Być
opowiadania >



O wiele łatwiej jest udawać niż być, bowiem bycie spotyka się z krytyką i niezrozumieniem. Człowiek trwa ubrany w maskę jaką chcą widzieć inni. Boi się ukazać prawdziwe „ja”. Kiedy choć na chwilę odstępuje od danego sobie słowa, natychmiast zderza się z brutalnością wyobcowania. Udając, że nie został wyalienowany, przyodziewa fałszywą maskę pozornej przyziemności i jedynie w skrytości własnego wyciszenia stara się oddzielić prawdziwe „ja” od przesłony stworzonej na potrzeby otaczającego go realizmu życiowego. Tuła się więc po jaskiniach, spotyka sobie podobnych, ale i ci nie wykazują chęci ujawnienia. Widać dane im było napotkać na swej drodze równie przygnębiającą poniewierkę.


Jaskiniami świata rządzi Pan Zapomnienia. Wychodzi on naprzeciw wszystkim nowo przybyłym i wita z otwartymi ramionami. Odsłania poły swego płaszcza ukazując to, co czeka każdego przekraczającego ten próg. Nie ma on nic do ukrycia bo ukrywanie się jest powinnością ludzką. On się nie boi tego co w głębi umysłu się kryje. On wie i rozumie.


A człowiek, któremu dane było podróżować po włościach Zapomnienia, odkrywa, że tutaj czuje się bezpiecznie i już nie musi udawać. Taka jest właśnie natura ludzka, że kiedy pozna smak goryczy to pragnie się uwolnić w jakikolwiek sposób. Wchodzi więc do jaskini i zmierza ku jej krańcowi na oślep, bo nie zna jej zakamarków, a światła nikt tutaj sobie nie życzy. Nie znajdziemy pochodni oświecenia, sami musimy ją stworzyć z doświadczeń życiowych i nieść wysoko uniesioną, żeby drugi raz się nie potknąć. Widać nie da się ominąć bólu i rozczarowania, ale można przecież do niego nie wracać.


Chowa się więc człowiek pod płaszczem Pana Zapomnienia i czuje ciepło na wskroś przepełniające duszę. Nie lęka się „innych”, bo oni go nie znają, nawet nie starają się go zrozumieć. Początkowo to boli, ale hart ducha sprawia, że człowiek się uodparnia i zrozumienie jest już mu obojętne.


Nowa rzeczywistość jawi się pełnią swych barw. To jest właśnie świadectwo wszelkich możliwości. Świat, w którym można wszystko, a przede wszystkim można szybować bez obawy o upadek. Bo przecież jest na świecie Obrońca Ciszy – strzeże on wrót do innego świata, takiego, w którym pojawiają się niezłomne uczucia wiary i miłości.


Trzeba więc być, ale niekoniecznie „tutaj”. Czasem lepiej być „tam” i dać się porwać marzeniom.


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów