Od Kopciuszka do bohaterki. O nowej roli kobiet w literaturze dla młodych czytelników

granice_pl
« powrót

Publicystyka - Obrazek

Jesteśmy świadkami ogromnych zmian zachodzących w świadomości społecznej. Zmian, w sposobie postrzegania ról płciowych i, w końcu, zmian, które nawet jeśli jeszcze nie każą nam się pożegnać z Kopciuszkami, Śpiącymi Królewnami i Śnieżkami, to  przynajmniej dają nową perspektywę pozwalającą inaczej odczytać teksty kultury, zredefiniować role płciowe i na nowo określić udział kobiet i mężczyzn w życiu społecznym - pisze Maria Gorzędowska

Dorota Pankowska w pracy Wychowanie a role płciowe zwraca uwagę na społeczne i kulturowe czynniki w procesie kształtowania się indywidualnej roli płciowej i tożsamości. Według autorki istotną rolę w tym procesie odgrywają nakazy roli, które wyznaczają standardy zachowania najpierw dziewczynek i chłopców, a później kobiet i mężczyzn. Niestety, wyznaczniki te najczęściej są stereotypowe, a bywa również, że krzywdzące. Kontaktując się ze światem zewnętrznym, dzieci budują swoją tożsamość i nabywają wiedzę o świecie, a jednym ze źródeł wzorców zachowania jest literatura.


Szczególną rolę w tym zakresie odgrywają bajki i baśnie, które z jednej strony – jak w swoich pracach wielokrotnie podkreślał Bruno Bettelheim, psycholog i psychiatra dziecięcy – sprawiają dziecku przyjemność, pomagają odkryć własną indywidualność, niepowtarzalność i sens życia, wspierając je nie tylko w trudnościach związanych z procesem dojrzewania i integracji osobowości, ale również zachęcając do aktywnego zmieniania rzeczywistości zewnętrznej. Problem pojawia się w chwili – co znakomicie przeanalizowali Agnieszka Suchowierska i Wojciech Eichelberger w książce Królewicz Śnieżek. Baśniowe stereotypy płci – gdy przyjrzymy się wzorcom zachowania przekazywanym przez baśnie. Okazuje się bowiem, że Kopciuszek jest zawsze kobietą a Królewna zawsze czeka na swojego rycerza, który wybawi ją z opresji. Obie te baśniowe bohaterki są pasywne, a czynnik aktywny przychodzi z zewnątrz, w postaci mężczyzny. Wyobraźmy sobie teraz sytuację, w której od dziewczynki, a później kobiety wychowanej na klasycznych baśniach, wymaga się decyzyjności, uporu w działaniu, umiejętności zorganizowania czasu i – najzwyczajniej w świecie – radzenia sobie z przeciwnościami! Przecież ta kobieta jest nauczona bierności, bo w życiu nagradzany jest Kopciuszek, po którego przychodzi bogaty książę lub Królewna Śnieżka, która doczekała się swojego księcia-wybawcy, leżąc w szklanej trumnie! Zresztą, szklana trumna to interesujący motyw – krasnoludki (również wybawcy), u których była sprzątaczką – umieściły Śnieżkę pod szkłem, aby można było podziwiać jej nadzwyczajną urodę. Wniosek z tego jest prosty: nie wystarczy tylko biernie czekać, trzeba mieć również odpowiednią prezencję, ponieważ tym, co może uszczęśliwić kobietę jest mąż-książę-wybawca i/lub uroda. Tak samo dzieje się w przypadku brzydkiego kaczątka, które zostało odrzucone z powodu braku urody i odmienności. Te tezy i obserwacje potwierdza Aneta Boryczko, terapeutka pracująca zarówno z dziećmi, jak i dorosłymi kobietami:


Posłużę się przykładem z mojego warsztatu, dotyczącego odnalezienia swojej baśni/bajki przewodniej. Okazuje się, że istnieją cztery główne opowieści, które kobiety – Polki wybierają najczęściej, niezależnie od ich wieku, statusu, pochodzenia czy miejsca zamieszkania. Są to: Kopciuszek, Królewna Śnieżka, Piękna i bestia oraz Mała syrenka. Upraszczając, można uznać, że „Kopciuszki” na ogół gotowe są dla swojego partnera i/lub rodziny zaharować się na śmierć, licząc na cudowną nagrodę w mitycznej przyszłości. „Śnieżki” czekają, aż pojawi się Książę i pocałunkiem obudzi je ze snu. „Piękne” z kolei liczą, że wielką miłością i oddaniem przemienią swojego partnera w „Cudownego Opiekuna”. Natomiast „Syrenki” gotowe są znosić cierpienia, poniżenie, przemoc w zamian za aureolę. I to są jedyne role, jakie kiedyś kobietom oferowało społeczeństwo.

Literatura dla grzecznych panien


Wiek XX przyniósł sporo zmian, choć nie tak rewolucyjnych, jak by się mogło wydawać. Oprócz stereotypowych postaci kobiecych, zaczęły się pojawiać bohaterki o nietuzinkowej osobowości, niezbyt łatwo wpisujące się w schematy ról płciowych narzucanych przez kulturę. Wystarczy wspomnieć Anię z Zielonego Wzgórza Lucy Maud Montgomery czy Polyannę Eleanor H. Porter (warto przy tym zauważyć, że obie bohaterki, choć mocno zindywidualizowane, twórcze i barwne, z upływem lat zaczynają dążyć do stworzenia tradycyjnego domu i rodziny). Również na gruncie literatury polskiej zaczęły pojawiać się postaci, które, przynajmniej na pierwszy rzut oka, odstają od XIX-wiecznego wzorca dziewczynki-kobiety. Według Grażyny Lasoń-Kochańskiej, autorki książki Gender w literaturze dla dzieci i młodzieży. Wzorce płciowe i kobiecy repertuar topiczny, uczuciowość i szlachetność są nadal cechami charakterystycznymi dziewczęcych bohaterek, a jako przykłady podaje powieści Ireny Jurgielewiczowej, Jadwigi Korczakowskiej, Marii Krüger i – jak twierdzi – Zadanie wychowawcze powieści „dla” dorastających dziewcząt sprowadzić można do funkcji „szkoły narzeczonych”. Podobnie jak w utworze Marii Krüger pod takim właśnie tytułem (…), bohaterka, a z nią i czytelniczka, nadal przygotowywana jest do podstawowej kobiecej roli – dobrej żony i matki.


Również niezwykle popularna seria Jeżycjada Małgorzaty Musierowicz, na której wychowały się pokolenia dziewcząt, przekazuje stereotypowy podział ról płciowych, w których kobiety realizują się dzięki tradycyjnej rodzinie. Aneta Boryczko komentuje:


Takie wzorce, jeśli są jedynymi propozycjami dla małych dziewczynek, a w każdym razie jednymi pozytywnie wartościowanymi społecznie, determinują ich przyszłość i znacząco ograniczają spełnianie się w dorosłym życiu. To zadziwiające, że z konsekwencjami zmagają się już dojrzałe kobiety: lekarki, prawniczki, naukowcy… Kobiety często doskonale radzące sobie w życiu zewnętrznym, ale w relacji z mężczyzną zmieniające się w bezbronne baśniowe bohaterki. Są jednak wśród nich również „żony mężów”, głęboko przekonane, że bez mężczyzny nie przeżyją, bo to on określa ich status. To on musi je uratować przed złym światem. To jemu przypisana jest rola Wojownika. Niezwykły jest moment, kiedy kobiety odkrywają, jak bardzo ta przewodnia baśń determinuje ich życie. A jeszcze ciekawsza chwila, gdy dochodzą do swojego własnego, nowego zakończenia tej baśni. Pozostaje pytanie, czy warto skazywać dziewczynki XXI-ego wieku na ograniczenia wynikające z konieczności wpisania się w nieaktualną już dziś, stereotypową rolę społeczną, a w perspektywie – trudności w optymalnym funkcjonowaniu we współczesnej rzeczywistości?

Siłaczki, bohaterki, rozbójniczki


Dziewczęta we współczesnej literaturze nadal stanowią mniejszość. Bohaterami książeczek dla dzieci w większości są chłopcy, a jeśli pojawiają się dziewczęta, to najczęściej nie są głównymi postaciami. Tak jest w przypadku Harry’ego Pottera, który przyjaźni się z Hermioną Granger, ale również wielu innych książek popularnych wśród dzieci i młodzieży, np. Eragona Christophera Paoliniego, serii Miecz Prawdy Terrego Goodkinda czy Sadze o wojnie światów Raymonda E. Feista. Sytuacja jednak się zmienia. W literaturze dziecięcej pojawia się coraz więcej dziewcząt, a te, które uczyniono bohaterkami bajek, powieści i opowiadań, są już zupełnie inne niż choćby te z lat 70-tych czy 80-tych XX wieku. Coraz częściej mamy do czynienia z silnymi postaciami, o których z pewnością nie można powiedzieć, że czują się gorsze dlatego, że są dziewczynami. Przykładem takiej bohaterki jest Zośka – tytułowa bohaterka serii książeczek dla dzieci autorstwa Lary


poprzednia
- [1] [2] -


Zobacz też:

Publicystyka - Papież, który trafił do Papież, który trafił do "Piekła" Pustelnik, mistyk, polityczny pionek, duchowny nieznający łaciny. W „Boskiej komedii” Dante umieścił go w piekle za tchórzostwo. Kim naprawdę był Celestyn V – poprzedni papież, który więcej...
Publicystyka - Jak odnaleziono skarb Priama? Jak odnaleziono skarb Priama? W roku 1870 Henryk Schliemann udał się wraz z żoną do Azji Mniejszej i nad brzegiem Hellespontu zabrał się do pierwszych na poważną skalę zakrojonych poszukiwań archeologicznych. Ku uciesze przyglądającej mu się więcej...
Opinie
Musisz być zalogowany by móc komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
REKLAMA
linia_1_reklama linia_2_reklama linia_3_reklama
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów