Zapiski filozofa z wolnego wyboru
opowiadania >




Człowieku, nie miej żadnych złudzeń i porzuć raz na zawsze marzenia - życie to nie piękna bajka.

Niewiasto, puchu marny, nigdy nie oceniaj pucybuta - sumienia narodu: wyklętego poety, tylko w sposób nieustępliwy szukaj bardzo głębokiego źródła, a może wtedy zdobędziesz raz na zawsze jego zaufanie.

I jako oświecony boski podmiot o charakterze uniwersalnym posiadam wyjątkowo tolerancyjny stosunek wobec osób o orientacji seksualnej: heteroseksualnej, homoseksualnej i biseksualnej.

Dziwne, ludzie bardzo uwielbiają decydować o życiu innych, to tak - jakby mieli jakieś święte upoważnienie nadane przez siłę nadprzyrodzoną, chociaż najczęściej sami tego zjawiska nie potrafią w sposób racjonalny wytłumaczyć z powodu nieuctwa. Przeważnie ustawiają innym życie pod kątem własnych interesów, a sami nie potrafią zauważyć, że są nieświadomymi niewolnikami rygoru kościelnego, układów towarzyskich i dyktatu państwowego, a także - bandyckich praw wolnego rynku. W istocie wygląda to tak, jakby życie innych było pozbawione jakiejkolwiek wartości: sumienia, etyki, intelektu, poglądów, uczuć, ciała, umysłu i duszy, jednym słowem: podmiotowości boskiej o charakterze twórczym.

Teolog powie: służby specjalne, teozof doda: duchy specjalne, natomiast filozof zakończy: dupy specjalne!

I nie przejmuj się nękaniem ze strony bardzo smutnych panów: twoje milczenie doprowadzi ich do wściekłego szału.

Tak więc należy unikać ludzi, którzy wszystko robią, aby zepsuć ci stoicki spokój - gorące opanowanie ducha.

Każdy wielki człowiek jest całkowicie do pokonania na merytoryczne argumenty - wystarczy po prostu dokładnie czytać jego dzieła.

Zbiorowa modlitwa w żadnych wypadku nic nie ma wspólnego z duchowym przeżywaniem, po prostu jest manifestacją danej wspólnoty religijnej, a jakby inaczej - całkowicie magicznej.

Tak więc nigdy w życiu nie złamię ustalonych zasad: nie zrezygnuję z pisania prozy poetyckiej, nie klęknę przed żadną kobietą, aby poprosić ją o rękę, także - zachowam skrawek wolności na długie spacery z druhem wędrownym, zresztą: nigdy nie wchodzi się do tej samej rzeki dwa razy, a co dopiero po raz - trzeci.

Proszę więc łaskawie zrozumieć, że jestem w pełni oświeconym wolnomyślicielem - filozofem z wolnego wyboru, dlatego też do mojego umysłu nie mają dostępu żadne sekty religijne: chrześcijańskie, judaistyczne i muzułmańskie, a także wszystkie inne, słowem - po prostu żadne.

I wrzuć ziarenko pieprzu do bardzo gorącego oleju, a wtedy nigdy nie zostaniesz zapomniany przez świat.


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów