"Jak powiedziałbym kazanie dla mężów gdybym był kaznodzieją"
opowiadania >



Adamie !


Miłość, czułość, zrozumienie.


Częściej słuchaj ze zrozumieniem ! Pamiętaj, że ona potrzebuje wysłuchania i dawki pozytywnych uczuć, a nie gotowej podanej przez ciebie recepty na wyjście z sytuacji. I kochaj swoją żonę, kochaj uczynkami i słowami dając jej odczuć, że jest codziennie zauważana, najważniejsza dla Ciebie i tylko w Twoich męskich ramionach całkowicie bezpieczna !



„- Co w tej kuchni taki bajzel ? Nie mogę już z tymi bałaganiarzami, a jeszcze dziś te pindy grochowe w mojej robocie znowu pokazywały sobie takie śliczne kostiumy jakie kupiły wczoraj w galerii, a ta durna Anka to nowego smartfona cały dzień na blacie biurka trzymała jak nigdy, patrzyły na mnie jak na niemotę jakąś, bo ja wiesz ta zielona bluzkę miałam na sobie co od zeszłego roku ją noszę, a ta moja stara Nokia to chyba króla Ćwieczka pamięta, a i baterię musze codziennie ładować, nie mówiąc jak wygląda… - Działa przecież. - No działa, ale wiesz klapnięta dzisiaj jakaś taka jestem, nie wyspałam się bo prasować do późna musiałam, a rano wcześnie wstałam kanapki Alanowi zrobić do szkoły, a jeszcze w pracy te głupie babska mnie wkurzały i ta durnowata kierowniczka chyba kolejny raz zapomni o nagrodzie dla mnie, a ja tak fatalnie się czuję, chyba trudne dni się zbliżają bo mnie tak brzuch i głowa mnie napierniczam, że ustać nie mogę … - Tabletke se weź z krzyżykiem.”

Nie tak Adamie !!!


Ona nie mówi ci tego po to abyś znalazł proste i czytelne rozwiązanie jej problemów.


To nie twój kumpel, który przychodzi do ciebie wieczorem i opisując ci dziwną pracę silnika jego samochodu pyta co to może być , a ty mu odpowiadasz :


„- Sonda lambda do wymiany ! „


Po czym obaj zadowoleni otwieracie flaszkę, bo udało się zdiagnozować problem i znaleźć jego rozwiązanie.


Twoja piękniejsza połówka jabłka nie oczekuje, że podasz jej gotowe rozwiązania typu : telefon przecież jest sprawny, a złe samopoczucie zlikwidować można tabletką przeciwbólową !


Ewa mówi do ciebie po to, abyś ją wysłuchał, bo twoje uważne wysłuchanie w cudowny sposób powoduje, że ona poczuje się znacznie lepiej nawet bez środków przeciwbólowych.


Czasem mówi długo – to fakt , ale jeżeli Ją naprawdę miłujesz jak nakazuje Ci święty Paweł - wysłuchaj Jej cierpliwie. Gdy wyrzuci z siebie wszystkie bolączki dnia codziennego i spojrzy na ciebie wyczekująco, ty uśmiechnij się z czułością i powiedz:


„- Tak widzę po Tobie, że jesteś zmęczona, ale nawet zmęczona w tej obcisłej, seksownej zielonej bluzce, wyglądasz o niebo lepiej od wszystkich twoich koleżanek z pracy. Tak każdej z osobna, jak i razem wziętych.”


Potem delikatnie przytul Ją do siebie i pogłaskaj w miejsca , w które ona najbardziej lubi być głaskana, a które znacie tylko wy dwoje i wyszeptaj do jej ucha z czułością:


„- Wiesz, teraz trochę u nas z kasą krucho, ale już niedługo spłacimy kredyt na samochód to wybierzemy dla Ciebie pięknego smartfona jakiego zechcesz. A teraz idź, zdrzemnij się trochę, a ja ogarnę ten bałagan w kuchni. Wiesz, że ja dla ciebie wszystko co rozkażesz moja ty królowo.”


Zapewniam cię, że ona wtedy szeroko uśmiechnie się jednym ze swoich uroczych uśmiechów, szybko zapomni o swoich troskach i pomoże ci posprzątać kuchnię zapominając o zmęczeniu.


Na tym polega miłowanie żony. Komplementy nie tylko przed ślubem, ale i po upływie pięciu dziesięciu , czy dwudziestu lat. Ona bardzo tego pragnie i potrzebuje. Zawsze i wszędzie.


Jej wysłuchanie i zrozumienie, czasem współczucie, czasem podzielenie jej obaw i pocieszenie, czasem sam czuły gest, który ma magiczną moc i zastępuje tysiąc słów. Gest, którego nie otrzyma od żadnej nawet najbliższej przyjaciółki.


Nie wiesz jak to robić ?


Powiesz może:


„- Żaden tam ze mnie kochanek z telewizyjnych seriali czy bohater romansowego powieścidła. Nie potrafię. Z kolegami to jakoś tak łatwiej się dogadać, bo zawsze wiemy o co chodzi, a jak się nie zgadzamy to se damy po gębie i święto. Przynajmniej wszystko jasne, a z babami to nigdy nic nie wiadomo! „


Wiem, że przychodzi ci to trudno, ale przypomnij sobie wierszyk, który mama wpisała ci w dziecięcym pamiętniku: „Na życia dalszą drogę weź czarodziejskie słowa : proszę , dziękuję , przepraszam i w sercu je zachowaj „. A teraz sobie przypomnij kiedy ostatni raz zwróciłeś się do żony używając jednego z tych słów.


Dawno prawda ? Bardzo dawno.


„- Proszę ! To kwiaty dla ciebie, takie jak lubisz czerwone róże, nie żadne tam cmentarne lilie !


- Dziękuję ! Namęczyłaś się kochana okrutnie z tymi drożdżami, ale to ciasto ze śliwkami bije na głowę wszystkie ciasta jakie jadłem w życiu !


- Przepraszam ! Bardzo głupio się wczoraj zachowałem kłócąc się przez godzinę z tobą o taką pierdołę. Postaram się nie zrzucać poduszek z kanapy na podłogę, bo wiem że tego bardzo nie lubisz.”


Czy to takie trudne Adamie ? Czy to kosztuje tak dużo wysiłku ? Chyba nie, a zastąpi niejedną „męską receptę”. Te kilka słów czasem warte są wszystkich pieniędzy świata. Te trzy czarodziejskie słowa umiejętnie używane są kluczem, który otworzy Ci serce Twojej kobiety, a na drugim świecie bramę, której strzeże święty Piotr.


Miłość i umiejętność dostrzegania tak od święta jak i każdego dnia pięknej czułej i wrażliwej kobiety. Każdego dnia i nie tylko miesiąc po ślubie, ale i po dwudziestu, czy trzydziestu latach małżeństwa.



„- To dzisiaj nasza piętnasta rocznica ślubu, wszystkiego najlepszego ! – zwracasz się do rozpromienionej żony wręczając jej tekturowe pudełko zapakowane w firmowy papier jednego z supermarketów.


- Pamiętałeś ! Wspaniale ! – mówi twoja ukochana przystępując z zaciekawieniem do rozpakowywania prezentu.


W kilka sekund po rozdarciu pakownego papieru z jej twarzy znika uśmiech, a z oczu iskierki podniecenia i zaciekawienia.


- Odkurzacz… Duży … - mówi po chwili już znacznie ciszej, mniej lub bardziej umiejętnie ukrywając rozczarowanie

- [1] [2] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
kselope Linia koment
Dodany:2015-12-28 23:20:23, Ocena: 6.0
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów