi!

I nim nadejdzie okrutny koniec świata - zobaczycie czerwony księżyc pęknięty na drobne gwiazdy!


Tak więc należy bardzo uważać na filozofa uniwersalnej miłości, inaczej - jego dobroć naprawdę potrafi być wyjątkowo przerażająca...

I bądź zawsze ostrożny: najważniejsze są przecież kontrolowane myśli bezbronnego, ogłupianego i zniewolonego człowieka...

A kto się boi przenikliwie ostrego spojrzenia filozofa uniwersalnej miłości - dostąpi zimnej łaski w piekle!

Ten, kto ucałuje chociaż jedną moją krwawą łzę z głębokiego serca - otrzyma gorącą miłość do końca życia...

Doprawdy, powiadam - rzuciłem ostatnią iskrę z głębokiego popiołu, jednak - nikt nie chciał mi uwierzyć: świat płonie, płonie i płonie!

A kiedy nadejdzie okrutny dzień ostatecznej sprawiedliwości - wszyscy pokornie padną na kolana przed filozofem uniwersalnej miłości, szczególnie - niewiasty...

Powiadam: będą mnie uważać za szaleńca, wariata i obłąkanego - nie wierzcie im!

I nawet seryjny samobójca trzy razy ukorzył się przed filozofem uniwersalnej miłości, zrozumiał - prawdziwego ducha w żadnym wypadku nie można zabić: po prostu on sam wybierze sobie śmierć - nowe życie.

A mój dom nie będzie błyszczał na skale - zdrowa ziemia mnie wyżywi, czyste słońce mnie oświeci, spokojny wiatr mnie oczyści - przyjdą jednak niewolnicy systemu po boskie źródło energii...

A kiedy będzie płonął dziki las - nakarm dobrocią wszystkie zwierzęta, natomiast unikaj ludzi - sami przyjdą z ciekawości, zostanie - garstka.

Doprawdy, obawiajcie się mojej mocy słowa - potrafię umarłych zamienić w żywych!

A cóż takiego wam uczyniłem, że wciąż mnie nienawidzicie, nienawidzicie i nienawidzicie!?

I odrzuć raz na zawsze zazdrość, nienawiść i zawiść - oni naprawdę przegrają!

A wtedy nadejdzie bardzo okrutny czas głębokiej depresji - wpływowe czynniki systemowe będą was kusić samookaleczeniem, samobójstwem i samoodrzuceniem: dokładnie każda niewola uwielbia zabijać boga sumienia!


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów