Amelia roz. piąty
opowiadania >



Synek zasnął tylko zastanawiam się czy to dzięki mojej bajce czy nieodparta potrzeba snu. Pewnie obie sily. Bajka byla ciekawa o sprytnym lisku z lasu, który był głodny i nawiedził dom mieszkający po sąsiedzku.Sama nie wiem skąd mam te pomysły na bajki. Zawsze zasypia. Ale śmiać mi się chce bo męża też uspalam. No tak teraz pytanie co ja mam robić jaką bajkę sobie opowiedzieć żeby było łatwo zasnąć. Jednego jestem pewna życie nie jest proste a wrecz trudne. Pójdę do salonu zrobię sobie gorącej czekolady o i chyb jeszcze trochę piernika zostało, ej niech wam się nie wydaję, że ja się po nocy opycham albo tak reaguje na stres bo nie. Pan x pisze, za dnia w nocy nie bo śpi, ponoć nie wnikam to jego sprawa co robi po nocy, ale ze mną nie pisze. A szkoda bo czasem mi smutno a on milczy.


Dzisiaj przypomniała mi się pewna sytuacja. To było jakiś czas po jego zareczynach. Oczywiście latem. Napisal czy możemy się spotkać, nie tu tylko gdzieś pojechać. Och pamiętam jak dziś serce mi zadrzalo. Poczułam suchość w gardle i panikę "w co mam się ubrac?"... Było mi gorąco na duszy i puls szalał. Wyrzuciłam wszystko, szafy i podrzucalam do góry co się nadaję, ale nic sie nie nadawało. W końcu otworzyłam inną szafę i znalazłam taka białą sukienkę na cienkich ramiączkach. Teraz bym jej w życiu nie ubrała. Ale to bylo dawno. Pomalowalam się i zbijacym sercem poszlam na umówione miejsce. Stal autem pod sklepem i chyba czekal na mnie. Nawet nie wiem czy mu sie wtedy podobałam w tej kiecce. Nie pamiętam żeby coś mówił w jej temacie. Nie ważne, o ciasto miałam wziąść.... Moment..


Jestem z talerzykiem. Czekolada stoi na kominku i się grzeje. Na czym ja skończyłam? Aha na sukience to znaczy na spotkaniu. Wsiadłam do auta tak jakbym robila coś nielegalnego jakbym kogoś uprowadzala chore nie....Bylam spieta i nieszczęśliwa za razem. Mialam nadzieję za każdym razem, że stanie sie coś takiego , że "uciekniemy razem i zapomnimy o wszystkim co było nie tak. Niestety nie. Bylam smutna mimo, że udawałam inaczej, no ale co miałam powiedzieć?Zostań ze mną... Banalne ale i prawdziwe tylko że jak mi to tłumaczył kocha mnie, ale nie tak jak kiedyś,.... bzdura....!!!!!! Nie wierzyłam mu. Nikt by nie uwierzyl. Bo jaki zareczony facet odwiedza swoją byłą i spędza z nia czas??? Właśnie cisza oznacza potwierdzenie mojemu twierdzeniu. Boli nadal a myślałam, że już nie tak.. Mam w głowie pewną piosenkę on wie jaką.... Ale tylko pewne słowa biorę do siebie. Drogi Panie x zbyt szybko ulecialo coś co mogło pokazać niebo... Tak sen mi kompletnie ulecial i dziś a na dodatek księżyc świeci jak szalony znowu nie pospie. Ciekawe czy ktoś kiedyś przeżywał to co ja, pewnie nie ludzie sobie tak nie komplikują życia jak my....


Muszę iść spać puki mi głowa nie snuje marzeń jakiś dziwnych., które się nie sprawdzą. Tak Panie x ja panu tego nie wybacze, że myślę o czymś co mnie dręczy i nie pomaga spać. Tak wszyscy w okół mają rację to znaczy Agata. Hmm. Ona też swoje przeszła. Ale zaraz moment a może ona tylko udawała? Kurcze, ale ze mnie ciele przecież ona jest aktorka.!!! Ja nie mogę. Teraz mi to pasuje, ona ma męża też aktora znają sie od dawna on jest trzymany jak w sejfie nie ma szans na ucieczkę poza jej radar a gdzież tu nagle jakaś chęć romansu.Predzej by mu kaktus urósł na nosie niż by to zrobil. To logiczne wymyśliła tą bajeczke, żeby mnie rozczulic i wzbudzic we mnie poczucie niszczenia domowego ogniska i filaru domu. Och to babsztyl.


Już sobie pogawedzimy przy herbatce panno Agato....



.



- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów