Harry Potter i Książę Półkrwi: dyskretny urok odcieni szarości

Sławomir Krempa
« powrót

Publicystyka - Obrazek

Z „Księciem Półkrwi” jest tak, jak z jego pierwowzorem literackim – miejscami bywa nieźle, czasami – nudnawo… Pod koniec odnosi się wrażenie, że to jakby „przejściowy” (a więc: średni, przeciętny) odcinek następujący przed zwieńczeniem dobrego serialu. To trochę za mało jak na wykreowanie światowego przeboju, ale akurat tyle, by nie zrazić dotychczasowych miłośników.


- [1] -
94


Zobacz też:

Publicystyka - Dekalog jeden a Dekalog osiem - dwie wizje człowieka w  „świecie, który nie ma  na siebie pomysłu” (Kamila Czaja) Dekalog jeden a Dekalog osiem - dwie wizje człowieka w „świecie, który nie ma na siebie pomysłu” (Kamila Czaja) Po filmach pod takim tytułem spodziewano się religijnego drogowskazu. A tymczasem Kieślowski nie miał zamiaru nikogo nawracać. Twórcom chodziło nie tyle o Boga, co o człowieka. więcej...
Publicystyka - Generał - zamach na Gibraltarze Generał - zamach na Gibraltarze Co prawda klasycy mawiają, że nie chodzą na polskie filmy, ale postanowiłem zaryzykować i wybrałem się na film „Generał – zamach na Gibraltarze” oparty o indywidualną hipotezę śmierci Władysława więcej...
Opinie
Musisz być zalogowany by móc komentować.
eyesOFsoul2009-07-20 23:56:13
avatar
Kiedy mowa o Potterze zawsze jestem w kropce. Wielokrotnie czytałam całe 7 tomów Rowling. I do genialności wiele brakuje w jej książkach. Jednakże ma w sobie to coś, co przyciąga czytelników. Przede wszystkim język, którym się posługuje jest wciągający. Natomiast film? Mnie nie wciągnął. Nie zostałam zaskoczona. Obraz psychologiczny Malfoya, który wykreował się w mojej głowie, był zupełnie odmienny od tego zobaczonego na ekranie. Malfoya było za mało. A grał on kluczową rolę w tym tomie. To samo zdanie mam na temat gwardii Dumbledora. Wycięto sceny, no być może mało ważne. Ale właśnie z takich szczegółów tworzy się coś wielkiego. Przede wszystkim tom 6 opierał się na poznaniu Voldemorta. A i jego było za mało. Scena kiedy bracia Rona rozwalają egzaminy także nie była zbyt efektowna. Powrót Dumbledora i Pottera do Hogwartu z fałszywym hortruksem - raz - w książce Dumbledor obawiał się, że zaatakowano szkołę, dlatego tak szybko do niej wrócili. Dwa - czy Potter przypadkiem nie miał nałożonej niewidki na sobie w tej ostatniej scenie, kiedy zabija się dyrektora Hogwartu? Czy przypadkiem Dumbledor nie użył zaklęcie, by unieruchomić Pottera? Żadna z ekranizacji Pottera nie przypadła mi do gustu. A tym bardziej część 6, którą można było lepiej zrobić.
odpowiedz
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
REKLAMA
linia_1_reklama linia_2_reklama linia_3_reklama
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów