Nauczyciel ma zawsze rację! (cz.2/2)
opowiadania >



więc nie odmówiłem. Przy kawie i pysznym serniku domowej roboty przegadaliśmy ponad godzinę.


Już przy pożegnaniu zawahała się, jakby chciała się jeszcze o coś mnie spytać. Wyraźnie coś ją dręczyło, ale powstrzymywała się. Zachęciłem ją:


O co chodzi, pani profesor? Śmiało, proszę się pytać, jesteśmy przecież dorosłymi ludźmi.


Wiesz... nie wiem, czy pamiętasz, jak całą klasą umówiliście się przeciwko mnie?


Chodzi o to zadanie domowe z nowego tematu, za które cała klasa dostała od pani liniałem?


Tak... dlaczego tak wtedy zrobiliście? Czy naprawdę byłam taka zła i niedobra dla was, że mnie wtedy wszyscy próbowaliście okłamać?


Skrzywiłem się, przypomniawszy sobie tamto zdarzenie:


Pani profesor, nie oszukaliśmy pani. Naprawdę pani zadała do domu powtórzenie kilku ostatnich lekcji z poprzedniego roku, a nie z nowego roku. Pani myślała, że się umówiliśmy, no i poniosło panią. Teraz już minęło, ale wtedy przez długi czas pamiętaliśmy. Zwłaszcza ten liniał. Dostaliśmy za nic.


O boże! Naprawdę?! Nie umówiliście się?! Jak to dobrze, jak to dobrze... Ojej, przepraszam ciebie i wszystkich, przepraszam! Byłem pewna, że zadałam wam nowy temat, a wy...


Rozpłakała się. Przez łzy mówiła dalej:


A ja całą noc wtedy przepłakałam. Myślałam, za co, za co tak cała klasa chciała mnie oszukać. Przepraszam za ten liniał, ale nie wiem, co się ze mną wtedy stało.


Pani profesor, była pani dobrą nauczycielką. Zresztą zawsze lubiłem geografię. Tamto jednak długo w nas tkwiło. Było, minęło, każdy ma czasem zły moment. Wolę pamiętać wszystkie inne, lepsze. Teraz pani wie, że nie oszukaliśmy pani. Przeprosiny przyjęte. Życzę długich lat, oby w zdrowiu. Do widzenia.


Zdzisiu, jeszcze raz przepraszam. I dziękuję.


Do widzenia, pani profesor.



- [1] [2] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
JKZ007 Linia koment
Dodany:2015-01-11 08:31:22, Ocena: 5.0
Oceniłem na pięć, bo to dobrze opisane wspomnienie, ale nie wciągnęło mnie aż tak bardzo :) Z geografii byłem niezły:)Pozdrawiam:)
Hardy Linia koment
Dodany:2015-01-11 23:07:41, Ocena: 5.0
No cóż, lepiej gdybym napisał coś z SF albo wymyślone opowiadanie... Może kiedyś... na razie mam dosyć ciekawych (i mniej ciekawych, jak czytam) wspomnień. Życie ma ciekawsze i mniej ciekawe momenty... takie życie. Spisuję, póki pamiętam :)
Hardy Linia koment
Dodany:2015-01-11 23:08:24, Ocena: 5.0
PS. Witaj w klubie "Niezłych z Geografii" :)
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów