Objawienie sierżanta Wojtyły

Antoni Kroh
« powrót

Publicystyka - Obrazek

Bodaj każde sanktuarium ma swoją legendę. Niektóre motywy się powtarzają – pienińska baśń o ucieczce świętej Kingi przed tatarami (grzebień, rzucony przez Kingę, zmienił się w nieprzebyty las, a wijąca się wstążka w przełom Dunajca) jest niemal identyczna z opowieściami, jakie można usłyszeć na górze Hostyń nieopodal Ołomuńca,w miejscu kultu Matki Boskiej Hostyńskiej. Jeśli wierzyć klechdom czy też zawartym w nich ziarnom prawdy, co najmniej kilka cudownych wizerunków, czczonych w kościołach i cerkwiach Karpat Polskich, zrabowano po węgierskiej stronie i wieziono na północ, gdy nagle woły stawały jak wryte, nie można ich było ruszyć, uklękły, biły pokłony – widomy znak, żeby właśnie tutaj wznieść świątynię…W Ratowie nad Wkrą, na północnym Mazowszu, stoi rokokowy klasztor i sanktuarium świętego Antoniego; legenda mówi, że materiały zgromadzone na budowę świątyni i klasztoru w jedną noc przemieściły się w cudowny sposób, wskazując nowe, właściwsze miejsce … Czasami niespodziewanie spod ziemi tryskało cudowne źródło, woda przywracała wzrok, ludzie ściągali z coraz dalszych stron, stawiano kapliczkę, później niewielki kościółek, ten wkrótce przestawał wystarczać… Znowu gdzie indziej chłop orał, ukazał mu się anioł, polecił… Chyba nie ma ośrodka pątniczego bez opowieści o jego cudownych narodzinach, ginących w tak zwanej pomroce dziejów pisze Antoni Kroh w tekście Objawienie sierżanta Wojtyły, zawartym w książce Wesołego Alleluja Polsko Ludowa! (Iskry, 2014)


poprzednia
- [1] [2] -


Zobacz też:

Publicystyka - Koniak za matematykę. Lwowska szkoła matematyczna Koniak za matematykę. Lwowska szkoła matematyczna Niezliczona jest ilość błędów, które popełniłem, ale skromność powstrzymuje mnie od ich wymieniania. (Hugo Steinhaus, za: Genialni. Lwowska szkoła matematyczna) Bezsprzecznie byli genialni. więcej...
Publicystyka - Gęś za rozwiązanie! Hugo Steinhaus i początki Lwowskiej Szkoły Matematycznej Gęś za rozwiązanie! Hugo Steinhaus i początki Lwowskiej Szkoły Matematycznej Przy marmurowych blatach niewielkich kawiarnianych stolików siedzi grupa elegancko ubranych mężczyzn. Garnitury, dobrze dobrane krawaty, nierzadko kamizelki, tylko jeden ma koszulę z krótkim rękawem więcej...
Opinie
Musisz być zalogowany by móc komentować.
nureczka2015-02-20 12:36:46
avatar
Bardzo ciekawy, niebanalny tekst.
odpowiedz
violabu2015-02-20 12:36:46
avatar
Ciekawa historia.
odpowiedz
hajduczek2015-02-20 12:36:46
avatar
Bardzo dziwnie wyszedł jako ten pomnik na górze. Zupełnie niepodobny do siebie Wojtyła.
odpowiedz
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
REKLAMA
linia_1_reklama linia_2_reklama linia_3_reklama
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów