Rozdział 1 . Całość
opowiadania >



z niczym , a przepraszam pozostanie nam tylko głupia nadzieja . Większość uważa ją za matkę głupich i tutaj mają rację. Zburzy się to jednym ruchem , porostu legnie w gruzach cokolwiek by to nie było . Dla jednych jest to coś co inni oceniają jako coś błahego , dla kolejnych jest to karta , którą stawiają na wszystko . Jedni się załamują , upadają tak szybko jak liście na jesień . Natomiast inni podnoszą się szybko i budują się na nowo tak jak pąki drzew na wiosnę. Lisa nie należała to tej grupy osób spod jesieni . Starała się , aby w jej życiu zapanował spokój , aby był przepełniony harmonia . Nie poddawała się , choćby miał to odkupić ciężką pracą , a co najważniejsze czasem , którego jej nikt by nie zwrócił , a przecież to on jest najważniejszy , bo to od niego zależy czy mamy kilka długich chwil , aby coś naprawić . Czasem te coś jest czymś i wtedy okazuje się , ze nawet ten spod jesieni przebudza się ze snu i nagle zaczyn mu zależeć , ale zazwyczaj wtedy jest już za pożno. Tak , tak , tak … Ale ten silny charakter , który żył w małym ciele Lisy Herrigo nie chciał już dalej brnąć tak przez życie : ,upadając , podnosząc się a jednocześnie budując i w końcu zaliczyć się do tych spod wiosny . Chciała sobie odpuścić , krotko mówiąc dać luzu , nie patrząc na konsekwencje . Myśląc o życiu jako części ciała błękitu musiała być bardzo zmęczona życiem i nie zadowolona z niego , bo takie przemyślenia nie bez powodu zadręczały bym tak młoda osobę . A może po prostu chciała dosłownie przenieść się w tamten świat ? Możemy jedynie tutaj mieć tylko takie domniemania , pewności nigdy nie ma , jedyne co mamy to niepewność…



Autobus był już w prawie przy szkolnym przystanku . Dziewczyna patrzyła się prosto w oczy Philipowi . Jej wzrok był na nim , chciała wejść w niego i go odczytać . Od zawsze chciała go odczytać , ale wyciągała zawsze z tego tylko różne wnioski , które się wzajemnie sprzeciwiały . Z jego oczu mogła wyczytać , ze …



Wiedziała , ze taki sposób prowadzenia życia do niego nie pasuje , wiedziała też , ze jest to tego przyzwyczajony , a mianowicie do bycia dobrym synem , mądrym z wyboru i mającym czas na wszelkie różne sprawy. Był podporządkowany harmonogramowi, który zapewnili mu rodzice , znał na pamięć godziny rozpoczęcia i zaczęcia swoim zajęć pozalekcyjnych . Jedne go bardzo interesowały i to z własnej inicjatywy się na nie zapisał , z kolei inne zajęcia były wyborem rodziców . to oni pragnęli mieć idealnego syna pod każdym względem , takiego którego umiałby Radzic sobie z trudnym życiem , lecz także brać z niego co najlepsze . Choć obserwator przeznaczony dla tej rodziny mógłby powiedzieć , ze jest to kolejna bogata rodzina , mająca wysokie ambicje , patrząca na wszystko z góry i uważająca , ze ich dziecko zasługuje na to co najlepsze , lecz także , ze rodzice zarabiaj as ponad stan zawsze maja zaplanowane wyjazdy za granice w dłuższe przerwy , zawsze maja to co im się podoba , lecz tak naprawdę nie maja czasu dla syna , wynagradzają mu to materialnie nie dostrzegają w tym niczego negatywnego . A syn przyjmuje postawę ojca narodu . Hmmmmm ciekawe dlaczego? Może dlatego , że chce odnosić takie wysoki sukcesy jak jego rodzice i uważa , ze tylko nauka mu to zapewni , ze miłość jaka mogą dać rodzice się nie liczy , bo liczy się to ile masz na koncie i co zapamiętałeś z przeczytanych książek , zapominasz o wszystkich którzy są dla ciebie ważni , bo jesteś pochłonięty praca ze nie masz na nic czasu , jedynie o czym myślisz to czy zdąże zabukowac bilety na letni rejs po Karaibach … a może po prostu stara się ich nie zawieść , bo może stawia ich ponad wszystko, bo może myśli , ze jak będzie miał dobre wyniki w nauce i nie bd zawracall glowy rodzicom w okresie gdy są tak bardzo zaje cito mu to jakoś wynagrodzą , ale nie myślał o niczym innym co wiąże się z czymś materialnym , myślał raczej o kilku dniach spędzonych razem we trójkę .Spędziliby beztrosko we własnym towarzystwie , kilka dobrych dni . Dni , które byłyby zaliczonych do tych pozytywnych wspomnień. Ale w tej chwili za dużo wyobrażał , a wręcz od nich oczekiwał co wydawało się komiczne. Dla jego rodziców łatwiej było wynagrodzić to materialnie niż przykuć choć trochę swojej uwagi dla dziecka . W niektórych chwilach ,które z czasem zamieniały się w długie dnie , a potem tygodnie , miesiące i tak dalej coraz bardziej uświadamiał sobie , ze człowiek jest pajacykiem , który musi funkcjonować w społeczeństwie , które z czasem przekształca się w schemat , a ludzie po mimo , ze powinni być dla siebie bliżsi staj się dalecy ; coraz więcej o sobie wiedzieć nawzajem staja się obcy ; zachowywać się jak przystało zmieniają się w dzikie zwierzęta od razu zakładają , ze każdy jest zły nikt nic nie robi bezinteresownie , a stare stereotypy na temat wszystkiego staja się goru dla każdego. Lisa mogłaby jeszcze więcej wyczytać z jego oczu , lecz właśnie w tym momencie silnik autobusu ucichł , młodzież przepychała się przez korytarz autobusu . Jedynie Lisa i Phil siedzieli jakby zamarli w bezruchu , oboje mieli przerażone wyrazy twarzy . Drzwi autobusu były otwarte , wiatr wleciał do pojazdu , i to właśnie on spowodował , ze oboje w jednej sekundzie wstali , Lisa przewróciła się o plecak Phila , który leżał tuz pod jej nogami . Chłopak pomógł jej wstać ,spytał ją czy nic ja nie boli , ta odpowiedziała , ze nie

- [1] [2] [3] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
martellina Linia koment
Dodany:2014-03-18 18:42:01, Ocena: 6.0
Bardzo mi się podoba , czekam na ciąg dalszy :>
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów