Niespełniona Miłość
opowiadania >



-Nie przepraszaj nie zrobiliśmy nic złego. Nie przepraszaj za piękno, za cudowną miłość, chyba że żałujesz tego co się stało. -Nie, nie żałuję. Nigdy nie będę żałować tych niezapomnianych, magicznych chwil przeżytych chwil. Dałaś mi tak wiele. -Ty mnie również. Odmieniłeś me życie Robercie. Sprawiłeś że stało się piękne, pełne barw. -Dzięki Tobie Natalko znów poznałem co to radość, szczęście, miłość. W tym momencie zaczął padać ulewny deszcz. -Jesteś mym słońcem -A ty moim. -Kocham Cię Natalio. -Kocham Cię Robercie. Nigdy nie przestanę -Zawsze będę Cię kochał. Nasze spragnione usta połączyły w długim, namiętnym pocałunku... Ostatni pocałunek...ostatnie przytulenie...ostatnie spojrzenie. Z rozwianymi włosami, ze łzami płynącymi po twarzy patrzyłam jak odchodzi ma miłość, mój Robert. Jak się oddala powolnym krokiem, jak znika. Zrozpaczona, załamana usiadłam pod drzewem, płacząc. Strugi deszczu spływały po mnie ale ja ich nie czułam, nie czułam zimna, w tym momencie umarło me serce, przestałam żyć. * Z wykorzystaniem poezji własnego autorstwa


- [1] [2] [3] [4] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów