Zapiski filozofa z wolnego wyboru
opowiadania >




Jeśli natomiast pragniesz pokazać malutkim własną wielkość, to zawsze mów, że pewnym ludziom w dupie rosną kwiaty.

Tak więc sami prosili się o to, wywołali z mojej duszy wszystkie możliwe skrajności, a teraz pragną, abym walczył w pierwszym szeregu i umarł jako bohater...

Istnieje coś takiego jak głupi przypadek: szczęście, które z kolei mówi - jest nas bardzo mało, ale za to jesteśmy wyjątkowi.

Dajmy więc dla dobrego przykładu metaforę pociągu: lokomotywa nosi miano państwa (a jakby inaczej - spalinowego), a w wagonach siedzi nowe pokolenie pełne energii, które pcha mocno do przodu wyżej wymienioną lokomotywę (stare pokolenie - upierdliwie pilnujących własnych wpływów). I jak widać całkiem dokładnie: według prawidłowej logiki powinno być na odwrót - najnowocześniejsza lokomotywa o charakterze elektrycznym winna pędzić do przodu z nowym pokoleniem.

A przed furtką u świętego Piotrusia z ogromną dumą rzeknę: straciłem wiarę na rzecz mądrości.

I mówi do mnie niepozorny człowiek: pan jest wyjątkowo nienormalny - wszędzie pan widzi służby specjalne! Odpowiadam spokojnie: nie, panie, nie - po prostu jestem inwigilowany, a jak naprawdę oszaleję, to zrobię taką rozpierduchę, że cały świat będzie pękał ze śmiechu z mojego kraju!

Tak więc naprawdę uwielbiam ten dzień piątego - czarny post szwadronu śmierci, po prostu czuję wtedy ogromną przyjemność: te przerażająco ciche kroki...

Jeśli natomiast pragniesz zmienić głupiego człowieka, zacznij więc oceniać według własnej miary jego zachowanie, ubiór i jedzenie.

Tak więc Zło naprawdę uwielbia ludzi, którzy myślą w sposób całkowicie magiczny: ogromna bezmyślność jest Jego potężną siłą.

I dwulicowe, zakłamane, fałszywe, a także kompletnie zboczone dewotki - zawsze reagują agresywnie: jeśli ktoś im wytknie podwójną moralność.

Stare, agresywne i głupie kościelne baby uważają, że są bardzo święte i cały świat musi z szacunkiem ustępować im miejsca. Pytanie natomiast brzmi: kto stworzył powyższy element, który ciągle uważa się za prześladowane ofiary?

A oto gra w pełni strategiczna podzielona na następujące epoki: Prehistoria, Starożytność, Średniowiecze, Renesans, Barok, Oświecenie, Romantyzm, Dekadentyzm, Pozytywizm i Współczesność na trzech poziomach: urbanizacja (budowanie miast, osiedli i wsi), samorząd (gospodarka, kultura i infrastruktura) i rząd (armia, dyplomacja i skarb).

I po raz kolejny wpadam w śmiertelną rutynę: bezlitosne błędne koło.


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów