Nie jesteś zalogowany
Login:
Hasło:
Pamiętaj:


Biały gołąb


Na błękicie bezchmurnego nieba pośród promieni słońca pojawiło się stado gołębi trzepocząc skrzydłami przelatując ponad głowami usiadły na ziemi obok fontanny pośród nich jeden o śnieżnobiałym upierzeniu wyraźnie patrząc w twoją stronę siedzisz obok na brzegu fontanny bawiąc się jej tryskającą wodą patrzysz na gołębie stado rozproszyło się wokoło a on bez strachu usiadł obok gruchał poruszając dziobem chcąc cos przekazać fontanna wytrysnęła kolejnymi strumieniami błyszczące krople wody swobodnie opadały na twoje dłonie spójrz… usiadł na twojej ręce pijąc z niej wodę powoli i spokojnie jakże spragniony bez strachu pozostawił stado pije poruszając białymi skrzydłami aby ugasić palące pragnienie ominął wypełnioną fontannę wodą aby zbliżyć się właśnie do ciebie siedzisz bez ruchu wpatrzona w jego lśniącą biel dotykasz palcami białych piór delikatnie bez pośpiechu czujesz ciepło i bliskość patrzysz w jego oczy stado gołębi wzbiło się w powietrze a on… pozostał wtulony w twoje dłonie… 24.07.2003.

Menu wiersza

Obecna ocena:
4.0

Oceniali:

Menu autora

Avantar - kazap Autor:kazap
O sobie samym: ...Być zawsze sobą bez względu na czas i miejsce w jakim przebywasz... ....Być i pozostać - czymś więcej
Ostatnio widziany:2010-09-02

REKLAMA
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
Tenis Imprezy katowice
platnosci.pl
Przyjaciel X