Rękopis
opowiadania >



cyfrą "3".


Właściciel pensjonatu pozwolił mi dokładnie przyjrzeć się wnętrzu apartamentu.


Rzeczywiście nie wskazywało na to, aby w nim ostatnio ktoś przebywał. Popukałem w ścianę


sąsiadującą z moim pokojem, wydawała przytłumiony, matowy odgłos monolitu.


Wyszliśmy na korytarz.






    • Pan intensywnie pracuje w nocy. Musiał się pan zdrzemnąć i zapewne coś się panu






przyśniło – próbował zakończyć sprawę oberżysta.


Przeprosiłem go za całe zamieszanie. Postanowiłem mieć jednak oczy szeroko otwarte,


a przed świtem zbadać dokładnie ścianę od strony mojego pokoju.



- [1] [2] [3] [4] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów