Okładka książki - Lew, Czarownica i stara szafa. Opowieści z Narnii

Lew, Czarownica i stara szafa. Opowieści z Narnii

Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2005-12-11
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788372781758
Liczba stron: 182
Tytuł oryginału: The Lion, the Witch and the Wardrobe
Język oryginału:
Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Ilustracje: -
Dodał/a recenzje: wyrwany

Ocena: 5.2 (76 głosów)

W dniach powszechnego zainteresowania opowieściami z Narnii, i ja sięgnąłem po tę zlekceważoną w czasach liceum książkę. Trzeba przyznać, że wizja starej szary, będącej wrotami do innego, zaczarowanego świata podziałała także na moją wyobraźnię. Ale od początku: rodzeństwo – Łucja, Edmund, Zuzanna i najstarszy Piotr – opuszcza bombardowany Londyn i zamieszkuje w zamku starego Profesora. Tam podczas zabawy w chowanego najmłodsza Łucja, chroniąc się w szafie, odnajduje - przez przypadek - Narnię. Początkowo rodzeństwo nie wierzy jej, dopóki same nie trafia do tej zaczarowanej krainy pełnej faunów, karłów, mówiących zwierząt czy centaurów. Niestety, trwająca tam od stulecia zima to efekt rządów złej Czarownicy. Edmund, urażony traktowaniem z góry przez starszego brata, ulega wpływom Białej Czarownicy. Skusiła go wizja bycia królem Narnii i rządzenia rodzeństwem. Nie wie jednak, że starożytne proroctwo zapowiada upadek Czarownicy wraz z pojawieniem się w Narnii dwóch córek Ewy i dwóch synów Adama. Tymczasem zmobilizowani wypełniającym się proroctwem mieszkańcy Narnii szykują się do ostatecznej bitwy pod wodzą przybyłego ze wschodu prawowitego władcy Narnii, syna króla zza Morza – lwa Aslana. Jakim wynikiem skończyła się wojna o Narnię, jakich ofiar ona wymagała i czy zdrajcy mogą dostać drugą szansę Czytelnik może przekonać się czytają tę książeczkę. Niestety, w tym miejscu pojawia się krótkie, acz niezbędne, słówko „ale”. Jak wielki potencjał ma historia wymyślonej przez Lewisa świadczy m.in. nakręcony ostatnimi czasy film pod tym samym tytułem. Baśniowe krajobrazy, piękna scena bitwy czy przejmująca gra aktorów dodają opowieści z Narnii i realizmu, i magii. Tymczasem książka Lewisa była pisana, czego sam autor nigdy nie krył, z myślą o najmłodszych. Miała ona oswoić dzieci z symboliką chrześcijańską, którą książka jest wręcz przesycona. Konsekwencją adresowania tej opowieści do najmłodszych jest styl, który po doświadczeniach z innymi dziełami fantasty, m.in. Tolkiena, po prostu nie satysfakcjonuje. Obawiam się, że i powrót do czasów liceum by w tym przypadku nie pomógł. Będąc dzieckiem, zachwycałem się telewizyjnym serialem na podstawie opowieści Lewisa. Wydaje się, że to był ten optymalny czas, kiedy drzwi do Narnii były dla mnie otwarte. Możecie się zgodzić, bądź nie, ale nie bez powodu w następnych częściach „Opowieści z Narnii” jej główni bohaterowie, po przekroczeniu pewnego wieku, nie mogą już wrócić do Narnii. Jak napisze potem Lewis, dla nich droga do krainy Aslana wiedzie przez normalny świat. Niemniej – jakby czegoś żal…

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - speedi
speedi
Przeczytane:, Ocena: 6,

Przez starą szafę w inny świat

 

Są książki do których warto wciąż wracać. Są krainy, które warto poznać. Dom był pełen zakamarków i niespodzianek, wielki, z rodzaju tych starych domów, co to wydają się nigdy nie mieć końca. Sam pamiętam podobne obrazki z dzieciństwa. Szalone wzloty wyobraźni. Myszkowanie na strychach, w stodole, w gęstwinie krzewów. Drążenie tajnych tuneli w sianie. Atmosferę tajemnicy, magiczności i niezwykłości świata. Jakże niewiele było potrzeba żeby zobaczyć inną jego twarz. Kilka myśli, parę rzeczy-rekwizytów, błysk w oku. Świat stawał się INNY. Kilka kroków by odkryć odmienną rzeczywistość... Taką jak Narnia.

 

Łucja zaczęła się trochę bać, ale jednocześnie była ciekawa i podniecona. Jak każde dziecko. C.S.Lewis napisał tę książkę właśnie dla Łucji, swojej chrześnicy. I uczynił ją niejako jednym z bohaterów tej opowieści obok trójki innych dzieci: Piotra, Edmunda i Zuzanny. Prostym, pięknym i zrozumiałym dla dzieci językiem stworzył baśniową krainę. Językiem, który wyraża zarówno ciepłe uczucia jak i odrobinę - a może i trochę więcej - tęsknoty dorosłego za utraconym bezpowrotnie czasem młodości. Żywym językiem skrzącym się niewymuszonym humorem. Używanym w dalekim kraju zwanym Gar-Deroba i jego prześwietnym mieście Staraszafa. Właśnie poprzez starą szafę w garderobie wiedzie droga do Narni. Gdzieś tam za niewietrzonymi, miękkimi, z rzadka używanymi futrami, wdzierającym się w nozdrza zapachem naftaliny, niedaleko rozświetlającej mrok latarni zaczyna się ta dziwna kraina. Świat Fauna Tumnusa, Borsuka, Białej Czarownicy i jej świty, Centaurów, Aslana, jednorożców. Świat wyobraźni.

 

Lewis napisał książkę dla każdego. Baśń, opowiastkę filozoficzną, moralitet. Przypowieść jednoznacznie odwołującą się do chrześcijaństwa. Opowieść, która bawi, zaciekawia, uczy, stawia podstawowe pytania. Czasami sięgając po logikę i filozofię. KIM jestem?! Co jest prawdą, a co kłamstwem? Kto mówi prawdę i komu możemy zaufać? Kto jest naszym przyjacielem, a kto nam źle życzy? Czy warto poświęcać się dla innych? Co to znaczy być człowiekiem?! Ale biorąc rzecz w ogólności, posłuchajcie mojej rady i kiedy spotkacie kogoś, kto zamierza być człowiekiem, a jeszcze nim nie jest, albo kiedyś był człowiekiem, a już nim być przestał, albo też powinien być człowiekiem, a nim nie jest - to nie spuszczajcie go z oka i przypomnijcie sobie, gdzie macie siekierę. Wskazuje ustami Profesora na logikę jako sztukę analizy i oceniania rzeczywistości. Na względność czasu - "inny świat ma swój własny, odrębny czas, tak więc niezależnie od tego, jak długo w nim przebywasz, NASZ czas nie ma z tym nic wspólnego".

 

Mówi o możliwości istnienia innych światów. A wszystko to podane łagodnie, dowcipnie, ciekawie. Lewis nieźle oddaje zachowanie, stany psychiczne i postępowanie dzieci. Przyjmowanie pewnych spraw jako oczywiste (w przeciwieństwie do dorosłych), a dziwienie się innym (które dla starszych są naturalne). Działanie oparte o intuicję, emocje, a nie logiczne analizy. Odruchowe dążenie do tego co łatwe i przyjemne, rzecz skądinąd charakterystyczną dla wielu dorosłych, którzy nie zdążyli dojrzeć. Kierowanie się prostymi uczuciami, nie z wyrachowania, a raczej z odreagowywania i ciągłego poszukiwania najlepszych sposobów radzenia sobie z rzeczywistością. Naturalną chęć bycia stale docenianym, zauważanym, kochanym, ważnym dla innych. I skutki nie zaspokojenia takich potrzeb. Lewis ukazuje dojrzewanie młodego człowieka. Szybkie i bolesne, gdy bywa związane z gwałtownym doświadczaniem złożonego i niejednoznacznego świata wobec którego trzeba przyjąć jakąś aktywną postawę.

 

Wszystko to mówił sobie, aby znaleźć usprawiedliwienie tego, co właśnie robił, ale tak naprawdę wcale nie był przekonany, że jest to słuszne. Książkę, pierwszy tom cyklu Opowieści z Narni, gorąco polecam ze względu na walory literackie świetnie połączone z pozytywnymi i przemyślanymi wzorcami wychowawczymi. To taka złożona, dojrzała, uwspółcześniona baśń. Ukazująca świat pod względem skomplikowania podobny do tego w którym żyjemy. I pokazująca drogi, ani łatwe ani proste, kroczenia przez życie i radzenia sobie w złożonym, nie zawsze przychylnym świecie. Będąca do tego przygodą nie tylko wciągającą, ale i co równie ważne pouczającą.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - wyrwany
wyrwany
Przeczytane:, Ocena: 3,5,

W dniach powszechnego zainteresowania opowieściami z Narnii, i ja sięgnąłem po tę zlekceważoną w czasach liceum książkę. Trzeba przyznać, że wizja starej szary, będącej wrotami do innego, zaczarowanego świata podziałała także na moją wyobraźnię. Ale od początku: rodzeństwo – Łucja, Edmund, Zuzanna i najstarszy Piotr – opuszcza bombardowany Londyn i zamieszkuje w zamku starego Profesora. Tam podczas zabawy w chowanego najmłodsza Łucja, chroniąc się w szafie, odnajduje - przez przypadek - Narnię. Początkowo rodzeństwo nie wierzy jej, dopóki same nie trafia do tej zaczarowanej krainy pełnej faunów, karłów, mówiących zwierząt czy centaurów. Niestety, trwająca tam od stulecia zima to efekt rządów złej Czarownicy. Edmund, urażony traktowaniem z góry przez starszego brata, ulega wpływom Białej Czarownicy. Skusiła go wizja bycia królem Narnii i rządzenia rodzeństwem. Nie wie jednak, że starożytne proroctwo zapowiada upadek Czarownicy wraz z pojawieniem się w Narnii dwóch córek Ewy i dwóch synów Adama. Tymczasem zmobilizowani wypełniającym się proroctwem mieszkańcy Narnii szykują się do ostatecznej bitwy pod wodzą przybyłego ze wschodu prawowitego władcy Narnii, syna króla zza Morza – lwa Aslana. Jakim wynikiem skończyła się wojna o Narnię, jakich ofiar ona wymagała i czy zdrajcy mogą dostać drugą szansę Czytelnik może przekonać się czytają tę książeczkę. Niestety, w tym miejscu pojawia się krótkie, acz niezbędne, słówko „ale”. Jak wielki potencjał ma historia wymyślonej przez Lewisa świadczy m.in. nakręcony ostatnimi czasy film pod tym samym tytułem. Baśniowe krajobrazy, piękna scena bitwy czy przejmująca gra aktorów dodają opowieści z Narnii i realizmu, i magii. Tymczasem książka Lewisa była pisana, czego sam autor nigdy nie krył, z myślą o najmłodszych. Miała ona oswoić dzieci z symboliką chrześcijańską, którą książka jest wręcz przesycona. Konsekwencją adresowania tej opowieści do najmłodszych jest styl, który po doświadczeniach z innymi dziełami fantasty, m.in. Tolkiena, po prostu nie satysfakcjonuje. Obawiam się, że i powrót do czasów liceum by w tym przypadku nie pomógł. Będąc dzieckiem, zachwycałem się telewizyjnym serialem na podstawie opowieści Lewisa. Wydaje się, że to był ten optymalny czas, kiedy drzwi do Narnii były dla mnie otwarte. Możecie się zgodzić, bądź nie, ale nie bez powodu w następnych częściach „Opowieści z Narnii” jej główni bohaterowie, po przekroczeniu pewnego wieku, nie mogą już wrócić do Narnii. Jak napisze potem Lewis, dla nich droga do krainy Aslana wiedzie przez normalny świat. Niemniej – jakby czegoś żal…

Link do recenzji
Avatar użytkownika - lewoszm
lewoszm
Przeczytane:2017-05-14, Ocena: 5, Przeczytałem, Przeczytam 100 książek w 2017,
Tym razem czwórka dzieci dozna zaszczytu jakim jest odnalezienie drogi do Narnii. Cudownej krainy, gdzie zwierzęta mówią i są przyjazne, lecz niestety nie wszystkie. Obudzona Czarownica zapanowała nad Narnią i nic już nie jest takie samo. Czeka ich wiele wyzwań, lecz koniec końców to będzie najlepsza przygoda ich życia. Łucja bawiąc się w chowanego ze swoim rodzeństwem - Edmundem, Zuzanną oraz Piotrem, chowa się w szafie. Okazuje się, że szafa nie ma "pleców", po przejściu przez parę warstw futer, Łucja ląduje w zupełnie innym świecie. Panuje zima, dziewczynka jest zdezorientowana - nagle na jej drodze pojawia się ktoś kto zamiast nóg ma kopyta, lecz tułów ma ludzki. Kto to taki? Okazuje się, że jest to Faun, który pod pozorem samotności zaprasza dziewczynkę na podwieczorek. Wydawać by się mogło, że jest to bardzo miły Faun, aczkolwiek rzeczy mają się troszkę inaczej. Gdy Łucja w końcu wraca z Narnii dziwi się, że dzieci jej nie szukały, nie było jej przecież parę godzin. Rodzeństwo nie wie o co jej chodzi, podejrzewają, że dziewczynka zwariowała. Piotr nie skończył liczyć kiedy ona wybiegła ze swojej kryjówki krzycząc, że już wróciła w dodatku, że wróciła z innej krainy. Dzieci zmartwione jej stanem postanawiają poradzić się Profesora, u którego spędzają wakacje... W końcu jednak przypadkiem sami znajdują się w Narnii. Jak to się stało? I jak dalej potoczą się losy czwórki dzieci? Sprawdźcie sami.
Link do opinii
Avatar użytkownika - asiab
asiab
Przeczytane:2017-04-22, Ocena: 4, Przeczytałem, 26 książek 2017,
Książka bardzo mi się spodobała... Lecz na początku. Później stała się dosyć nudna i nieciekawa. I do tego jeszcze śmierć Aslana, która wyraziła u mnie moc nieprzyjemnych uczuć...
Link do opinii
Avatar użytkownika - papetka
papetka
Przeczytane:2017-02-07, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2017,
I cóż ja mogę napisać o tej książce? Fabuła całkiem nie w moim stylu, bo nie lubię fantastyki, ale żeby być sprawiedliwą, muszę napisać, że całkiem przyjemnie się ją czyta. Narnia to kraina, w której toczy się walka dobra ze złem, w której spotykają się zwierzęta i inne dziwne stwory z synami Adama i córkami Ewy. "Opowieści z Narnii" to w końcu powieść o sile miłości i przyjaźni, o trudnej sztuce wybaczenia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - gabolek000
gabolek000
Przeczytane:2016-08-25, Ocena: 4, Przeczytałem, 2016, 52 książki 2016, zrecenzowane,
Wszyscy pewnie zastanawiali się, czy gdzieś za górami i za lasami, nie istnieją magiczne krainy, przepełnione stworzeniami z baśni i legend? W szczególności w dzieciństwie najbardziej nie mogło dać nam to spokoju, bo jako młodzi ludzie, zewsząd otoczeni bajkami, byliśmy skłonni uwierzyć w krasnoludki, czarodziejów, elfy, fauny, driady i inne takie. Niektórzy z nas mogli nawet szukać sposobu, aby odnaleźć zaginione i zapomniane dawno miejsca. Nielicznym się to udało, przez czysty przypadek... Od dłuższego czasu miałam wielką ochotę na zapoznanie się z nowym książkowym światem - Narnią. I przyznaję się bez bicia, w podstawówce, kiedy "Lew, czarownica i stara szafa" były moją lekturą, nie przeczytałam jej, bo wtedy uważałam książki za zło wcielone, a do biblioteki chodziłam jedynie po to, by polepszać statystyki. Wiem, byłam dziwnym dzieckiem. Kilka dni temu nadarzyła się sposobność i wypożyczyłam sobie pierwszy tom "Opowieści z Narnii". Przeczytałam go zaledwie w półtorej godziny, z zapartym tchem śledząc historię w nim zawartą. Ale jednej rzeczy żałuję - że nie poznałam tej opowieści dużo wcześniej, bo wtedy mogłabym odnaleźć swoją pierwszą, książkową miłość. Książka ta opowiada historię czwórki rodzeństwa: Zuzanny, Łucji, Piotra i Edmunda. Pewnego dnia Łucja, najmłodsza z nich, podczas wspólnej zabawy chowa się we wnętrzu starej szafy. Jak się jednak okazuje, stanowi ona przejście do tajemniczej, magicznej krainy, w której czas płynie zupełnie inaczej. Panuje tam wieczna zima, a zamieszkują ją iście baśniowe stworzenia. Gdy dziewczynka informuje rodzeństwo o swoim odkryciu, nikt jej nie wierzy. Jednak przez splot niefortunnych wydarzeń, cała czwórka trafia do Narnii. Poznają tam legendę o niezwykłym lwie Aslanie, a jakiś czas później muszą zmierzyć się z ze złą Białą Królową i jej rządami. Z początku nie wiedziałam, jak mam zabrać się za czytanie całej serii. Niektórzy piszą, aby nie czytać jej kolejnością wydawania tomów, gdyż opowieść nie będzie ułożona chronologicznie. Doszłam jednak do wniosku, że wolę czytać to tak jak już jest, żeby niepotrzebnie nie mieszać. Kiedy uporałam się z wewnętrznymi dylematami, zostałam wciągnięta w wir zdarzeń. Clive Staples Lewis stworzył tę historię z myślą o małej dziewczynce, dlatego postarałam się odebrać ją nieco inaczej i Wy również powinniście tak uczynić. Jeśli już na wstępie oczekujecie kopa mocnej fantastyki, widocznie zbłądziliście między półkami. Opowieść jest trochę naiwna, ale myślę, że nikt nie zwróci na to większej uwagi. Schemat fabuły jest prosty, opowieść nieskomplikowana, a język lekki i przyjemny w odbiorze, składający się głównie z dialogów, w mniejszym stopniu z opisów. W sam raz dla tych młodszych czytelników, gdyż nie nuży i mocno zaciekawia. Akcja pędzi do przodu bardzo szybko, nie zatrzymując się choćby na ułamek sekundy. Niekiedy czułam, że aż za szybko, ale tak musiało być, aby opowieść zachowała swój klimat. "Lew, czarownica i stara szafa" przypomina baśń, wybitną i dobrze skonstruowaną. Dominuje mocno zarysowany podział na tych dobrych i tych złych, co stanowi zarówno wadę, jak i zaletę. Młodszy czytelnik z pewnością okaże się zachwycony takim rozwiązaniem, ale dorosłej osobie może nie przypaść to do gustu. Zauroczyłam się światem stworzonym przez Pana Lewisa. Opisy Narnii były bardzo szczegółowe, zważywszy na fakt, iż w tej cieniutkiej książeczce rozbudowanych opisów nie było dużo. Urzekły mnie wszelkie stworzenia - gadające zwierzęta, nimfy, fauny, driady, drzewa i wiele innych. Ogromnie polubiłam Narnię i liczę na to, że w kolejnych tomach autor jeszcze bardziej ją rozbuduje. Clive Staples Lewis wprowadził emocje na karty tej opowieści, dlatego też cieszyłam się z wielu rzeczy jak małe dziecko, a nieraz było mi przykro z powodu pewnych wydarzeń. Nie chcę Wam niczego zdradzać, bo wiem, że znajdą się tutaj tacy, którzy tej historii nie znają i chętnie się za nią zabiorą. Zawiodłam się na bohaterach, ponieważ w większości mieli wyodrębnione po dwie czy trzy cechy, stanowiące ich bariery. Nie przekraczali żadnej z nich, trzymając się kurczowo ustalonych. Edmund był nieco naiwny i zbuntowany, Łucja niezwykle dobra, wrażliwa i szczera, Piotr rozważny, odpowiedzialny i odważny, a Zuzanna ostrożna, łagodna i kobieca. Dostrzegłam inspiracje autora w znanych baśniach, między innymi w opowieściach o Królowej Śniegu czy Jasiu i Małgosi. Zauważyłam również ukryte powiązania i odpowiedniki męczeńskiej śmierci Chrystusa. "Lew, czarownica i stara szafa" to wspaniały początek siedmiotomowego, baśniowego cyklu o Narnii. Historia ta uczy, bawi, zaciekawia najmłodszego odbiorcę, ale dorosła osoba również znajdzie w niej coś dla siebie. Opatrzona przepięknymi ilustracjami przykuwa oko, sprawiając, że czas jej czytania staje się jeszcze przyjemniejszy. Emocjonująca i krótka - w sam raz na dobranoc. A na dokładkę równie ciekawy film.
Link do opinii
Avatar użytkownika - be_ha
be_ha
Przeczytane:2016-09-24, Ocena: 2, Przeczytałem, 52 książki w 2016 roku,
Nie lubię takich książek, bardzo rzadko po nie sięgam i jeśli już to tylko po to, żeby wiedzieć o co w nich chodzi, sprawdzić dlaczego tak się wszyscy nimi zachwycają. Opowieści z Narnii są lekturą w szkole, znajdują się na liście 100 książek BBC, więc postanowiłam przeczytać chociaż pierwszą część. Po kolejne na pewno nie sięgnę, nie wiem co się ludziom tak w nich podoba.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wercix99
wercix99
Przeczytane:2016-07-20, Ocena: 6, Przeczytałem,
"Narnia - skuta wiecznym mrozem kraina, która czeka na wyzwolenie. Czworo śmiałków wchodzi przez drzwi szafy do Narnii, świata zniewolonego mocą Białej Czarownicy. I gdy prawie nie ma już nadziei, powrót Wielkiego Lwa Aslana staje się zwiastunem zmian - ale nie za darmo..." "Opowieści z Narnii" znane są chyba wszystkim. Mimo iż po raz pierwszy spotkałam się z nimi w dzieciństwie oglądając film, to dopiero teraz postanowiłam przeczytać całą serię o magicznej krainie. Czwórka rodzeństwa: Łucja, Edmund, Zuzanna i Piotr, trafiają przez drzwi szafy do skutej wiecznym mrozem krainy. To, co tam widzą, budzi w nich ogromny strach i zdziwieni, gdyż mówiące zwierzęta, fauny, albo chociaż tańczące i szepczące drzewa, nie są dla nich codziennym widokiem. Rodzeństwo ma przełamać czar ciążący na magicznej krainie, w której jest wiecznie zima, ale nie ma Bożego Narodzenia. Ich pojawienie się w Narnii ma zwiastować przybycie Aslana - mówiącego lwa, syna Władcy Zza Morza, od którego nie ma wyższych. Cała czwórka ma zasiąść na tronie i jako Synowie Adama i Córki Ewy, mają sprawować władzę nad całą Narnią i sprawić, aby w końcu mieszkańcy tej magicznej krainy odnaleźli szczęście. Jednak staje im na drodze Biała Czarownica, która przekabaciła Edmunda na swoją stronę. Wątek ten przypomina baśń o Królowej Śniegu, a wiedźma karmiąca go ptasim mleczkiem przypomina motyw z baśni o "Jasiu i Małgosi". I właśnie ten moment, kiedy Edmund staje po stronie zła, jest początkiem fantastycznej fabuły. Opisy Narnii są przepiękne, czujemy się niemal uczestnikami wydarzeń. Lewis potrafi słowami przekazać czar i radość opowieści. Książka jest pomysłowa i napisana prostym oraz zrozumiałym językiem. Nadaje się idealnie dla osoby w każdym wieku. Dla dziecka będzie to pełna przygód oraz nauki baśń o gadających zwierzętach, odwadze i poświęceniu, a także o odróżnianiu dobra od zła, a dla dorosłego powieść kojarząca się z dzieciństwem, w której na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. W książce istnieje charakterystyczny dla baśni podział bohaterów na dobrych i złych. Dzieciom na pewno nie odbierze to przyjemności z lektury, jednak dla niektórych dorosłych może być przeszkodą. Ta pełnokrwista baśń, nie tylko porywa w przepiękny świat magii, ale także uczy. Idealnie spisze się jako bajka na dobranoc. Rozdziały nie są długie, dzięki czemu fabuła szybko może ruszyć naprzód, a dla dziecka na pewno nie będzie to długa, nużąca opowieść. Narnia to bajka, do której chce się wracać, jak do rodzinnego, ciepłego domu. Toczy się w niej walka dobra ze złem, gdzie wybaczenie idzie w parze z zapomnieniem. Jest to też opowieść o wytrwałości, odwadze, a także o tym, że prawdziwa przyjaźń może pokonać wszystko, może wznieść się ponad strach i niepewność. Podsumowując: "Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa" to przepiękna, intrygująca i pełna fantastycznych opisów baśń, idealna dla osób w każdym wieku. Magiczna historia o walce dobra ze złem, przyjaźni i sile miłości. Napisana jest prostym językiem, a lektura (mimo iż nie jestem już wcale taka mała) nie zanudziła mnie swoimi opisami.
Link do opinii
Klasyka klasyków, istna perełka gatunku! Nie wiem, czy jest jeszcze pechowiec, któremu nie udało się sięgnąć po Narnię. To przecież tak, jakby zaczynając zbieranie znaczków, nie zaopatrzyć się w klaser! Pierwszy tom serii, która spodoba się i początkowym czytelnikom, zaczynającym dopiero przygodę z książkami, jak i tym na wyższym poziomie, pragnącym rozkoszować się magią w najczystszej, wyrafinowanej postaci. Pełna niesamowitych przygód, wrażeń, a nawet ilustracji! :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - AMAF12
AMAF12
Przeczytane:2015-04-28, Ocena: 6, Przeczytałem, wyzwanie książki dla młodzieży 2016,
Pewnego dnia dzieci musiały zamieszkać u starszego pana którego bardzo dobrze znają.Pewnego dnia Łucja wchodzi do szafy z futrami.Okazuje się że przez szafę wchodzi do innej krainy.Poznaje tam pewnego człowieka która opowiada jej o tej krainie okazuje się że kraina nazywa się Narnia.Jak się okazuje ta kraina ma też swoją królową która jest zła.Gdy Łucja wraca z tej krainy i opowiada o przygodzie swoim przyjaciołom ale oni nie chcą jej uwieżyć.Przyjaciele przeżywaja duzo przygód w tej krainie ale przeczytajcie sami.
Link do opinii
Opowieści z Narnii.... Cudowna książka. Pierwszy raz, gdy ją czytałam, to robiłam to bo musiałm- lektura szkolna. Jednakże bardzo mnie to zaciekawiło. To takie cudowne, magiczne i niezwykłe. Teraz Narnię czytam co jakiś czas i za każdym razem przeżywam to wszystko na nowo. Książka opowiada, o tym, że czwórka dzieci ( Piotr , Edmunt, Zuzanna i Łucja ) żyjąca w czasie wojny wyjeżdża na wieś do starego profesora. Mężczyzna ma wielki dom. Gospodyni pozwala dzieciom bawić się,ale nie mogą pszeszkadzać profesorowi ani jej. Na dworze pada deszcz. Dzieci postanawiają się bawić w chowanego. Łucja wchodzi do szafy. Dostaje się przez nią do Narni, gdzie spotyka Pana Tumnusa. Ten opowiada jej o Białej Czarownicy i o jego służbie. Pomaga jej uciec. Rodzeństwo nie wierzy dziewczynce. W Narni czas płynie inaczej. W nocy Łucja ponownie idzie do starej szafy. Edmund podąża za nią. Chłopiec spotyka fałszywą królową. Ta opętuje go aurą panowania i ptasim mleczkiem. Młodsze rodzeństwo razem wychodzi z szafy. Jednak przy opowieści Łucji dla starszego rodzeństwa Edmund wypiera się wszystkiego. Nieco później wszyscy dostają się do zaczarowane krainy. Razem idą uwolnić Pana Tumnusa z łap wiedźmy. Przy kolacji u Bobrów Edek ucieka. Zdradza rodzeństwo. Trójka przybyszów wyrusza na spotkanie z Aslanem. Po drodze mijają wiele przeszkód. Alan idzie na śmierć. Zmartwychwstaje. Dziewczynki wraz z lwem pędzą do twierdzy wroga, gdzie odmrażają posągi. Tymczasem czarownica rozpętała wojnę. Zamraża armię dobra. Gdy ma zabić Piotra, przybywa lew zabijając Czarownicę. Czworo władców zasiada na trontach w Ker-Paravelu. Podczas polowania na Białego Jelenia wracają do domu. Czas zatrzymał się w miejscu. Moim zdaniem najważniejszą bohaterką jest Łucja. Gdyby nie ona i jej WYOBRAŹNIA nikt nie dostałby się do Narnii
Link do opinii
Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2015-11-30, Ocena: 5, Przeczytałem, z_52 książki 2015 (181),
"Opowieści z Narnii" chyba nie trzeba zachwalać. Każdy szanujący się czytelnik kiedyś słyszał o tej serii. Pamiętam, że będąc dzieckiem czytałam 1 tom "Lew, czarownica i stara szafa" i tak mi się podobało, że teraz postanowiłam zabrać się za całość. Czworo rodzeństwa Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja zamieszkują u profesora na wsi. Podczas zabawy Łucja chowa się w starej szafie i przedostaje się do Narnii, gdzie spotyka fauna. Spędza tam miłe popołudnie, słuchając opowieści o Białej Czarownicy, która przemienia wrogów w posągi i zaczarowała Narnię w krainę, gdzie zawsze leży śnieg, ale nigdy nie ma świąt. Po powrocie do swojego świata Łucja opowiada historię rodzeństwu, które jej nie wierzy, bo mimo że w Narnii czas płynie, to w normalnym świecie nie minęła nawet minuta. Następny do Narnii trafia Edmund, który spotyka Białą Czarownicę i karmiony obietnicami o zostaniu królem oraz zaczarowanym ptasim mleczkiem, pozostaje pod jej urokiem. W końcu cała czwórka trafia do Narnii i ląduje na herbatce u państwa Bobrów, Edmund udaje się do Czarownicy, a pozostali robią wszystko by wyrwać brata ze szponów zła. Na pomoc przybywa im lew Aslan, Czarownica zostaje pokonana, a rodzeństwo panuje w Narnii przez wiele lat. Jednak kiedy wracają przez starą szafę do swojego świata stwierdzają, że wciąż trwa dzień, w którym zniknęli, a przejście do Narnii tą drogą jest już niemożliwe. Fascynująca walka dobra ze złem w krainie śniegu, gdzie mieszkają olbrzymy, fauny, karły, zwierzęta posługują się ludzkim głosem, a wszyscy bez wyjątku wierzą w starą opowieść o 4 władcach Narnii, którzy nadejdą. "Opowieści z Narnii" są jak Harry Potter - można je czytać w każdym wieku.
Link do opinii
Avatar użytkownika - AMJ1986
AMJ1986
Przeczytane:2011-01-04, Ocena: 6, Przeczytałem, 100 książek BBC - przeczytane,
W swoim życiu czytałam już ją 2 razy, ale nie zawaham się sięgnąć i 3-4 raz kiedyś. Jako książka dla młodzieży mnie zachwyciła i przeczytałam cały cykl. W okresie dorosłym zwraca się uwagę już na inne elementy tej książki, które warto zapamiętać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ogurek
ogurek
Przeczytane:2016-02-16, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Ta książka jest epicka! Jest to o tym że pewne rodzeństwo zostało wysłane do domu profesora przed nalotem samolotów które chciały zbombardować Londyn. Rodzeństwa jest czworo a nazywają się tak:Łucja,Piotr,Edmund i Zuzanna. Ich przygody zaczynają się w Narnii krainy wiecznej zimy bez Bożego Narodzenia! Rządzi tam zła Czarownica która zaczarowała Narnie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - LilyBlack
LilyBlack
Przeczytane:2015-09-06, Ocena: 6, Przeczytałem, Fantaza,
super.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Rojasi
Rojasi
Przeczytane:2015-07-22, Ocena: 6, Przeczytałem,
Najlepsza <3
Link do opinii
Avatar użytkownika - Agaba
Agaba
Przeczytane:2015-06-05, Ocena: 6, Przeczytałem, Fantastyka, Mam,
Nie czytałam siedmioksięgu o Narnii jako dziecko. Dopiero niedawno sięgnęłam po nie. Widziałam film lecz jakoś nie powalił mnie. Co innego książka. Trwa wojna i na wieś do Profesora przyjeżdża czwórka rodzeństwa" Łucja, Zuzanna, Piotr i Edmund. Dom Profesora jest wielki i Łucja pewnego razu chowa się w szafie na futra. Najdziwniejsze jest to, że szafa przenosi Łucję do świata Narnii, gdzie panuje właśnie wieczna zima. Tym światem rządzi zła królowa. Łucja spotyka tam fauna - pana Tummnusa i udaje się do niego na herbatkę. Gdy wraca do swojego świata okazuje się, że nikt nie zauważył jej zniknięcia i czas w ogóle nie upłynął. Nikt jej nie wierzy a Edmund wyśmiewa. Łucja wraca do Narnii lecz tym razem śledzona przez Edmunda, który również tam trafia. Jednak chłopak nie spotyka fauna lecz złą królową. Okazuje się, że istnieje proroctwo o tym, iż czworo dzieci pokona kiedyś złą czarownicę a wtedy powróci też Aslan. Dlatego królowa namawia Edmunda by wrócił do niej ze swoim rodzeństwem. Po jakimś czasie całą czwórka trafia przez szafę do Narnii. Są w niebezpieczeństwie. Pana Tummnusa nie ma a czwórkę rodzeństwa ratuje rodzina bobrów. Zaczyna się ostateczna walka o Narnię. Pierwszy tom od razu mnie zachwycił. Podobnie jak w całej serii w tej części można znaleźć wiele odniesień do Biblii. Świat Narnii urzekł mnie ogromnie. Walka dobra ze złem, przyjaźń, przebaczenie, śmierć i życie, przygoda... to wszystko jest w tej powieści. Powieści nie tylko dla tych młodych, lecz i dla tych starszych. Myślę, że gdybym jako dziecko przeczytała tę powieść inaczej bym ją wtedy odebrała. Nawet jeśli ktoś czytał w dzieciństwie tę powieść i w dorosłym życiu również sięgnie po powieść może się zachwycić i dostrzec wiele nowych rzeczy. Dlatego szczerze zachęcam. Obecnie czytam synkowi i też zachwycony jest.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sadu
Sadu
Przeczytane:2015-05-28, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2015,
Po kilku dobrych latach korzystając z tego, że młodsza siostra wypożyczyła jako lekturę postanowiłam na nowo zatonąć w świecie Narnii. Książka przeznaczona bardziej dla dzieci wzruszyła mnie i wciągnęła tak samo w wieku 22 lat i czytając ją po raz drugi więc coś w niej musi być. Pamiętam jak po przeczytaniu jej w dzieciństwie od razu weszłam do szafy i zawiodłam się czując tylną ścianę. No cóż w końcu do Narnii można wejść tylko w tedy kiedy się nie starasz. Może jeszcze kiedyś się uda przypadkiem. To chyba dowód, że ksiązka rozbudza wyobraźnię. Uczy także czym jest odwaga, prawdziwa przyjaźń i poświęcenie. A także do czego prowadzi łakomstwo, czym jest zdrada i jakie są konsekwencje egoizmu. Nie ważne ile masz lat, czy jesteś córką Ewy czy synem Adama, jeśli nie czytałeś, zachęcam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - annazet5
annazet5
Przeczytane:2015-04-14, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2015, Mam,
Uwielbiam Narnię, czytałam już wiele razy, przeczytałam właśnie kolejny raz. Polecam "Lwa, Czarownicę i starą szafę" oraz pozostałe sześć tytułów należących do serii.
Link do opinii
Avatar użytkownika - just_monca
just_monca
Przeczytane:2013-05-30, Ocena: 6, Przeczytałem,
Nie ma to jak przenieść się do bajkowego królestwa Narnii, gdzie występowanie wróżek, faunów i mówiących bobrów i innych niezwykłych zwierząt jest na porządku dziennym, gdzie władcą jest lew Aslan, który na pewno nie jest domowym miłym zwierzątkiem, gdzie w końcu od lat rządzi zła Królowa, a jedynym ratunkiem dla tego świata jest pojawienie się czwórki ludzkich dzieci: Zuzanny, Edmunda, Piotra i Łucji. Czy temu niezwykłemu rodzeństwu uda się ocalić przyjaciół i czy obejdzie się bez ofiar w tej wojnie? Tego dowiecie się z kart tej powieści.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Karmelek3
Karmelek3
Przeczytane:2014-05-07, Ocena: 5, Przeczytałem,
Czarująca 7 tomowa opowieść . :))
Link do opinii
Avatar użytkownika - mirabell3012
mirabell3012
Przeczytane:2014-01-22, Ocena: 4, Przeczytałem, Czytam regularnie w 2014 roku, Mam,
No cóż...dwie filmowe ekranizacje podniosły zbyt wysoko poprzeczkę. Podobają mi się osobiste adnotacje autora.
Link do opinii
Avatar użytkownika - aggi
aggi
Przeczytane:2013-08-12, Ocena: 5, Przeczytałem,
Książka uniwersalna, nieważne ile masz lat i jaką tematykę lubisz gdyż w "Opowieściach z Narnii" znajdziesz coś dla siebie co Cię oczaruje.
Link do opinii
Avatar użytkownika - agnik66
agnik66
Przeczytane:2013-05-13, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2013, Wyzwanie - Media Rodzina,
Książka opowiada o przygodach rodzeństwa: Łucji, Edmunda, Zuzanny i Piotra. Przebywają oni w domu profesora i tam znajdują starą szafę. Podczas zabawy z chowanego, najmłodsza z rodzeństwa - Łucja, wchodzi do szafy przenosi się do innej krainy - zwanej Narnią. Panuje tam wieczna zima i spotkać można różne stworzenia np.: fauny. Dzieci mają tam do wykonania bardzo ważną misję. Rozpoczyna się walka. "Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa" to jedna z moich ulubionych lektur szkolnych. Teraz ponownie ją przeczytałam i sięgnęłam nawet po dalszą część. Postaci są bardzo ciekawie skonstruowane i właśnie przypominają mnóstwo różnych rodzeństw. Najmłodsza jest Łucja, a najstarszy Piotr. Wiadomo jak to z tym rodzeństwem bywa - częste kłótnie, dogadywanie itp. Tak i było w przypadku tych dzieci, które miały właśnie takie normalne, ludzkie cechy np. Edward był wredny, nie słuchał się rodzeństwa, wyśmiewał się z młodszej siostry, ulegał wpływom. Łucja natomiast tęskniła za rodzicami, czuła się trochę osamotniona, ale była bardzo odważna i przyjacielska. Piotr przejął funkcję głowy rodziny, czuł się odpowiedzialny za swoje rodzeństwo, martwił się o nie, a Zuzannę cechowała łagodność oraz strach przed niebezpieczeństwem. Książka napisana jest prostym, przyjemnym językiem, idealnym dla dzieci. Bardzo szybko się ją czyta, bo jest krótka, czcionka ma odpowiednią wielkość, ale najważniejsze jest to, że jest bardzo ciekawa i pomysłowa. Mi pozwoliła przenieść się razem z dziećmi do tej tajemniczej krainy. Pamiętam, że gdy pierwszy raz ją czytałam to bardzo chciałam, by i moja szafa przenosiła do innego świata, ale niestety nie było to możliwe. Książka wciągnęła mnie bez reszty i jest to jedna z moich ulubionych lektur szkolnych. Powieść ma cechy baśni, dotyczy walkie dobra ze złem.Znajdziemy tu mnóstwo niesamowitych stworzeń i fantastycznych wydarzeń. Świat realistyczny przeplata się z fikcyjnym. Książka uczy, że do osiągnięcia sukcesu potrzebne są wspólne siły, wsparcie w drugiej osobie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewazub
ewazub
Przeczytane:2013-04-09, Ocena: 6, Przeczytałem, czytam regularnie w 2013 roku:), Mam,
Wspaniała opowieść o czwórce rodzeństwa: Łucji, Zuzannie, Piotrze i Edmundzie, którzy przez starą szafę dostają się do Narnii- krainy, w której panuje wieczna zima, ale bez Bożego Narodzenia. Włada nią Biała Czarownica, która wszystkich swoich wrogów zamienia w kamienne posągi. Z wejściem ludzi do Narnii wiąże się przepowiednia... Czy zostanie spełniona? Czy do Narnii powróci wiosna? Wraz z powrotem Aslana wszystko się zmienia... Jest nadzieja... Piękna opowieść o odwadze, przebaczeniu, zaufaniu i poświęceniu, o odwiecznej walce dobra ze złem. Polecam każdemu:)
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Ocena: 6,
Uwielbiam powieści fantasy i sięgam po nie zawsze kiedy mam czas. Ostatnio za sprawą wyzwania sięgnąłem po tę powieść. Piękna okładka przykuwa uwagę, a interesujący opis zachęca do sięgnięcia po tą pozycję. Tak więc bez większego namysłu przeczytałem tę książkę. Już na samym początku książki dzieci wchodzą do magicznego świata Narnii i razem z nowymi przyjaciółmi próbują uratować krainę przed wieczną zimą. Jaki był ostateczny wynik tego spotkania? Pewne brytyjskie rodzeństwo wybiera się na wakacje na wieś. Tam w pewnym wielkim dworze dzieci trafiają na magiczną szafę, która przenosi ich do magicznego świata Narnii. Tam zastają wieczną zimę, która za sprawą Czarownicy nigdy nie chce odejść. Poznają tam również sympatycznego fauna, Tumnusa, rodzinę Bobrów, prawdziwego Świętego Mikołaja, który daje im niezwykłe prezenty i oczywiście groźnego, ale miłego lwa Aslana. Razem próbują pokonać Czarownicę, lecz wśród nich jest zdrajca, który próbuje popsuć im szyki. Czy uda im się pokonać Czarownicę? Czy uratują pana Tumnusa z rąk Czarownicy? Na te i wiele innych pytań, odpowiedzi znajdziecie w książce. Autor krótko, ale szczegółowo opisuje bohaterów i to jest plusem książki, ponieważ ma małe rozmiary i nudno by było gdyby przez kilka rozdziałów opisywał bohaterów. Język powieści jest też prosty i łatwo i szybko się czyta. Akcja powieści jest dynamiczna i cały czas coś się dzieje. Nie ma tam nudnych "postojów", tylko szybkie zwroty akcji. Nie zdziwiłem się, że ta powieść trafiła do kanonu lektur. Podsumowując. Powieść "Lew, Czarownica i stara szafa" to świetna powieść fantasy, która wciąga od pierwszych stron. Polecam ją miłośnikom fantastyki oraz osobom lubiącym spędzić zimowy wieczór z dobrą książką. Polecam ją również wszystkim innym osobom, które oglądały film i osobom nie lubiącym czytać, bo nawet im się ta książka spodoba. Gorąco polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - magdalenardo
magdalenardo
Przeczytane:2013-02-17, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2013,
Czwórka rodzeństwa: Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja w czasie wojny zostaje wysłana z Londynu na wieś do pewnego Profesora, by tam spokojnie przetrwać okres nalotów bomowych. Dzieci w czasie słonecznych dni (rzecz się dzieje w lecie) bawią się na dworze, a w chłodne i deszczowe wymyślają zabawy w tym ogromnym domu. Już pierwszego dnia pobytu podczas zabawy Łucja odkrywa wspaniały, niezwykły świat po drugiej stronie starej szafy. Rodzeństwo jednak jej nie wierzy. Po jakimś czasie w to magiczne miejsce trafia także Edmund. Udaje mu się nawet poznać Białą Czarownicę. W domu jednak wszystkiego się wypiera. Splot wydarzeń sprawia, że pewnego dnia do nieznanej krainy trafia cała czwórka. Jest to dla nich niezwykła przygoda. Łucja ostrzega rodzeństwo przed Białą Czarownicą i złem, które wyrządza. Edmund ma jednak w tej kwestii inne zdanie i.... Tak zaczynają się prawdziwe przygody rodzeństwa, które w Narnii przeżyje mnóstwo niesamowitych chwil, nierzadko mrożących krew w żyłach i najeżonych strachem. Jak to w baśniach wszystko jednak dobrze się kończy, a rodzeństwo wygrywa walkę ze złem i zasiada na czterech tronach Narnii. Po przeczytaniu książki odkryłam, że została napisana w ... 1950 roku! To niezwykłe, bo historia rodzeństwa walczących ze złem wydaje się być współczesna, a treści są jak najbardziej aktualne. Język bardzo plastyczny i zrozumiały. Podobały mi się "wstawki" wyjaśniające pewne słowa czy zdarzenia, dzięki czemu nawet dzieci z młodszych klas podstawowych mogą z powodzeniem czytać tę książkę. Nie wiem czy to zasługa autora czy tłumacza, jednak tłumacz swoje wtrącenia robiłby raczej w formie przypisów, a te uwagi stanowią część treści. Choć w książce wiele scen wydaje się być drastycznych i przerażających, to autor zaraz za nimi łagodzi treść, by uspokoić czytelnika. Lektura ta zawiera wiele prawd i uniwersalnych wartości: dobro zwycięża i zawsze do nas powraca; każdy ma prawo do błędu; jak ważna jest sztuka wybaczania; przebiegłość i pazerność nie popłaca... Książka bardzo mi się podobała. Uważam, że każdy powinien ją przeczytać bez względu na wiek. Cieszę się, że jest ona na liście lektur szkolnych - wcale bym się nie zdziwiła, gdyby przez dzieci uważana była za najciekawszą.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Ocena: 6, 52 książki 2013,
Uwielbiam powieści fantasy i sięgam po nie zawsze kiedy mam czas. Ostatnio za sprawą wyzwania sięgnąłem po tę powieść. Piękna okładka przykuwa uwagę, a interesujący opis zachęca do sięgnięcia po tą pozycję. Tak więc bez większego namysłu przeczytałem tę książkę. Już na samym początku książki dzieci wchodzą do magicznego świata Narnii i razem z nowymi przyjaciółmi próbują uratować krainę przed wieczną zimą. Jaki był ostateczny wynik tego spotkania? Pewne brytyjskie rodzeństwo wybiera się na wakacje na wieś. Tam w pewnym wielkim dworze dzieci trafiają na magiczną szafę, która przenosi ich do magicznego świata Narnii. Tam zastają wieczną zimę, która za sprawą Czarownicy nigdy nie chce odejść. Poznają tam również sympatycznego fauna, Tumnusa, rodzinę Bobrów, prawdziwego Świętego Mikołaja, który daje im niezwykłe prezenty i oczywiście groźnego, ale miłego lwa Aslana. Razem próbują pokonać Czarownicę, lecz wśród nich jest zdrajca, który próbuje popsuć im szyki. Czy uda im się pokonać Czarownicę? Czy uratują pana Tumnusa z rąk Czarownicy? Na te i wiele innych pytań, odpowiedzi znajdziecie w książce. Autor krótko, ale szczegółowo opisuje bohaterów i to jest plusem książki, ponieważ ma małe rozmiary i nudno by było gdyby przez kilka rozdziałów opisywał bohaterów. Język powieści jest też prosty i łatwo i szybko się czyta. Akcja powieści jest dynamiczna i cały czas coś się dzieje. Nie ma tam nudnych "postojów", tylko szybkie zwroty akcji. Nie zdziwiłem się, że ta powieść trafiła do kanonu lektur. Podsumowując. Powieść "Lew, Czarownica i stara szafa" to świetna powieść fantasy, która wciąga od pierwszych stron. Polecam ją miłośnikom fantastyki oraz osobom lubiącym spędzić zimowy wieczór z dobrą książką. Polecam ją również wszystkim innym osobom, które oglądały film i osobom nie lubiącym czytać, bo nawet im się ta książka spodoba. Gorąco polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - DorotaMazur
DorotaMazur
Przeczytane:2013-01-12, Ocena: 5, Przeczytałem,
Jakiś czas temu, za namowa kilku osób, postanowiłam zmierzyć się z nowym wyzwaniem
Link do opinii
Avatar użytkownika - AnnaJo
AnnaJo
Przeczytane:2011-04-24, Ocena: 5, Przeczytałem,
Polecam także trzy zekranizowane już części tej serii
Link do opinii
Avatar użytkownika - Petrus13452
Petrus13452
Przeczytane:2010-11-20, Ocena: 6, Przeczytałem,
najlepsza jaką czytałem
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Ocena: 6,
piękna powieść fantastyczna, która zachwyci niejednego czytelnika ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - glaadys
glaadys
Przeczytane:2013-08-27, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2013,
Lew, czarownica i stara szafa Autor: Clive Staples Lewis tłumaczenie: Andrzej Polkowski tytuł oryginału: The Lion, the Witch and the Wardrobe seria/cykl wydawniczy: Opowieści z Narnii tom 1 wydawnictwo: Media Rodzina data wydania: 2005 (data przybliżona) ISBN: 83-7278-175-3 liczba stron: 182 Nieznany świat czeka za drzwiami trzeba je tylko otworzyć. Narnia skuta wiecznym mrozem kraina, która czeka na wyzwolenie. Czworo śmiałków wchodzi przez drzwi szafy do Narnii, świata zniewolonego mocą... ,,Narnia - skuta wiecznym mrozem kraina, która czeka na wyzwolenie. Czworo śmiałków wchodzi przez drzwi szafy do Narnii, świata zniewolonego mocą Białej Czarownicy. I gdy prawie nie ma już nadziei, powrót Wielkiego Lwa Aslana staje się zwiastunem zmian - ale nie za darmo..." Wspaniała książka wspaniałego Autora.Niesamowite są te nawiązania do świata wartości chrześcijańskich, a całość ujęta tak zgrabnie i poetycko, że aż chce się powracać do świata Narnii.Zachwyca mnie wyobraźnia C. S. Lewisa. Warto przeczytać ;)
Avatar użytkownika - Rzepusia
Rzepusia
Przeczytane:2010-12-19, Ocena: 5, Przeczytałem,
Dla młodych i trochę starszych. Właśnie czytamy z córką. Dla mnie to któryś tam raz, a wciąż zachwyca.
Avatar użytkownika - asiulla
asiulla
Przeczytane:2010-11-19, Ocena: 6, Przeczytałem,
to moja ulubiona lektura ta książka rządzi !
Inne książki autora
Tarnowskie Góry. Plan miasta w skali 1:20 000
praca zbiorowa0
Okładka ksiązki - Tarnowskie Góry. Plan miasta w skali 1:20 000

GPS, turystyczna mapa okolic w skali 1:300 000. Do najczęściej wybieranych przez klientów indywidualnych produktów należą atlasy samochodowe i plany miast...

Prawo finansowe. Testy
praca zbiorowa0
Okładka ksiązki - Prawo finansowe. Testy

Interesujesz się prawem finansowym? Czeka Ci egzamin z finansów publicznych? A może zdajesz egzamin na aplikację? Czy znasz odpowiedzi na takie pytania:...

Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy