W samoobronie...
VanTom
« powrót

Publicystyka - Obrazek

Pamiętajmy: w tym kraju wszystko, co nie przemawia na naszą korzyść, może zostać użyte przeciwko nam!

Kolega zachęcał mnie do zapisania się na kurs samoobrony. Ponieważ coraz częściej słyszy się o napadach, pomyślałem, że to niegłupi pomysł. Okazuje się jednak, że taki kurs samoobrony to prawie jak nielegalne posiadanie broni.



Oglądając telewizję, natrafiłem na jeden z odcinków programu „Dlaczego ja?” - czy innego w tym rodzaju... Program opowiadał o napaści na kobietę, która właśnie "posiadała" taką nielegalną samoobronę. Co więcej: użyła jej, skutecznie obezwładniając napastnika.

Płaci, bidulka, mu teraz odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu, gdyż potencjalny gwałciciel zgłosił się na obdukcję, gdzie stwierdzono stłuczenie genitaliów i ich nieprzydatność w przyszłości.



Nie dość, że kobieta płaci odszkodowanie, to jeszcze ma wyrok w zawieszeniu za napaść i użycie siły na przechodniu, który w ciemności jej nie zauważył i zupełnie przypadkowo wpadł na nią.



Zrezygnowałem więc z kursu, a z domu wychodzę wyłącznie w towarzystwie świadków, którzy w razie napaści mogliby potwierdzić moje zeznania. Co najważniejsze: mogą być również pomocni w odparciu nieszczęśnika, który ma po prostu trudności ze wzrokiem bądź zawroty głowy.


«poprzednia str.
Wybierz stronę: 1
następna str. »


Zobacz też:

Publicystyka - O książce, która zmienia… O książce, która zmienia… Niebezpieczne są książki, które wpadają w nasze ręce o właściwej porze. Przypadkiem zyskują wówczas moc odwracania życia o sto osiemdziesiąt stopni, zmieniając całkowicie jego percepcję, i albo tworzą coś na kształt nowej pępowiny z literaturą, albo na zawsze nas do niej zniechęcają. W moim przypadku ta pierwsza możliwość urzeczywistniła się po zetknięciu z powieścią „Do latarni morskiej”. więcej...
Publicystyka - Baby-sitter powaitała na managera? Dokładnie! Baby-sitter powaitała na managera? Dokładnie! Anglicyzmy, amerykanizmy, germanizmy, galicyzmy... Polszczyzna naszpikowana jest przeróżnymi zapożyczeniami z różnych języków już od wielu, wielu lat. Używamy ich zarówno w mowie potocznej, jak i w terminologii naukowej oraz technicznej. Pytanie brzmi: czy rzeczywiście zapożyczenia są nam aż tak bardzo potrzebne? więcej...
Belka

KOMENTARZE

Belka_3
Musisz być zalogowany by móc komentować.
Reklama linia_1_reklama linia_2_reklama linia_3_reklama
POLECAMY
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   restauracja Kraków   podręczniki szkolne   biuro nieruchomości Kraków   Tanie ciuchy   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online:
Regulamin |Redakcja/Kontakt | www.granice.pl 1999-2011 Właściciel: W&W