Nie z tego świata.
opowiadania >



nie być, musiałem tylko zawieść tam Julię, ale ona się uparła, żebym poszedł.


- No oczywiście. Zawsze Julia.


- Daj już spokój. Mówiłem, ona nic dla mnie nie znaczy. Liczysz się tylko ty. Naprawdę nie wiem dlaczego mi nie wierzysz.


- Dobrze... Nie kłóćmy się już... Opowiadaj dalej.


- Na czym to ja skończyłem? A tak. No i poszedłem na tą imprezę, wiesz jak to jest. Skoro wszyscy pili to i ja się napiłem. Miałem zamiar wrócić taksówką... Kiedy uznaliśmy zabawę za zakończoną koleżanki Julii chciały wracać ze mną do domu. Wsiedliśmy wszyscy do mojego auto, dołączyło się jeszcze paru gości...


- Jechałeś po pijaku?! Czyś ty kompletnie oszalał?


- Wtedy nie myślałem... Po drodze uderzyłem w coś...w kogoś.


- Zabiłeś człowieka?!


- To nie tak. Wysiadłem, żeby zobaczyć co się stało i on leżał, głowa mu krwawiła. Zadzwoniłem po pogotowie. Od razu wtedy odjechałem, nie chciałem, żeby zawiadomili policję, że jeżdżę wstawiony. Wiem, to było egoistyczne, ale nie mogłem inaczej. Po paru dniach dowiedziałem się, z gazety, że ten chłopak nie żyje.


- I to on niby cię nawiedza?


- Nie. Robi to jego ojciec i brat. Bo miał brata, bliźniaka. On nie umiał dłużej żyć bez brata i postanowić się zabić... Zaraz po nim zrobiła to jego matka. Został wtedy tylko ich ojciec. Było mu ciężko, po pewnym czasie mnie znalazł i opowiedział całą to historie. Był stary, zmarł na zawał. Od tamtej pory do mnie przychodzą. Nieraz jest sam, a czasem ktoś mu towarzyszy. On chce zrobić mi to samo co ja zrobiłem jemu...


- Ale przecież nie przyczyniłeś się do ich śmierci. Może trochę do tego pierwszego chłopaka, ale przecież w szpitalu jeszcze żył.


- Ale on uważa mnie za odpowiedzialnego temu wszystkiemu.


- Po co to robi?


- Chce żebym ja też został sam.


- Co to oznacza?


- Musisz na siebie uważać...


- Sądzisz, że będzie chciał mnie zabić?


- Jesteś wszystkim co mam...


- Ale wciąż nie rozumiem, dlaczego chciałeś popełnić samobójstwo? W czym to by pomogło? Nie myślałeś wtedy o mnie? Jak ja to zniosę? I jeśli by ci się udało to, tam, spotkałbyś się z nimi.


- Zrobiłem to dla ciebie, sądziłem, że jeśli ja umrę to tobie nic się nie stanie.


- To naprawdę słodkie, ale nie może ci się nic stać, rozumiesz? Ja bez ciebie nic nie znaczę. Musisz żyć.


Wtedy weszli rodzice razem z lekarzem. Specjalista uznał, że pacjent jest już zmęczony i nie powinno się go już męczyć. Pożegnali się, a Amanda obiecała, że jutro znowu go odwiedzi.


Wierzyła w jego opowieści. Zawsze intrygowały ją rzeczy nadnaturalne. Wierzyła w istnienie duchów, życie pozagrobowe. Postanowiła tę całą sprawę zbadać dokładniej.


Po powrocie do domu postanowiła zagłębić swoją wiedze i sięgnęła po książki. W mieszkaniu miała dużo źródeł, w których mogła znaleźć odpowiedź na nurtujące pytania. Przedstawione tam były sytuacje podobne do tej, lecz z taką zmianą, że ludzie, którzy to opisali, sami przywołali do siebie złe moce. Poprzez tabliczkę quia lub inne przedmioty tego rodzaju. Seanse spirytystyczne, opisywane tutaj, zazwyczaj kończyły się odprawianiem egzorcyzmów przez księdza albo śmiercią. Duch nigdy nie odszedł sam. Udręką jest dla niego „żyć” w tamtym świecie, po tamtej stronie. Kiedy tylko możliwa jest ucieczka zawsze z niej skorzysta. Chociaż bywają i dobre dusze. Tylko podczas seansu nigdy nie wiesz kto do ciebie przyjdzie... Dlatego są pewne zasady. Naukowcy bliżej badający sprawy nadprzyrodzone podają, że kiedy tylko będziemy czuć obecność gościa trzeba spytać czy jest dobry lub czy ma dobre zamiary wobec nas. Pytanie musi paść 3 razy, a dopiero za trzecim dowiemy się prawdy i to też nie zawsze. Bywa też tak, że duch nie będzie chciał odpowiedzieć lub zdenerwuję go ilość tego samego pytania. Sam może zacząć zadawać pytania albo podpuszczać nas abyśmy mu pomogli przyjść znowu na ten świat. Nie można dać mu doliczyć do 8, wtedy koniec. Nic się nie da zrobić, duch wejdzie w ciało medium. Nie wolno też, pod żadnym pozorem, przerywać seansu. Jest to równoznaczne z zostaniem ducha. Najgorsza jest prośba o pokazanie umiejętności ducha, chęć dowodów. Wtedy się już nie odczepi i będzie pobieraj z nas siły, aż w końcu sami się wykończymy. Amanda zawsze chciała uczestniczyć w tej niebezpiecznej grze, nigdy się jednak na to nie odważyła. Może teraz będzie miała okazję? Jej przemyślenia przerwał telefon. Dzwonił ojciec Mateusza. Jego żona niespodziewanie dostała krwotoku w łazience. Wykrwawiła się na śmierć. Kiedy karetka przyjechała było już za późno. Co dziwne, kiedy przyjechali nie było w niej ani kropli krwi. Sama skóra i kości.


- Teraz kiedy Mat jest w szpitalu sam sobie nie poradzę z pogrzebem, mogłabyś... – nie pozwoliła mu dokończyć.


- Oczywiście pomogę ci we wszystkim. Tak strasznie mi przykro... – usłyszała sygnał zakończenia rozmowy.


Tego dnia zrozumiała, dokładnie, co Mateusz miał na myśli. Wiedziała też kto będzie następny... Nie może dopuścić do kolejnej tragedii.


Kolejnego dnia, rano, poszła na uczelnie. Od razu skierowała się do biblioteki. Nie wiedziała ile ma czasu, chociaż duchy na pewno nie będą działać od razu. Trochę czasu musi upłynąć, aby

- [1] [2] [3] [4] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
purplewonder Linia koment
Dodany:2013-12-02 12:39:46, Ocena: 6.0
Super wciągające. Czytając chciałam jeszcze więcej. Nie mogłam oderwać się od czytania i o to właśnie chodzi w dobrej opowieści. :) A któż by pomyślał, że tytuł mnie zaciekawił bo dodatek simsów tak się nazywa... ;D Pozdrawiam :)

Ocenił/a na: 6
bloondii Linia koment
Dodany:2013-12-11 23:22:05, Ocena: 6.0
Dziekuje. Bardzo milo sie czyta takie komentarze. ;))
moonraavi Linia koment
Dodany:2014-05-24 22:04:57, Ocena: 6.0
A Ty nic nie wspomniałaś, ze piszesz TAKIE opowiadania! jedna z najlepszych rzeczy jakie czytałem
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów