Wszystko o... biuście!

Ireneusz Pawlik
« powrót

Biust to z pewnością jeden z najbardziej kobiecych atrybutów. Od wieków piersi są czymś fascynującym ludzkość, by wymienić tylko malarzy różnych szkół i epok, którzy poświęcili im znaczną część twórczości. Naguski malowali choćby Botticelli (Narodziny Wenus), Tycjan (jeszcze w 1913 roku wycofano jeden z jego obrazów z wystawy w Berlinie), Rubens (Trzy gracje), Francisco Goya (Maja naga), Edouard Manet (Śniadanie na trawie).

Obsesja i opętanie



Biust to z pewnością jeden z najbardziej kobiecych atrybutów. Od wieków piersi są czymś fascynującym ludzkość, by wymienić tylko malarzy różnych szkół i epok, którzy poświęcili im znaczną część twórczości. Naguski malowali choćby Botticelli (Narodziny Wenus), Tycjan (jeszcze w 1913 roku wycofano jeden z jego obrazów z wystawy w Berlinie), Rubens (Trzy gracje), Francisco Goya (Maja naga), Edouard Manet (Śniadanie na trawie).



W czasach nam współczesnych konceptualista Ronnie Nicolino przy pomocy 200 ochotników wykonał na Stinson Beach w Kalifornii rzeźbę z piasku o długości 200 mil, przedstawiającą 21 tysięcy damskich biustów. Mało tego, pracował nad dziełem życia, czyli rozwieszeniem pomiędzy urwiskami Wielkiego Kanionu w Kolorado łańcucha ze spiętych staników. Zagadnięty, czy nie ma obsesji, artysta stanowczo odrzucił tę żałosną insynuację.



Rodzaj męski zdradza coś w rodzaju opętania na punkcie piersi. Ankiety wykazują, że znajdują się one w ścisłej czołówce fragmentów kobiecego ciała, na które mężczyźni łapczywie patrzą w pierwszej kolejności. Najczęściej plasują się na podium, a niekiedy ten ranking wygrywają.



Dominique Gros, lekarz z kliniki uniwersyteckiej w Strasburgu, autor książek o biuście (Pierś bez osłonek i Pierś w czerwonych kwiatach), powiedział w wywiadzie dla „Le Nouvel Observateur”: „Piersi to życie, to miłość. […] kojarzą się z pocieszeniem, z bezpieczeństwem, niekiedy nawet z rajem. Krzysztof Kolumb, który długo poszukiwał raju, sądził, że ma on formę piersi… Nie ma lepszego niż pierś środka antydepresyjnego, również dla nas, dorosłych. […] Dziecko, któremu


matka podaje pierś, przestaje płakać. […] Proszę sobie przypomnieć malarzy flamandzkich. Przedstawiają często Dzieciątko Jezus wtulone w pierś Marii Panny, gdy znajduje się w stanie błogości, wręcz nirwany!”




Substytut pośladków



„Noś je jak byk rogi” – tak tancerki flamenco radzą adeptkom tego andaluzyjskiego tańca. Kobiety, przez wieki toczące heroiczny bój o prawo wystawienia biustu na wierzch, wiedzą, co czynią. Oto jedna z bohaterek kanadyjskiego filmu dokumentalnego Piersi mówi bez ogródek, że to właśnie one dają kobietom absolutną władzę nad mężczyznami. Przytoczmy też dialog z filmu Erin Brockovich (2000) Stevena Soderbergha:


„– Co sprawia – oburzał się bohater grany przez Alberta Finneya – że uważasz, iż możesz tu wejść i wziąć co tylko zechcesz?


– Cycki. To się nazywa cycki, Ed – odpowiedziała tytułowa postać kreowana przez Julię Roberts”.



Może faktycznie, skoro autor książki Naga małpa Desmond Morris postawił tezę, że piersi stały się substytutem poprzedniego seksualnego magnesu – pośladków, które kiedyś podniecały naszych człekokształtnych przodków u samic. Ażeby akty seksualne pomiędzy ludźmi przestały odbywać się w psiej pozycji, pośladkom musiała wyrosnąć konkurencja w postaci innych krągłości.




Amerykański zoolog Alfred Kinsey, który badał też seksualność ludzi i opracował słynny raport na ten temat, zauważył jednak, że pieszczenie piersi nie działa podniecająco aż na 50 procent kobiet. Lecz inny seksuolog, doktor Herbert Otto, umieścił orgazm wywołany stymulacją piersi na drugim miejscu wśród wszystkich typów orgazmów dostępnych kobietom. Jego badania wykazały, że jedna piąta pań posiada naturalną predyspozycję do jego przeżycia.




Żyzna kraina obfitości



Henryk Sienkiewicz pisał: „Nie masz nic bardziej miękkiego, jak łagodny ruch piersi kobiecej. Oparłszy na niej głowę, można ukołysać się i usnąć, jak w kolebce lub w łodzi, trąconej falą. […] Głowa mędrca śpiąca na piersiach kobiety to największy triumf miłości”.



W kulturze kobiece piersi były i są przede wszystkim symbolami płodności i obfitości. Również sytości, bo kojarzą się z żyzną krainą mlekiem płynącą. Nie bez powodu damy regularnie jadające drugie śniadania i podwieczorki miały kiedyś większe biusty od tych zabiedzonych praczek i chłopek, których nie było stać dwa razy dziennie na nic innego niż kasza i ziemniaki bez omasty.



No i są też symbolami grzechu, bo wodzą na pokuszenie, jak para figlarnych diabełków. Właśnie, cechą charakterystyczną piersi jest ich ambiwalencja: z jednej strony kojarzone są z archetypem dobra (bo co może być lepszego i bardziej tkliwego od piersi i mleka matki), ale z drugiej – z archetypem grzechu, jeśli założymy, że erotyzm może być czymś złym i nagannym.



Najstarsze odnalezione przez archeologów figurki kobiet są przedstawieniami macierzyństwa, a piersi służą im wyłącznie do karmienia, gwarantującego przedłużenie gatunku. W starożytnym Egipcie powstawały wizerunki bogini płodności Izydy, której mleko spożywali faraonowie i w ten sposób osiągali nieśmiertelność. Zdaniem psychoanalityków, męski pociąg do dużych piersi jest właśnie wspomnieniem głodnego niemowlęcia, nie mogącego doczekać się


poprzednia
- [1] [2] [3] [4] -


Zobacz też:

Publicystyka - Boska anarchia Boska anarchia I rzekł Bóg do demonów: "Róbta co chceta!". więcej...
Publicystyka - Czytanie vs pisanie Czytanie vs pisanie Kontynuując moje rozważania na temat interpretacji utworów literackich (i nie tylko) sięgnęłam po publikację "A Reader’s Guide to Contemporary Literary Theory" ( nie wiem, czy istnieje polskie tłumaczenie więcej...
Opinie
Musisz być zalogowany by móc komentować.
nostra2009-09-16 22:06:04
avatar
Ciekawe jest i wiele mówiące, że mężczyźni się wypowiadają na temat biustów;odmieniają,parafrazują-jest dla nich ZJAWISKIEM! Dla kobiet on po prostu jest(nawet jeśli jako strefa erogenna-to bez takiej fascynacji) No i świetnie! Bo niby rozumne,ale jednak człowiek to zwierzę-i fascynować się MUSI tym,co jest,lub było niezbędne dla przetrwania gatunku!
odpowiedz
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
REKLAMA
linia_1_reklama linia_2_reklama linia_3_reklama
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów