INNA...(cz.XIV)
opowiadania >



I nadszedł ten dzień. Ada obudziła się ze strasznym bólem głowy, którego w żaden sposób nie mogła stłamsić. Nie pomagało nic, ani tabletki, ani kąpiel z jej ulubionym zapachem. Wyprawiła dziewczynki do szkoły i zbierała się do wyjścia, uważając, by nie zapomnieć niczego, co wziąć ze sobą powinna. Nie spostrzegła nawet, kiedy dotarła na przystanek autobusowy. Korzystając z tego, że było kilka wolnych miejsc, usiadła i zatopiła się w rozmyślaniach…o tym, co było, a co dziś definitywnie miało się zakończyć. Przypuszczała, iż sprawa nie będzie łatwa, z uwagi na to, iż dzieci były dość małe jeszcze, a sąd z reguły nie pozwala na rozstania rodziców w takich przypadkach. O mało nie przejechałaby swojego przystanku. Ocknęła się jednak w samą porę. Wysiadła z autobusu, wiedząc, że od rozprawy dzielą ją jeszcze dobre trzy kwadranse. Usiadła na ławce, na miejskim rynku, tuż przy starej fontannie i ogarnęła ją panika. Dopiero wtedy. Dopiero w tej chwili zdała sobie sprawę z tego, że już za tak niewiele czasu stanie twarzą w twarz z mężem, że wyjdzie na światło dzienne tak wiele spraw z ich bardzo prywatnego życia. Spraw, które nigdy nie wyszły poza ściany ich domu. Bo ona nikomu o niczym nie mówiła. Nigdy się nie żaliła na los, bo i po co? Od matki, usłyszałaby jedno stwierdzenie, jej zdaniem uniwersalne przesłanie na całe życie „jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz”. A to przecież matka powinna być, obok męża, największym wsparciem. Ada nie mogła liczyć ani na niego, ani na nią. Siedziała na kamiennej ławce i czuła się tak, jakby wrastała w ten granit. Jakby zaczynała wraz z nim tworzyć jednolita całość. Wtedy przypomniała sobie o koleżance, poznanej w Internecie dziewczynie, która zawsze potrafiła ją „postawić na nogi” w ciężkich chwilach. Wyjęła z torebki telefon komórkowy i znalazła numer. Wciskając zieloną słuchawkę miała ogromną nadzieję, iż rozmowa będzie możliwa. Po kilku sygnałach Adrianna usłyszała jak zwykle wesołe „witaj kochana!”. Ada nie mogła wydusić z siebie ani jednego słowa. Jola słyszała jednak, że ktoś jest po drugiej stronie. Mówiła szeptem do chwili, gdy w słuchawce pojawił się cichutki szloch. Adriannie puściły nerwy. Zaczęła opowiadać o tym, jak się czuje, że coś trzyma ją na placu w centrum miasta i że nie da rady ruszyć się z miejsca, by dojść do gmachu sądu. Mówiła i mówiła. Dopiero po jakimś czasie dopuściła do głosu koleżankę po drugiej stronie. Jola miała spokojny i wyciszony bardzo głos. Nie dała po sobie poznać ani odrobiny nerwowości i braku przytomności umysłu po tym, co usłyszała. Powiedziała tylko „Ada, idź tam i po prostu bądź sobą, mów prawdę, a wszystko będzie dobrze”. To wystarczyło. Tylko kilka słów. Takich słów, o których każdy wie. Których sens jest dla każdego oczywisty. Tylko i aż tyle. Adrianna nawet nie podziękowała. Oznajmiła jedynie, że odezwie się po rozprawie i się rozłączyła. Podniosła się z ławki i ruszyła w kierunku potężnych schodów sądu, które zobaczyła, gdy tylko weszła w odchodzącą od placu uliczkę…

Cdn.


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
oleczka31 Linia koment
Dodany:2012-05-20 22:26:29, Ocena: 6.0
Dobrze mieć takiego przyjaciela... Pozdrawiam Agatko.

Ocenił/a na: 6
agatkafrezja Linia koment
Dodany:2012-05-20 22:32:00, Ocena: 6.0
to prawda, taki Przyjaciel to skarb najprawdziwszy,takiego życzę każdemu z całego serca. Dziękuję Aniu:)
Pilar Linia koment
Dodany:2012-05-20 22:32:08, Ocena: 6.0
Tak, taki przyjaciel to szczere złoto:) Kiedyś czytałam, że przyjaciele to ciche anioły, które przypominają nam, jak latać, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać :)

Ocenił/a na: 6
agatkafrezja Linia koment
Dodany:2012-05-20 22:33:34, Ocena: 6.0
takie Anioły, które zawsze są, choć czasem siedzą cichutko, a pojawiaja się zawsze wtedy, gdy są najbardziej potrzebne... Pozdrawiam Pilar;)
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów