Moje Szczęście
opowiadania >














  O wschodzie
słońca ujrzałam złocistą bramę iskrzącą się uśmiechami świętych słów. Strach
goszczący tak długo we mnie, uciekł na zawsze, bo samo Niebo uchyliło mi swych
bram, bym mogła zobaczyć Szczęście...


  A było ono
piękne. Uskrzydlone w miliony niewypowiedzianych myśli, dające podmuch świeżej,
wonnej prawdy. Widzę, jak rozciąga swoje niemożliwe bycie na wszystko znajdujące
się dookoła Niego. Nikt przed nim nie ucieknie, nawet ja.


  Było uosobieniem
wszystkiego tego, czego potrzebowałam teraz i czego będę już potrzebowała zawsze-szalonej
chwili, przynoszącej powiew rumianego życia i kojącej rozerwane sny ciszy.


   Raz dotykałam go wzrokiem zachłannego dziecka,
spragnionego delikatności myśli, raz wzrokiem kobiety, spragnionej miłości tak
żywej, jak tętnica w żyłach.


  Widok ten
napawał mnie błogością dotykającą każdą moją komórkę.


  Czułam jak młot
uderza o kowadło. Źrenice poszerzały się z każda sekundą, potęgując narastający
w środku mej duszy głód. Głód tak silny i niezwykły, że jedyną trzeźwą myślą,
która dając nadzieję, również mnie przerażała , było to, że nic nie będzie już
smakowało tak, jak kiedyś. Nic nie będzie wstanie nasycić mnie, jak robi to ten
widok. O to pożywka bogów (a ja usiadłam obok nich i przyłączyłam się do
uczty).


  Nie wiadomo skąd,
suche szpony zaczęły rozrywać mi płuca. Tęsknota pojawiła się znikąd. Tęsknotę
za tym, czego nigdy przedtem nie miałam, a co, wiedząc od teraz, było mi
bardziej potrzebne od każdego pojedynczego oddechu. Szczęście. Jak coś takiego
mogło istnieć? Istnieć, ale nie w moim życiu..?


  Niebiosa! A co
teraz?! Męczenie mnie sprawia Wam taka przyjemność. Czy będę mogła Go dotknąć,
zatrzymać, zaznać, choć przez chwilę, bym mogła...nic już nie będę mogła. On
zawładnął całą mną - podświadomą świadomością umysłu i duszy mej. Już nic nie
jest ważne. Tylko moje Szczęście.















 


 


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
Vanillivi Linia koment
Dodany:2009-04-10 16:39:58, Ocena: 4.2
Za dużo patosu i udziwnień. Postaraj się może pisać prosto, to co czujesz, czasem prostota jest najlepsza.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów