Uwertura miłosego uniesienia
opowiadania >



"Zbudziła się,w kolejnym hotelowym pokoju, znów nie bardzo wiedząc gdzie się znajduje.



Pomimo częstych wyjazdów, nadal miała z problem z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości, tuż po przebudzeniu. Zlokalizować gdzie jest, dlaczego się tu znalazła i czy jest sama.


Do jej uszu wpłynął jakiś dźwięk zza ściany.


"Ktoś coś piłuje"- pomyślała.


"O tej porze?"...i w tej sekundzie sama rozbawiła się swym niewinny wnioskiem.


Obok niej, tuż zza ścianą ktoś oddawał się miłosnemu uniesieniu, niemal odgrywając uwerturę w tonacji D-dur.


Trwało to zbyt krótko i dla niej zbyt długo.


Popłynęły łzy."


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
Pilar Linia koment
Dodany:2012-05-04 10:05:47, Ocena: 6.0
Takim krótkim tekstem, kilkoma zdaniami sprawiłaś, że ja to wszystko zobaczyłam, a to jest sztuka.

Ocenił/a na: 6
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów