NIUNIAINUIN
opowiadania >



Była przeciętna. Obracała się w złym towarzystwie. Miała cycki i długie nogi. Niezły tyłek i głębokie gardło.



Spotkałem ją wracającą z Tamtego miejsca. Nie była jak wszyscy. W swojej przeciętności tylko lewe oko miała inne.


Zerkała nim na mnie i czarowała. Jędza jedna.


Niunia jest czarownicą. Moc czerpie od Nich stamtąd.


Oni ją wykorzystują zostawiając po sobie skarby zaszyte głęboko w jej wnętrzu.


Gdy stojąc Tu spotkałem ją wracającą z Tamtego miejsca bała się Jego.


Od Nigdy śledził ją Karzeł Florysta. Skurczybyk chciał wypruć z jej wnętrza te skarby.


Oni nigdy do niego nie przyszli co miał im za złe.


Wiedział, że jedynym sposobem na sprzedanie swoich kwiatów jest dorwanie się do Ich skarbów, które Niunia nosiła zaszyte w swoich głębiach.


Planował przedostać się do głębi Niuni przy pomocy nożyka do kwiatów.


Jednak Niunia jest sprytna i zawsze się mu wymykała.


Tu widzę ją tylko przez cztery sekundy.


Nagle pojawiła się gdzieś indziej, a po niej pozostał tylko Karzeł Florysta.


Dźwięk skrzypiącego wózka z różami, który ciągnął za sobą nie daje mi spać na zawsze.


Karzeł Florysta jest zdeformowany i wolniejszy od Niuni.


Jednak jest również bardzo zdeterminowany aby dobrać się do Ich skarbów. Dlatego już od tysięcy wieków podąża tropem Niuni.


Jej widok był przytłaczający. Wycisnęła ze mnie gałki oczne, które poturlały się jedna w lewo do rynsztoka, druga w górę na planetę Venus.


Niunia będzie najpiękniejszą istotą jaką widzę.


Kolana stopiły się z brukiem pod żarem jej lewego spojrzenia. Cztery sekundy w słońcu. Później nastał On.


Gwałtownie wypełnił miejsce po Niej swoją obszerną marynarką i różami.


Widziałem go krótko. Na całe szczęście. Mam nadzieję już nigdy nie trafić na tego typka. Nic nie mówił tylko kręcił jęzorem niestworzony bełkot.


Słodki odór jego istoty teleportował moje prawe oko z Venus tutaj. Przykrótka noga karła zdeptała moje lewe oko. Dużo zapłaciłem za spotkanie z nim.


Znikł po chwili. Śpieszył się za Niunią. Jednak we mnie zostanie już na zawsze. Ale to dobrze. Znaczy to, że Niunia, chociażby jej część też u mnie jest. Ponieważ on tylko ją ma na uwadze.


Modle się teraz często. Zawsze proszę aby niunia mi pomogła. Starożytni mówią, że im pomagała.


Cena za tą pomoc jest wysoka ale daje pewność nieśmiertelności.


TO JEDYNY SPOSÓB. INNYCH NIE MA.




- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów