Okładka książki - Ptaszydło

Ptaszydło

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2013-06-24
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-245-9496-2
Liczba stron: 336
Dodał/a recenzje: alison2

Ocena: 4.17 (6 głosów)

Ptaszydło to debiutancka powieść niemieckiego autora, Maxa Bentowa. Tytuł sugeruje mocne wrażenia - ptaki w końcu niejnokrotnie już były zapowiedzią makabrycznych wydarzeń. Czy podobnie stało się w tym przypadku?

Dochodzi do zbrodni. Jej zapowiedź przyniósł maleńki gil, który nie wiedzieć jak dostał się do pomieszczenia. Ciało ofiary jest zmasakrowane. Liczne nacięcia na skórze, wykłute oczy, obcięte blond włosy, zabrane jako trofeum. Obok ofiary leży również gil. Tym razem martwy, oskubany i boleśnie okaleczony. Już wkrótce wiadomo, że chodzi o seryjnego mordercę...

Sprawą zajmuje się Nils Trojan. Jak to zwykle w takich przypadkach bywa, policjant musi mieć jakąś skazę. Chyba najbardziej popularna jest słabość do alkoholu i skłonność do działania na krawędzi prawa. Tym razem mamy do czynienia z człowiekiem, który walczy z napadami strachu i sennymi koszmarami. Nils próbuje zwalczyć swoje problemy podczas terapii, choć z panią psycholog chętniej spotkałby się na gruncie prywatnym. Fakt, że piękna kobieta wcześniej czy później stanie się częścią makabrycznej sprawy, chyba nikogo nie zdziwi.

Mamy więc do czynienia ze historią, która w dużym stopniu kojarzy się z wieloma innymi książkami z tego gatunku. Tak liczne podobieństwa nie odbierają jednak przyjemności z lektury. Odnieść można wrażenie, że autor po prostu wyłuskał z różnych opowieści to, co uznał za najbardziej ciekawe i taką "esencję" wykorzystał w swojej książce. W ten sposób otrzymujemy kryminał, który czyta się błyskawicznie. Cieszy również fakt, że Bentow znalazł sposób, by skutecznie wywieść czytelnika w pole, gdy tylko ten zaczyna wierzyć, że już domyśla się rozwiązania.

Jeżeli chodzi o słabsze strony, trochę brak postaci samego seryjnego mordercy w pierwszej części książki. Nieco więcej wzmianek na jego temat spotęgowałoby efekt grozy i napięcia. Druga sprawa to nieco zbyt szczegółowe opisy topografii Berlina, które przywodzą na myśl plan podróży, przygotowany w internetowej wyszukiwarce: "wysiądź na stacji x, przejdź ulicą y, skręć w ulicę z". Ale - z drugiej strony - dla części czytelników będzie to być może okazja do odbycia małego spaceru ulicami miasta śladami bohaterów powieści.

Mimo drobiazgów, powieść Bentowa to dobra rozrywka. Temat ujęty został dość lekko, bez zbędnego wnikania w szczegóły. Ptaszydło to świetny kryminał na luźniejszy wieczór czy chociażby na wakacje - dostarczy wielu wrażeń, lecz nie obciąży umysłu. 

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - candylove27
candylove27
Przeczytane:2013-07-28, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2013, Mam,
Ptaszydło, którego autorem jest niemiecki pisarz Max Bentow, jest książką która wciąga od pierwszych swoich stron. Poznajemy Nilsa Trojana, komisarza niesztampowego, bardzo różniącego się od tych głównych, niezwyciężonych bohaterów. Ów mężczyzna nie ma poukładanego życia osobistego, jest po rozwodzie, ciągle jest zajęty pracą, przez co brakuje mu czasu dla nastoletniej córki. Dodatkowo, w tajemnicy przed kolegami z pracy i rodziną, chodzi na terapię do psychologa, cierpi na napady strachu i nawiedzają go przerażające sny. Odczuwa na sobie ogromną presję. Czy właśnie taki bohater może prowadzić śledztwo i szukać seryjnego, okrutnego mordercy? Okazuje się, że tak. W jednej z berlińskich dzielnic dochodzi do brutalnego morderstwa, zamordowaną kobietę pozbawiono włosów, a na miejscu zbrodni pozostawiony został mały, oskubany z piór ptaszek. Owy gil, tak samo jak ogolone głowy ofiar, jest elementem powtarzającym się w przypadku kolejnych morderstw, nie będzie ich mało, a każde z nich, okaże się tak samo okrutne i bezwzględne. Nils Trojan, po swoim publicznym wystąpieniu odnośnie prowadzonego śledztwa, będzie szantażowany przez zwyrodnialca. Razem ze swoją terapeutką, wpadną na pewien trop, który jakoby będzie kolejną częścią wspólną wszystkich zbrodni. Ale to nie wystarcza, aby złapać tego szaleńca, wydaje się, że nic nie ujdzie jego uwadze, ciągle jest o krok przed policjantami. Na pewno, muszę przyznać ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Max Bentow chciał nam opowiedzieć ciekawą historię, porwać w wir śledztwa i zaciekawić bohaterami opowieści. Jednak nie do końca mu się to wszystko udało. Akcja jest porwana i czytając niezbyt w sumie jesteśmy nią zainteresowani. Główni bohaterowie nie wzbudzają sympatii, a morderca nie interesuje, poniekąd swoimi krwawymi zbrodniami. Sama końcówka, gdzie autor w jak najkrótszy sposób wykłada motywy mordercy i psychologiczne podłoże jego poczynań jest tak łopatologicznie wyłożona, że aż boli czytając. Nie wiem, czy więcej sięgnę po pozycję tego autora, obawiając się, że wszystkie jego dzieła nie posiadają ani napięcia, ani ciekawego naszkicowania głównych bohaterów, a wręcz kreowania ich bardzo ogólnie i bezpłciowo.
Link do opinii
Avatar użytkownika - malczes88
malczes88
Przeczytane:2015-03-07, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2015,
Nils Trojan to dość nietypowa postać jak na policjanta. Wrażliwy facet, którego dręczą koszmarne sny a w ciągu dnia ma napady lęków. Rozwodnik, ojciec nastoletniej córki, z którą utrzymuje dość dobre stosunki. Wie, że ze swoich lęków nie może się zwierzyć żadnemu z kolegów. Pomocą okazuje się pani psycholog Jana Michels, do której Nils regularnie uczęszcza i która jest obiektem jego sekretnych marzeń. Zdawać by się mogło, że nie jest dobrym materiałem na gliniarza zajmującego się morderstwami, jednak to tylko złudzenie. Nils potrafi być twardy, potrafi przeprowadzać brutalne przesłuchania, potrafi złapać trop i nie popuścić aż do skutku. Berlinem wstrząsa seria makabrycznych zbrodni. Morderca wyłupia ofiarom oczy, wyrywa włosy a w rozprutym brzuchu zostawia martwego ptaka. Ofiarami są młode kobiety, blondynki, nie koniecznie mieszkające samotnie. Morderstwo poprzedzone jest prezentem w postaci martwego ptaka, który to prezent już sam w sobie jest dla kobiet przerażający. Sprawę ma poprowadzić Trojan. I chociaż sam jest rozbity psychicznie, Nils musi sobie poradzić z tą sprawą. Wkrótce sam znajduje się na celowniku mordercy a jego myślami włada strach o najbliższe jego sercu kobiety. Polubiłam Trojana. Jak na policjanta w tego typu książkach jest to postać zdecydowanie inna. Nie włóczy się od baru do baru, nie pozostawia za sobą wianuszka załamanych kobiet, nie jest fanatykiem muzycznym czy sportowym. Zwykły facet. I fajnie. Fabuła sama w sobie nie jest jakaś rewelacyjna, ot ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2013-09-25, Ocena: 4, Przeczytałem,
Czy ptaki kojarzą Wam się z czymś strasznym i śmiertelnym? Mnie raczej nie. Wręcz przeciwnie - kojarzą mi się z czymś pięknym. Z wolnością i swobodą. Byłoby niesamowicie móc wzbić się w przestrzeń i szybować tak, jak one. Kolorowe ary, urocze wróbelki, majestatyczne orły - to nie jest zły widok. Dlaczego więc w Berlinie wybuchła panika związana z ptakami? Nils Trojan jest komisarzem berlińskiej policji. Zostaje wezwany na miejsce zbrodni do mieszkania młodej kobiety. Przy ciele zamordowanej dziewczyny znaleziono coś nietypowego - oskubanego małego ptaka. Jednak to jeszcze nie wszystko - ofiara została zmasakrowana. Obcięto jej włosy, wydłubano oczy, na ciele znajduje się wiele ran ciętych. Trojan boryka się z własnymi problemami i napadami paniki, ale nie może okazać słabości. Trzeba odnaleźć mordercę, tym bardziej, że nie poprzestał na jednej osobie. Miejsce mają kolejne zabójstwa, a jakby tego było mało, komisarz dostaje list z pogróżkami i oczywiście - z ptasim piórem. Czy ta symbolika oznacza coś konkretnego? Z Max'em Bentow'em spotkałam się po raz pierwszy. Przyznaję, że w dużej mierze zainteresował mnie opis. Wszystko wskazywało na to, że będziemy mieć do czynienia z psychopatą, a nie zwyczajnym seryjnym mordercą. Jego modus operandi i symbolika martwych ptaków jasno na to wskazują. Może to dziwne, ale lubię, gdy sprawdza jest nieco psychiczny, bo to zawsze nadaje historii charakteru. Dodaje takie lekki dreszczyk i poczucie niepewności czy też budzącego się w nas lę ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - anikirax
anikirax
Przeczytane:2016-01-02, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Noelka
Noelka
Przeczytane:2014-06-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam, Przeczytane,
Inne książki autora
Lalkarka
Max Bentow0
Okładka ksiązki - Lalkarka

Berliński komisarz Nils Trojan widział w swej karierze naprawdę wiele, jednak ogarnia go przerażenie, gdy w ciemnej piwnicy znajduje ciało młodej kobiety...

Reklamy