Forum

Wątek - Małgorzata Gutowska-Adamczyk odpowiada czytelnikom


«powrót
KtoTreść postu
2012-02-12 17:39:24
Niedawno opublikowaliśmy wywiad z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk, zatytułowany "Jestem z tej samej gliny" - http://www.granice.pl/publicystyka.php?id=26&id_art=560&id2=0

Autorka zdradza w nim wiele tajemnic dotyczących swoich planów wydawniczych oraz przybliża nieco książki, które ukażą się w tym roku. Ale Małgorzata Gutowska-Adamczyk ma również specjalną niespodziankę dla miłośników książki odwiedzających wortal literacki Granice.pl Zapraszamy Was do zadawania pisarce pytań na tematy szczególnie Was nurtujące w tym właśnie wątku. Autorka odpowiadać na nie będzie do soboty, 18 lutego 2012. Najciekawsze pytania zostaną nagrodzone książkami lub punktami wymiennymi na książki w naszym sklepiku i wraz z odpowiedziami znajdą się w książce "Małgorzata Gutowska-Adamczyk rozmawia z czytelniczkami "Cukierni pod Amorem", która ukaże się już w maju nakładem Polskiego Wydawnictwa Naukowego.

Zapraszamy do dyskusji!
2012-02-12 19:12:11
Pani Małgorzato mam do Pani pytanie odnośnie sagi "Cukiernia pod Amorem", a właściwie jej bohaterów. Otóż czy wyobraża sobie Pani jako autorka rozstanie się z bohaterami tejże sagi? Pytam o to dlatego, iż ja, jako wierny czytelnik, absolutnie sobie tego nie potrafię wyobrazić.. Czy pisarz czuje smutek kończąc wieloletni owoc swojej pracy, pozostawiając bohaterów swego dzieła samym sobie ?
2012-02-12 19:51:26
Tak, chyba autor czuje taki sam smutek, jak rodzice, kiedy wypuszczają w świat dorosłe dziecko. To syndrom opuszczonego gniazda zmusił mnie, bym wróciła do Gutowa i zajrzała do cukierni Pod Amorem. Robię to w Waszym, moich czytelników imieniu, ale również w moim własnym, niejako łamiąc zasady, których starałam się do tej pory trzymać. Widać jednak coś mnie do tego przymusiło ;-)
2012-02-14 11:31:07
1) Jaki jest Pani sposób na pisanie? Czy zakłada Pani jakieś dzienne wymogi co do ilości napisanych stron, pracuje Pani w regularnych porach, a może spontanicznie, gdy nadejdzie wena?

2) Co Panią motywuje do pisania, nawet gdy nie ma Pani natchnienia i nic się Pani nie chce? Co Pani wtedy robi?

3) Kto jest Pani ulubionym bohaterem/-ką „Cukierni pod Amorem” i dlaczego właśnie on/ona?

4) Czy lubi Pani słodycze? Czy chadza Pani do cukierni?

5) w jaki sposób wpadła Pani na pomysł "Cukierni pod Amorem”? Co było pierwszą inspiracją?
2012-02-14 11:41:10
Czy wzorowała się Pani na Joanne Harris i Jej "Czekoladzie"?

Czy ma Pani niezawodny przepis na sernik? Mi on nie wychodzi więc jeśli tak to proszę o przepis. :)

Czy w życiu prywatnym trafiła Pani przez żołądek do serca mężczyzny?
2012-02-14 11:52:27
Witam serdecznie.Na początku chciałam Pani życzyć wygranej w plebiscycie na najlepszą książkę w roku 2011.Trzymam kciuki,gdyż dla mnie osobiście jest to naprawdę najlepsza książka 2011 roku.Cukiernię pod Amorem czytałam trzykrotnie.Wydanie każdego tomu poprzedzone było dość długim oczekiwaniem na niego,więc siłą rzeczy,by nie pogubić poszczególnych wątków zaczynałam lekturę od nowa/w moim wieku to norma-kiedyś to się nazywało skleroza -ha,ha/Po przeczytaniu ostatniego tomu zrobiło mi się smutno,że to już koniec.Mam pytanie.Jak dużo w tej sadze jest tak naprawdę historii z przeszłości pani rodziny,a jak dużo fikcji literackiej.Czy zbierała pani materiały szperając w archiwach rodzinnych i babcinych kufrach,czy może to genialna pamięć i efekt zapamiętanych przez panią opowiadań babć,dziadków itd.Po prostu jak długo się pani przygotowywał do napisania tej wspaniałej sagi?
2012-02-14 11:53:43
Czy w serii występuje jakaś postać lub wątek, którego pojawienia się dziś Pani żałuje?
2012-02-14 11:53:49
Pani Małgosiu,czy są zakusy na sfilmowanie książki?
2012-02-14 12:04:43
1. czy są jeszcze jakieś tematy - o ktorych pani nie pisała a chciałaby pani napisać
2. co pani mysli o kulturze wschodu?
3. jaki jest pani ulubiony film i gdzi epani woli cześciej chodzic czy do kina, czy do teatru, czy do filcharmonii,
4. czy zawsze pani marzyła , od dziecka aby pisać, czy lubiła pani czytać ksiazki?
5. jaka autorka ksiązek odpowiada pani najbardziej i dlaczego
6. czy myślała Pani aby pisać dla dzieci ?
7. co jest dla Pani najważniejsze w życiu,
8. czy przydażyło się cos pani w życiu takiego nadwzyczajnego, nieprzewidywalnego
9. czy czegos się Pani boi?
10. czy chciałaby pani wyjechać w jakąś podróż życia i gdzie by pani się udała i kogo ze soba zabrała
11. co pani robi aby czasami się wyciszyć, czy nie ma Pani takich momentów
12. co sprawa Pani przykrość i radość
dziękuje to wszystkie pytania, przez te moje pytanka chciałabym poznać panią z troche innej strony .
2012-02-14 12:18:58
Czy przeżyła Pani "nieoczekiwane uczucie odurzenia, rozpłynięcia się w nostalgii" wywołane zapachem z lat dzieciństwa, czy rozpoznaniem przypadkowym na ulicy zapomnianego zapachu...?
2012-02-14 12:23:36
DO PETRONIUSZA:

Uważam, że bez systematyczności nic bym nie osiągnęła. Pisanie jest męczące, a ja mam dużo innych zajęć i pasji, znacznie mniej męczących, muszę więc stawiać sobie wymagania, również ilościowe. Jeśli podpisuję umowę na konkretny termin, staram się go dotrzymać. Wiem, ile mniej więcej powinnam napisać każdego dnia, aby się to udało. Obecny mój cykl pisnaia to wrzesień-marzec, zatem mam siedem miesięcy na napisanie trzystu stron. Proste działanie mówi, że powinnam napisać półtorej strony dziennie. Pod koniec cyklu, kiedy trzeba nadrabiać zaległości, robi się z tego pięć stron... Staram się pisać codziennie, czekanie na wenę nie ma sensu, ona przychodzi podczas pracy, choć oczywiście również wtedy, gdy zajmuję się domem lub jestem na spacerze.

Kiedy nie mam natchnienia i nie chce mi się pisać, udzielam wywiadów ;-)

Pytanie o ulubionego bohatera przypomina trochę pytanie rodzica o to, które dziecko kocha najbardziej, ale ugnę się i powiem, że moimi ulubionymi bohaterkami są chyba Barbara Zajezierska za jej niezłomny charakter i Gina Weylen za szaleństwo i odwagę bycia sobą.

Słodycze uwielbiam i najczęściej piekę sama.

Inspiracją do napisania "Cukierni" była moja dziecięca fascynacja cukiernią mojej ciotki. Pomysł urodził się dawno temu, w latach osiemdziesiątych, ale na szczęście doczekał się realizacji.
2012-02-14 12:29:25
DO IWYBEJ:

Na "Czekoladzie" się nie wzorowałam, choć znam i cenię tę powieść.

Z sernikiem też mam często problem, proszę znaleźć przepis na Sernik Emigranta naszej czytelniczki Małgosi na blogu www.cukierniapodamorem.pl Podobno wychodzi!

Początek był co prawda inny, ale mój mąż twierdzi, że tak i do tej pory pamięta mojego kurczaka i pomidory faszerowane ryżem ;-)
2012-02-14 12:38:01
DO JOLUNI559

Bardzo dziękuję za życzenie, już wkrótce przekonamy się, jak "Cukierniom" poszło w tym plebiscycie. Dziękuję Pani serdecznie za oddanie serca tej powieści, to dla mnie wielki zaszczyt i zobowiązanie! Daltego tym trudniej jest mi wyznać, że mojej rodziny w "Cukierniach" niemal wcale nie ma. Ta powieść to fikcja literacka, ponieważ moja rodzina nie posiada tak głęboko sięgających tradycji i tak wielu zachowanych pamiątek, bym miała z czego upleść całą powieść. Zresztą, gdyby ją miała, pewnie napisałabym raczej wspomnienia. Ten brak miał też plusy, dał mi bowiem wolność wyboru bohaterów, ich charakterów i ścieżek, którymi podążali. Tak więc, Pani Jolu, ani pamięć, ani szperanie po kufrach. Przeczytałam sporo pamiętników i opracowań dotyczących historii Polski i ludzi, którzy żyli w "moich" czasach i z tego czerpałam. Największym komplementem jest dla mnie pytanie o Ginę Weylen. Niektórym czytelnikom nie mieści się w głowie, że mogło jej nigdy nie być...
2012-02-14 13:04:44
GOSIACZEQ

Musiałam się przez chwilę zastanowić, ale chyba nie ma takiej postaci czy wątku. Mogę mieć do siebie żal o to, że coś zostało nie dość dopracowane, bo zawsze można opowiedzieć szerzej, ciekawiej, z większą ilością szczegółów, emocji i punktów przełomowych. Ale gdybym podchodziła tak do sprawy, to "Cukiernia" byłaby pewnie opowieścią o pięknej amazonce, która nigdy nie doczekała się druku...
2012-02-14 13:07:09
Do JOLUNI559

Jeśli chodzi o scenariusz filmowy, to powstaje na podstawie "Zajezierskich". Przygotowuje go mój mąż, jako materiał na film kinowy. Jednak nie od nas zależeć będzie produkcja i nie wiem na razie, czy doczekamy się filmu, to dość długi proces.
2012-02-14 13:50:42
Pani Małgosiu, a jaka jest dusza artysty - pisarki?
2012-02-14 14:01:35
1. czy jakby ktoś pani powiedział w dzieciństwie że będzoe pani pisarką - uwierzyła by PANI ?
2. Jak długo Pani pisała Zajezierskich , czy "Cukiernia pod amorem", czy pisze się te ksiązki jednym tchem, czy raczej nie .
3. czy w trakcie pisania zmienia Pani fabułę, czy ona juz jest znana Pani od początku?
2012-02-14 14:10:15
kczy któryś z bohaterów książek - taki jakiego Pani wykreowała ma swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości
2012-02-14 14:11:02
Co w pisaniu sprawia Pani najwięcej radości, a co jest najtrudniejsze?
Czy lubi Pani czekoladę?
2012-02-14 14:28:11
1.Czy wydarzenia z książki" cukiernia pod amorem są przez Pania wymyślone czy też może są przygody z życia ?
2. z którego dzieła jest Pani zadowolona najbardziej?
2012-02-14 14:31:36
Lubi pani pisać długie książki czy może krótsze ?

Skąd pani bierze inspiracje?
2012-02-14 14:33:05
gdzie najbardziej lubi Pani pisać?, a gdzie najmniej?
2012-02-14 14:35:02
pani przepis na spełnienie w życiu
2012-02-14 16:16:13
1 Pani Małgosiu - jakie prawdy życiowe chce Pani poprzez swoje książki, uświadomić czytelnikom?

2 Co chciałaby Pani aby czytelnicy wynieśli z lektury Pani książek?
2012-02-14 16:35:25
MONIKA03091982

1. czy są jeszcze jakieś tematy, o ktorych pani nie pisała a chciałaby pani napisać? Jest mnóstwo takich tematów i na pewno nigdy nie uda mi się wyczerpać całej listy ;-)

2. co pani mysli o kulturze wschodu? - Znam ją bardzo pobieżnie, właściwie wiem cokolwiek tylko o kulturze japońskiej, dla której mam duży szacunek. Myślę, że kultura wschodu jest niezwykle inspirująca, a filozofia, ktora leży u jej podstawy warta poznania.

3. jaki jest pani ulubiony film i gdzi epani woli cześciej chodzic czy do kina, czy do teatru, czy do filharmonii?
"Pół żartem, pół serio". W filharmonii prawie nie bywam, częściej w teatrze (mąż reżyser!), najczęściej w kinie. Chciałabym częściej chodzić do teatru, ale moja praca, obecnie bardzo intensywna, trochę mi to utrudnia.


4. czy zawsze pani marzyła, aby pisać, czy lubiła pani czytać ksiazki? - Czytać lubię do dziś, a o pisaniu marzyłam od czwartej klasy podstawówki ;-)

5. jaka autorka książek odpowiada pani najbardziej i dlaczego - Bardzo lubię magiczne światy Olgi Tokarczuk.

6. czy myślała Pani aby pisać dla dzieci? - Tak, w czerwcu wyjdzie zbiór baśni dla dzieci.

7. co jest dla Pani najważniejsze w życiu - To trudne pytanie, bo niesposób wymienić jedną uniwersalną wartość, ale ważna jest dla mnie rodzina i to jej podporządkowuję swoje życie zawodowe.

8. czy przydażyło się cos pani w życiu takiego nadwzyczajnego, nieprzewidywalnego - Spotkałam na swojej drodze Wojciecha Adamczyka.

9. czy czegos się Pani boi? - usiąść za kierownicą, włożyć łyżwy, wejść do basenu.

10. czy chciałaby pani wyjechać w jakąś podróż życia i gdzie by pani się udała i kogo ze soba zabrała - Chciałabym pojechać z moim mężem w długą podróż po Europie.

11. co pani robi aby czasami się wyciszyć, czy nie ma Pani takich momentów - Pielę w ogródku, idę z psami na spacer, piekę placek drożdżowy.

12. co sprawa Pani przykrość i radość - cieszę się, że moi najbliżsi są zdrowi, cieszę się z sukcesów moich synów, cieszę się, że tyle pytań zadaliście mi Państwo na tym forum. Przykro mi, kiedy słyszę o ludziach, którzy czynią krzywdę innym ludziom lub zwierzętom. Nie potrafię tego zrozumieć.
2012-02-14 17:16:10
Do ANN49

Tak, zapach wody męskiej toaletowej Brutal i damskiej Evasion czy Masumi nieodmiennie wyzwala we mnie wspomnienie czasów studenckich, a zapch pasty do podłogi Agata przypomina mi o moim sielskim dzieciństwie. O zapachach ciast czy innych potraw wspominając... Zapachy najsilniej przenoszą wspomnienia.
2012-02-14 17:28:34
Tadeusz Mazur

Pyta mnie Pan o duszę pisarki jako taką, czy konkretnie moją? Nie wiem, czy odważę się odpowiedzieć na to pytanie, nie wiem, czy mam w ogóle taką wiedzę. Wszak niejeden filozof stracił zęby i włosy na takich rozmyślaniach i nie wyszedł poza: "Wiem, że nic nie wiem"...
Mogę w zasadzie powtórzyć to samo. Ewentualnie zapraszam do mojego pokoiku zwierzeń: www.blogguci.blogspot.com
2012-02-14 17:35:42
MONIKA03091982

1. czy jakby ktoś pani powiedział w dzieciństwie że będzie pani pisarką - uwierzyła by PANI?

Tak, bo bardzo chciałam wówczas w to wierzyć.

2. Jak długo Pani pisała Zajezierskich , czy "Cukiernia pod amorem", czy pisze się te ksiązki jednym tchem, czy raczej nie .

Cały cykl pisałam od sierpnia 2008 do marca 2011, z tym, że pierwszy tom trzynaście miesięcy, drugi bodaj dziewięć, trzeci osiem. Robiłam sobie też przerwy, bo są mi potrzebne chociażby po to, aby zebrać materiały i zwyczajnie nabrać dystansu. Tak więc odpowiedź brzmi nie, nie pisałam "jednym tchem".

3. czy w trakcie pisania zmienia Pani fabułę, czy ona juz jest znana Pani od początku?

Zauważyłam, że fabuła w moim przypadku jest dość giętka. Czasem zainteresuje mnie jakiś bohater, idę za nim trochę na ślepo. Ale od początku wiedziałam, dokąd chcę dojść i wreszcie dotarłam do celu. To jest zresztą chyba najważniejsze w pisaniu: znać zakończenie ;-)
2012-02-14 17:41:02
MONIKA03091982

Jeśli chodzi o bohaterów "Cukierni" pierwowzór miała jedynie Celina Hryć. Była nim moja chrzestna matka, siostra mojego taty, Halina Kolasińska, o czym mówiłam już chociażby na blogu "Cukierni", dokąd Panią zapraszam: www.cukierniapodamorem.pl Tam też znajdzie Pani jej fotografie.

Sportretowałam też moich synów w dwóch powieściach dla młodzieży: "110 ulic" i "220 linii". Więcej grzechów nie pamiętam ;-)
2012-02-14 17:44:11
Co Pani czuje kończąc książkę i rozstając się ze swoimi bohaterami?
2012-02-14 17:50:20
DOROTA MAZUR

Zacznę od końca. Rozumiem, że chodzi Pani o czekoladę, jako deser. Tak, lubię, niestety aż za bardzo.

Natomiast jeśli chodzi o pytanie pierwsze: w pisaniu największą radość sprawia mi, kiedy już skończę, a najtrudniejsze jest dojście do końca.

Mam nadzieję, że Pani nie rozczarowałam? Pisanie jest dla mnie naprawdę wciąż bardzo dużym wyzwaniem, zwłaszcza teraz, kiedy oczekiwania Czytelników po "Cukierni" mogą okazać się nie do zaspokojenia. Pisanie wciąż przychodzi mi z trudem, nigdy nic mi się "samo" nie napisało. Siadam do laptopa, bo muszę, to pilnowanie się i zmuszanie nie jest miłe. Ale kiedy coś wyjdzie, kiedy książka stoi na półce w księgarni (a zapewniam Panią, że to dla mnie wciąż widok niezwykły, bo przez wiele lat go nie doświadczałam), kiedy czytelnicy chcą się ze mną spotkać w swojej bibliotece, widzę wtedy, że to zmuszanie się ma sens.
2012-02-14 17:58:51
MONIKA03091982 hurtem

Czy wydarzenia z książki "Cukiernia Pod Amorem" są przez Pania wymyślone czy też może są przygody z życia? -

Są wymyślone.

2. z którego dzieła jest Pani zadowolona najbardziej? -

"Cukiernia" przyniosła mi pewien rozgłos, ale lubię też bardzo, może nawet najbardziej, powieść dla młodzieży "220 linii".

Lubi pani pisać długie książki czy może krótsze? - Wolałabym pisać książki krótkie, a zarabiać na nich tak, jak za dłuższe ;-)

Skąd pani bierze inspiracje? -

Z życia, z prasy, z lektur. Inspiracje są wszędzie.

gdzie najbardziej lubi Pani pisać?, a gdzie najmniej?

Mam tylko jedno miejsce, w którym piszę - mój gabinet. Do niedawna jednak pisałam przy laptopie w kuchni, a jeszcze wcześniej przy komputerze stacjonarnym w dużym pokoju. Musialam wtedy używać słuchawek z muzyką, aby dosłyszeć własne myśli. Nie było to komfortowe. Pisywałam też na kolanie, jadąc autobusem, czy pociągiem. Czasem trzeba złapać myśl, żal, żeby gdzieś uciekła...

pani przepis na spełnienie w życiu

Kochająca się rodzina, satysfakcjonująca praca i odrobina egoizmu.
2012-02-14 18:09:39
blackithilien

Te dwa pytania dotyczą w zasadzie jednego. Tak, uważam, że jestem już w wieku, kiedy mogę pokusić się o jakiś przekaz i oczywiście to robię, każdy autor w mniej lub bardziej zakamuflowany sposób to czyni, temu przecież służy literatura.
Zabrzmi to patetycznie, ale co tam, chciałabym uczynić ludzi lepszymi. Chciałabym, aby więcej nad sobą rozmyślali, aby popędy nie dominowały ich życia, by brali za siebie odpowiedzialność i nie krzywdzili siebie oraz innych.

Nie wierzę, że to napisałam...
2012-02-14 18:16:11
Do KK13

Kończąc powieść czuję ulgę. To jest zawsze bardzo długa i męcząca podróż. Tak było przy powieściach młodzieżowych, teraz jest nie inaczej. Raz tylko przydarzyła mi się rzecz przedziwna. Niemal popłakałam się, bo wiedziałam, że rozstaję się z moimi bohaterami na zawsze. Było tak przy okazji "220 linii" i wciąż mam do tej powieści bardzo emocjonalny stosunek. Niedawno z powodu wznowienia musiałam ją na nowo przeczytać i nic się nie zmieniło...
Lubię tych chłopców.
2012-02-14 21:30:05
1.czy zrezygnowała Pani z czegoś w życiu, a później Pani tego żałowała?
2.co jest nr 1 osiągnięć życiowych?
3. ogląda Pani jakiś polski serial?
4. Jak Pani spędza wolne chwile?
5. Co zrobiła Pani w życiu najbardziej szalonego?
2012-02-14 21:34:18
Mam wielki szacunek do autorów jakichkolwiek książek również do Pani, aczkolwiek nurtują mnie 3 pytania, mianowicie:
1. Ile czasu zajęło Pani napisanie książki "Cukiernia pod Amorem"?
2. Pisała Pani wyżej wymienioną książkę w dłuższych odstępach czasowych czy dziennie jakiś fragment?
3. Jeśli miałaby Pani możliwość zabrania w podróż tylko jednej książki, to którą wybrałaby Pani i dlaczego?
Dziękuję za odpowiedzi.
2012-02-14 22:22:39
MONIKA03091982
1.czy zrezygnowała Pani z czegoś w życiu, a później Pani tego żałowała?

Oczywiście, wielokrotnie. Jestem człowiekiem, zatem błądzę. Na szczęście czasami okazywało się, że żałowałam niepotrzebnie ;-)

2.co jest nr 1 osiągnięć życiowych?

Mam nadzieję, że Nr 1 jest wciąż jeszcze przede mną.

3. ogląda Pani jakiś polski serial?

Ranczo.
4. Jak Pani spędza wolne chwile?

A co to takiego?

5. Co zrobiła Pani w życiu najbardziej szalonego?

Zgodziłam się na trzeciego psa.
2012-02-14 22:26:01
MENDRZEC

Drogi Panie, na dwa pierwsze pytania odpowiedziałam już poniżej, nie będę się zatem powtarzać. Jeśli chodzi o lekturę na bezludną wyspę, zabrałabym "W poszukiwaniu straconego czasu" Marcela Prousta. Kiedyś, jako nastolatka, przeczytałam niemal do końca, teraz ciągle coś mi przeszkadza powtórzyć tę lekturę. Wreszcie i druk zrobił się za mały. Na bezludnej wyspie byłby czas, aby nadrobić tę zaległość, musiałabym tylko pamiętać o okularach ;-)
2012-02-14 22:33:14
Skąd czerpie Pani inspiracje do napisania książki?
Jakie są Pani priorytety w życiu?
Czy życie prywatne/rodzinne ma dla Pani duże znaczenie?
Czy pisanie książek od zawsze jest dla Pani znaczące?
Czy dar pisania odziedziczyła Pani po swoich przodkach?
Czy w pisaniu książek znajduje Pani spełnienie?
2012-02-15 09:56:52
GOSIA45

Droga imienniczko, na Pani pierwsze, drugie i trzecie pytanie odpowiedziałam poniżej. Na czwarte w zasadzie również, ale ponieważ było nieco inaczej sformułowane odpowiem - Tak, niemal od zawsze, kiedy już wiedziałam, że istnieją książki pisanie i czytanie było dla mnie niezwykle ważne. Chociaż nie potrafiłam jeszcze samodzielnie czytać, tworzenie wyobrażonych światów i przenoszenie się tam, wydawało mi się magiczne. Myślę, że stąd czerpię też potrzebę wyrażania myśli, a jeśli mam jakieś umiejętności, pewnie biorą się z przeczytanych lektur, twierdzę bowiem, że pisarz jest napierw czytelnikiem (znam jednak rzadkie wyjątki). Mój tata miał pewien dar opowieści, ale ponad ten dar przedłożył swoje umiejętności plastyczne, choć ani z jednego, ani z drugiego nie uczynił zawodu.
Pisanie daje mi dużą satysfakcję, a nawet - użyjmy tego wielkiego słowa - spełnienie. Miłe jest poranne wstawanie ze świadomością, że wczoraj wymyśliłam fajną scenę. To moja adrenalina ;-)
2012-02-15 11:03:18
Pani książki są kochane przez czytelniczki...
Czy nie odczuwa Pani zmęczenie popularnością, i jak Pani znosi krytykę, bo taka pewnie też się zdarza...
2012-02-15 11:17:39
Jak smakuje sukces?
Czy wierzy Pani w bezinteresowną życzliwość?
Czy miewa Pani prorocze sny?
Na co najchętniej wydaje Pani pieniądze?
Czy ma Pani jakiś nałóg?
Czy jest coś za czym Pani tęskni?
2012-02-15 11:26:30
Czym dla Pani jest nadzieja ?
Czy miała Pani chwile upadku po którym było ciężko się Pani podnieść ?
Czym jest miłość dla Pani, uczuciem, zwykłym zjawiskiem który można wytłumaczyć za pomocą nauki czy może czymś co mieszka w naszej duszy ?
Jaką drogą podążać aby zyskać sukces w życiu ?
Jakie były Pani pierwsze początki z pisaniem Książek ?
Czy pisała Pani jakieś opowiadania tylko dla bliskich ?
2012-02-15 11:30:13
-Wonderful world czy Dziwny jest ten swiat-ktora teza jest Pani blizsza?
-Czy piszac bierze Pani pod uwage ,ze Pani ksiazki czytaja tez faceci-czy tez ten fakt traktuje Pani niejako za bonus?
-Czy kiedy Pani tworzy,to pisze zgodnie z wymyslonym wczesniej scenariuszem-czy tez moga sie zdarzyc watki i wydarzenia stworzone pod wplywem impulsu?
-Ile z siebie samej oddaje Pani swoim bohaterkom?
-W jakich warunkach pisze sie Pani najlepiej i czy ma Pani z tym zwiazany jakis rytual?
-Kto pierwszy jest recenzentem Pani ksiazek?
Jakie uczucia towarzysze Pani po ukonczeniu ksiazki-zal,ulga,a moze cos innego?
-Jakie 3 ksiazki zabralaby Pani na bezludna wyspe?
-Jakiego pisarza ceni Pani najbardziej?
-Gdyby Pani mogla zmienic bieg jakiegos wydarzenia historycznego,to krore by Pani wybrala?
-Ktora z bohaterek trylogii "Cukiernia pod Amorem"chcialaby Pani byc w realnym zyciu?
Gcyby Pani mogla to jaka postac historyczna chcialaby Pani poznac osobiscie?
-Jakie osoby sa dla Pani tzw.symbolami seksu?:)
2012-02-15 12:19:11
ANN49

Zmęczenia popularnością nie odczuwam, nie dzieje się nic takiego, na co nie mogę mieć wpływu. Krytykę znoszę fatalnie. To jak kopnięcie w żołądek, oblewam się gorącym potem i mam zepsuty dzień. Nie podejrzewam nikogo o chęć zaszkodzenia mi osobiście. Nigdy tak nie podchodzę do ludzi, zresztą doświadczyłam w życiu naprawdę niewiele zła, za co nigdy nie przestanę dziękować Opatrzności. Czasem krytykujący nawet nie wie pewnie, jak źle autor znosi jego słowa, rady, uwagi. Na poprawki jest już za późno, książka na ogół stoi w księgarni i niewiele można zmienić. Zresztą żaden autor nie dogodzi wszystkim, nie ma takiej możliwości. Mój jedyny sposób na krytykę to przyjmować ją od ludzi, ktorzy mi dobrze życzą: od mojego męża (najtrudniej ;-), od moich redaktorek (oj, też się obrażam...), od zaprzyjaźnionych czytelniczek. Staram się nie przeczesywać internetu w poszukiwaniu pochwał, bo zawsze kończy się to znalezieniem przygany...

Sukces jest bardzo miły. Poznaję wielu sympatycznych ludzi i dowiaduję się o istnieniu miejscowości, o których nie maiłam pojęcia... W kwestii moich marzeń sukces zmienił niewiele, bo mam nadzieję, że dzieło życia jest wciąż jeszcze przede mną.

Czy wierzy Pani w bezinteresowną życzliwość?
Tak, bo sama jestem bezinteresownie życzliwa. Jak powiedział kiedyś mój syn: Dobro jest fajne!

Czy miewa Pani prorocze sny?
Nie.

Na co najchętniej wydaje Pani pieniądze?
Na książki.

Czy ma Pani jakiś nałóg?
Chyba nie. Nie piję prawie wcale, nie palę, nie używam narkotyków (nigdy ich nie spróbowałam). Wystarcza mi dwa espresso dziennie, nie uprawiam hazardu. Taka nudna jestem...

Czy jest coś za czym Pani tęskni?
Nie, ale chciałabym spotkać moją babcię i ciotkę Halinę Kolasińską i podziękować im za to, że były.
2012-02-15 12:21:31
-Gdyby miała Pani wybrać na sąsiadów jedną rodzinę ze swoich powieści, która by to była?
-Którą z już napisanych książek innych autorów sama by Pani chciała napisać, gdyby ta jeszcze nie powstała?

I pozdrowienia z Pięknej.:)
2012-02-15 12:36:13
KOMP-13-13

Czym dla Pani jest nadzieja?
To wiara, że mimo przeciwności kierunek, który się obrało, jest słuszny. To pozwolenie sobie na sukces i szczęście i niezamykanie przed sobą i innymi żadnych furtek.

Czy miała Pani chwile upadku po którym było ciężko się Pani podnieść?

Każdy upadek jest bolesny. Cierpienie psychiczne doskwiera czasem gorzej niż fizyczne i tylko czas potrafi ukoić nasze rany. Żyję już na tyle długo, że wiem, iż czas rozgrzesza nas i daje szansę na przyszłość nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że stoimy pod ścianą.

Czym jest miłość dla Pani, uczuciem, zwykłym zjawiskiem który można wytłumaczyć za pomocą nauki czy może czymś co mieszka w naszej duszy?

Miłość to sprytny pomysł natury na to, aby ludzkość trwała. Jest bowiem z jednej strony przyjemnym (oby) zwieńczeniem czynności, które mają prowadzić do prokreacji. Człowiek oczywiście w swym sprycie wymiguje się trochę z postawionych przed sobą zadań, ale chyba mamy co do tego zgodność?
Traktujemy więc miłość dwutorowo: jako zaspokojenie popędu i jako wzniosłe uczucie, które prowadzi do wysublimowania przedmiotu naszych westchnień. I tu moje obserwacje i poglądy stoją może nieco w sprzeczności z ogólną teorią miłości, uważam bowiem, że jest ona skrajnym przejawem egoizmu. Kochamy w gruncie rzeczy siebie, to siebie widzimy w oczach naszego ukochanego (ukochanej). Mówi się nawet czasem: On kocha "się" w kimś... To się wydaje mi się kluczowe. Proszę sobie wyobrazić, jak wygląda cierpienie, kiedy przedmiot naszego uwielbienia przestaje nas kochać. Jak to boli! Dlaczego? Bo urażona została nasza miłość własna. Ale, jak mówię, to moja prywatna teoria, nie jestem przecież psychologiem ;-)

Jaką drogą podążać aby zyskać sukces w życiu?
Nie ma uniwersalnego przepisu. W moim przypadku pragnienie plus praca oraz oczywiście niezbędna choćby niewielka dawka szczęścia. Podobno talent jest przeceniany ;-)

Jakie były Pani pierwsze początki z pisaniem Książek?

Dostałam propozycję napisania powieści dla młodzieży, kiedy już byłam nieco znana z serialu "Tata, a Marcin powiedział".

Czy pisała Pani jakieś opowiadania tylko dla bliskich?
Nie, to się nie sprawdza. Dla moich bliskich ważniejszy jest smaczny obiad niż to, co ja robię w swoim gabinecie ;-)
2012-02-15 12:41:29
1. czy zdarzyło się Pani płakać podczas oglądania filmu, jeśli tak jaki to był film?
2. czy koty też pani uwielbia tak jak psy?
3. czy wierzy Pani w miłość od pierwszego spojrzenia?
4. czy lubi Pani być rozpoznawana na ulicy i jakie są reakcje ludzi na Pani osobę?
5. Czy posiada pani duży zbiór literatury w swoim domu i czy jakieś ksiazki mają swoje szczególne miejsce?
6. czy ma Pani swoje motto, lub ulubione powiedzenie?
7. czy ma Pani jakieś swoje dzieło napisane - a nie wydane, które leży gdzieś głęboko w szufladzie ?
8. czy ktoś u Pani w rodzinie jest też pisarzem?, a moze ktoś był ?
2012-02-15 12:45:44
Czy zdarzyło się Pani mieć tak piękny i rzeczywisty sen, który przemówił do Pani duszy, i na którego podstawie napisała Pani książkę?
2012-02-15 12:46:27
co Pani czuje, jak widzi Pani jak ktoś czyta pani książki?
2012-02-15 12:47:27
czy ma Pani takiego najlepszego przyjaciela- na dobre i na złe, który jest z Panią od dzieciństwa?
2012-02-15 13:00:34
ANDRZEJ0791

-Wonderful world czy Dziwny jest ten swiat-ktora teza jest Pani blizsza?
Zdecydowanie ta pierwsza.

-Czy piszac bierze Pani pod uwage ,ze Pani ksiazki czytaja tez faceci-czy tez ten fakt traktuje Pani niejako za bonus?

Nie jestem naiwna i wiem, że panowie tak zwane babskie powieścidła omijają szerokim łukiem. Mój własny mąż przeczytał "Cukiernię" dopiero podczas ostatnich świąt Bożego Narodzenia, więc jak mam wymagać od obcych?! Tak więc każdy męski czytelnik jest dla mnie wielką radością i dumą.

-Czy kiedy Pani tworzy,to pisze zgodnie z wymyslonym wczesniej scenariuszem-czy tez moga sie zdarzyc watki i wydarzenia stworzone pod wplywem impulsu?

Dobrze byłoby wymyślić wszystko z góry, ale jednak ten drugi przypadek zachodzi często, ponieważ jakoś tak się dziwnie dzieje, że świat powieściowy ożywa i pokazuje się autorowi czasem z zupelnie niespodziewanej strony. To jest chyba największa przygoda autora.

-Ile z siebie samej oddaje Pani swoim bohaterkom?

Wszystko, choć staram się niczego nie dawać. Zauważam czasem, że buduję je w jakiejś opozycji do siebie. Generalnie nie byłabym dobrą bohaterką powieści, jestem strasznie nudna ;-)

-W jakich warunkach pisze sie Pani najlepiej i czy ma Pani z tym zwiazany jakis rytual?

W moim gabinecie, teraz na kanapie, bo mam dwa laptopy i tamten nie jest podłączony do internetu, ale też nogi i kręgosłup jakby mniej bolą. Zaczynam wieczorem, kiedy sprawy domowe są już załatwione, a psy śpią i bardzo często przerywam...

-Kto pierwszy jest recenzentem Pani ksiazek?
Moi reaktorzy.

Jakie uczucia towarzysze Pani po ukonczeniu ksiazki-zal,ulga,a moze cos innego?

Zdecydowanie ulga. Wtedy też podejmuję najwięcej głupich postanowień, jak na przykład takie, że nowa książka ukaże się za rok ;-)


-Jakie 3 ksiazki zabralaby Pani na bezludna wyspe?
Pisałam już o "W poszukiwaniu straconego czasu" Marcela Prousta, jako pierwszej, drugą byłoby "Życie, instrukcja obsługi" Georgesa Pereca, trzecią "Rękopis znaleziony w Saragossie" Jana Potockiego lub opcjonalnie "Kwartet Aleksandryjski" Lawerence'a Durrela albo trylogia Jeana d'Ormessona "Wieczorny wiatr" i następne.

-Jakiego pisarza ceni Pani najbardziej?
To już chyba odpowiedziałam, zabierając go na bezludną wyspę?

-Gdyby Pani mogla zmienic bieg jakiegos wydarzenia historycznego,to krore by Pani wybrala?

Straszną odpowiedzialność składa Pan na moje barki, ale chyba dokonałabym aborcji na matkach Adolfa Hitlera i Józefa Stalina.

-Ktora z bohaterek trylogii "Cukiernia pod Amorem" chcialaby Pani byc w realnym zyciu?

Żadną. Jestem zadowolona z mojego własnego życia, choć nie powiem, Gina Weylen dość mi imponuje... ;-)

Gcyby Pani mogla to jaka postac historyczna chcialaby Pani poznac osobiscie?

To się zmienia, bo miewam wiele fascynacji. Teraz jestem po lekturze książki biograficznej poświęconej Manetowi, to ten od "Olimpii", "Śniadania na trawie", prekursor impresjonizmu w malarstwie. Chętnie bym mu powiedziała, jak bardzo go teraz cenimy. Manet powiedział do krytyka Wolffa: "Chciałbym już teraz przeczytać to, co napisze pan po mojej śmierci".

-Jakie osoby sa dla Pani tzw.symbolami seksu?:)

Nie wiem, czy powinnam się ujawniać ze swoimi preferencjami. Generalnie uważam, że uroda i tak zwane "ciało" są przeceniane. Kobieca ochota na seks kiełkuje w mózgu i można ją rozpalić słowami...
2012-02-15 13:48:05
Czy wierzy Pani w przeznaczenie, czy że każdy jest kowalem swego losu?
Gdyby miała Pani możliwość przez dzień być kimś innym? To kim chciałaby Pani być...
Co Panią wzrusza do łez?
Czy jest Pani kobietą "zorganizowaną"?
Chciałabym jeszcze zapytać o najtrudniejszą decyzję...?
2012-02-15 14:14:26
WWWIOLKA

Dziękuję za pozdrowienia z mojego miasta i szkoły!

-Gdyby miała Pani wybrać na sąsiadów jedną rodzinę ze swoich powieści, która by to była?

Wierzbiccy ze "110" i "220" ;-)

-Którą z już napisanych książek innych autorów sama by Pani chciała napisać, gdyby ta jeszcze nie powstała?

Jest wiele takich powieści, bo ja bardzo lubię zazdrościć ludziom talentu. Ale wiem, że do wszystkiego muszę dojść sama, ale pytanie bardzo ciekawe.
Może te powieści, które zabrałabym na bezludną wyspę? Piszę o tym poniżej.
2012-02-15 14:17:01
1. Co najbardziej lubi pani zima?
2. Czy gra Pani w gry komputerowe?
3. Pani najbardziej sentymentalne miejsce
4.Co Pani mysli o plotkach ?
5. Czy kiedyś ktoś napisał nieprawdę o Pani życiu?
2012-02-15 14:39:21
MONIKA03091982

1 czy zdarzyło się Pani płakać podczas oglądania filmu, jeśli tak jaki to był film?

Nie płakałam chyba nigdy, tak z chusteczką przy nosie, ale tak zwana łza kręci mi się dość często.

2. czy koty też pani uwielbia tak jak psy?
Do kotów nie mam w ogóle stosunku, nigdy nie miałam własnego, może dlatego, że mam dominujący charakter, a koty tego nie lubią. Po co mam walczyć z własnym zwierzakiem o prymat w domu, z psami sprawa jest jasna ;-)

3. czy wierzy Pani w miłość od pierwszego spojrzenia?

Tak! Tutaj mój walentynkowy wywiad: http://slodko-gorzko.eu/?p=904#more-904

4. czy lubi Pani być rozpoznawana na ulicy i jakie są reakcje ludzi na Pani osobę?

Pani mnie przecenia. Nie jestem ropoznawana na ulicy! Nie jest mi to zresztą do niczego potrzebne.

5. Czy posiada pani duży zbiór literatury w swoim domu i czy jakieś ksiazki mają swoje szczególne miejsce?

Mamy dużą bibliotekę, w gabinecie męża główny zbiór, gdzie książki są podzielone na tematy: teatralia, historia, historia i teoria kultury, biografie, malarstwo, kryminały (mąż kolekcjonuje te najlepsze!), literatura. U mnie w gabinecie stoją książki zebrane do "Cukierni" i ostatnio "Podróży" (dwa regały), Tu są też słowniki, abym nie musiała biegać za każdym razem na dół. Na strychu mamy zbiór książek dla dzieci, które czekają na nasze wnuki (na razie nie mamy ;-). W kuchni stoją książki poświęcone zwierzętom i kulinariom, a w piwnicy podróżnicze, przewodniki i mapy. Mamy osobną biblioteczkę na DVD z operami, filmami o malarzach oraz filmami fabularnymi. No i oczywiście płytotekę. Jest tego w sumie kilka tysięcy. Nie mam pojęcia, ile. Tylko czasu brakuje, żeby to wszystko czytać i oglądać ;-)

6. czy ma Pani swoje motto, lub ulubione powiedzenie?
Nulla dies sine linea.

7. czy ma Pani jakieś swoje dzieło napisane - a nie wydane, które leży gdzieś głęboko w szufladzie ?

Nie, już teraz piszę na bieżąco.

8. czy ktoś u Pani w rodzinie jest też pisarzem?, a moze ktoś był ?

Nie i nie.
2012-02-15 15:00:50
Czy jest w Pani dorobku pisarskim coś, czego wydania z perspektywy czasu Pani żałuje, albo najchętniej nie przyznała się do autorstwa?
2012-02-15 15:34:45
MAMUT

Czy zdarzyło się Pani mieć tak piękny i rzeczywisty sen, który przemówił do Pani duszy, i na którego podstawie napisała Pani książkę?

Bardzo bym chciała, żeby mi moje sny podpowiadały, ale to się niemal nie zdarza. Co prawda moja najnowsza powieść zaczyna się słowami:
"Miała sen. Przypomniała go sobie nagle pośród codziennej krzątaniny" - ale to szczęście bohaterki, nie moje. Takie cuda zdarzają się chyba tylko pani Meyer ;-)
2012-02-15 16:22:35
Leszek Kołakowski powiedział, że "Prawie cała literatura, prawie cała poezja, prawie cała sztuka wyrosły z ludzkiego bólu; w niebie chyba sztuki nie ma". Czy Pani się z tym zgadza? Czy według Pani w niebie jest sztuka, czy jej nie ma?
2012-02-15 16:24:15
MONIKA03091982

co Pani czuje, jak widzi Pani jak ktoś czyta pani książki?
Jestem szczęśliwa.

czy ma Pani takiego najlepszego przyjaciela- na dobre i na złe, który jest z Panią od dzieciństwa?

Nie, nie mam kogoś takiego. Moja najbliższa przyjaciółka pojawiła się, kiedy już byłam dorosła.
2012-02-15 16:37:23
ANN49

Czy wierzy Pani w przeznaczenie, czy że każdy jest kowalem swego losu?

Chyba nie można tych dwóch spraw rozgraniczać, bo z jednej stroni niewątpliwie każdy jest kowalem swego losu, ale niektórzy odziedziczyli kuźnię wraz z robotnikami, a inni muszą ją sobie dopiero stworzyć. Ludzie nie rodzą się równi i z równymi szansami. Mnie i mojemu mężowi bardzo dużo pomogli rodzice, moje dzieci mają warunki, o jakich mnie się nawet nie śniło. Tę odrobinę szczęścia, czyli urodzenie się w dobrej, kochającej i wspierającej rodzinie trzeba na loterii życia wylosować. A sama Pani wie, że nie każdy ma szczęście w grach losowych...

Gdyby miała Pani możliwość przez dzień być kimś innym? To kim chciałaby Pani być...

Nie mam pojęcia, nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Może dlatego, że nikomu niczego nie zazdroszczę, a życie polega na tym, żeby nauczyć się być sobą, a nie starać się zostać kim innym.

Co Panią wzrusza do łez?
Dzieci i psy, ale z tymi łzami to nie przesadzajmy ;-)

Czy jest Pani kobietą "zorganizowaną"?
Chyba tak, w każdym razie się staram.

Chciałabym jeszcze zapytać o najtrudniejszą decyzję...?

Kiedyś musiałam zdecydować, czy chcę wykorzystywać mój dyplom marketing menagera czy stać za ladą we własnym sklepie. Zdecydowałam o tym drugim, ale dopiero teraz, po kilkunastu latach wiem, że dobrze zrobiłam. Wtedy chodziło o wychowywanie z dzieci bez konieczności oddawania ich do przedszkola czy żłobka.
2012-02-15 16:45:50
MONIKA03091982

1. Co najbardziej lubi pani zima?
Kolory.

2. Czy gra Pani w gry komputerowe?
Nie.

3. Pani najbardziej sentymentalne miejsce

Moje miasto rodzinne.

4.Co Pani mysli o plotkach ?
Że coś się dzięki nim załatwia.

5. Czy kiedyś ktoś napisał nieprawdę o Pani życiu?
Tak, dowiedziałam się, że jestem specjalistką w zakresie komunikacji autobusowej.
2012-02-15 16:47:45
RUMIANEK258

Czy jest w Pani dorobku pisarskim coś, czego wydania z perspektywy czasu Pani żałuje, albo najchętniej nie przyznała się do autorstwa?

Nie, może dlatego, że zadebiutowałam dość późno, kiedy mój styl i moje poglądy już się wykrystalizowały. Generalnie polecam autorom późny debiut.
2012-02-15 17:15:32
HANKO

Leszek Kołakowski powiedział, że "Prawie cała literatura, prawie cała poezja, prawie cała sztuka wyrosły z ludzkiego bólu; w niebie chyba sztuki nie ma". Czy Pani się z tym zgadza? Czy według Pani w niebie jest sztuka, czy jej nie ma?

Nie wypada mi polemizować z Profesorem Kołakowskim. Żeby rzecz skomplikować, postawiłabym pytanie: Czy istnieje niebo? ;-)

Proszę jednak pamiętać, że sztuka wyrasta nie tylko z bólu, ale i z refleksji. Autor nie musi doświadczać wszystkiego, o czym pisze, czasem czytelnicy o tym zapominają, chcą widzieć w "Cukierni" mój pamiętnik rodzinny, podczas gdy jest to niemal od początku do końca fikcja.
2012-02-15 19:09:25
1. czy miała Pani w młodosci inne osiągnięcia np. sportowe, muzyczne, itp.
2. Co Panią relaksuje- gdy ręce opadają?
3. Czy chciałaby Pani posiadać taką czapkę niewidkę ? i gdzie by Pani chciała się przenieśc będąc niewidzialna?
4. Jak Pani reaguje na negatywne opinie o książkach ?
2012-02-15 19:14:25
1.Czy było coś w Pani życiu , do czego była Pani zdecydowanie przekonana w wieku osiemnastu lat, a w co obecnie Pani wątpi?
2012-02-15 19:25:51
Czy pisanie jest tym, co daje Pani satysfakcję, czy to wymarzony zawód, przy którym może Pani całkowicie pokazać swoje odczucia, samą siebie?
2012-02-15 19:28:25
1. Czy Pani młodość była radosna (głównie ze względu na towarzystwo, przyjaciół, miłość, rodzinę)?
2. Jest Pani racjonalistką czy kobietą z duszą romantyczną?
2012-02-15 19:43:54
MONIKA03091982

1. czy miała Pani w młodosci inne osiągnięcia np. sportowe, muzyczne, itp.
Nie, jedynie byłam bardzo dobrą uczennicą.

2. Co Panią relaksuje- gdy ręce opadają?
Praca w ogrodzie.

3. Czy chciałaby Pani posiadać taką czapkę niewidkę? i gdzie by Pani chciała się przenieśc będąc niewidzialna?

Nie, nie chciałabym, bo by mnie to wodziło na pokuszenie...

4. Jak Pani reaguje na negatywne opinie o książkach? Odpowiedziałam na to poniżej.

1.Czy było coś w Pani życiu , do czego była Pani zdecydowanie przekonana w wieku osiemnastu lat, a w co obecnie Pani wątpi?
Generalnie człowiek z wielkiem wątpi w coraz więcej pewników, a zwłaszcza w to, że świat i ludzi można zrozumieć.
2012-02-15 19:50:21
ANIKIRAX

Czy pisanie jest tym, co daje Pani satysfakcję, czy to wymarzony zawód, przy którym może Pani całkowicie pokazać swoje odczucia, samą siebie?

Tak mi się wydaje, nie chciałabym go już zmieniać ;-)

1. Czy Pani młodość była radosna (głównie ze względu na towarzystwo, przyjaciół, miłość, rodzinę)?

Moja młodość była spokojna, nie była radosna w sensie jakiejś szalonej zabawy, miłości itp. Byłam chyba skupiona na realizowaniu mojego celu. Natomiast byłam chyba o wiele mniej szczęśliwa niż teraz. Może w międzyczasie nauczyłam się szczęścia? W młodości zresztą często nie doceniamy tego, że jesteśmy młodzi, potem zaś chyba przeceniamy tan fakt ;-)

2. Jest Pani racjonalistką czy kobietą z duszą romantyczną?
Jestem racjonalistką z romantyczną duszą.
2012-02-16 10:26:03
1.Patrząc na dzisiejszy świat na gazety internetowe, telewizję,audiobooki – czy nie ma Pani poczucia, że książki papierowe stają się czymś przestarzałym ?
2.Co jest dla Pani ważniejsze przy pisaniu książek - fabuła czy bohaterowie?
2012-02-16 11:09:14
Czy jako młodziutka dziewczyna pisała Pani pamiętnik?
Czy wierzy Pani w przesądy i wróżby?
Żyjemy w czasach kultu młodości i urody.
Czy jest Pani za operacjami plastycznymi?
Czy jest taki szczęśliwiec, który pierwszy czyta niewydaną jeszcze Pani powieść?
2012-02-16 11:48:20
czy chciałaby Pani coś przekazać osobom które dopiero zaczynają tworzyc własne opowiadania, wiersze?
2012-02-16 11:51:08
1.co by Pani zrobiła z wygraną gdyby Pani wygrała 3 miliony ?
2012-02-16 14:05:36
Czy podróżując przywozi Pani do domu jakieś pamiątki?
Czy jest takie miejsce w Polsce, które Panią szczególnie zauroczyło?
Czy w Pani życiu jest czas na zwykłą nudę?
2012-02-16 17:10:36
Witam :)
1. Kiedy najczęściej, w jakich okolicznościach czy o jakiej porze dnia ma pani natchnienie do pisania?
2. Czy pisząc książkę wie pani jak zakończą się losy (przynajmniej głównych) bohaterów?
3. Czy pisząc skupia się pani nad danym tematem - aby go rozpracować, czy raczej pomysły same wpadają do gowy np. podczas mycia naczyń??
4. Czy ma Pani wrażenie że jest w danej chwili nie zanotuje sobie jakiejś myśli to ona ucieknie?

pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź
2012-02-16 17:20:42
Witam raz jeszcze :)
1. Czy ma Pani miejsce "przemyśliwań trudnych spraw"? związanych z życiem a nie z pisaniem. Jeśli tak to jakie to miejsce. Czy zmienia się ono pod wpływem pór roku? :)
2012-02-16 17:29:47
MONIKA03091982

1.Patrząc na dzisiejszy świat na gazety internetowe, telewizję,audiobooki – czy nie ma Pani poczucia, że książki papierowe stają się czymś przestarzałym?

Nie mam, osobiście ciągle wolę czytać na papierze. Książka będzie trwała, jak piękna filiżanka z miśnieńskiej porcelany, czy stara mapa. Rzeczy stare mają urok, którego brak wytworom współczesności. Są autorzy, którzy swoje książki nadal piszą ręcznie. Pewnie kupię sobie kiedyś czytnik, na razie e-booki czytam z komputera, ale książki będą ze mną zawsze. W papierze mają osobowość, w e-booku, choć są nośnikiem tej samej treści, już nie...

2.Co jest dla Pani ważniejsze przy pisaniu książek - fabuła czy bohaterowie?

Zaczynam zawsze od bohatera i podążając jego śladem zyskuję nici fabyły.

3. Czy chciałaby Pani coś przekazać osobom które dopiero zaczynają tworzyc własne opowiadania, wiersze?

Tak, proszę, aby się uzbroiły w cierpliwość. Posłużę się tu autocytatem z 331 strony "Hryciów":
"Prawdziwym partnerem człowieka jest czas, a cierpliwość jedyną umiejętnością, jaką powinno się posiąść".

1.co by Pani zrobiła z wygraną gdyby Pani wygrała 3 miliony ?

Po uregulowaniu spraw domowych i zrobieniu prezentów najbliższym oraz wsparciu fundacji, z którymi współpracuję, pomyślałabym o ufundowaniu stypendium dla uzdolnionej młodzieży z ubogich rodzin.
2012-02-16 17:44:48
ANN49
Czy jako młodziutka dziewczyna pisała Pani pamiętnik?

Tak, będąc w liceum, na studiach i na początku mojej pracy nauczycielskiej, a potem przez kilka lat, jako "Pamiętnik żony reżysera". Trzeba jakoś oswajać rzeczywistość...

Czy wierzy Pani w przesądy i wróżby?

Nie, ale czasem im ulegam ;-)

Żyjemy w czasach kultu młodości i urody.
Czy jest Pani za operacjami plastycznymi?

Generalnie nie mam nic przeciwko, dopóki służą poprawianiu urody, a nie tuszowaniu innych kompleksów.

Czy jest taki szczęśliwiec, który pierwszy czyta niewydaną jeszcze Pani powieść?

Nie wiem, czy to można nazawć szczęściem, chyba raczej męką? W tej chwili jest to mój wydawca, moja redaktorka i dokumentalistka. Są zobowiązane do pochwał, bo inaczej się obrażam ;-)

Czy podróżując przywozi Pani do domu jakieś pamiątki?

Staram się jak najmniej, ostatnio kupujemy charakterystyczne regionalne obrazki do kuchni, zawsze magnesy na lodówkę i jakiś mały gipsowy monument na kominek.

Czy jest takie miejsce w Polsce, które Panią szczególnie zauroczyło?

Bardzo lubię rynki w małych miastach, w ogóle małe miejscowości. Ludzie są tam bardzo życzliwi, taką staropolską gościnnością, która w wielu regionach jeszcze przetrwała.

Czy w Pani życiu jest czas na zwykłą nudę?

Na szczęście nie. Zamiast się nudzić, zawsze można coś przeczytać ;-)
2012-02-16 18:08:27
BEATULECZKA

1.Kiedy najczęściej, w jakich okolicznościach czy o jakiej porze dnia ma pani natchnienie do pisania?

Natchnienie to jest rodzaj transu. Przychodzi podczas pracy, do której staram się zasiadać dość regularnie, po południu (ok. 17) i pracować mniej więcej do północy.
Zdarzają się też nagłe myśli, skojarzenia związane z powieścią, te przychodzą do mnie na ogół wtedy, kiedy nie mam ich jak zanotować, na przykład podczas spaceru z psami lub jazdy autobusem.

2. Czy pisząc książkę wie pani jak zakończą się losy (przynajmniej głównych) bohaterów?

Tak. Generalnie pisanie powinno się zaczynać od poznania końca ;-)

3. Czy pisząc skupia się pani nad danym tematem - aby go rozpracować, czy raczej pomysły same wpadają do głowy np. podczas mycia naczyń?

Różnie to bywa. Napisanie trzystu stron wymagałoby jednak sporej górki brudnych naczyń...

4. Czy ma Pani wrażenie że jest w danej chwili nie zanotuje sobie jakiejś myśli to ona ucieknie?

Tak, aczkolwiek używam różnych sztuczek, aby nie uciekła, staram się ją z czymś skojarzyć, jakoś zapamiętać choćby na skróty.

1. Czy ma Pani miejsce "przemyśliwań trudnych spraw"? związanych z życiem a nie z pisaniem. Jeśli tak to jakie to miejsce. Czy zmienia się ono pod wpływem pór roku? :)

Nie, myślenie odbywa się w głowie, a tę noszę zawsze ze sobą.
2012-02-16 18:25:09
1.Czy w dzieciństwie marzyła Pani o tym by zostać w przyszłości pisarką?

2. Czy czerpie Pani satysfakcję z pisania?

3. Czy Pani najbliższa rodzina i przyjaciele są dumni z Pani w roli pisarki, czy czytają Pani dzieła?

4. Czy ma Pani już pomysł na kolejną książkę?

5. Czy jest Pani zadowolona ze swoich książek?

6. Dlaczego akurat Pani opisuje w swoich książkach nastolatków?

7. Czy uważa Pani, że w dzisiejszych czasach zawód pisarza/pisarki jest bardzo popularny?

8. Czy ma Pani jakieś swoje specjalne miejsce, w którym Pani siada i pisze?

9. Jakie jest Pani ulubione ciastko?

10. Przy jakich okolicznościach zaczęła Pani pisać "W Cukierni pod Amorem"?

11. Jak Pani uważa, jakie rozterki ma współczesny pisarz, a jaką satysfakcję, pociechę?

12. Po ilu dniach znowu Pani zasiada do pisania, gdy skończy Pani pisać książkę.

13. Czy po skończeniu pisania książki szybko Pani powraca do rzeczywistości, czy przez jakiś czas żyje jeszcze przygodami bohaterów?

2012-02-16 19:04:53
SLONECZKO_SC

1.Czy w dzieciństwie marzyła Pani o tym by zostać w przyszłości pisarką?

Odpowiedź poniżej.

2. Czy czerpie Pani satysfakcję z pisania?

Tak.

3. Czy Pani najbliższa rodzina i przyjaciele są dumni z Pani w roli pisarki, czy czytają Pani dzieła?

Mam nadzieję. Czytają, ale nie jest to ich ulubiona lektura ;-)

4. Czy ma Pani już pomysł na kolejną książkę?

Tak, już ją piszę, a właściwie nawet powoli kończę.

5. Czy jest Pani zadowolona ze swoich książek?

Tak, gdybym nie była, tobym ich nie wydawała.

6. Dlaczego akurat Pani opisuje w swoich książkach nastolatków?

Teraz już nie, wcześniej dlatego, że takie miałam przemyślenia związane z dorastaniem moich synów i zamówienia od wydawców.

7. Czy uważa Pani, że w dzisiejszych czasach zawód pisarza/pisarki jest bardzo popularny?

Nie bardziej, jak kiedyś, chociaż publikować jest chyba łatwiej.

8. Czy ma Pani jakieś swoje specjalne miejsce, w którym Pani siada i pisze?

Tak, mój gabinet.

9. Jakie jest Pani ulubione ciastko?

Pączek.

10. Przy jakich okolicznościach zaczęła Pani pisać "W Cukierni pod Amorem"?

W wakacje 2008 roku po pogrzebie mojego teścia.


11. Jak Pani uważa, jakie rozterki ma współczesny pisarz, a jaką satysfakcję, pociechę?

Jego rozterki to pytanie, czy to, co robi, zyska uznanie wydawcy, a potem czytelników. Satysfakcja jest zawsze jedna - kiedy powieść się podoba.

12. Po ilu dniach znowu Pani zasiada do pisania, gdy skończy Pani pisać książkę.

Mniej więcej po pół roku.

13. Czy po skończeniu pisania książki szybko Pani powraca do rzeczywistości, czy przez jakiś czas żyje jeszcze przygodami bohaterów?

Ja w ogóle nigdy naszej rzeczywistości nie opuszczam, co najwyżej czasami wpadam na chwilę do wieku XIX albo XX.
2012-02-16 20:01:33
Bardzo jestem ciekawa oceny Pani synów po przeczytaniu przez nich książek "110 ulic" i "220 linii"...
Co najbardziej razi Panią w młodych ludziach?
2012-02-16 22:47:36
1. Czy lubi Pani udzielać wywiadów/ odpowiadać na pytania internautów?
2. Czy jest Pani osobą cierpliwą w udzielaniu wywiadów czy raczej denerwują Panią niezrozumiale zadane pytania lub powtarzające się pytania?
3. Czy zdarzyła się Pani sytuacja podczas udzielania wywiadu, że zadane pytanie było kłopotliwe lub drażliwe, nie wiedziała lub nie chciała Pani na nie odpowiadać? czy był to wywiad czy pytania internetowe? Co Pani wtedy zrobiła/jak się zachowała?
2012-02-17 09:38:47
1. Zapewne każdy z nas miał w rękach książkę, po której przeczytaniu stwierdził, że też chce kiedyś zostać pisarzem/pisarką. Jaka książka w dzieciństwie wywarła na Pani największe wrażenie?
2. Jak powstaje pomysł na dobrą książkę? Jest efektem długich rozmyślań "o czym by tu...?" czy nagłą myślą pojawiającą się w głowie, np. podczas spaceru?
3. Którą z postaci historycznych chciałaby Pani poznać osobiście i porozmawiać?
4. Czy jest na świecie jakaś słynna osoba, o której myślała Pani, że chciałaby aby mogła przeczytać Pani książkę i wyrazić na jej temat opinię?
5. Czy pod postaciami swoich książkowych bohaterów zdarza się Pani "ukryć" kogoś znajomego, np. członka rodziny?
6. Czy ma pani jakiś ulubiony cytat, słowa dodające otuchy, mądrą myśl? Jak brzmi?
7. Gdyby musiała Pani dokonać wyboru pomiędzy życiem w ciemności, a życiem w ciszy... co by Pani wybrała?
8. Pisze Pani w absolutnej ciszy, czy też lubi "puścić" sobie ulubioną spokojną melodię czy też utwór?
9. Czy ma Pani jakiś "codzienny rytuał", bez którego nie wyobraża sobie dnia?
10. Czy tłustoczwartkowe pączki dobrze smakowały? :)

Przepraszam, jeśli jakieś pytanie już się pojawiło. Bardzo dziękuję za odpowiedź, gorąco pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów. :)
2012-02-17 11:01:47
1. co by Pani powiedziła gdyby któryś z Pani synów również zajał się pisaniem?
2. Czy była jakaś nietypowa dedykacja ,o którą ktoś poprosił Panią?
2012-02-17 11:59:57
1. czy otrzymała Pani jakiś szczególny prezent z którym sie Pani nie rozstaje? lub ma Pani amulet który przynosi Pani szczęscie?
2012-02-17 12:53:52
Czym jest dla Pani przyjażń?
Czy teraz, gdy jest Pani znaną pisarką, ma Pani obok więcej prawdziwych przyjaciół czy mniej?
Czy zaznała Pani zwykłej ludzkiej zawiści?
Pozdrawiam serdecznie, bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi i życzę następnych dobrych książek i dobrego życia.
2012-02-17 12:54:47
1. Gdyby mogła Pani wcielić się w jedną z bohaterek swojej książki, kim chciałaby Pani być?
2. Co jest wg Pani trudniejsze: rozwinięcie fabuły tak, aby porwała/zaciekawiła czytelnika, czy też stworzenie wiarygodnych, wielowymiarowych postaci?
3. Jak Pani sądzi: czy człowiek rodzi się dobrym pisarzem, czy dopiero się nim staje?
4. W pisaniu ważniejsza jest dla Pani własna wyobraźnia, czy też doświadczenia czerpane z życia/otoczenia?
5. Czy którąś z postaci wzorowała Pani na sobie samej?
6. Czy wg Pani czytanie książek jest też nauką ich pisania?
7. W jakim stopniu pisanie to dla Pani praca, a w jakim jest ono pasją?
8. Czy zdarzyło się kiedyś Pani, że miała naprawdę niezły pomysł, ale go zapomniała?
9. Co Pani najchętniej robi jeśli nie pracuje Pani nad kolejną książką?
10. Woli Pani zmuszać czytelnika do myślenia, czy też wywoływać u niego różnorodne emocje?

Dziękuję za odpowiedzi.
2012-02-17 14:46:03
dziękuję za udzielone odpowiedzi, satysfakcjonowały mnie niektóry nawet bardziej, dziękuje że mogłam je zadać , pozdrawiam i życze jeszcze wiele wiele inspiracji i nowych dzieł które staną się nr 1 - a moze któregoś dnia po prostu spotkam Panią na ulicy, zapraszam do Inowrocławia -to naprawde piękne i uzdrowiskowe miasto, a moze jakieś natchnienie spotka Panią tutaj, jeszcze raz dziekuję i pozdrawiam Monika
2012-02-17 15:17:50
Jaka jest Pani wizja życia po śmierci?
2012-02-17 16:41:29
1. Czy lubi słuchać pani muzyki podczas pisania? Jeśli tak, to jakiej?
2. Czy postaci z pani książek są wzorowane na osobach, które pani zna?
2012-02-17 17:47:14
1. W kilku wywiadach jak również w odpowiedziach na pytania czytelników wspomniała Pani o możliwości sfilmowania losów bohaterów Cukierni. Czy jest jakiś aktor bądź aktorka, którzy w Pani opinii idealnie wpisywaliby się w wizję postaci, jaka Pani towarzyszyła podczas pisania powieści? Kto według Pani byłby idealnym Tomaszem Zajezierskim, a kto świetnie by wypadł w roli Giny? A może Pani sama zgodziłaby się zagrać w filmie/serialu, chociażby jakiś epizod?
2. Cukiernia została nagrodzona kilkoma nagrodami. Między innymi uznano ją za najlepszą książkę roku 2011. Laury spływające na powieść powinny cieszyć autora, ale czy te nagrody stawiają przed Panią poprzeczkę na wyższym poziomie? Blokują czy stają się źródłem natchnienia?
2012-02-17 20:11:00
ANN49


Bardzo jestem ciekawa oceny Pani synów po przeczytaniu przez nich książek "110 ulic" i "220 linii"...

Maciej powiedział: Po co mam czytać, skoro to jest o mnie?
Piotr z typową dla siebie oszczędnością słowa: Spoko.

Co najbardziej razi Panią w młodych ludziach?

Brak kindersztuby. Ale to wina rodziców.
2012-02-17 20:14:04
BEATULECZKA

1. Czy lubi Pani udzielać wywiadów/ odpowiadać na pytania internautów?

Tak, zwłaszcza, kiedy pytania są ciekawe i zmuszają mnie do zastanowienia.

2. Czy jest Pani osobą cierpliwą w udzielaniu wywiadów czy raczej denerwują Panią niezrozumiale zadane pytania lub powtarzające się pytania?

Proszę się przyjrzeć temu wywiadowi, myślę, że sama Pani sobie odpowie ;-)

3. Czy zdarzyła się Pani sytuacja podczas udzielania wywiadu, że zadane pytanie było kłopotliwe lub drażliwe, nie wiedziała lub nie chciała Pani na nie odpowiadać? czy był to wywiad czy pytania internetowe? Co Pani wtedy zrobiła/jak się zachowała?

Nie, nikt nie zadał mi nigdy pytania na które nie umiałabym czy nie chciała z jakiegoś powodu odpowiedzieć, w końcu pracuję w słowie, zawsze można się wykręcić jakimś żartem.
2012-02-17 20:24:12
Gdyby miała Pani możliwość zamienić się na jeden dzień w ulubioną bohaterkę literacką - kim by ona była i dlaczego akurat ta pani?:)
2012-02-17 20:26:01
Gdyby miała Pani możliwość zamienić się na jeden dzień w ulubioną bohaterkę literacką - kim by ona była i dlaczego akurat ta pani?:)
2012-02-17 20:33:06
AISHITERU

1. Zapewne każdy z nas miał w rękach książkę, po której przeczytaniu stwierdził, że też chce kiedyś zostać pisarzem/pisarką. Jaka książka w dzieciństwie wywarła na Pani największe wrażenie?

To były książki dla młodzieży, może "Tomek w krainie kangurów", może "W pustyni i w puszczy", może "Tajemnicza wyspa"? Nie pamiętam dokładnie. Jedną z najwcześniejszych lektur był chyba "Pinokio", jeszcze wtedy czytany mi przez gości moich rodziców. Magiczne przeżycia.

2. Jak powstaje pomysł na dobrą książkę? Jest efektem długich rozmyślań "o czym by tu...?" czy nagłą myślą pojawiającą się w głowie, np. podczas spaceru?

U mnie chyba "O czym by tu...". Nagłe myśli są na ogół mało precyzyjne, a temat wymaga jednak pewnej obróbki. Choć ta pierwsza myśl jest zawsze jakimś błyskiem: Napiszę o cukierni, napiszę o malarce, napiszę o chłopaku, który chce założyć zespół muzyczny. Potem następuje międlenie. Jaki bohater? Jakie okoliczności? Jaki zakres czasowy? To się dzieje niejako poza mną, myślę, nie zdając sobie do końca sprawy, że to robię. Wreszcie siadam nad pierwszą stroną, co jest zawsze najtrudniejsze.

3. Którą z postaci historycznych chciałaby Pani poznać osobiście i porozmawiać?

Wiem, że to się nigdy nie stanie, więc chyba nie ma sensu dywagować. Mamy książki, z których mogę ich poznać. Za każdym razem, kiedy czytam jakąś biografię, oddaję swe serce bohaterowi.

4. Czy jest na świecie jakaś słynna osoba, o której myślała Pani, że chciałaby aby mogła przeczytać Pani książkę i wyrazić na jej temat opinię?

Pani zdanie jest dla mnie tak samo ważne, jak opinia osób publicznych. Nie cierpię na brak poczucia własnej wartości, nie muszę się podpierać niczyimi opiniami, choć oczywiście sprawia mi przyjemność, kiedy mi mówią, że przeczytali moją powieść.

5. Czy pod postaciami swoich książkowych bohaterów zdarza się Pani "ukryć" kogoś znajomego, np. członka rodziny?

Teraz już nie.

6. Czy ma pani jakiś ulubiony cytat, słowa dodające otuchy, mądrą myśl? Jak brzmi?

Mój cytat to: Weź się, babo, do roboty!
Po łacinie brzmi: "Nulla dies sine linea".

7. Gdyby musiała Pani dokonać wyboru pomiędzy życiem w ciemności, a życiem w ciszy... co by Pani wybrała?

Chyba ciszę. Ale straszne to pytanie.

8. Pisze Pani w absolutnej ciszy, czy też lubi "puścić" sobie ulubioną spokojną melodię czy też utwór?

Często słucham płyt, choć teraz, kiedy mamy dom, już rzadziej. Na ogół wtedy, kiedy muszę pokryć dżwięk telewizora.

9. Czy ma Pani jakiś "codzienny rytuał", bez którego nie wyobraża sobie dnia?

Poza higienicznymi nie mam. Oczywiście staram się codziennie pracować, codziennie czytać, ale wyobrażam sobie doskonale dzień bez pisania, choć bez czytania już trudniej ;-)

10. Czy tłustoczwartkowe pączki dobrze smakowały? :)

Tak, o zgrozo, zjadłam aż trzy!

Dziękuję za życzenia i pozdrawiam!
2012-02-17 20:39:19
MONIKA03091982
co by Pani powiedziła gdyby któryś z Pani synów również zajał się pisaniem?

Moi synowie są dorośli i idą własnymi drogami. Starszy zajął się pisaniem, pisze i wykonuje monologi stand up. Co zrobić...

2. Czy była jakaś nietypowa dedykacja ,o którą ktoś poprosił Panią?

Ktoś mi powiedział, że chce dedykację dla osoby umierającej.


czy otrzymała Pani jakiś szczególny prezent z którym sie Pani nie rozstaje? lub ma Pani amulet który przynosi Pani szczęscie?

W amulety nie wierzę, a prezenty to choćby cztery pióra wieczne, które dostałam od męża. Po wizycie w Buku dostałam obrazek święty z Matką Boską Literacką. Stoi naprzeciwko i pilnuje moich postępów.

Moniko, dziękuję za zaintereowanie i wiele ciekawych pytań. Inowrocław to piękne miasto, miałam okazję przekonać się o tym osobiście wiosną minionego roku, kiedy byłam tam na spotkaniach z młodzieżą. Pospacerowałam po parku zdrojowym, przeszłam się na rynek, zjadłam pyszny obiad we Fiołkach i Aniołkach, wypiłam kawę na tarasie przy stawie i posiedziałam wewnątrz tężni. Można powiedzieć, że jestem z Inowrocławiem zaprzyjaźniona.
2012-02-17 20:52:40
ANIKIRAX

Jaka jest Pani wizja życia po śmierci?

Wierzę, że moje książki mnie przeżyją, dlatego piszę.
2012-02-17 20:58:07
CASSIDY95

Czy lubi słuchać pani muzyki podczas pisania? Jeśli tak, to jakiej?
Pop: Santana, Basia, Adele, Michael Bolton, Whitney Houston, Steve Wonder, Ayo, Jamie Cullum, Kenny G, Green Day, Michael Buble... Jest tego trochę.

2. Czy postaci z pani książek są wzorowane na osobach, które pani zna?

Nie.
2012-02-17 21:08:47
MADZIALENKA87

1. W kilku wywiadach jak również w odpowiedziach na pytania czytelników wspomniała Pani o możliwości sfilmowania losów bohaterów Cukierni. Czy jest jakiś aktor bądź aktorka, którzy w Pani opinii idealnie wpisywaliby się w wizję postaci, jaka Pani towarzyszyła podczas pisania powieści? Kto według Pani byłby idealnym Tomaszem Zajezierskim, a kto świetnie by wypadł w roli Giny? A może Pani sama zgodziłaby się zagrać w filmie/serialu, chociażby jakiś epizod?

Na razie dopiero przymierzamy się do myśli o filmie i nie ośmielę się tu rzucać żadnych nazwisk. Myślę, że ludzie, którzy będą robić casting, znają się na swej pracy. A ja w obsadzie? ;-))) To chyba jakiś żart?

2. Cukiernia została nagrodzona kilkoma nagrodami. Między innymi uznano ją za najlepszą książkę roku 2011. Laury spływające na powieść powinny cieszyć autora, ale czy te nagrody stawiają przed Panią poprzeczkę na wyższym poziomie? Blokują czy stają się źródłem natchnienia

Nagrody są dla mnie niezwykle miłe. Oczywiście wiem, że nie można ciągle wygrywać, a wygrana rodzi taką pokusę. Staram się bardzo moją nową powieścią nie zawieść czytelników, czy jednak zasłużę na nagrodę, czas pokaże.
2012-02-17 21:12:28
SWITA77

Gdyby miała Pani możliwość zamienić się na jeden dzień w ulubioną bohaterkę literacką - kim by ona była i dlaczego akurat ta pani?:)

To byłaby bohaterka powieści "Podróż do miasta świateł", którą teraz piszę, Róża z Wolskich. Chciałabym przenieść się do Paryża belle epoque i zobaczyć, jak tam wtedy było, przejechać się omnibusem i pospacerować po Montmartrze, który wówczas był wsią. Na pewno moje opisy dzięki temu byłyby barwniejsze, a powieść ciekawsza.
2012-02-18 15:47:50
Czy to prawda, że czytając dużo książek ma się lepsze wyniki w pisaniu np wypracowań w szkole i jak namówić na czytanie 15latka, czy jako nastolatka miała Pani w szkole jakieś problemy z pisaniem, czy już od małego sprawiało to Pani łatwość?
2012-02-18 15:56:48
Czy lubi Pani sama czytać książki? Jeśli tak, to jakie najbardziej? Czy chodząc na zakupy, zagląda Pani także do księgarni? Czy posiada Pani w domu swoją prywatną biblioteczkę?
2012-02-18 15:58:49
Czy oprócz pisania książek ma Pani jeszcze jakieś talenty, pasje, np kulinarne, kolekcjonowanie ... ?
2012-02-18 16:31:36
1.Jaki przedmiot w szkole był Pani ulubionym?
2.W jaki sposób relaksuje się Pani po ciężkiej pracy, jaką jest napisanie książki? Czy jednym ze sposobów może być zaczęcie kolejnej powieści?
3.Czy wierzy Pani w przeznaczenie? Czy jakaś nie podjęta decyzja w Pani życiu mogła mieć wpływ na to, że nie zostałaby Pani pisarką?
4.Czy lubi Pani fantastykę, czy raczej jest Pani osobą twardo stąpającą po ziemi?
5.Jest Pani osobą towarzyską, czy raczej woli Pani własne ścieżki i swoje domowe zacisze? Czy łatwo się Pani aklimatyzuje w nowych miejscach?
6.Czy może Pani pisać wszędzie, np: na dworcu, w restauracji, w poczekalni u lekarza, kiedy nagle przychodzi jakiś pomysł, żeby go nie stracić? Czy to Pani rządzi swoją weną, czy ona Panią?
2012-02-18 17:48:03
Skoro jeszcze pojawiają się pytania, to dodam jeszcze raz te, które zadałam wczoraj, żeby czasem nie "zaginęły". :P

1. Gdyby mogła Pani wcielić się w jedną z bohaterek swojej książki, kim chciałaby Pani być?
2. Co jest wg Pani trudniejsze: rozwinięcie fabuły tak, aby porwała/zaciekawiła czytelnika, czy też stworzenie wiarygodnych, wielowymiarowych postaci?
3. Jak Pani sądzi: czy człowiek rodzi się dobrym pisarzem, czy dopiero się nim staje?
4. W pisaniu ważniejsza jest dla Pani własna wyobraźnia, czy też doświadczenia czerpane z życia/otoczenia?
5. Czy którąś z postaci wzorowała Pani na sobie samej?
6. Czy wg Pani czytanie książek jest też nauką ich pisania?
7. W jakim stopniu pisanie to dla Pani praca, a w jakim jest ono pasją?
8. Czy zdarzyło się kiedyś Pani, że miała naprawdę niezły pomysł, ale go zapomniała?
9. Co Pani najchętniej robi jeśli nie pracuje Pani nad kolejną książką?
10. Woli Pani zmuszać czytelnika do myślenia, czy też wywoływać u niego różnorodne emocje?

Oczywiście dziękuję za odpowiedź. :)
2012-02-18 17:48:59
MSKM13

Czy to prawda, że czytając dużo książek ma się lepsze wyniki w pisaniu np wypracowań w szkole i jak namówić na czytanie 15latka, czy jako nastolatka miała Pani w szkole jakieś problemy z pisaniem, czy już od małego sprawiało to Pani łatwość?

Tak, to prawda, dużo czytając nabywa się umiejętności w pisaniu, nie dzieje się to jednak od razu, ale stopniowo. Młodego człowieka najlepiej zachęcić do czytania podsuwając mu książki, które go zainteresują, trzeba go choć trochę znać. Czy ja mam łatwość w pisniu? Tego nie wiem, wydaje mi się, że wciąż przychodzi mi to z trudem.


Czy lubi Pani sama czytać książki? Jeśli tak, to jakie najbardziej? Czy chodząc na zakupy, zagląda Pani także do księgarni? Czy posiada Pani w domu swoją prywatną biblioteczkę?

O tym już pisałam poniżej, szkoda, że nie czytacie Państwo postów swoich poprzedników. Tak, lubię czytać, mamy bardzo dużą bibliotekę, do księgarni zaglądam, ale książki kupuję głównie w sieci: Allegro, Merlin, Amazonka.

Czy oprócz pisania książek ma Pani jeszcze jakieś talenty, pasje, np kulinarne, kolekcjonowanie ... ?

Do kolekcjonowania chyba nie potrzeba żadnego talentu? Bardzo lubię zajmować się ogrodem, lubię też gotować.
2012-02-18 17:58:23
FALEDOR

Jaki przedmiot w szkole był Pani ulubionym?

Język polski.

2.W jaki sposób relaksuje się Pani po ciężkiej pracy, jaką jest napisanie książki? Czy jednym ze sposobów może być zaczęcie kolejnej powieści?

Raczej nie, to tak, jakby się leczyć piwem z alkoholizmu ;-). Relaksem jest samo życie, a także czytanie tego, co napisali inni autorzy.

3.Czy wierzy Pani w przeznaczenie? Czy jakaś nie podjęta decyzja w Pani życiu mogła mieć wpływ na to, że nie zostałaby Pani pisarką?

Nie wierzę w przeznaczenie, już prędzej w silną wolę i koncentrację na obranym celu. Tak, mogłam zostać marketing menagerem w korporacji. Podobało mi się też dziennikarstwo, a moje wykształcenie to historyk sztuki, co według mnie potwierdz tezę, że człowiek idzie świadomie, czy nie, ku swemu celowi, choć można to oczywiście nazwać przeznaczeniem...

4.Czy lubi Pani fantastykę, czy raczej jest Pani osobą twardo stąpającą po ziemi?

Lubię fantastykę, ale jej nie czytam, wole powieści realistyczne.

5.Jest Pani osobą towarzyską, czy raczej woli Pani własne ścieżki i swoje domowe zacisze? Czy łatwo się Pani aklimatyzuje w nowych miejscach?

Jestem bardzo towarzyska, lubię ludzi i łatwo nawiązuję kontakty oraz aklimatyzuję się w nowych miejscach, co nie znaczy, że nie lubię też mojego domu. Na wszystko jest czas, a życie autora to jednak glównie praca w domu, toteż miło jest od czasu do czasu pojechać gdzieś w Polskę na spotkanie autorskie, by poznać nowe miejsca i ludzi.

6.Czy może Pani pisać wszędzie, np: na dworcu, w restauracji, w poczekalni u lekarza, kiedy nagle przychodzi jakiś pomysł, żeby go nie stracić? Czy to Pani rządzi swoją weną, czy ona Panią?

Jakąś myśl zanotowałabym na dworcu czy w poczekalni, ale kiedy czekam na swoją kolejkę u dentysty, to koncentruję snie na czekającym mnie zabiegu. Pracuję dość regularnie, staram się codziennie napisać pewną ilość stron. Wynika stąd, że to chyba ja rządzę moją weną ;-)
2012-02-18 18:07:51
AISHITERU - bardzo przepraszam za moje gapiostwo!

1. Gdyby mogła Pani wcielić się w jedną z bohaterek swojej książki, kim chciałaby Pani być?

Tą ostatnią, Różą z Wolskich.

2. Co jest wg Pani trudniejsze: rozwinięcie fabuły tak, aby porwała/zaciekawiła czytelnika, czy też stworzenie wiarygodnych, wielowymiarowych postaci?

To się robi jednocześnie, nie umiem jakoś rozdzielić tych dwóch elementów powieści.

3. Jak Pani sądzi: czy człowiek rodzi się dobrym pisarzem, czy dopiero się nim staje?

Chyba trzeba mieć pewnie predyspozycje, gadulstwo się przydaje, ale umiejętności można rozwijać długo. Nikt nie rodzi się doskonały.

4. W pisaniu ważniejsza jest dla Pani własna wyobraźnia, czy też doświadczenia czerpane z życia/otoczenia?

Wyobraźnia czerpie z doświadczenia. Sama wyobraźnia byłaby niczym balonik, który urwał się z nitki, szybowałaby donikąd. Doświadczenie mówi mi, jak bardzo mogę zaszaleć.

5. Czy którąś z postaci wzorowała Pani na sobie samej?

Matkę Michała i Mikołaja z "110" i "220".

6. Czy wg Pani czytanie książek jest też nauką ich pisania?

Zdecydowanie, choć nie wszyscy potrafią z tego czerpać, trzeba być na to otwartym.

7. W jakim stopniu pisanie to dla Pani praca, a w jakim jest ono pasją?

Bardzo trudno mi to wyważyć jest chyba w 100% pracą i w 100% pasją.

8. Czy zdarzyło się kiedyś Pani, że miała naprawdę niezły pomysł, ale go zapomniała?

Najlepsze pomysły to te zapomniane ;-)

9. Co Pani najchętniej robi jeśli nie pracuje Pani nad kolejną książką?

Gotuję, pracuję w ogrodzie.

10. Woli Pani zmuszać czytelnika do myślenia, czy też wywoływać u niego różnorodne emocje?

Chciałabym robić obie te rzeczy naraz, dzięki uruchomieniu emocji, czytelnik mocniej przeżyje problem i łatwiej go zapamięta.
2012-02-18 18:16:38
Skąd się wziął pomysł na taki tytuł:"Cukiernia pod Amorem", cukiernia jak wiadomo kojarzy nam się z czymś słodkim, smacznym, z ciepłem oraz przyjemnym aromatem unoszącego się ciasta, natomiast Amor z miłością....czego jest wi ecej w pani powieści jakie uczucia dominują?
2012-02-18 21:28:14
Skąd wziął się pomysł na tytuł:Powrót do miasta świateł.Ten tytuł najbardziej mi się spodobał z wszystkich innych tytułów.Jeżeli bym mogła prosić o odpowiedz to bardzo byłabym zadowolona ,ponieważ jestem ciekawa.Dziękuje i Pozdrawiam.
2012-02-18 21:45:36
1. Co skłoniło Panią do napisania serii książek " Cukiernia pod Amorem "?

2. Czy ma Pani jakieś marzenie, które jeszcze się nie spełniło?

3. Czy jest na świecie jakieś miejsce, które Panią fascynuje, które chciałaby Pani odwiedzić?

4. Jaki widok z okna chciałaby Pani mieć?

5. Czy ma Pani jakiś ulubiony film oraz książkę?

6. Czy lubi Pani zwierzęta, czy posiada Pani jakieś?

7. Co jest Pani ulubionym zajęciem, oprócz pisania oczywiście?

Pozdrawiam,
Ola :*
2012-02-18 21:57:56
AJRIN

Skąd się wziął pomysł na taki tytuł:"Cukiernia pod Amorem", cukiernia jak wiadomo kojarzy nam się z czymś słodkim, smacznym, z ciepłem oraz przyjemnym aromatem unoszącego się ciasta, natomiast Amor z miłością....czego jest wi ecej w pani powieści jakie uczucia dominują?

Tytuł wziął się z szyldu. W mieście Gutowie mamy cukiernię, nad którą od dawien dawna znajduje się płaskorzeźba z aniołkiem. Zawikłanym splotem okoliczności ten anioł zmienia się w amora (ówczesna władza ma tu też swoją rolę do odegrania).
Właścicielka cukierni doznała udaru i powoli żegna się z życiem i wspomnieniami. Los cukiernika nie zawsze bywa słodki. W tej cukierni łączą się losy kilku pokoleń mieszkańców Gutowa. A są one takie, jak losy Polaków ostatnich stu pięćdziesięciu lat: raczej gorzkie niż słodkie i tak chyba, trochę przewrotnie należałoby interpretować ten tytuł. Jednak "Amor vincit omnia" - Miłość wszystko zwycięży. Dzięki miłości możemy żyć w najokrutniejszych nawet czasach, dzięki miłości przychodzą na świat nowe pokolenia, dzięki miłości trwamy jako kraj i jako naród.
2012-02-18 22:08:43
WIKIKOMENDA

Skąd wziął się pomysł na tytuł:Powrót do miasta świateł.Ten tytuł najbardziej mi się spodobał z wszystkich innych tytułów.Jeżeli bym mogła prosić o odpowiedz to bardzo byłabym zadowolona ,ponieważ jestem ciekawa.Dziękuje i Pozdrawiam.

Dziękuję bardzo za uznanie! "Miastem świateł" czy "miastem światła" nazywano w drugiej połowie XIX wieku Paryż. Dwie bohaterki: Róża oraz Nina pojawiają się tam, jedna w 1867, druga w 2011 roku. Oto cała tajemnica. Pozdrawiam.
2012-02-18 22:12:46
AGNES06

1. Co skłoniło Panią do napisania serii książek " Cukiernia pod Amorem "?

A jak Pani myśli?

2. Czy ma Pani jakieś marzenie, które jeszcze się nie spełniło?

Wiele.

3. Czy jest na świecie jakieś miejsce, które Panią fascynuje, które chciałaby Pani odwiedzić?

Prawie nigdzie nie byłam i wielu miejsc nie odwiedzę, ale jakoś daję sobie z tym radę.

4. Jaki widok z okna chciałaby Pani mieć?

Taki, jak mam w tej chwili. Jest to widok na anińskie sosny.

5. Czy ma Pani jakiś ulubiony film oraz książkę?

Mówiłam już o tym poniżej.

6. Czy lubi Pani zwierzęta, czy posiada Pani jakieś?

Tak, trzy psy.

7. Co jest Pani ulubionym zajęciem, oprócz pisania oczywiście?

Gotowanie i praca w ogrodzie.
2012-02-19 14:29:04
Witam (troche szkoda, ze dopiero tutaj trafilam, mialo byc do soboty, a juz jest niedziela, ale mimo wszystko zadam przygotowane po wczorajszej lekturze pytania)...
1. Czy pomimo stwierdzenia "prawie nigdzie nie bylam" odwiedzila Pani opisywane w Cukierni pod Amorem miejsca poza granicami Polski, jak Chicago, Nowy Jork, Nicea, Paryz, Tel-Awiw, wioski w Szwajcarii, miasta na Bliskim Wschodzie z podrozy Giny, czy raczej wzorem innych pisarzy jak Alfred Szklarski (ponoc nigdy nie byl w Australii), czy Karol May (odwiedzil USA dopiero, gdy juz byl slawnym pisarzem) opisywala miejsca na podstawie doswiadczen innych podroznikow, pisarzy?
2. Czy po wydrukowaniu Cukierni znalazla pani jakas niescislosc, blad, ktory chcialaby poprawic w kolejnych wydaniach? A jesli tak, co by to bylo?

A tak poza tym, to wczoraj w nocy skonczylam Hryciow i jeszcze nie ochlonelam... Jestem pod wrazeniem i opisanych przez Pania historii rodzinnych na przelomie tylu lat, i samego jezyka - trzy tomy pochlonelam doslownie jednym tchem. I mimo natloku nazwisk, zagmatwanych koligacji rodzinnych i samej organizacji ksiazki, bowiem co i rusz przeskakiwalam ze wspolczesnosci do przeszlosci i z powrotem, to przyznam, ze zabieg byl ciekawy i doskonale trzymal w napieciu do ostatnich stron. Cukiernia to duzo milosci, slodyczy i historii, ale przede wszystkim to znakomita rozrywka, zwlaszcza na obecne dlugie zimowe wieczory.

Zachecona odpowiedziami dotyczacymi Pani nowej ksiazki oczekuje kolejnej porcji znakomitej rozrywki, zwlaszcza, ze Paryz i Francja sa mi szczegolnie bliskie - moj maz jest Francuzem i oboje mieszkamy w Marsylii, skad Pania serdecznie pozdrawiam.
2012-02-19 16:44:16
MONIKAR80

Witam (troche szkoda, ze dopiero tutaj trafilam, mialo byc do soboty, a juz jest niedziela, ale mimo wszystko zadam przygotowane po wczorajszej lekturze pytania)...
1. Czy pomimo stwierdzenia "prawie nigdzie nie bylam" odwiedzila Pani opisywane w Cukierni pod Amorem miejsca poza granicami Polski, jak Chicago, Nowy Jork, Nicea, Paryz, Tel-Awiw, wioski w Szwajcarii, miasta na Bliskim Wschodzie z podrozy Giny, czy raczej wzorem innych pisarzy jak Alfred Szklarski (ponoc nigdy nie byl w Australii), czy Karol May (odwiedzil USA dopiero, gdy juz byl slawnym pisarzem) opisywala miejsca na podstawie doswiadczen innych podroznikow, pisarzy?

Tak, staję tu w rzędzie moich wielkich poprzedników. W Większości z opisanych przez mnie miejsc nigdy nie byłam. Posługiwałam się realcjami podróżników, przewodnikami i mapami. Chciałam jednak dać trochę oddechu książce i wyjść z Polakami, którzy wszak tak wiele podróżują poza granice kraju. Na dodatek wielu z opisywanych przez mnie miejsc (jak chociażby Paryż belle epoque) już nie ma. Pojechanie tam dzisiaj nie dałoby mi więcej niż obejrzenie doskonale zdokumentowanych stron ze zdjeciami i filmami z epoki. W Paryżu akurat byłam, ale taki Bukareszt, prawdziwie europejskie miasto w 1939 roku...

2. Czy po wydrukowaniu Cukierni znalazla pani jakas niescislosc, blad, ktory chcialaby poprawic w kolejnych wydaniach? A jesli tak, co by to bylo?

Tak, ale proszę pozwolić mi nie chwalić się własnymi i redakcyjnymi błędami. Poprawiamy je na bieżąco.

A tak poza tym, to wczoraj w nocy skonczylam Hryciow i jeszcze nie ochlonelam... Jestem pod wrazeniem i opisanych przez Pania historii rodzinnych na przelomie tylu lat, i samego jezyka - trzy tomy pochlonelam doslownie jednym tchem. I mimo natloku nazwisk, zagmatwanych koligacji rodzinnych i samej organizacji ksiazki, bowiem co i rusz przeskakiwalam ze wspolczesnosci do przeszlosci i z powrotem, to przyznam, ze zabieg byl ciekawy i doskonale trzymal w napieciu do ostatnich stron. Cukiernia to duzo milosci, slodyczy i historii, ale przede wszystkim to znakomita rozrywka, zwlaszcza na obecne dlugie zimowe wieczory.

Bardzo Pani dziękuje i serdecznie pozdrawiam! Przy "Podróży" moją dokumentalistką jest Marta Orzeszyna, która mieszkała dziesięć lat we Francji i którą poznałam, tak, jak Panią teraz podczas rozmowy na forum Na kanapie.
Sieć daje nam tak wiele!

Zachecona odpowiedziami dotyczacymi Pani nowej ksiazki oczekuje kolejnej porcji znakomitej rozrywki, zwlaszcza, ze Paryz i Francja sa mi szczegolnie bliskie - moj maz jest Francuzem i oboje mieszkamy w Marsylii, skad Pania serdecznie pozdrawiam.
2012-02-19 16:51:41
DO WSZYSTKICH PAŃSTWA!

Serdecznie dziękuję za Waszą aktywność i zadawanie ciekawych pytań! Dziękuję za głosy pochwały, które są zawsze tak oczekiwane przez autora. Wytypowałam pięć osób do nagrody książkowej. Zna je już redaktor portalu i zapewne jutro pojawi się w tej kwestii komunikat.

Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam wielu pięknych podróży literackich! Być może zechcecie wybrać się ze mną już tej jesieni w podwójną podróż: do Paryża i Gutowa?
Przewidywany termin ukazania się "Podróży do miasta świateł" to październik 2012.

Zapraszam!

Małgorzata Gutowska-Adamczyk
2012-02-19 23:03:02
Ja natomiast dziękuję za samą możliwość zadania pytań, oraz Pani Małgosi za udzielone przez Nią odpowiedzi. :)
W podróż do Gutowa i Paryża wybiorę się bardzo chętnie!
Pozdrawiam. :)
2012-02-20 15:51:41
By nie przedłużać niepotrzebnie napięcia z dużą przyjemnością melduję, że komisja jednoosobowa w składzie Małgorzata Gutowska-Adamczyk postanowiła nagrodzić jolunię559, monikę03091982, ANN49, Andrzeja0791 i Aishiteru. Dodatkowo komisja dwuosobowa w składzie Małgorzata Gutowska-Adamczyk i Sławomir Krempa (:)) postanowiła przyznać wyróżnienie specjalne dla MonikiR80 - pani wiadomość była dla nas szczególnie wzruszająca. Laureatów prosimy o przesłanie na adres skrempa@granice.pl informacji adresowych oraz swojego wyboru. Mogą Państwo otrzymać od nas wybrany tom "Cukierni pod Amorem", "Serenadę", powieść "Mariola, moje krople" albo którąś z ostatnio wznowionych w Naszej Księgarni powieści dla młodych czytelników Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Można też wybrać 3500 punktów wymiennych na książki w naszym wortalowym "sklepiku". Szykujemy również małą niespodziankę dla pozostałych dyskutantów. Serdecznie gratulujemy i wszystkim dziękujemy za wspaniałe spotkanie!
2012-02-20 16:55:30
dziękuję, ale duży wybór musze się zastanowić !!!!
2012-02-20 19:27:21
Dziękuję ślicznie Czuję się zaszczycona.Mam nadzieję na autograf od pani Małgosi!
2012-02-20 21:38:10
ja też poprosze o autografik jesli można !!!!!
2012-02-20 21:44:59
Jestem bardzo wzruszona i serdecznie dziękuję!
2012-02-21 10:19:04
Dziękuję, nie spodziewałam się, że zostanę nagrodzona.
2012-02-21 10:25:28
Jeszcze prośba do Państwa nagrodzonych. Jeśli będziecie chcieli mieć w książce mój autograf, określcie, komu mam napisać dedykację.
Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za udział w rozmowie!
2012-02-21 10:25:40
Bsrdzo dziekuje!Nie spodziewalem sie!
2012-02-21 16:54:42
Autograf dla Joli!Pani Małgosiu serdeczne dzięki!
2012-02-21 22:30:52
A kiedy pozostali dyskutanci mogą spodziewać się niespodzianki?
2012-02-22 11:00:05
Mam nadzieję, że nie zdradzę za bardzo, jeśli powiem, że dziś Wam podpisuję te drobne upominki. Potem trzeba to będzie przesłać z Warszawy na Śląsk, a Granice będą rozsyłać do Was. Radzę więc uzbroić się w cierpliwość ;-)
2012-02-22 12:09:53
A będzie to broszura "Obserwator Gutowski", poświęcona "Cukierni pod Amorem" z autografem autorki. Wszystkich, którzy chcą ją otrzymać, prosimy o przesłanie danych adresowych na pr@wwpol.com - z dopiskiem "Obserwator..."
2012-02-24 00:45:51
Dziękuje Pani Małgorzacie za odpowiedź i za wyróżnienie. Z niecierpliwością czekam na jesień 2012 oraz zapowiadaną książkę. Choć z drugiej strony niech wiosna i lato trwają jak najdłużej! Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
2012-02-25 19:36:38
A ja bardzo dziękuję za odpowiedź na moje pytanie muszę przyznać zaciekawiła mnie ta ksiażka, pozdrawiam wszystkich serdecznie i zapraszam na moją stronkę http://pasjonata.tnb.pl/news.php
2012-03-03 15:28:29
Czy będzie pani na Targach Książki w maju w PKiN w Warszawie? Jeśli tak, to którego dnia będzie można liczyć na Pani autograf? Pozdrawiam.
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów