Aforyzmy
opowiadania >




Tymczasem: najdroższa moja informatyczko, oczywiście - altruistycznie kup biednemu poecie na trzydzieste szóste urodziny książkę o prehistorycznych czasach pogańskich - słowiańskich, dokładnie - polskich, jasne - pana Waldemara Łysiaka - pana...

A jakim logicznym prawem: silni i zdrowi i silni - ambitni są niesprawiedliwie stawiani w ogromnie dołującym szeregu, potem - wyjątkowo niemiłosiernie wykorzystywanie przez głęboko wtórnych analfabetów - agresywnych urzędników systemowych: mamusiu i tatusiu i ciociu i wujku - on naprawdę pisze niezłe wiersze: ja też chcę...

I mówię pomału i cicho i spokojnie - źle, nakręcają - opanowany podnoszę tonację erudycyjną, oczywiście - źle, prowokują - wrzeszczę i przeklinam i wrzeszczę, jasne - źle, słowem: znieczulę wewnętrzny bunt organizmu, dokładnie: ciała i umysłu i duszy, inaczej - cudu, a wtedy naprawdę będzie wyjątkowo dobrze - niewolnicy?

Jeden: otwarty spacer wymaga kultury filozoficznej i dwa: agencja towarzyska wymaga kultury seksualnej i trzy: publiczna biblioteka wymaga kultury intelektualnej, a ja - wymagam: akceptacji...

Po prostu znam trzy instytucje religijne na wyjątkowo przenikliwy wylot, dokładnie: zakon sióstr nazaretanek i opus dei i zakon braci franciszkanów - nie wspominając już o materialistycznym radiu maryja, kończąc: nadal chcecie ze mną filozoficznej wojny?

A robienie coś wbrew prawom natury, dokładnie - ignorowanie potrzeb cielesnych i umysłowych i duchowych: ma być pierworodnym grzechem, inaczej - normalny człowiek miałby przyjąć imię świętej opatrzności, jakby inaczej - demoralizującą istotę cierpienia: psychobiologiczną i autodestrukcyjną i psychosomatyczną?

Nie dla mnie stadne emocje, którymi bardzo łatwo manipulować - kontrolować, słowem: proponuję oświeconą i zrównoważoną i opanowaną - empatię...

I naprawdę jestem bezpośredni i niemiły i bezczelny, jasne: ile ma pani lat!?

Spójrz: jakie błękitne niebo - słoneczne, jasne - czujesz ogromne ciepło, zrozum: tam mieszka pan Kłusownik - ciągle nastawia potężne sidła, oczywiście - duża większość ludzi wpadła, jakby inaczej - bezmyślnie, natomiast: mądrzy - są nadal wolni, pytanie: kto tak naprawdę ma problem?

A gdybym został bezprawnie zmuszony do bycia niewolnikiem aktualnie panującego systemu, zapewniam: utracę wolę życia i pokocham ogromną beznadzieję i zabiję świętych winowajców - piekielną siłą milczenia, dalej - nadejdą okrutne czasy: padnę niemiłosierną ofiarą agresywnej nienawiści, słowem - zepsutego sumienia hipokryzji!

I wykopał kundelek dołek - łapkami: ktokolwiek tam wpadnie - złamie sobie nogę, człowieku: nie wolno wmawiać nikomu - masz ogromny problem, zrozum - niektórzy omijają pułapki szerokim łukiem...

Spójrzcie głęboko w bardzo zmęczone oczy - zauważycie ogromne pokłady dobroci, jednak - będziecie głośno płakać nad losem własnego sumienia...


- [1] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Książka, dzięki której pokochasz książki. Nawet, jeśli nie lubisz czytać
Pax
Nieja i ja
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów